Rejestracja
Regulamin serwisu

 

 

1. Polityka prywatności na blogu.


Nie istnieje. Ja tu jestem od pisania tekstów i na tym będę się koncentrował. Jeśli obawiasz się o wyciek swoich danych, podaj fałszywego nicka, imię, datę urodzin, maila, itd... Nie ma obowiązku podawania prawdziwych danych. Nie używaj haseł z twojej prywatnej poczty.

 

2. Wulgaryzmy.


Staraj się ich nie używać. To nie jest miejsce dla prostaków. Ale nie bądź też hipokrytą i jeśli już musisz napisać "kurwa", to napisz "kurwa", a nie "k...a".

 

3. Wolność słowa.


Nie istnieje. Moderatorki bloga (zwane "iwonkami") dbają, aby komentarze obraźliwe, wulgarne, negatywnie oceniające poziom tekstów i niezgodne z moim poczucie estetyki, były kasowane. Jeśli masz potrzebę odreagowania, proszę bardzo - zrób to na priv.
Nie trać czasu na pisanie, że twój komentarz został skasowany, bo zostanie ponownie, a ty dostaniesz bana.
To jest mój teren i ja decyduję kto i co może tu pisać. Tak było, jest i będzie. 

 

4. Zwyczaje.


Nie można stawiać emotikonki ":P", ponieważ tylko plebs wystawia język podczas rozmowy. Nie można pisać "sex", tylko "seks", a prawidłowa pisownia słów "Bóg" i "Boże" to "buk" i "borze". Do tej ostatniej reguły nie trzeba się stosować.

 

5. Reklamy


Wszystkie reklamy produktów, za które otrzymałem wynagrodzenie są wyraźnie oznaczone. Jeśli zachwalam jakiś produkt, a ty nie wiesz czy jest to płatna reklama to znaczy, że nią nie jest.

Na obu blogach Kominka panuje zwyczaj pisania o pełnych nazw firm i bardzo niemile widziany jest tu gatunek piszący "nazwy nie wymienię, bo mi nie płacą".

Jest całkowicie dozwolone chwalenie firm i ich produktów i analogicznie - oczernianie ich jeśli na to zasługują. Na blogu nie ma zabawy w owijanie w bawełnę i nie ma świętych krów.
Pisząc, miej jednak na uwadze, że każdy komentarz z tego bloga jest indeksowany w wyszukiwarkach - często na wysokich pozycjach.

 

 

6. Uwagi końcowe.


Najczęstsze przyczyny skasowania komentarza to:

  • wulgaryzmy,
  • czepialstwo, złośliwe uwagi,
  • zarzucanie komuś wazeliniarstwa i braku własnego zdania,
  • wrzucenie linku do prywatnej strony,
  • zapytanie "dlaczego mój komentarz został skasowany?",
  • wyróżnianie swoich komentarzy poprzez pogrubianie czcionki,
  • głupota, ignorancja - także tak wynikająca z braku znajomości zwyczajów bloga.


Na blogu panuje całkowity zakaz mówienia o priv. Niedozwolony jest nawet komentarz w rodzaju "hej, odbierz pocztę".


Nie podoba Ci się regulamin? No cóż.Na szczęście nie jest to mój problem :-)


Przejdź do rejestracji
Rejestracja
twój login
twój e-mail
twoje hasło
powtórz hasło
Dane z pól "opcjonalne" nie zostaną podane do publicznej wiadomości
imię (opcjonalnie)
nazwisko (opcjonalnie)
zawód (opcjonalnie)
płeć
data urodzenia
gdzie mieszkasz ? (opcjonalnie)
nr gadu-gadu (opcjonalnie)
telefon komórkowy (opcjonalnie)
adres twojej strony (opcjonalnie)
Potwierdź rejestrację
Rejestracja
Na podany przez Ciebie adres e-mail została wysłana wiadomość z instrukcją, jak aktywować konto
Zaloguj się
Jeśli posiadasz już swoje konto na tym blogu zaloguj się:
twój login
twoje hasło
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?

