Rejestracja
Regulamin serwisu

 

 

1. Polityka prywatności na blogu.


Nie istnieje. Ja tu jestem od pisania tekstów i na tym będę się koncentrował. Jeśli obawiasz się o wyciek swoich danych, podaj fałszywego nicka, imię, datę urodzin, maila, itd... Nie ma obowiązku podawania prawdziwych danych. Nie używaj haseł z twojej prywatnej poczty.

 

2. Wulgaryzmy.


Staraj się ich nie używać. To nie jest miejsce dla prostaków. Ale nie bądź też hipokrytą i jeśli już musisz napisać "kurwa", to napisz "kurwa", a nie "k...a".

 

3. Wolność słowa.


Nie istnieje. Moderatorki bloga (zwane "iwonkami") dbają, aby komentarze obraźliwe, wulgarne, negatywnie oceniające poziom tekstów i niezgodne z moim poczucie estetyki, były kasowane. Jeśli masz potrzebę odreagowania, proszę bardzo - zrób to na priv.
Nie trać czasu na pisanie, że twój komentarz został skasowany, bo zostanie ponownie, a ty dostaniesz bana.
To jest mój teren i ja decyduję kto i co może tu pisać. Tak było, jest i będzie. 

 

4. Zwyczaje.


Nie można stawiać emotikonki ":P", ponieważ tylko plebs wystawia język podczas rozmowy. Nie można pisać "sex", tylko "seks", a prawidłowa pisownia słów "Bóg" i "Boże" to "buk" i "borze". Do tej ostatniej reguły nie trzeba się stosować.

 

5. Reklamy


Wszystkie reklamy produktów, za które otrzymałem wynagrodzenie są wyraźnie oznaczone. Jeśli zachwalam jakiś produkt, a ty nie wiesz czy jest to płatna reklama to znaczy, że nią nie jest.

Na obu blogach Kominka panuje zwyczaj pisania o pełnych nazw firm i bardzo niemile widziany jest tu gatunek piszący "nazwy nie wymienię, bo mi nie płacą".

Jest całkowicie dozwolone chwalenie firm i ich produktów i analogicznie - oczernianie ich jeśli na to zasługują. Na blogu nie ma zabawy w owijanie w bawełnę i nie ma świętych krów.
Pisząc, miej jednak na uwadze, że każdy komentarz z tego bloga jest indeksowany w wyszukiwarkach - często na wysokich pozycjach.

 

 

6. Uwagi końcowe.


Najczęstsze przyczyny skasowania komentarza to:

  • wulgaryzmy,
  • czepialstwo, złośliwe uwagi,
  • zarzucanie komuś wazeliniarstwa i braku własnego zdania,
  • wrzucenie linku do prywatnej strony,
  • zapytanie "dlaczego mój komentarz został skasowany?",
  • wyróżnianie swoich komentarzy poprzez pogrubianie czcionki,
  • głupota, ignorancja - także tak wynikająca z braku znajomości zwyczajów bloga.


Na blogu panuje całkowity zakaz mówienia o priv. Niedozwolony jest nawet komentarz w rodzaju "hej, odbierz pocztę".


Nie podoba Ci się regulamin? No cóż.Na szczęście nie jest to mój problem :-)


Przejdź do rejestracji
Rejestracja
twój login
twój e-mail
twoje hasło
powtórz hasło
Dane z pól "opcjonalne" nie zostaną podane do publicznej wiadomości
imię (opcjonalnie)
nazwisko (opcjonalnie)
zawód (opcjonalnie)
płeć
data urodzenia
gdzie mieszkasz ? (opcjonalnie)
nr gadu-gadu (opcjonalnie)
telefon komórkowy (opcjonalnie)
adres twojej strony (opcjonalnie)
Potwierdź rejestrację
Rejestracja
Na podany przez Ciebie adres e-mail została wysłana wiadomość z instrukcją, jak aktywować konto
Zaloguj się
Jeśli posiadasz już swoje konto na tym blogu zaloguj się:
twój login
twoje hasło
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?

Zresetuj hasło


Jeśli nie masz jeszcze konta to możesz je założyć, tylko nie wiem po co ...
Rejestracja
Resetuj hasło
Wpisz swój adres e-mail w celu zresetowania hasła:
twój e-mail
Resetuj
Resetuj hasło
Na wpisany adres e-mail została wysłana wiadomość z opisem, co należy zrobić, aby zresetować hasło.
Podgląd komentarza
Powiadom znajomego o artykule
Twoje imię*:
Twój adres e-mail*:
E-mail odbiorcy*:
Treść powiadomienia*:

Uwaga! Link do tekstu został dodany automatycznie i odbiorca go zobaczy. Nie musisz wklejać adresu :-)
 
Wyślij powiadomienie
Ostrzeżenie

6 GATUNKÓW ZAMIESZKUJĄCYCH BLIPA

sobota, 04.07.2009 21:32:23 | Kategoria: PLEBS
Ilość odwiedzin: 30889
Tagi: blip, flaker, ranking, plebs, lanser
303
6 GATUNKÓW ZAMIESZKUJĄCYCH BLIPA
...czyli kilka słów o tym, co udało mi się zauważyć podczas kilku tygodni przebywania w tym środowisku.

Na blipa trafiłem w najlepszym czasie jego istnienia.
Jest za mało popularny, aby nienawidzić ludzi zamieszkujących to miejsce, ale na tyle popularny, aby nie narzekać na wiejącą nudę.
Jest jeszcze mocno niedopracowany i momentami uciążliwy w nawigacji, ale z drugiej strony - nie ma na nim setek wyskakujących reklam i tysięcy nikomu niepotrzebnych funkcji.
No i ma tylko jednego Kominka, który z powodu rekordowej liczby obserwujących wywołuje podniecenie wśród plebsu. Już niedługo Kominek zginie w tłumie realnych celebrytów, co poprawi humor wszystkim oczekującym tego momentu jak zbawienia.

Z moich półtoramiesięcznych obserwacji wynika, że możemy wyróżnić 6 gatunków blipowiczów:


1. SPAMERÓW
Jedynym sensem istnienia spamera na blipie jest możliwość spamowania linkami do swojego bloga.
Gdyby nie blip, mieliby ujemną wartość odwiedzin na blogu. Dzięki blipowi aż 20 osób może czytać ich grafomańskie wypociny. Co mają najczęściej do powiedzenia? Patrz pkt. 3.
Spamerzy patologiczni są tak żałośni, że potrafią tak pokierować rozmową, aby zakończyć ją "pisałem o tym u siebie...". Każdy spamer ma konto na naszej klasie, blipie, flakerze. Na sympatii też, ale pod innym nickiem.
I jeszcze jedno - każdy spamer 5 razy dziennie wspomina o możliwości wykupienia (za astronomiczną kwotę 2 zł) reklamy na blogu. Ale nimi zajmę się szerzej za tydzień.
Na wiadomość "cześć" napisaną do niego, odpowie:
-  Czytałeś mój ostatni wpis? Dlaczego nie skomentowałeś? W ogóle co sądzisz o moim blogu?


2. LANSERÓW
Inna forma pasożyta (patrz pkt. 4).
Żeruje na innych, lansując swoją zajebistość, choć w rzeczywistości posiada życiową mądrość kucharki z baru mlecznego, urodę M. Jacksona bez makijażu i inteligencję ekspresu do kawy. Cechuje się błyskotliwością na gimnazjalnym poziomie.
Gdy pojawił się Kominek na blipie, tysiące pasożytów pisało wiadomości z tagiem "kominek", w których informowało wszystkich, że... nie wiem kto to jest, nie rozumie jego fenomenu, a co najwyżej "ja go nie czytam hu ha ha!".
Niewiele od tego czasu się zmieniło. Lanserzy wykorzystują każdą nadarzającą się okazję, aby popisywać się czyimś kosztem.
Na "cześć", lanser odpowiada:
- Uuu sam wielki Kominek do mnie napisał!
(i ustawi to sobie w statusie...)

(...a od następnego dnia codziennie będzie co najmniej raz dziennie publicznie wygłaszał o tobie jakąś mądrość)



3. MAKOWCÓW
Ja ich nie odróżniam. Iphonowcy, makowcy, apple'owcy, geekowcy i im podobni to jedna wielka sekta upośledzonych baranów. Spamują wszelkie możliwe tagi linkami do nowych tekstów o swoim sprzęcie, czują wyższość nad innymi formami życia. A niech czują. Ale i tak są śmieszni w swym zaślepieniu.
Makowcy to samotnicy. Według badań to oni najczęściej pod byle pretekstem zaczepiają kobiety i choć wydają się mieć pokojowe zamiary, to ich nadrzędnym celem zawsze pozostaje znalezienie ofiary, która pozbawi ich dziewictwa.
Na "cześć", makowiec odpowie:
- #fail #lol #omg #iphone #blipdnia #fuck #rotfl



4. PASOŻYTÓW
Jak się do ciebie przyssa to masz przesrane, bracie. Śledzi każdy twój ruch, każdy twój wpis, niczego nie odpuści, wszystko musi skomentować. Najczęściej w negatywnym zabarwieniu, z obowiązkowym błędem ortograficznym i pedalską emotikonką symbolizującą wystawiony język. (:P)
Ciekawe przypadki pasożytów będzie można obserwować wraz z pojawianiem się mikro i celebrytów na blipie. Pasożyt zawsze doda celebrytę do obserwujących i zawsze będzie szukał kontaktu, choćby krótkiej wymiany zdań.
Jeśli celebryta popełni ten błąd i zgodzi się na rozmowę - pasożyt wykorzysta to i zawsze znajdzie temat, w którym będzie mógł wyrazić swoje nagatywne zdanie o celebrycie.
Na "cześć", pasożyt odpowie:
- Cześć.
(i powtórzy to tego samego dnia jeszcze 5 razy, zaczepiając cię z byle powodu i będzie to robił przez kilka kolejnych tygodni )



5. PEDAŁÓW.
Ten punkt dotyczy głównie tych facetów, którzy interesują się wyglądem Kominka.
Jesteście pedałami, wiecie?
Już tłumaczę.
Kominek wstawia fotkę.  I co się dzieje?
Moi czytelnicy przyjmują to ze wzruszeniem ramion. W końcu wszyscy widzieli mnie w całości już dawno na blogu.
Kobiety siedzą cicho. Widocznie nie chcą mi robić przykrości. Rozumieją - twarzy się nie wybiera, nie każdy rodzi się atrakcyjny, zresztą same nie mają się czym chwalić i też nie chciałyby być oceniane.
A faceci?
Komentują! Analizują! Nie dowierzają! Jedni wertują sieć, aby dowiedzieć się czyją fotkę podwędziłem, inni ją powiększają i publikują, wszyscy bez wyjątku zadają sakramentalne pytanie "to on na tej fotce?".
Wstawiłem film z lookr.tv. Przyciemniony, aby zrobić idiotów z tych, którzy myśleli, że na blogu nie ma moich wyraźnych zdjęć.
Co robią pedały? Rozjaśniają, godzinami poprawiają w fotoszopie, aby zobaczyć, że Kominek to jednak Kominek.
A kobiety? Wciąż nic...
Tak, moi drodzy, pedalstwo na blipie to prawdziwa zaraza i Zaprawdę powiadam wam - nie ma nic gorszego od faceta interesującego się drugim facetem, nawet jeśli to tylko fotka.
To jest obrzydliwe.
Odpowiedzcie mi drogie kobiety - chciałybyście, aby wasz facet tak się zachowywał? To przecież jest zaprzeczenie męskości.
Jak zobaczycie faceta komentującego wygląd lub cokolwiek prywantego Kominka, a mnie nie będzie w pobliżu, napiszcie mu ode mnie dwa słowa: jesteś pedałem.
Na "cześć" odpowiada:
- To twoja fotka czy z kądś wziołes? :PPPP



6. KOBIET.
Najpiękniejszy gatunek, choć pewnie tylko dlatego, że nie mogą pokazać nic więcej oprócz twarzy. Blip jest ostatnią nadzieją pasztetów. Dzięki mikroskopowej wielkości avatarów mogą miesiącami grać beztłuszczowe piękności. Mają duże problemy z wysławianiem się, trzymaniem moczu oraz odpornością na ataki lanserów i makowców.
Ale! Kobiety to też najprzyjemniejszy gatunek. Poza paroma wyjątkami pasożytów, większość jest przyjaźnie nastawiona do życia, ludzi i Kominka. Naprawdę lubię kobiety z Blipa. Większość nawet kocham.
Na "cześć" odpowiada:
- Tak, biorę pigułki, jestem sama, a nagie fotki już ci wysłałam.