Zresetuj hasło


Jeśli nie masz jeszcze konta to możesz je założyć, tylko nie wiem po co ...
Rejestracja
Resetuj hasło
Wpisz swój adres e-mail w celu zresetowania hasła:
twój e-mail
Resetuj
Resetuj hasło
Na wpisany adres e-mail została wysłana wiadomość z opisem, co należy zrobić, aby zresetować hasło.
Podgląd komentarza
Powiadom znajomego o artykule
Twoje imię*:
Twój adres e-mail*:
E-mail odbiorcy*:
Treść powiadomienia*:

Uwaga! Link do tekstu został dodany automatycznie i odbiorca go zobaczy. Nie musisz wklejać adresu :-)
 
Wyślij powiadomienie
Ostrzeżenie

ANONIMOWA W. MARCZUK - PAZURA

sobota, 26.09.2009 18:44:53 | Kategoria: MEDIA
Ilość odwiedzin: 18051
Tagi: weronika marczuk pazura, weronika m. - p., super express, fakt, tvn, gazeta, wyborcza, media, ustawa, prawo prasowe
111
ANONIMOWA W. MARCZUK - PAZURA
Omijanie zapisów ustawy o prawie prasowym przestaje być zabawne.

 


Prawo prasowe:


Art. 13.
1. Nie wolno wypowiadać w prasie opinii co do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym przed wydaniem orzeczenia w I instancji.
2. Nie wolno publikować w prasie danych osobowych i wizerunku osób, przeciwko którym toczy się postępowanie przygotowawcze lub sądowe, jak również danych osobowych i wizerunku świadków, pokrzywdzonych i poszkodowanych, chyba że osoby te wyrażą na to zgodę.

 

A teraz przypadek pani Weroniki: 

 

 

 


(reszta screenów w galerii)

 


Wolna amerykanka.
Jedni po nazwisku, drudzy po inicjałach. Jedni z czarnym paskiem na oczach, drudzy cały wizerunek.


Cokolwiek by nie robili, każdy wie, o kogo chodzi i cholernie wygodnie nam z tą wiedzą, bo tragedia nie dotyczy nas samych. Mógłbym tu polecieć banałem i zapytać retorycznie, czy też byłoby tak fajnie, gdyby dotyczyło to naszej rodziny?
Ale nie w tym rzecz.


Zastanawia mnie, dlaczego jeszcze nikt nie wziął się za te dziennikarskie szmaty, które absolutnie zawsze naruszają ww. przepis prawa prasowego.
Nie było w tym kraju jeszcze ani razu takiej sytuacji, gdy zatrzymano osobę publiczną, a społeczeństwo nie dowiedziałoby się o kogo chodzi.

Czy pasek zasłaniający oczy wystarcza, aby nie można było rozpoznać danej osoby?
Oczywiście, że nie.
Czy inicjały zamiast pełnych danych wystarczają?

Oczywiście, że nie.


Dlatego bardzo się dziwię, że jeszcze żaden celebryta/polityk, krótko mówiąc osoba publiczna, nie miała jaj, aby pozwać za jednym zamachem wszystkie redakcje, który w ten sposób naruszyły ich dobra osobiste.

Jeszcze bardziej dziwię się dziennikarzynom (zwłaszcza tym z górnej półki), którzy tak lubią krzyczeć o prawdzie i uczciwości mediów, a godzą się na ten rodzaj hipokryzji.
Jeśli zawsze wiemy o kogo chodzi, jeśli w tak perfidny sposób narusza się czyjąś prywatność, to o jakiej my uczciwości mówimy?

 

ZMIENIĆ PRAWO!

Trwają obecnie prace nad nową ustawą o prawie prasowym.
Chyba najwyższy czas dostosować je także modyfikujc Art. 13. W dobie internetu oraz gonitwy za sensacją nie ma racji bytu funkcjonowanie czegoś takiego jak zakaz publikowania wizerunku osób publicznch przeciwko którym prowadzi się postępowanie.
Mnie już znudziły się te gierki z inicjałami i czarnymi paskami zasłaniającymi co najwyżej źrenice. To żenada w wykonaniu mediów i nie ma nic wspólnego z realizowaniem funkcji informacyjnej. Jeśli już to rozrywkowej.
Jeśli danego prawa nie da się respektować, trzeba je po prostu zmienić i nie bawić się piękne słówka.
Osobną kwestią jest niszczenie życia takim osobom.

Pięknie to oberwować, gorzej poczuć na sobie, dlatego może należałoby ścigać podobne naruszenia z urzędu, co zapewne wiązałoby się z powstaniem kolejnego resortu lub co najmniej urzędu, ale przyniosłoby same korzyści. Wbrew temu, co myślą przeciętni czytelnicy i widzowie - procesy sądowe mocno dają w kość wydawcom i to wcale nie jest tak, że zawsze opłaca się myślenie "bardziej opłaca nam się zapłacić grzywnę".
Jestem zwolennikiem takiego rozwiązania.