A propos.
Zrobimy jakieś szybkie wybory Miss Blipa?

W komentarzach możecie wstawiać linki do tych, które według was najlepiej prezentują się na miniaturkach. Nie ważne, czy na większych fotkach wyszłyby gorzej. Żyjmy złudzeniami!
Spośród waszych propozycji oraz z mojej listy obserwowanych (nie uciekajcie!) wybiorę w poniedziałek trzy najładniejsze, którym się oświadczę.
Tak mi dopomóż buk.



NASZA KLASA
Kominek tu był.
27
MĄDROŚĆ GŁUPIA
Czym jest dla Ciebie seks?
37
303
Dodaj komentarz
1 2 3 ... 4 
 
Gość: raV, 79-143-251-94.net.stream.pl
04.07.2009 21:39:56
Ja w sumie nie rozumiem blipa. Jakoś nigdy nie korzystałem z niego, to fajny kanał informacyjny (choćby to informowanie o nowych notkach), ale pisanie co 5 min. "Piję kawusie", "Rozmawiam z mężusiem", "Walę konia", mija się z celem. Przypomina mi to te onetowskie blogi - pamiętniczki. Blip to to samo, tylko zamiast jednej wiadomości jest ich 20.
Tak rzekłem.
 
04.07.2009 21:44:44
Makowcy rulez. Ten typ jest niereformowalny:) Kobiety jednak mnie tam irytują bardziej. Uwielbiam tabuny wysyłanych przez nastolatki informacji typu " dziś zakwitły mi poziomki w ogródku. Czyż natura nie jest cudowna", "Jestem piękna i kobieca, założyłam zwiewną sukienkę"

Jest też podtyp podlizywacza w typie pedałów - zauważyłam, że część facetów stara się podlizać wyżej w hierarchii postawionym blipowiczom, krytykując innych blipowiczów i w ten sposób próbuje nawiązać kontakt z "idolem". To akurat zaobserwowałam w profilu poległego w naszej wojnie Bartka Chacińskiego.

Ja sama jestem typem poszturchującym. Kiedy mam pmsa, lubię sobie zupełnie niemerytorycznie poszturchać innych. Też irytujące.
 
04.07.2009 21:45:39
Ad.5- bo prawda jest taka, że faceci są cholernie zazdrośni o Kominka, bo wg nich "tajemniczy" :D Kominek:
- ma wielkiego penisa,
- zmienia kobiety jak rękawiczki,
- kobiety mdleją na jego widok-choćby elektroniczny,


Na tekst "idę na kawę z Kominkiem" reagują jak płachta na byka... :D

Nie wiem coś im uczynił, ale coś mi tu pachnie zazdrością ;) nie wiedzieć czemu...
 
04.07.2009 21:46:34
przegląd gatunków ludzkich rodem z Kominka
 
04.07.2009 21:48:06

ete:
ma wielkiego penisa,
- zmienia kobiety jak rękawiczki,
- kobiety mdleją na jego widok-choćby elektroniczny,

Tylko jedno z tego jest prawdą.
 
04.07.2009 21:49:00
przegląd gatunków ludzkich rodem z Kominka
 
Gość: maakowiecc, gw13.tvgawex.pl
04.07.2009 21:58:17
nie znalazłam siebie
 
04.07.2009 21:59:00
głosujcie na moją nogę!

Ciekawy tekst. jako blipowiec na ćwierć etatu, wreszcie mogłam się dowiedzieć o co kaman. Dla mnie blip to przedłużenie kominka.
 
04.07.2009 21:59:29
no odkryję Ameryki, ale takich ludzi można znaleźć w każdej społeczności internetowej. [:
 
Gość: popydo, abkj32.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.07.2009 22:02:21
Zaliczam się po części do 1, 2 i 3 :)

+ polecam ignorowanie/obserwowanie tagów. Z reguły tematy, które Cię nie interesują, są tagowane i można po prostu je ignorować. Ignoruj #mac, #apple i #adtaily, i nagle połowa tych "gatunków" zniknie ;)
 
04.07.2009 22:05:50
A ja nie korzystam z Blipa i wydaje mi się zbyteczny . A co do pedałów , nigdy nie oceniałem i nie umiem oceniać facetów , jakoś nie umiem rozróżniać , który w mniemaniu kobiet byłby tym przystojnym . Za to z tego co wiem , kobiety oceniają inne kobiety i potrafią powiedzieć , która ich zdaniem była by dla nich ładna , może warto by się zastanowić nad tym aspektem ?

Szkoda , że to Miss Blipa a nie Miss kominek.tv , bo myślę , że Pani pod nick'iem thfrsa nadawała by się na kandydatkę .
 
04.07.2009 22:05:58
nie lubie blipa bo mnie tam nikt nie lubi, a ci co mnie obserwują najwyrazniej mnie z kimś pomylili.
próbuje spamować ale i tak nikt tego nie zauważa bo główny kanał blipa to zderzacz hadronów a i spamować nie mam za bardzo czym. lansuje sie mrocznym avatarem, który też każdy ma w dupie bo kto normalny maluje se długopisem po ryju - mimo to nawet na docinki pedałów się nie załapuję a tak pięknie sie umalowałem pod oczami, maka nie posiadam bo zjadłem, pasożytniczo przyklejam sie tylko jak się spocę, i masowo zakochuję się w kobiecych avatarach, ale że jest to uczucie jednostronne to w wolnych chwilach szturcham się z Makrą.

blip to taka maszyna, która robi 'blip' i nic z tego nie wynika.
może kiedyś zrobi 'ping'.
 
04.07.2009 22:06:35
MissBlipa:
mgr_makra i jej szalony obojczyk.
 
04.07.2009 22:09:06

Jedynym sensem istnienia spamera na blipie jest możliwość spamowania linkami do swojego bloga...


kominek: Dziś u Kominka: "6 gatunków zamieszkujących Blipa". Na pewno znajdziesz tam siebie. [link]

PS. to chyba czyni mnie pasożytem...
 
04.07.2009 22:11:34

shaky7:

Szkoda , że to Miss Blipa a nie Miss kominek.tv , bo myślę , że Pani pod nick'iem thfrsa nadawała by się na kandydatkę .

Miss Kominka się zrobi za parę tygodni.
Natomiast thrfsa - jeśli dała najfajniejsze zdjęcie to... stary, jest twoja.
Mnie nawet na tym tak średnio, ale kto wie czy na jakimś normalniejszym nie byłaby ciekawsza.
 
04.07.2009 22:17:19
Ja będąc chłopcem z branży jakoś nie przepada za dziwnymi nowościami w sieci.
Natomiast... ocenianie innych facetów - zawsze uważałem, że to pedalstwo. Tak jak przekrzykiwanie się kto ma dłuższego. Przecież każdy wie, że odpowiedni rozmiar to taki jak ja mam, bo pasuje do każdej, ładnej szparki.

Makowcy... istnieją tacy co kupili aby się lansować (głównie to nowowarszawka i warszawka wannabe) i tacy co kupili, bo używać muszą ze względu na pracę (ci klną na niektóre rozwiązania i dalecy są od marnowania czasu aby pisać o swoim narzędziu do pracy).
 
04.07.2009 22:17:19
Komentarz do kominotki: INSTRUKCJA DO BLIPA


kominek:

shaky7:
Szkoda , że to Miss Blipa a nie Miss kominek.tv , bo myślę , że Pani pod nick'iem thfrsa nadawała by się na kandydatkę .

Miss Kominka się zrobi za parę tygodni.
Natomiast thrfsa - jeśli dała najfajniejsze zdjęcie to... stary, jest twoja.
Mnie nawet na tym tak średnio, ale kto wie czy na jakimś normalniejszym nie byłaby ciekawsza.



Czego piszesz "twoja" z małej ?
Czuje , że żyłem właśnie złudzeniem póki nie wszedłem na jej profil , chociaż dalej zaryzykował bym stwierdzenie , że na kandydatkę by się nadawała . Zawsze jakaś rywalizacja ;) .
Hmm ... Czy mi się wydaje czy w podtytule jest błąd , chyba , że to tak specjalnie .
 
04.07.2009 22:20:12
O tym dziś pisałam na swoim blogasku. Czytaliście?
 
04.07.2009 22:24:44

shaky7:

Czego piszesz "twoja" z małej ?

Bo mi się tak podoba, bo nie mam do ciebie szacunku, bo obsikałem caps locka.
Wybierz sobie.
 
04.07.2009 22:27:20
kominek, shaky7 (zwłaszcza) proszę się odstosunkować od mojej fizjonomii i okolic;) shaky, proponuję wstaw własna fotkę, tez chętnie ocenię:) Kominek, jam jest swoja własna i jak to tak o mnie w mojej obecności w 3 osobie rozporządzać, co?
 
04.07.2009 22:31:48

Kominek wstawia fotkę. I co się dzieje?

O jaaaa....naprawdę..dałeś focie? słit :*:*:*

Z Blipa nie korzystam chociaż mam Kominka w obserwowanych, tylko po to, żeby na gg przychodziła wiadomość o nowych tekstach, lub głębokich przemyśleniach Pana. Dlatego proponuję dołożyć 7 gatunek - "obserwatorzy".

[Nie czytałam komentarzy, więc mam nadzieję, że nikt przede mną nie mówił o tym.]
 
04.07.2009 22:33:10

cacko_z_dziurka:
O tym dziś pisałam na swoim blogasku. Czytaliście?

te wyróżnienie to za zmiane avatara ;)
niech mnie ktos poszturcha :(

thfrsa:
przegląd gatunków ludzkich rodem z Kominka

to ja dziekuje należeć do takiego rodu :]
 
04.07.2009 22:36:25

lisu:
te wyróżnienie to za zmiane avatara ;)


Pfyyt. Na tym blogu avatar jest kwadratowy, a zdjęcia prostokątne. Chyba zrezygnuje. Bede anonim. ;D
 
04.07.2009 22:38:26

cacko_z_dziurka:
Pfyyt

i odmieniła z powrotem :)

cacko_z_dziurka:
Na tym blogu avatar jest kwadratowy, a zdjęcia prostokątne.

se przytnij.
 
04.07.2009 22:38:28
Makowcy sa okropni. Cokolwiek by nie napisali wyglada to jak losowy ciag znakow, jakby kot i przebiegl po klawiaturze.
Kobiety sa swietne. Czasami robi sie wesoly babiniec i mozna milo spedzic czas.
Ogolnie blip jakos calos to bardzo fajna sprawa. Duzo nowej ciekawej muzyki mozna wylapac, czasami prawdziwe perelki, mozna zobaczyc wesole geby znajomych komentatorow. Rolka lubi blipa :)
 
04.07.2009 22:40:37
właśnie zostałem niemerytorycznie szturchnięty przez jakąś laske z pms.
kocham blipa.
 
04.07.2009 22:42:44

lisu:
se przytnij.


Nie znam sie na fotoszopie. Nie znam sie na zdjeciach, ani grafice komputerowej. Ni trochu! ;) Lepiej zmienić blogowe ustawienia... dla blondynek.
 
04.07.2009 22:43:18

lisu:
właśnie zostałem niemerytorycznie szturchnięty


A ja nadal nie wiem o co chodzi z tym szturchaniem.
 
04.07.2009 22:47:22

cacko_z_dziurka:
A ja nadal nie wiem o co chodzi z tym szturchaniem.

ja też nie mam pojęcia. może ktoś coś...?
 
04.07.2009 22:50:46
a tak poważnie - jedna rzecz mi sie podoba w blipie, że nie mając dostepu do netu (nie każdy ma w telefonie, no co :) można wrzucać jakieś 'notki' tym samym dając do zrozumienia obserwującym nas wrogom, że jeszcze sie nie utopiliśmy i próżne ich nadzieje.

cacko_z_dziurka:
Lepiej zmienić blogowe ustawienia... dla blondynek.

jak ktoś ma na głowie klasyczny wymaz danych (blond włosy - to tłumaczenie dla blondynek) to i tak tych blogowych ustawień nie ogarnie ;)
a ja tam lubie blondynki.
milusie są :]

cacko_z_dziurka:
A ja nadal nie wiem o co chodzi z tym szturchaniem.

Makry spytaj, ona ci wytłumaczy ;)
trzeba przyznac ze nikt tak nie szturcha jak ona !
 
04.07.2009 22:58:59

lisu:
trzeba przyznac ze nikt tak nie szturcha jak ona !


Nie chcę, żeby mnie kobieta szturchała. Nie jestem pedałem. ;)

 
04.07.2009 22:59:27
cacko, kramfunga,
Można szturchnąć kogoś, kto nie odzywał się publicznie jakiś dłuższy kawałek czasu, nie wiem dokładnie ile. No i jeśli nie zaznaczył sobie w ustawieniach, że nie chce szturchania. Ta opcja jest dostępna w kokpicie podglądanej osoby po prawej stronie, na pomarańczowo, pod tekstem "obserwujesz ją przez". Szturchnięty otrzymuje wiadomość o treści "xxx szturchnął cię, bo się stęsknił". :)

lisu,
jak już szturchać to kogoś, kto doceni.;)
 
04.07.2009 23:03:07

lisu:
jedna rzecz mi sie podoba w blipie, że nie mając dostepu do netu (nie każdy ma w telefonie, no co :) można wrzucać jakieś 'notki' tym samym dając do zrozumienia obserwującym nas wrogom, że jeszcze sie nie utopiliśmy i próżne ich nadzieje.

z tym wrogiem, to chyba miałeś na myśli sesję, który właśnie relacjonuje z oddali open'era:D
 
04.07.2009 23:06:56

cacko_z_dziurka:
Nie jestem pedałem. ;

nie lubisz chłopców :(?

mgr_makra:
z tym wrogiem, to chyba miałeś na myśli sesję, który właśnie relacjonuje z oddali open'era:D

seeesjeee? ten poczciwy chłopiec, gdzieżbym śmiał źle o nim pomyśleć nawet :]
az sie przesiąde z wrażenia o te podłe pomówienia.
 
04.07.2009 23:09:06

mgr_makra:
"xxx szturchnął cię, bo się stęsknił". :)


"Fizjologia fschodu." :D


lisu:
nie lubisz chłopców :(?


Chłopców lubię. =)
Ale jakby się okazało, że Marka nasza ma penisa ( większego od mojego.) to bym się przestraszyła. Bardzo.
 
Gość: karolinka, aecs224.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.07.2009 23:09:09
Komentarz do kominotki: NIE IDŹCIE TĄ DROGĄ

moj kolega postawił czajnik elektryczny na gazie
tez bylo zabawnie potem sie tlumaczyl ze taki jakis metalowy sie wydawal- czajnik w kolorze inox
 
04.07.2009 23:17:42
po chwili zastanowienia i obejrzeniu dokładnie swojego ciała, stwierdzam, że należę do 6-ego i 7-ego gatunku.
Gdybym miała aparat, poprosiłabym Kominka o potwierdzenie, ale aparatu brak :(
 
04.07.2009 23:19:44
6 prawd o supermarketach, 6 reklam, 6 Buzków. Teraz doszła czwarta szóstka. Coś w tym jest:)

Niestety nie łapię się do żadnej kategorii, chyba że do tej 7., bonusowej. Posiadam, ale raczej nie korzystam z BLIPa, bo oba blogi i tak odwiedzam codziennie, z przyzwyczajenia:) A zbyt mało mam czasu w życiu, żeby poszukiwać przyjaciół w sieci.

A co do makowców: pomyśl, Kominku, co przeżywam ja, student informatyki (ten normalny, nie pasjonat), gdy codziennie słyszę na korytarzy dialogi, w których padają autentycznie skróty "lol", "rotfl", "omfg" czy "btw" itd. Co innego na gg czy czacie, ale na żywo, jako wypowiadane słowa... Istna tragedia.

Zastanawiam się czasami nad tym, jak kiedyś będę rodzicem. Jeśli syn (lub gorzej, córka) będzie cały dzień spędzać przy klawiaturze i pochłaniać kolejne języki programowania... Pochwalić czy wygonić na dwór niech kopie piłkę? Co jest lepsze? Gdy twoje dziecko wzbogaca i poszerza zainteresowania, inwestując (może nieświadomie jeszcze) w swoją przyszłość czy gdy traci na moich oczach najlepsze lata dzieciństwa i staje się powoli wiecznym koniojebcą? Co gorsze? Syn kelner ze szczęśliwym dzieciństwem czy przyszły prezes bez dzieciństwa i przyjaciół? Sorry za offtopic, ale na przemyślenia mnie wzięło
 
04.07.2009 23:24:07

who_is_your_daddy:
Pochwalić czy wygonić na dwór niech kopie piłkę?

2 godziny komputera, 1 ruchu. Bądź na odwrót. Bądź mieć z nim na tyle kontaktu, źeby sam chciał z Tobą w tę nogę pograć :)
Może wyjdzie z tego prezes z dzieciństwem, przyjaciółmi, a może nawet... rodziną?
 
04.07.2009 23:29:32
O Bosze muszę szybko zmienić avatar :-)
 
04.07.2009 23:33:32
Idę się zalogować na blipa zanim jakieś pedały zaczną mnie szturchać, żeby się pochwalić swoim jabłuchem.
 
Gość: Micosi, afdn151.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.07.2009 23:35:06
Brakuje mi jeszcze dwóch typów.
Po pierwsze. Misz-maszów którzy zaliczają się do min. 5 z 6 tych grup. Tacy, co za młodu wrzucili ich do worka, "wymięszali" i wyszedł head`n`shoulders czyli milion w jednym, czyli wszystko, czyli nic.
Po drugie. Zarozumiałe bufony - pokaże się taki na blipie, pokrzyczy cośtam, ponarzeka że nie ma +10000 obserwowanych i pójdzie. I tak zostaje z niczym.
 
04.07.2009 23:38:07
blip to takie gg dla ekshibicjonistów

PS. oczywiście też tam jestem :)
 
04.07.2009 23:50:44

magnes:
blip to takie gg dla ekshibicjonistów

Jest sprawa. Ten avatar robi z ciebie czterdziechę. Ty nie masz fajniejszych fotek?
 
Gość: krosada, host1.tga.pl
04.07.2009 23:52:03
Fuck, właśnie uświadomiłem sobie, że jestem pedałem.
Pedałem, którego Komin tolerowałeś rok temu pod Twoją fotką.
http://kominek.blox.pl/2008/05/FOTKI-Z-SHARM-EL-SHEIKH.html

krosada
2008/05/23 22:51:45
Nie taki Kominek gruby, jak go malują:) Mam nadzieję, że ktoś wam tam żywność dostarczy, bo długo tak nie pociągniecie

kominek
2008/05/23 22:54:02
Kominek jest gruby i ma kręcone włosy na plecach. Te fotki przez cały tydzień doprawiały się w photoshopie.

No to pięknie teraz jestem i pedałem i lanserem. Jeszcze tylko tego brakuje-(zakazana emotikonka)
 
04.07.2009 23:54:14

kominek:
Ten avatar robi z ciebie czterdziechę. Ty nie masz fajniejszych fotek?

magnes,
Kominek ma rację. Kobiety powinny umieć się prezentować, nie tylko w realu, ale i wirtualnie. Brak odpowiedniego awatara, to jak brak szczoteczki do zębów. To jest smutny problem, z którym się stykam na co dzień i uważam, że każda z nas powinna słowa Kominka wziąć sobie głęboko do serca.
 
04.07.2009 23:57:17

kominek:

Jest sprawa. Ten avatar robi z ciebie czterdziechę. Ty nie masz fajniejszych fotek?


Kominek, goń się :)
 
05.07.2009 00:03:20
A blip to nie przypadkiem takie urządzenie, które służy do sprawdzenia, co tam nowego u Kominka? To to ma jeszcze jakieś inne opcje?
 
05.07.2009 00:06:22

rhokappa:
To to ma jeszcze jakieś inne opcje?

Podobno ma, ale ja też zwykle tylko sprawdzam, co tam u mnie.
 
05.07.2009 00:15:32
1.Ha ha nawet w komentach tu są pedały bo jak nazwać wpis pt. nie korzystam? To po chuj komentujesz jak nie korzystasz i nie rozumiesz o co kaman? :)

2.Komentuje pierwszy raz bo na tamtym blogu kom. nr 1200 jest poniżej mojej godnosci.

3.Widze po wpisach i analizie statystyk że przecietny czytacz to laska 18-22 lata samotna - jeszcze bez kota ale juz w okularach/ew.soczewkach :) (masz tu gratis target na reklame )
w zwiazku tym mam pytanie do dziewczyn bo chciałbym się lansować jakie imię męskie jest najbardziej seksi? serio pytam bo chce sobie takie nicka zrobic.
 
05.07.2009 00:19:42

wujekduzel:
jakie imię męskie jest najbardziej seksi?


to imię to TOMEK - tak było, jest i będzie
 
05.07.2009 00:22:21
Jestem jak zwykle opóźniona, nie korzystam z blipa. Czytam tylko tutaj kominkowe wpisy. Pewnie w końcu się tam zarejestruję.
 