Proponuję także wyrzucić zapis mówiący o domniemaniu niewinności, bo coś takiego w mediach nie istnieje. No chyba, że ktoś jest biedny i ma na wykarmieniu tuzin bachorów. W mediach wszyscy są winni, Marczuk-Pazura też już ma przerąbane. W ani jednym artykule nie przeczytałem choćby jednego zdania wątpiącego w jej winę, choćby retorycznego pytania, czy nie została w coś wrobiona?

A pani Weroniki mi szkoda. Naiwnie wierzę, że jest niewinna.
Ups, chyba właśnie "wypowiedziałem opinię co do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym", naruszając tym samym prawo :-)

Życzę jej wyroku uniewinniającego i kończę, bo coś czuję, że za chwilę smutni panowie zapukają do mych drzwi.


DZIADY
Super express zrobił swoje.
155
6 PIĘKNYCH SŁÓW O JERZYM BUZKU
Jebaka. Przeliterować? Proszę bardzo: * * * * * *. Można inaczej? Można rebusem. Ale można jeszcze inaczej...
112
DAJCIE IM TRUPA...
...a zrobią z niego dzieło sztuki.
233
POLKA LEPSZA NA GWAŁT
Jak potoczyłyby się losy Jakuba T., gdyby gwałtu dokonał w Polsce?
10
CEZARY, KOLEGA MARYSI
Cezary Atamańczuk. Poseł na sejm. Znak rozpoznawczy: ćpun.
317
111
Dodaj komentarz
1 2 
 
26.09.2009 18:48:57
Powiem tak- w Ameryce jest lepiej. Imię i zdjęcie przestępcy moze znać cały kraj. Nie ma tam głupich pasków na oczach czy wstawiania inicjałów zamiast imienia. Że narusza to prywatność danej osoby? A co mnie to obchodzi . Wolałbym wiedzieć że winny jest Wacław wiercipięta a nie Kazimierz B. I przynajmniej nie ma takich głupich zagrywek jak ten z Moniką Marczuk-Pazura , czy raczej z Moniką M.-P. Bo to po prostu trochę ździebka chore jest.
 
Gość: moonraker, eny131.internetdsl.tpnet.pl
26.09.2009 18:58:09
a nie czasem pani Marczuk-Pazura wyraziła zgodę na publikację wizerunku w związku z tą sprawą? gdzieś tak czytałem..
 
26.09.2009 18:59:38

moonraker:
a nie czasem pani Marczuk-Pazura wyraziła zgodę na publikację wizerunku w związku z tą sprawą?

Tak, trzy dni po wybuchu afery, gdy już wszyscy dowiedzieliśmy się o kogo chodzi. Cokolwiek to zmieniło?
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,7081911,Weronika_Marczuk_Pazura_moze_wyjsc_za_600_tysiecy.html
 
26.09.2009 19:01:18
Z tego co widziały dziś me oczęta gdzieś na jakimś serwisie to Pani Weronika zezwoliła na pokazywanie jej bez pasków i skrótów nazwiska. Nie wiem na ile to jest prawdziwe bo w internecie różne rzeczy piszą, ale faktycznie mogło tak być. Dlaczego? Bo pewnie wie, jak każdy, że w Polsce i tak to nic nie daje. A takie paski na oczach i kryminalne skróty dają -10 do zaufania w społeczeństwie.
 
Gość: moonraker, eny131.internetdsl.tpnet.pl
26.09.2009 19:02:37
w sumie nie, ale teraz już ciężko było by pozwać kogoś za bezprawne ujawnienie wizerunku, skoro ofiara sama na to wyraziła zgodę...
 
26.09.2009 19:05:55

moonraker:
w sumie nie, ale teraz już ciężko było by pozwać kogoś za bezprawne ujawnienie wizerunku, skoro ofiara sama na to wyraziła zgodę...

Co z tego?
Ten artykuł nie jest o jednej ofierze.

 
Gość: moonraker, eny131.internetdsl.tpnet.pl
26.09.2009 19:18:45
co do innych przypadków to się wszystko zgadza.
 
26.09.2009 19:19:00
Najbardziej denerwujące jest jednak przekonanie danych redakcji , że świetnie wywiązali się ze swojego zadania. Myślę, że takie decyzje zapadają podobnie jak te o reklamach.