05.07.2009 00:24:53
jestem typową blipową kobietą, przyznaję. Gdybym miała zaszczyt porozmawiać z Kominkiem, z pewnością od razu udzieliłabym mu odpowiedzi, że moje nagie fotki się ślą i że biorę tabletki. I że lubię połykać. Wiecie, kobiety w rozmowach ze swoim autorytetem mówią bzdury i to, co im się wydaje, że druga strona od nich oczekuje.
 
05.07.2009 00:27:47
Komin a niektóre to nawet jednej foty ładnej nie mja

canta-loop:
Jestem jak zwykle opóźniona, nie korzystam z blipa. Czytam tylko tutaj kominkowe wpisy. Pewnie w końcu się tam zarejestruję.

i co warto o tym tu pisać a że do PiSu nie należysz też napiszesz?
 
05.07.2009 00:31:57

wujekduzel:

i co warto o tym tu pisać a że do PiSu nie należysz też napiszesz?

Ja decyduję, o czym warto tu pisać.
Canta może tu więcej.
 
05.07.2009 00:43:03

magnes:
Kominek, goń się :)

powiedziała Anna Maria Magnesowska.

wujekduzel:
do PiSu nie należysz

a skąd wiesz. u niej to co dwa miesiące wszystko sie zmienia.
;)

wujekduzel:

2.Komentuje pierwszy raz bo na tamtym blogu kom. nr 1200 jest poniżej mojej godnosci.

no szkoda żeś nie trafił na równego tysiąca, to by dopiero było godne. mhm mhm.
 
05.07.2009 00:48:09

wujekduzel:
oszukuj się :)

Komentarz skasowany.
Przeczytaj regulamin zanim napiszesz kolejny.
 
05.07.2009 00:52:31
lisu,
piąteczka!

magnes,
masz tam na pewno jakąś ciekawą pozycję, dawaj.

 
05.07.2009 00:56:56

lisu:
powiedziała Anna Maria Magnesowska.

lisu,
ty jeden wiesz z jakim szacunkiem się do mnie zwracać :)
ale tak w ogóle to też się goń :)

canta
już trzecią wrzuciłam, czekam na błogosławieństwo Pana
 
05.07.2009 01:03:16

magnes:
lisu,
ty jeden wiesz z jakim szacunkiem się do mnie zwracać :)

już nieaktualne bo zmieniłaś toge.
więc sama sie goń :]

canta,
(plask)*

*odgłos piąteczki jakby co :]
 
05.07.2009 01:03:35
magnes,
ta jest najfajniejsza ze wszystkich:)
 
05.07.2009 01:05:45
Za jakieś dwa, trzy komentarze będziecie bardzo nie na temat i iwonki się za was wezmą...
 
05.07.2009 01:07:08
lisu
to może pogonimy się razem?

canta
ale by się tutaj przy tej kominkowej windzie fajnie spamowało? prawda? jak za starych dobrych czasów, a tu ...

ok, blip - to jest na temat :)
 
05.07.2009 01:11:28
W końcu muszę wprowadzić podatki za komentarze nie na temat.
Np. w komentarzu czatowym każdy musiałby zapłacić podatek w postaci jakiegoś śmiesznego linka.


podatek tematyczny:
google.pl

Kurde, nazwę lepszą trzeba wymyślić.
 
05.07.2009 01:24:01

magnes:
to może pogonimy się razem?

nie te lata.


magnes:
ok, blip - to jest na temat :)

no bardzo.
dobra.
co do tematu
yyy
więc ..
hm
#omg #fail
to dobranoc :)
albo nie

haracz, kaucja, okup.
antyofftop, antyban, antypody, antylopa.
podatek ZOT 22% (Za Offtop Tematyczny)

 
05.07.2009 01:28:26
BLOND podatek: Bardzo Lubię Offtopować Na D.... hm. D.... Na Dobranoc :))))
 
05.07.2009 01:35:14
czuję się skrzyżowaniem 5 i 6. 5 głównie dlatego, że chcę zgłosić ^kobietaelzbieta do miss blipa.
 
05.07.2009 01:39:35
Kominek chyba zapomniał że rejestrując się do blipa też wszedł w tą społeczność ;). Pytanie w jaką.. krótka analiza, od końca.

1. Czytelnik Kominka - o ile nie ma rozdwojenia jaźni to nie. Ale takie choroby też się zdarzają.
2. Kobieta - o ile nie zmienił płci to nie, ale takie przypadki też się zdarzają.
3. Pedał - tu chyba nie ma wątpliwości
4. Pasożyt - zbyt aspołeczny na pasożyta
5. Makowiec - znów chyba bez wątpliwości
6. Lansiarz - znów - zbyt aspołeczny na lansowanie się
7. Spamer - niby bez linków, niby nie na każdej okazji, ale jednak pisze gdy zrobi nową notkę.

Robiąc zlepek tego co się zgadzało choć trochę, wychodzi na to, że Kominek jest spamerem transseksualistą, który ma rozdwojenie jaźni ;). Ewentualnie, może nie zaliczać się do niczego, będąc tzw. wyrzutkiem społeczeństwa.

Ja bym się zaliczył do czytelnicy Kominka, choć na blipie jestem wcześniej niż Kominek (ale kto mówi, że czytelnicy kominka to tylko osoby, które za nim poszły na blipa?). Domyślam się, że gdzie indziej byłbym przypisany przez samego Kominka, ale z tym się nie zgadzam, o czym zresztą już była mowa przy któryś komentarzach.. a powtarzać mi się nie chcę ;).
 
05.07.2009 02:14:44
haha lisu nie mogę z każdej wypowiedzi twojej, smieszny jestes ; )
a wujekduzel rzeczywiście laski 18-22 z kotem, w soczewkach kontaktowych egzystują na blipie
ja nie wiem jak ty to zgadłeś.
a oczywiście najsekswoniejsze imię dla meżczyzny to gracjan, od gracka roztockiego,. a ostatnio modnie jest tez nazwać bachora majkel. w sumie nie wiem czemu, pewnie jakaś nagonka prasowa.

A propos notki to jestem pedałem blipowym ewidentnie.

 
05.07.2009 02:33:23
Nominuję dziewczynkę_do_bicia.
 
05.07.2009 02:46:47
Hahaha Komin, nie ma mnie tu pare tygodni, a Ty pijesz juz niewyobrazalne ilosci Borygo.
To dosc straszne
 
05.07.2009 03:04:04
nie wyobrażam sobie tego konkursu bez jesieni
http://jesien.blip.pl/
 
05.07.2009 03:17:07


Spośród waszych propozycji oraz z mojej listy obserwowanych

chyba obserwujących .. bo w obserwowanych to troche mało ich tam masz :(

ja też sie ogranicze do obserwujących Kominka, nie bede mu przecież podtykał nowego lachonarium :)
nie wiem ile głosów się oddaje, jeden czy dwa, ale jeśli chodzi o avatary to moje typy to:
Yamka http://yamka.blip.pl/ .. no cóż :)
oraz
Orzech http://nutella.blip.pl/

a swoją nagrode specjalną pocieszenia przyznaję tej pani, która nie mam pojecia dlaczego mi się podoba :(
http://agatos.blip.pl/
i pani, która wiem dlaczego mi sie podoba
http://kaktusowa.blip.pl/

reverofej nie mogę znaleźć, ubolewam, bo moje serce pałało szczerą, nastoletnią miłością do jej ava na blogu. ale przynajmniej Komin sie jej nie oświadczy ;) tym razem .. :]
zgineła mi jeszcze jedna, którą widziałem dzisiaj - to juz totalny dramat bo chciałem ją wrzucić w nominacje bankowo.
a jesień juz nominowali wiec niech nie ma za dobrze :]
 
Gość: otwieracz, bvh177.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.07.2009 03:27:42
A reveref ma konto na blipie ? Tutaj miala swego czasu awatara z takimi zielonymi wlosami (teraz to chyba merlin) i ile razy widzialem jej wypowiedz to ZAWSZE klikalem, zeby to powiekszyc :) Ladna sie wydaje, wiec glosuje na nia..... jak cos.
 
05.07.2009 09:31:48
A mnie się podoba awatar cacka z dziurą.
 
05.07.2009 10:43:31
Brakuje grupy 6:
- Weszli na blipa tylko raz w życiu, w tym samym czasie kiedy Kominek, dodali go do obserwowanych i zapomnieli o tym.
 
05.07.2009 10:59:48
Komentarz do kominotki: INSTRUKCJA DO BLIPA

Przyznam się od razu, że założyłam sobie blipa, żeby wygodniej mi było zaglądać do Kominka i dowiadywać się o barwnym życiu Pana. :) Zaliczam się zatem do legendarnej kategorii czytelników Kominka, przynajmniej tak sądzę.
 
05.07.2009 13:45:17

undek:
Ewentualnie, może nie zaliczać się do niczego, będąc tzw. wyrzutkiem społeczeństwa.


Nie możesz powiedzieć po prostu - Outsider... to sam znaczy ale jakoś dostojniej :)

Sytuacja podobna do życiowego samotnika i singla, to samo a jak ładniej, można by wręcz pomyśleć, że to nic złego.
 
05.07.2009 13:52:34

mgr_makra:
dziurą.


Z dziureczką. ;)

Blip mnie właśnie łączy z ludźmi. Gg zepsułam...
 
05.07.2009 13:55:47

joz:
Brakuje grupy 6:- Weszli na blipa tylko raz w życiu, w tym samym czasie kiedy Kominek, dodali go do obserwowanych i zapomnieli o tym.

Jeśli już, to według chronologii kominka byłaby to grupa 8.
Ponadto notka odnosiła się do ludzi zamieszkujących blipa. To mniej więcej tak, jakbyś zaliczył do mieszkańców jakiegoś miasta X pasażera autokaru, który w dodatku próbuje wyrobić sobie zdanie o żyjących w mijanym mieście ludziach na podstawie opinii pasażera obok.
 
05.07.2009 14:01:04

skora_i_kosci:

Sytuacja podobna do życiowego samotnika i singla, to samo a jak ładniej

dla mnie to nie to samo. singlem jest sie bardziej z wyboru, to pewnego rodzaju filozofia życia, ludzie którzy wolą sie np. poświęcić karierze i nie potrzebują w danej chwili związku wybierając luźne kontakty, niestety często podpinają sie pod to utylizacyjne paszkwile, które nie są w stanie nikogo sobie znaleźć więc rozgłaszają jak to fajnie być singlem i ze tak im dobrze bo do czego niby potrzebni są faceci, ale oddałyby wszystko żeby tylko ktoś je zechciał.
ale może sie myle, w końcu jestem tylko życiowym samotnikiem, nie mam pojęcia o singlach. poza tymi które mam na półce. :]

skora_i_kosci:
Nie możesz powiedzieć po prostu - Outsider... to sam znaczy ale jakoś dostojniej :)

ja lubię jak ktoś umie wysłowić się po polsku nie nadużywając zapożyczonych określeń. sam ich używam czasami no bo why not, ale doceniam że ktoś nie idzie na łatwiznę.
 
05.07.2009 14:10:02

lisu:
niestety często podpinają sie pod to utylizacyjne paszkwile, które nie są w stanie nikogo sobie znaleźć więc rozgłaszają jak to fajnie być singlem i ze tak im dobrze bo do czego niby potrzebni są faceci, ale


Straszną mizoginią zaleciało. Tak, jakby nie było utylizacyjnych paszkwili płci męskiej.
Ale co ja mogę wiedzieć, jestem tylko utylizacyjnym paszkwilem.
 
05.07.2009 14:12:42

mgr_makra:
Tak, jakby nie było utylizacyjnych paszkwili płci męskiej.

no bo nie ma ! :]
patrz Łapicki ! chłop na schwał. :)
 
05.07.2009 14:16:32
E tam Łapicki. Sam byś jeszcze poleciał na Polę Raksę, jakby się gdzieś w pobliżu nawinęła:]
 
05.07.2009 14:23:33
no błagam cie, ona ma teraz z 70 lat :)
niestety :(
starsi/dojrzali faceci mają powodzenie. często bywa iż po 40-50tce są przystojniejsi niz w wieku np. 20 lat.
a kobiety?
dyplomatycznie przemilcze :)
 
05.07.2009 14:34:04

lisu:
starsi/dojrzali faceci mają powodzenie. często bywa iż po 40-50tce są przystojniejsi niz w wieku np. 20 lat.

Ja bym tego nie łączyła z poziomem przystojności tylko kasą, której 20 letni nie mają i to powodzenie również dotyczy specyficznej grupy kobiet, które cenią sobie portfel faceta niż jego samego. Smutna prawda jest taka, że faceci wbrew wmawianym im bzdurom, również z wiekiem brzydną. Chyba, że są geniuszami.
 
05.07.2009 14:36:26

mgr_makra:
Chyba, że są geniuszami.

co u kobiet niestety nie wystarcza :]
facet może - ale nie musi być atrakcyjny fizycznie. kobieta niestety .. mhm.. powinna :]
 
05.07.2009 14:37:11

lisu:
co u kobiet niestety nie wystarcza :]

bo więcej jest facetów głupich niż ślepych.
 
05.07.2009 14:38:22

mgr_makra:

Ja bym tego nie łączyła z poziomem przystojności tylko kasą, której 20 letni nie mają i to powodzenie również dotyczy specyficznej grupy kobiet, które cenią sobie portfel faceta niż jego samego. Smutna prawda jest taka, że faceci wbrew wmawianym im bzdurom, również z wiekiem brzydną. Chyba, że są geniuszami.

Są mężczyźni, którzy są im starsi tym przystojniejsi. Skoro uważasz, że tacy mężczyźni mogą się podobać wyłącznie "specyficznej grupie kobiet" ceniących jedynie portfel to się mylisz. Widziałam wielu starszych mężczyzn, którzy mi się podobali bardziej niż młodsi. I jakoś ich portfel mnie nie interesował. No chyba, że Ty wiesz lepiej ode mnie co mnie pociąga.
 
05.07.2009 14:40:50

reverof:
No chyba, że Ty wiesz lepiej ode mnie co mnie pociąga.

Zgadłaś, właśnie przez rozmowę z postem usiłowałam zasugerować Ci, że mam Cię za blacharę.
 
05.07.2009 14:43:30

mgr_makra:

Zgadłaś, właśnie przez rozmowę z postem usiłowałam zasugerować Ci, że mam Cię za blacharę.

Sterotypy ograniczają światopogląd.
 
05.07.2009 14:43:43
Stereotypy*
 
05.07.2009 14:47:12
postt nie żyje i z majkelem za małymi aniołkami gania. i mało kto go kojarzy.

mgr_makra:
bo więcej jest facetów głupich niż ślepych.

tak sobie tłumacz, zegara to nie cofnie ;)))
 
05.07.2009 14:49:02
najbardziej zastanawia mnie, kim jest lanser w życiu codziennym? Pewnie szarą myszką, która bez klawiatury nic "na zaczepkę" nie powie ;)
 
05.07.2009 14:50:05

lisu:

reverofej nie mogę znaleźć

nie byłam na blipie ani razu, więc mnie tam nie znajdziesz.
 
05.07.2009 14:54:46

reverof:
nie byłam na blipie ani razu, więc mnie tam nie znajdziesz.

damn, nie depcz po moich marzenich :]

andzia-90:
najbardziej zastanawia mnie, kim jest lanser w życiu codziennym? Pewnie szarą myszką, która bez klawiatury nic "na zaczepkę" nie powie

nie próbuj być wielka poprzez umniejszanie innych :]
takie domysły jaki kto jest poza komputerem to jedna wielka niewiadoma i równie dobrze może być ciągle gadającym do znudzenia namolnym trajkotaczem który mysli ze jest fajny i interesująco mówi.
nie interesuje mnie jaki jest na prawdę bo kontakt z takimi mam tylko w necie wieć liczy sie to jaki na tym necie jest.
 
05.07.2009 14:54:57
Dla mnie zawsze będziesz postem, nie umiem się przestawić. Stary blog kojarzy.


lisu:
tak sobie tłumacz, zegara to nie cofnie ;)))


Mnie się wydaje, że to kwestia naszej cywilizacji. Utarło się, że ładna może być tylko młoda kobieta. A równie ładna, a nawet bardziej zadbana starsza nie może być, bo to tkwi w podświadomości. Przecież operacje plastyczne robią już z 50tek 30dziechy. Przeszkadza Wam tylko metryka. To chyba taki lęk przed mądrością starszej, doświadczonej partnerki i niemożnością dominowania nad nią. Ot, taka domowa filozofia makry.
 
05.07.2009 14:59:30

lisu:

damn, nie depcz po moich marzenich :]


A po czym mogę?

W kwestii kobiet - wiele kobiet dopiero powyżej 25 roku życia zaczyna "wyglądać". Jak mają 30 wyglądają rewelacyjnie a potem to utrzymują jak długo pan buk da. Wiele dojrzałych kobiet ma ładniejsze ciała niż 20.
 
05.07.2009 15:04:02

mgr_makra:
Dla mnie zawsze będziesz postem,

postem mortem :)

mgr_makra:
A równie ładna, a nawet bardziej zadbana starsza nie może być

może. ale im sie nie chce :] (dbać o siebie)
więc takich nie ma.

mgr_makra:
To chyba taki lęk przed mądrością starszej, doświadczonej partnerki i niemożnością dominowania nad nią.

co mi po madrości jak zwały tłuszczu i oklapłe naleśniory mnie odrzucą na dzień dobry ;)
no. prosty jestem.
nie ma letko.

reverof:
A po czym mogę?

zalezy czym

reverof:
a potem to utrzymują jak długo pan buk da.

czyli niedługo :)
 
05.07.2009 15:10:24

lisu:


nie próbuj być wielka poprzez umniejszanie innych :]
takie domysły jaki kto jest poza komputerem to jedna wielka niewiadoma i równie dobrze może być ciągle gadającym do znudzenia namolnym trajkotaczem który mysli ze jest fajny i interesująco mówi.
nie interesuje mnie jaki jest na prawdę bo kontakt z takimi mam tylko w necie wieć liczy sie to jaki na tym necie jest.


w sumie możliwe, że tak jest, bo sama znam osobiście lansiarzy, którzy pokazują, jacy to nie są fajni przy każdej nadarzającej się okazji ;]
1 2 3 ... 4 
jako Gość
zaloguj się
zarejestruj się
Jeżeli się nie zalogujesz, przy Twoim komentarzu pokaże się adres IP.
twoja nazwa (wymagane)
e-mail
Podgląd
Dodaj komentarz
niedziela, 27.06.2010
TU MOŻE BYĆ MIEJSCE

na Twoją reklamę.

Ale wcale nie musi, bo na blogu jest jeszcze kilka innych miejsc na banery, a i współpraca z blogiem nie musi obejmować wyłącznie banerów.

 


(tak, można klikać w ten obrazek, można)

soonia, na blogu kominka wszyscy jesteśmy ponad 7 godzin starsi! no mój BOŻE
Lisu, przepraszam, jeśli Cię w jakiś sposób dotknęłam. Trochę sie nie zrozumieliśmy. Nie chodziło mi o to, że burakiem jest ten, kto coś sobie nakręci na ulicy, bo akurat zobaczył coś ciekawego. Sama mam fajny aparat z telefonem i czasem coś sobie nakrece, ostatnio teatr uliczny z Japonii w centrum Aten. Odejdzmy też od tego buraka,bo moze zbyt dosadne słowo. Mnie chodziło raczej o to, ze panowie zobaczyli gołą babkę (właściwie jej cienie) i biegiem kręcą. Jakoś dla mnie ta reklama przedstawia mężczyzn w takim powiedzmy to, niekorzystnym świetle, goła babka, więc automatycznie mordy im się śmieją, ślina cieknie z ust i te kamery wszyscy jak na komendę...


Ja się zastanawiam, czy gdybym coś takiego zobaczyła, to też bym chwyciła za swoją nokię i stanęla na środku i kręciła, bo babka się kąpie. No i... chyba jednak nie, naprawdę. Podobnie jak nie pstrykałabym jak oszalała na widok jakiegoś celebryty w centrum miasta. Co nie zmienia faktu, ze wielu by się posikało, żeby sobie pstryknąć taką fotkę, czego ostatnio mielismy przykłądy przy okazji zjazdu Solidarności.

panpremier:
Mad Men.

bardzo dobry, poza jednym małym ale jakże istotnym szczegółem - główny bohater ma w sobie tyle samo ikry i charyzmy co drewniany Vito Scaletta. Nie dałem rady wyjść poza pierwszy sezon, niestety.

dziewczynka_do_bicia:
Dean Winchester

Dean Dean, co wy wszystkie macie z tym Deanem, on nawet nie umie zjeść kanapki nie paprząc się jak dziecko ;)
"Oranżada" Helleny przeszła ostatnio jakiś relaunch, bynajmniej ja ją spotkałam na wielu półkach sklepowych już :) Gdzieś w jakimś artykule (nie pamiętam niestety gdzie, wiem że to było pismo o FMCG :( ) przeczytałam też, że podobno dostała nagrodę Produkt Roku 2009, więc trzyma się jakoś tam. Na ich stronie internetowej hasło brzmi: "Hellena - łączy pokolenia", jest w tym trochę prawdy :) Ale oranżady w szklanych butelkach (0,2 bodajże) to ja już nie pamiętam od czasów gimnazjum :( A lody Bambino były tym, na co mała Angela czekała całą jesień, zimę i wiosnę (aczkolwiek Magnum z orzechami nie pogardzę :)), nie wiem jaki był motyw postępowania grupy ludzi, którzy przyczynili się do ich zniknięcia :( A oprócz gumy Donald pamiętam, że były też takie Barbie - zbierałam te naklejki i namiętnie tapetowałam sobie nimi pokój i ozdabiałam meble ;)



Zastanawiam się, dlaczego producenci oranżady (bodajże Hellena) nie wpadli na pomysł, aby na znanym wszystkim smaku zrobić napój energetyczny o nazwie Oranżada? Co to za problem dorzucić do składu trochę kofeiny i tauryny? Red bulle wszyscy piją litrami, ten rynek dopiero się rozwija. Jestem święcie przekonany, że ze zwykłej oranżady dałoby się stworzyć markę lubianą przez dzisiejszą młodzież.


Masz rację Kominku, rynek się rozwija, ale ile już produktów tego typu weszło na rynek? Ile wchodzi? Całe mnóstwo - a i tak prawo pierwszeństwa sprawiło, że większość postrzegana jest jako "podróbki" i produkty gorsze od Red Bulla (no, może oprócz "Burna", bo jako produkt wychodzący z pod skrzydeł koncernu Coca - Cola miał dobrą oprawę marketingową i plasuje się na podobnej półce cenowej, przez co jest odbierany również jako produkt typu: "premium"), mimo iż w rzeczywistości takimi nie są. Nie twierdzę, że to niewykonalne, ale myślę, że Hellena mimo znanej marki musiałaby jednak zainwestować duże pieniądze w marketing, żeby się wybić na rynku napojów energetycznych.
No, przyznając się, czekałem na tę reckę. I sądze, że wiele nie napisałeś. Nie odbyło się to jak wcześniej z podziałem na wady i zalety wyodrębnione w odpowiednich akapitach. Jeżeli chodzi o Mafię to spodziewałem się czegoś jeszcze. Na głowę bije fakt, że stworzyli to Czesi... Ale my mamy Wiedźmina to i oni coś mają od życia.

Zima
Od czego zacząć ? A tak... Dla mnie, przynajmniej dla mnie absolutnie świetnie został dobrany początek gry do pór roku. Wątek wojskowy dodaje grze smaczku. Ale i tak najbardziej podoba mi się przyjazd do Ameryki. Zima... Szkoda, że trwa tak krótko, ale z pewnością gdyby trwała dłużej, zwyczajnie by mi się przejadła. Z tego co wiem wcześniej jej nie było, a teraz jest to moja ulubiona pora roku w Mafii...
Ślizgający się na chodnikach przechodnie, wszędobylski nastrój świąteczny i bajerancka muzyka w radio, jednym słowem cudo.
Let it snow, let it snow, let it snow...

Samochody
Model jazdy w jedynce był ciężko przyswajalny, zwłaszcza, że przeciętne auto nie wyciągało zazwyczaj więcej niż 100 km/h. No może wyciągało, ale cicho mi tam ! Wrażenie pozostało jakbym jeździł najszybszym ciągnikiem na świecie...
Akcja drugiej części rozgrywa się w latach czterdziestych i pięćdziesiątych. I nikt mi nie wmówi, że samochody potrafiły wtedy wyciągać 245 km/h. Tuning tuningiem, ale to lekka przesada. Głupotą wydaje się też zamieszczanie licznika w milach na godzine, a podawanie informacji w garażu w kilometrach na godzinę. I siedź tu teraz z kalkulatorem, żebyś mógł szpanować koledze ile wyciągnąłeś przedpotopowym gruchotem... Garaż za to jest świetny, ale ten pomysł już był i to nieraz. Po za tym miło popatrzeć jak opony zmieniają kształt podczas np. wjeżdżania na krawężnik. Takie szczegóły cieszą oko. Jest też do wyboru model jazdy zwykły i realistyczny. Jak opanujesz ten drugi będziesz miał satysfakcję, ale niech każdy gra jak uważa.

Realizm
Twórcy ewidentnie poszli w tę stronę. Mandat za przejście nie na pasach, przekraczanie prędkości, przejeżdżanie na czerwonym... Fajne ? Może i tak, ale jak już grasz w grę parę godzin to jest to bardzo denerwujące, że policja goni cię prawie bez przerwy. Kij, że łatwo uciec, ale to i tak wkurza. Otwieranie zamków znane z poprzednich części. Wybijanie szyb. Jak zaczynasz grę to starasz się tego nie robić żeby nie niszczyć auta, ale uwierz mi... Pod koniec będziesz czcić autorów za to. Po za tym przebieranie się, przemalowywanie auta, własna garderoba... Déjà vu ? Ano... To wszystko było już w gta 4. Nie winie za te rzeczy twórców, ale nie ma ich za co wynosić na ołtarz bo to już BYŁO. Jedynym fajnym pomysłem jest zmienianie rejestracji, tak... to mi robi dobrze.
Oby tylko nie zagłębiali się ekstremalnie w tym kierunku. Nikt by przecież nie chciał podczas misji się wkurzać bo Vito zachciało się siusiu...

Klimat
Kłótnia małżonków ? Oczywiście. Robotnik wrzucający węgiel do piwnicy ? Czemu nie. Sprzątająca kobieta ? Cudowny widok, swoją byłą... zaraz, zaraz... To chyba nie ta bajka.
Masa losowych skryptów potrafi cieszyć. Zwłaszcza jak grę się przechodzi pierwszy raz. Producenci zajęli się tym wzorując się na podstawie filmów gangsterskich. Ponoć obejrzeli ich ponad 50. Ja w to nie wierzę. Pewnie obejrzeli Ojca a resztę czasu spędzili przy piwie grając w czołgi na pegazusie. Tak czy inaczej można się wczuć w ten klimat lat pięćdziesiątych. Twórcy gadali coś tam jeszcze o budowie miasta w taki sposób aby budowało ono klimat. Sami stwierdźcie czy się im to udało. Dla mnie odstawili kawał dobrej roboty.

Grafika
Tak, grafika. Począwszy od postaci, skończywszy na cieniach jest świetna. Faktem jest, że wymagania są jednak zawyżone i chyba tym studiom odbija żeby wypuszczać gry o coraz większych wymaganiach. Popatrzcie na zalecane dla jakiegoś Empire, albo Napoleon Total War. Tak są prawdziwe. Nie, to nie jest zmowa i nie zmienili ich w internecie tylko dlatego żeby was robić w bambuko. Żeby nie pisać w samych superlatywach napisze, że jak wspomniał już Komin ściany są płaskie i momentami przypominają te z "Ojca Chrzestnego", części pierwszej gry oczywiście.

Fabuła
No jakaś tam jest, ale byłem zbyt zajęty zabijaniem żeby ją zauważyć. Nie ma się czym podniecać. Jest i tyle. Za to oryginalność misji to już zupełnie inna sprawa. Żeby nie zdradzać, zachęcam do zagrania.

Dźwięk
Według mnie bardzo dobry. Muzyka pasuje do misji. Ponoć wykupili prawa do oryginalnych utworów z tamtego okresu. Na ile to prawda nie wiem. Koneserów muzyki lat powojennych proszę o sprawdzenie cynku :) Za let it snow to podwyżam dźwięk o ocenę (co z tego, że nie ma tu żadnych ocen ?).

Mechanika
Dużo bicia, dużo strzelania, mało pościgów. System walki wręcz jest bardzo efektowny aczkolwiek to taki swoiste 50/50. Nigdy nie wiesz czy wygrasz. System chowania się to już klasyka kina. Kilka kulek i padasz na machę jak ja po wypiciu dwóch browców. Polecam grać od razu na trudnym poziomie trudności.

Długość
W dobie konsol i niedzielnych graczy gry są coraz krótsze co niestety nie ominęło dzisiejszego tytułu. Po tej grze spodziewałem się przynajmniej dwudziestu godzin dobrej zabawy, a dostałem 10h jak robisz na szybkiego, 11 normalnie, 13 jak się bawisz samochodami, a satysfakcjonujące 20 jak nie wyłączasz gry do spania. Co więcej zwiększenie poziomu trudności nie wydłuża zbytnio czasu rozgrywki.

Ocena ogólna
Mafia to piękna gra z mniejszymi lub większymi niedoskonałościami. Nie ma co porównywać jej do produkcji typu GTA 4 (walić to że właśnie to robię). To zupełnie inna gra i denerwuje mnie porównywanie każdej gry akcji z perspektywy trzeciej osoby do w/w tytułu toteż sam tego nie uczynię. Gra ma wiele smaczków, ale też swoje wady. Według was największą jej wadą jest to, że nie jest "jedynką". Takie rozumowanie jest błędne i grę należy oceniać nie jako sequel, a jako inną produkcje. A pod tym względem jest to jeden z najważniejszych tytułów w tym roku i zdecydowanie polecam towar zakupić.


Czytaj spamera
Mafia to taka gra jak Fallout 2. Czego by nie zrobić, jak świetnej grafiki by nie przygotować, jak fajnych pomysłów - tego po prostu NIE POWINNO się kontynuować, bo nie da się doścignąć pierwowzoru. Nie grałem w M2, ale to o czym piszesz pasuje do moich przewidywań.

Jedynka była doskonała. Była DOSKONAŁA - począwszy od menu (ta muzyka! ta animacja! ten klimat!) poprzez filmowy scenariusz, dialogi, postaci, miasto (nawet GTA 4 się chowa), klimatyczne momenty (motyw w kościele z otwartą trumną, walka w muzeum z latającymi wokół kawałkami obrazów i posągów, motyw na stacji benzynowej, akcja w hotelu no i ten jebany parking)...

Ta gra była po prostu doskonała (powtórzyłem sobie ją nawet jakiś rok temu - nadal jest). Takie gry już chyba nie wrócą, bo serio - w co ostatnio grałeś na takim poziomie? Nawet współczesne RPG, mój ukochany gatunek, robią się niemiłosiernie płaskie i proste. Fallout 3, mimo, że bardzo grywalny i klimatyczny, nie umywa się do "dwójki" - toż w F3 interakcja z innymi postaciami jest sprowadzona do zera i nie można nawet żadnej laski przelecieć.

Dziś gra to gra. Bardzo grywalna gra to tylko... bardzo grywalna, ale gra. Kiedyś gra to była przygoda. Grając w Mafię nie czułem, że jestem kolesiem siedzącym przed kompem - czułem, że jestem Tommym i wpadłem po uszy w niezłe gówno. Grając w Fallouta 2 nie czułem, że gapię się w monitor i czytam zielone literki na czarnym tle - czułem, że właśnie wyrwałem się z mojej rodzinnej wiochy i mam przed sobą cały świat i wielką przygodę.

To chyba już nie wróci, bo gry się zmieniły. Albo my już jesteśmy starzy.
Czytaj spamera
Nie wiem czemu tak dużo osób pisało o możliwej awarii dysku. Przecież autor napisał, że komputer mu się nie uruchamia, a na to nie może mieć wpływu dysk twardy. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że dysk twardy to część, która znajduje się w czołówce części, które psują się w komputerze. Zazwyczaj są to jednak uszkodzenia mechaniczne czyli nie od napięć, a od przegrzania, wstrząsów czy po prostu zużycia. Tylko raz miałem szczęście trafić na uszkodzoną elektronikę dysku, ale sam ją zniszczyłem bawiąc się molexem i wiatraczkiem przy włączonym komputerze. Wysokie miejsce w moim rankingu zajmują płyty główne. Odkąd kondensatory elektrolityczne zostały zamienione na polimerowe to już nie ma tylu awarii, ale właśnie ze względu na starego typu kondensatory dosyć często zdarzały się awarie. Szczególnie niektóre płyty główne jak seria MSI K9N miały tendencje do padania. Zasilacze uplasuję na trzecim miejscu. W ich wypadku sytuacja jest o tyle skomplikowana, że czasami uszkodzony zasilacz może działać ale traci na stabilności. Tego typu awarie znacznie utrudniają znalezienie problemu. Następne są karty graficzne. Mają one obecnie wiele zabezpieczeń, ale nadal potrafią się schrzanić. Kiedyś można było je zepsuć podkręcając FSB, gdy szyna była połączona z AGP, ale aktualnie to już daleka przeszłość :) RAM dosyć ciężko uszkodzić tak by komputer w ogóle się nie uruchamiał. Zdarzają się czasami uszkodzone pamięci, które wysypują błędy w testach, a komputer potrafi z taką pamięcią irracjonalnie pracować. Jednak spalić pamięć nie jest łatwo i one same mają różną odporność. Można je spalić złym napięciem (ale od tego jest szereg zabezpieczeń) i kiedyś gdy były gorsze zabezpieczenia, to można było je uszkodzić, jak się źle je wsadziło. Ja sam miałem sytuację, gdy miałem spięcie na płycie głównej, na której był Kingston i Infineon. Infineon wyzionął ducha, a Kingston działał jak zwykle :) Procesory padają niezwykle rzadko. Potrafią być dosyć wrażliwe, ale od wielu lat ilość zabezpieczeń na płytach głównych nie pozwala na ich uszkodzenie. Na starych płytach głównych (jeszcze z Socket A) bez zabezpieczenia termicznego łatwo było spalić procesor podkręcając go lub źle mocując chłodzenie/rozsmarowywując pastę termoprzewodzącą.
A co do pytania o pozostawienie systemu to skoro działa, to na pewno da się go odratować. Pytanie tylko czy autorowi będzie się chciało go naprawiać (większość użytkowników woli format) lub czy nie znajdzie kogoś, kto nie zrobi tego za niego.
Ponowna aktywacja systemu po wymianie płyty głównej jest standardem od Windows Vista.
Czytaj spamera

kominek:

lo_:Tak , jestem pewnie za młoda niektóre sentymenty o których wspominacie, ale do dziś niezapomnianym wspomnieniem jest jak dostałam swojego pierwszego walkmana.


To mój ukochany walkman. Kupiony w 1996 r. Wyświetlacz, radio, przewijanie w obie strony. To był szpan na całą klasę.
http://img823.imageshack.us/img823/6091/p1070804.jpg



Ja pamiętam mojego pierwszego walkmana w roku 1994 , był taki żółty, bez wyświetlacza (zapomniałam producenta i google też nie pamięta) ;)
Poza tym smaki mojego dzieciństwa to andruty, lody w gałkach za 2000 zł lub-- 20 gr za sztukę - to już było po denominacji na obecne złote :) Potem "Śnieżka", "Murzynki". Poza tym wspominaliście o oranżadzie w dużych szklanych zielonych butelkach "Krzyś". Do tego czekoladowe trójkąty (nadal można je dostać w sklepach ale to już nie ten smak).
Jeździłam najpierw na rowerze "Reksio", potem na Wigry 3. Namiętnie wysysałam mleko kondensowane w tubkach i zajadałam się sorbetem.

Cieszę się, że mam takie wspomnienia mimo młodego wieku (rocznik 1985). Cieszę się że w latach 90-tych powtarzali w TV Misia z okienka i program Słodowego. Pozostałe bajki mojego dzieciństwa to pszczółka Maja, Muminki, Miś uszatek etc.

Jestem wyjątkiem wśród swojego pokolenia, którego zawartość pudełka z pamiątkami Tworzą listy mamy z internowania, listy 18-ście lat starszego brata z wojska, który namiętnie rysował w każdym z nich logo Iron Maden, zbierał puszki po piwie (również EB), pierwsze numery "Twojego weekendu" i temu podobnych.

Czasami mam wrażenie, że dzieciaki wychowane na Teletubisiach, Kotopsie itd., nie będą mogły z rozrzewnieniem wspominać swoich dziecięcych lat. Bo co tu wspominać?
Czytaj spamera
Witam wszystkich!
Kominek, na wstępie bardzo dziękujemy, że skorzystałeś z naszego zaproszenia i testowałeś reklamy na swoim blogu. Bardzo miłe są dla nas słowa dotyczące jakości obsługi klienta, zależy nam, aby nasi Wydawcy mieli pełne wsparcie zarówno przy wdrożeniu jak i przy optymalizacji wyników. Spisałeś sporo ciekawych i inspirujących spostrzeżeń, do których chcielibyśmy się odnieść:
• Porównanie Adkontekst do AdTaily – trudno porównywać oba systemy, ponieważ bazują one na różnych modelach rozliczeniowych; w Adkontekst płacimy Wydawcom za kliknięcie w reklamę, natomiast w AdTaily Wydawca ustala cenę za wyłączność danej reklamy (lub kilku reklam) na serwisie na cały dzień.
• Twój „przypadek” jest o tyle szczególny, że Twój blog jest bardzo rozpoznawalny, należy do 5 najpoczytniejszych blogów na platformie Blox.pl i nic dziwnego, że reklamodawcy chętnie i spontanicznie wykupują kampanie na czas lub na CPM. Ale co w przypadku setek tysięcy innych blogów, które mimo dobrej zawartości merytorycznej, są odwiedzane przez wąską grupę odbiorców – ich właścicielom trudno jest znaleźć „własnego” sponsora. Reklama kontekstowa jest dla nich odpowiednim rozwiązaniem, ponieważ działa na zasadzie „O nic się nie martwię, wklejam skrypt i zbieram pojedyncze kliknięcia. W ciągu roku uzbiera się na opłatę serwera, domeny i innych stałych kosztów prowadzenia bloga czy serwisu”
„za cały dzień zarabiam na adkontekst nieco ponad 1 zł. Biorąc pod uwagę, że ceny w Adtaily za dzień są stukrotnie wyższe, a kampanie banerowe jeszcze droższe, nie możemy tu mówić o czymś takim jak zarobek. Złotówka za reklamę przy 300 tys. odsłon to poniżej mojej godności.”
Odnośnie podanych cyfr: czytając ten fragment można wyciągnąć mylny wniosek, że przy 300 tys. odsłon zarobek wyniósł 1 pln. Ilość odsłon wyrażona jest w wymiarze miesięcznym, a nie dziennym jak podane przychody, a w ciągu całego testu naliczyłem 4 dni, gdy przychód dzienny wyniósł poniżej 1 pln.
• Co do wysokości przychodów, też spodziewaliśmy się, że będzie znacznie lepiej :) trudno jednoznacznie powiedzieć , jaka jest tego przyczyna. Może dlatego, że duża część czytelników Twojego bloga to Internauci, którzy po prostu nie klikają w reklamy i je ignorują (aczkolwiek CTR produktów Adkontekst Intertext jest akceptowalny). Być może jest to też kwestia doboru reklam do treści na serwisie, który jest utrudniony ze względu na dużą różnorodność tematyki postów (test notebooka, wakacje, reklamówka z Federerem). Obserwując sytuację z większej perspektywy wydaje się, że faktycznie wyniki są lepsze na serwisach o tematyce skupionej np. wokół motoryzacji, turystyki, rodzicielstwa, wypieków, finansów, czy nowych technologii.
• Co do form rozliczeń, trudny temat, ponieważ i Adkontekst i właściciele serwisów funkcjonujemy w Polsce. A tu prawo wymaga – jeszcze, być może już niedługo – wysyłania rachunków lub faktur tradycyjną pocztą, aby wypłacić zarobione pieniądze. Naszą odpowiedzią na obecny stan rzeczy jest Transfer Środków, który pozwala przeznaczyć zarobione pieniądze na własna reklamę w sieci Adkontekst. Wydawca otrzymuje wówczas bonus: dodatkowe 40% na własną reklamę. Pomysł z PayPal jest bardzo ciekawy. Cały czas jest to jeszcze nowość na rynku, ale zgadzamy się, że coraz więcej osób posiada tam już konta, które pozwalają w wygodny sposób pobierać pieniądze. Analizujemy ten temat od strony prawnej i jeśli tylko będzie zielone światło będziemy ułatwiali blogerom i właścicielom serwisów współpracę z nami.
Podsumowując: po pierwsze zapraszamy do ponownych testów w przyszłości. Sporo się u nas dzieje i ciągle staramy się dostarczać nowych i unikalnych produktów reklamowych. Po drugie zachęcamy blogerów do przeprowadzenia własnych testów. Coś co się sprawdzi (lub nie) u jednego nie musi (albo może) się sprawdzić u 10 innych osób. Reklama kontekstowa pozwala wykorzystywać powierzchnie samych artykułów i generować w pełni dodatkowe strumienie przychodów.
Czytaj spamera

samjestesmisiek:
soonia_p:to ja już nie będę porywał młodych dziewczyn"przerzucę się na te po 30tce".

ha! moja żona jest po 30! pasuje mi to!
Czytaj spamera
a może ten marsz jest po to, żeby ten, kto ją porwał, pomyślał sobie "o jeju, tylu ludzi nie zgadza się na to, żeby młoda dziewczyna ginęła bez śladu i żadnych wieści. no nie sądziłem... to ja już nie będę porywał młodych dziewczyn".
Czytaj spamera
Dobra, to ja się rozwinę troszeczkę z mojego poprzedniego komentarza, żeby nie było tak mało. SugarSync to praktycznie identyczna kopia Dropboxa. Tak jak dropbox działa na komputerze i ma klient via www. Dokładnie tak samo jak Dropbox ma swoją aplikację na iPhone i Android (swoją drogą, na Androida była szybciej niż Dropbox, więc to mnie zmotywowało do tego, aby się tym zainteresować). Tak samo jak Dropbox oferuje 2GB + chyba 250 za każdego poleconego. Tak samo jak Dropbox ma pakiety płatne. Więc jeśli 2GB z dropboxa nie starcza, można założyć SugarSync i mamy drugie 2GB. Możemy też podzielić sobie SugarSync na pliki jakieś, Dropbox na pliki jakieś.
https://www.sugarsync.com/ - strona www.
Czytaj spamera

Wlasnie dlatego mogli sobie pozwolic na taka prowokacje. Bo target jest zupelnie inny.
99% plebsu, ktory pisze ze Porsche kupuja kolesie tylko po to by przedluzyc sobie fiuta, zmieniloby zdanie po przejazdzce 911. Po drugim biegu.
Tylko plebs musi tlumaczyc swoj umiarkowany, nudny styl zycia "normalnym", a wszystko co wychodzi poza, jest skrzywieniem.


Dokładnie tak. Znam faceta który parę lat temu kupił sobie BMW 645Ci (swoją drogą - naprawdę świetne auto i w przeciwieństwie do Porsche 911 jest naprawdę komfortowe) i na tego rodzaju zaczepki o długości fiuta, odpowiedział tylko:
"Huj mnie obchodzi opinia ludzi, których nie stać nawet na felgi do tego auta".
Nic dodać, nic ująć.

Czytaj spamera
Dlatego nie dodałam Cię na facebooku do znajomych.
Spamuję tylko ludziom, którzy odbierają ze mną na tych samej fali spamu i mój spam cenią. Spamowanie to czynność intymna i nie każdego można do niej dopuścić. Trzeba swój spam szanować.
Czytaj spamera
FB w porównaniu z gronem prezentuje się znacznie lepiej. Ale gdy rozebrać różnice na czynniki pierwsze, widzę że zdecydowały szczegóły. Praktyczniejsze szerokości ramek, prostsze wprowadzanie modyfikacji, mniej nachalne reklamy, prosty system powiadomienia, elastyczniejsza możliwość dyskutowania... Grono, mimo wszystko, prezentuje się dobrze, jest funkcjonalne i intuicyjne. Ma kilka funkcji, których brak na FB czy NK - jak "randki" czy cytowania. Widać, to za mało, by dawni użytkownicy (w tym ja) zaglądali tam częściej. No i zasięg FB jest nieporównywalnie większy (choć to słaby argument, np. GG trzyma się dobrze). Zresztą, NK i grono miały trochę inne funkcje w pierwotnym założeniu i reorganizacja tych portali na kształt FB musiała odbić się czkawką... Po co regularnie korzystać z 3 podobnych produktów? Jeden wygra, a podróbki zejdą na margines.

Regulamin FB jest masakryczny. W sumie, prowadząc regularną aktywność, cholernie ciężko jest nie podpaść pod któryś paragraf. No i chat na FB nie działa doskonale... Spamu jest dużo, ale można z nim skutecznie walczyć. Mi pojawia się go niewiele.

Porównując NK i grono - na tym pierwszym widzę stado odpływających znajomych (w 2010 ilość znajomych spadła o 20%). Na gronie: bez zmian, choć większość to martwe dusze. Gdzie będzie ciężej zaktywizować użytkowników?

Ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz: wpływ mody FB na blogosferę. Po swoim przypadku widzę, że czas poświęcany blogom znacznie spadł na rzecz FB. Jakie są przyszłe rokowania? Czy będzie można zaistnieć bez 'ofensywy' na FB?
pozdrawiam
Czytaj spamera

FB ma jeszcze "gorszy" regulamin, jest ciężki w nawigacji, często się sypie, spamu na nim co niemiara, a jednak ich się lubi.

Na początku swojej facebookowej kariery nie mogłam się połapać. Za dużo funkcji, masa zaproszeń, od grup, ludzi aplikacji, ogólny chaos.
Wydawało mi się, że się nie przestawię. Ale jednak prawda jest taka, że jak długo można na nk oglądać cudze zdjęcia? Niezbyt. Nic się tam innego robić nie dało.
Teraz kopiują facebooka w sposób tak oczywisty, że aż uważam że mogliby to robić dyskretniej. NKtalk jest przecież niemal dokładnie skopiowanym czatem facebookowym. A zresztą, moze inaczej nie da się tego zrobić, nie znam się.
Facebook ma jedną wielką przewagę - jest poważnie traktowany przez media. Idealnym rozwiązaniem jest dla mnie to, że mogę sobie przeczytać newsy z Wyborczej czy Przekroju, bo mi wyskakują na głównej stronie. Na dodatek komentarze pod artykułami raczej stały ( teraz powoli to się zmienia) na wysokim poziomie, więc dało się przy okazji też podyskutować.
Facebook bardziej też indywidualizuje użytkownika. Dzięki tym wszystkim "lubię to", dowiaduje się nowych rzeczy o osobach. Nie jest to Bóg wie jaka informacja, ale czasem fajnie dowiedzieć się że ktoś, kogo o to nie podejrzewałeś słucha tej samej co Ty muzyki albo lubi ten sam film.
Co do regulaminu, dziwne że nikt nie podnosi buntu że na facebooku nie da się usunąć konta. Konto może być tylko dezaktywowane, a jak chcesz wrócić to wszystkie Twoje zdjęcia czy posty są, nikt ich z serwerów nie usuwa. Niby to oczywiste, że wszystko co w internecie się zamieści gdzieś tam zostaje, ale jednak to powinno zastanowić tych wszystkich , którzy opieprzali naszą -klasę za regulamin.
Uff, to by było na tyle.
PS. Myślę, że nasza klasa przegapiła swój moment. Teraz nie nadrobi już braków w stosunku do facebooka.
Czytaj spamera
Dobrze, nie strzelam. Ale to drugie logo to też nie Ferrari a Porsche.
Czytaj spamera
Wrzuciłem na playr parę słów od siebie na ten temat w odniesieniu do Twojego tekstu, linka nie daję bo czytałem regulamin, znajdziesz sobie jak chcesz ;)
Czytaj spamera
Ty bandyto!!! Że ja regularnie czytam bloga takiego potwora...
Czytaj spamera
'Ciebie. Mnie nie okrada, bo ja podatków nie traktuję jako moje pieniądze."

No właśnie, nie rozumiem ludzie brzęczących o tym, jakie to podatki są złe. Tak samo nie rozumiem JKM, który by tylko mówił o złodziejach i o tym, że podatek tylko rozkradają. Ja rozumiem, pieniądze nie zawsze są dobrze rozgospodarowywane, ale jeśli ktoś ma manie na punkcie notorycznego okradania państwa przez ludzi u władzy - moim zdaniem przesadza. I ja tu widzę od JKM przesłanie: "ludzie, wy głupi jesteście". Owszem, ludzie bardzo często są głupi, ale jeśli on o tym mówi, nigdy nie zdobędzie władzy. Jest zarozumiały. Po prostu. Stwierdzenie, że "tylko mądrzy na niego głosują, bo głupsi na innych" moim zdaniem jest samo w sobie nieinteligentne. Czy w Polsce z rządzącym Korwinem byłoby lepiej? Prawdopodobnie nie. Choćby dlatego, że ludzie nie przepadają za takim poziomem abstrakcji, który on w swych poglądach prezentuje. Tak, tak, on ma racje, jest plebs, on nie chce głosów masy. Problem w tym, że prezydent (powinien przynajmniej) być dla Polski, a nie dla 5% poparcia ludzi, którzy przeważnie w pełni popierają jego poglądy i dlatego "są inteligentni". Nie wierze, że za JKM byłoby w Polsce lepiej. I podobnie jak Kominek - nigdy go nie poprę, nie zrobię krzywdy jemu (i sobie). MImo tego, że lubie go jako osobę, po prostu trudno mi sobie wyobrazić go jako prezydenta czy kogokolwiek innego "w zarządzie". I to Polsce raczej nie grozi zważywszy na jego dotychczasowe wyniki. Jest raczej marginalną postacią - choć wyjątkową i z tego powodu wazną jako jakąs odskocznie od dotychczas prezentowanego sposobu "bycia politykiem". W każdym razie wywiad mi się jak najbardziej podobał, był ciekawy. Nie byłby taki gdyby nie komentarze, które nadają temu "smaczek". Są celne, dobre. Czyli coraz lepiej.


Ps.: Witajta! Pierwszy mój wpis, razem z pierwsza rejestracją, chociaż bloga czytuje od dosyć dawna. Kiedyś musi być ten pierwszy raz.


Czytaj spamera
Kominek przede wszystkim dzięki że wrzuciłeś to wcześniej a nie o porze kominkowej :) Wieczorem w piatki to raczej unikam siedzenia przed kompem.
Wywiad pozytywnie mnie zaskoczył, pierwsza część spokojna i bez napięć, druga bardziej rozkręcona, widać że podpuściłeś troszeczkę JKM ;) Jest to człowiek stanowczy i mimo że ma szeroka wiedzę to jego poglady na reformy i zmiany sa bardzo proste dlatego trochę się zagalopował z ta pedofilia, nie jest to zarozumiałość ale za wszelka cene broni swoich pogladów, poza tym przyzwyczaił się do mówienia radykalnych stwierdzeń. Jak sam powiedział inaczej nikt by go w polityce nie zauwarzał. Myślę że gdyby dyskusja trwała na ten temat trochę dłużej nie byłoby takich rewelacji, w końcu to tylko pare zdań.
Ten wywiad tylko mnie upewnił w przekonaniu że mimo iż nie ma realnych szans to warto było go poprzeć, będę miał spokojne sumienie jak Kaczyńskiego będziemy się wstydzić albo jak Komorowski będzie kukła Tuska.
Jeśli chodzi o Janosika to został zmiażdżony, podoba mi się światopoglad JKM. To co powiedział na koniec o tym jak się dostać do władzy to jestem pod wrażeniem, nie gada takich głupot jak Lepper, jest spokojny i wywarzony, wie czego, co może zaproponować ludziom, skutecznej polityki z tego nie będzie ale przynajmniej jest ktoś na scenie politycznej kto mi osobiście odpowiada.
Co do samego wywaidu, realizacja świetna, już się przyzwyczaiłem do tego wirtualnego studia mam nadzieję że nie macie zamiaru tego zmieniać. Samolocik w tle rzadzi. Kominek ogólnie full profeska. Czekam na nastepny wywiad. Może jakiś mały konkurs kto będzie następnym gościem ?:)

Lukasz:
Człowieku zastanów się nad tym co napisałeś. Czy to że Państwo wprowadza coraz bardziej idiotyczne i restrykcyjne prawo sprawia według Ciebie że pedofilów jest mniej? Widać dokładnie do której z grup o których mówił Korwin należysz...bo prościej jest ze wszystkich (często bardzo mądrych) wypowiedzi wyciągnąć jakąś "głupotę" i tym przekonywać innych że JKM jest złem wcielonym :/

dokładnie, sam to miałem napisać, ale już nie muszę :)

zxzcxzcxz:
Cos ty mu powiedział? Ze za 3 lata będzie martwy?

żadne nietakt, polityk w tym wieku musi sobie zdawać sprawę z tego co jeszcze może a czego nie, jeśli ma siły na to a z tego co widać po wiecach w wawie i krakowie to ma, to bardzo dobrze. Ja osobiście też bym się o to zapytał. Swoja droga to myślałem że jest jeszcze starszy :)

Kominek, jedno mnie tylko zdziwiło, dobrze Ci się żyje w tym kraju ? Ok teraz może jest ok, ale co później, Państwo legalnie okrada nas na codzien z ciezko zarobionych pieniedzy, o emeryturze osoby w moim wieku moga sobie pomarzyc bo czegos takiego jak zus nie bedzie i sami juz teraz musimy myslec gdzie inwestowac swoje pieniadze, nie wspomne o zlodziejskich podatkach, sporo tego jest co sprawia że to Państwo nie jest takim fajnym miejscem do życia na dłuzsza mete.
Czytaj spamera
Przez chwilkę zastanawiałam się po co Kominkowi podkładka w ręce, ale teraz już wiem - do machania!
Seksowny zarost.
U Janusza Korwin - Mikke oczywiście.. ;-)
Czytaj spamera
wyłączyłem sobie dźwięk, Komorowski wypada lepiej, Kaczyński cały czas oblizuje usta...
Czytaj spamera
Komentarz do kominotki: SMAKOMYK

Dobra, "ikona polskiego rapu/hh" przemówiła .
W internecie zlalezc mozna oficjalne oswiadczenia. Cytuje frakgmenty:
"chciałbym przekazać wyrazy ubolewania nad zaistniałą sytuacją oraz przeprosić opinię publiczną, władze Zielonej Góry, a przede wszystkim uczestników koncertu oraz fanów za moje zachowanie"
A gdzie przeprosiny dla samego poszkodowanego ? ;) Zabrakło odwagi?
"Chciałbym zapewnić, że nie było moją intencją wywoływanie jakichkolwiek negatywnych emocji publiczności, a na pewno nie nawoływanie do przemocy. Moje zachowanie było wynikiem emocji i silnego wzburzenia w skutek prowokacyjnego zachowania jednego z uczestników koncertu. Nie przewidziałem gwałtowności reakcji tłumu oraz tego, iż zdarzenia przybiorą taki obrót"
A komentarze podjudzające tłum do reakcji? Halo? Ktos sie gubi w zeznaniach :)
"Chciałbym zwrócić uwagę, że przez lata mojej działalności artystycznej brałem udział w wielu akcjach charytatywnych i nigdy nie odmawiałem pomocy potrzebującym. Ufam, że to negatywne zdarzenie nie przekreśli tego wszystkiego, co Ryszard Andrzejewski zrobił dobrego."
Dobra zagrywka psychologiczna z ta pomoca charytatywna ;]
Czytaj spamera