-Hej, szefie, sprawa jest. Weronika Marczuk- Pazura jest złapana za korupcję. Świetny news będzie, tyle że no, nie możemy publikować jej nazwiska i wizerunku, bo jeszcze nas pozwie.
-No to wymyśl coś, to przecież wiadomość dnia.
-Bo jak tak sobie myślałem, że można by dać zdjęcia, takim wąskim paseczkiem oczy zasłonić i podpisywać Weronika M.-P.
- Myślisz ze czytelnicy zorientują się kto to? Nie możemy ryzykować, że pomyślą że to artykuł o jakieś tam nieznanej M.-P.
- No to ja tak sobie wykombinowałem, że można by podpisać , że jurorka you can dance , i że była żona znanego polskiego aktora Cezarego Pazury. Tak na wszelki wypadek, żeby pewne było kto to, ale bez podawania nazwiska.
-Genialne!
 
26.09.2009 19:29:19
Czytałam dziś na wikipedii biografię na temat Weroniki alias Ołeny Marczuk. Moją uwagę przykuło jedno zdanie:



23 września 2009 r. została zatrzymana przez CBA w związku z podejrzeniem przyjęcia stu tysięcy złotych łapówki. Łapówka ma mieć związek z planowaną prywatyzacją Wydawnictw Naukowo-Technicznych, które w zeszłym roku przyniosły ok. 700 tys. zł. strat


Rozumiem, że wikipedia jest poza prawem.
 
Gość: Nadiana, 77-253-20-26.adsl.inetia.pl
26.09.2009 19:44:10
Artykuł Kominka sprawił, że przypomniałam sobie o dwóch wydarzeniach dotyczących ochrony danych osobowych osób podejrzanych. Jakiś czas temu głośna była sprawa Andrzeja S. (oskarżonego i skazanego za pedofilię). Media informując o sprawie "Andrzeja S." ilustrowały to książkami przez niego napisanymi. W tym przypadku oczywiście nazwisko "Samson" było widoczne jak wół.

Druga sprawa dotyczy dziewczynki z filmu "Cześć Tereska", na filmach z zatrzymania jej twarz jest osłonięta, co nie przeszkodziło sekundę później puścić świetnie ją eksponującego ujęcia z filmu.

Oba te przypadki zauważyłam w TVP1, podejrzewam, że inne telewizje nie robiły nic innego, ale głowy za to nie mam.
 
Gość: Q-Jot, eer15.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.09.2009 20:06:47
A czemu przykładowo tutaj (jak i kilka razy na przestrzeni lat) Kominek zgubił czarny pasek i pokazał twarz ?
http://www.kominek.tv/tt.dziwny.wyrok,kominotki,198.htm
 
26.09.2009 20:34:05

Q-Jot:
A czemu przykładowo tutaj (jak i kilka razy na przestrzeni lat) Kominek zgubił czarny pasek i pokazał twarz ?
http://www.kominek.tv/tt.dziwny.wyrok,kominotki,198.htm

tutaj: bo wyrok już zapadł?
 
26.09.2009 20:39:11
a dobrze jej tak! za tą "polską zółć". ruska się odezwała

:)
 
26.09.2009 20:44:39
Tak samo śmieszyło mnie w przeszłości jak media przedstawiały: "W związku z aferą korupcyjną w polskiej piłce zatrzymano Jerzego E. Juniora, syna byłego selekcjonera reprezentacji polski Jerzego Engela...", bądź "zatrzymano XXX (nie pamiętam imienia) M. syna byłego premiera Leszka Millera".
 
26.09.2009 20:52:16
Zgadzam się, że należałoby ich ścigać z urzędu za takie wybryki. Widać w Polsce ogólny problem z odpowiedzialnością za słowo i niechęć do ponoszenia konsekwencji za własne wypowiedzi...
 
26.09.2009 20:55:00

cyrylski:
Zgadzam się, że należałoby ich ścigać z urzędu za takie wybryki. Widać w Polsce ogólny problem z odpowiedzialnością za słowo i niechęć do ponoszenia konsekwencji za własne wypowiedzi...


Bzdura. Jaka niechęć do ponoszenia konsekwencji? Że niby ludzie wywalają policję za drzwi, jak przyjdzie aresztować? To władza wykonawcza zawodzi. Na tyle się prawa nie szanuje, na ile można.
 
26.09.2009 20:58:02
sądownicza zresztą też :)
 
26.09.2009 20:58:29
Żałuję, że pani Weronika zdecydowała się ujawnić wizerunek, bo to oznacza, że żadnego pozwu przeciw mediom nie będzie.
Mam ogromną nadzieję, że jest niewinna, bo jeśli jest winna, to nigdy jej nie zrozumiem.
 
26.09.2009 21:05:31

canta-loop:
Żałuję, że pani Weronika zdecydowała się ujawnić wizerunek, bo to oznacza, że żadnego pozwu przeciw mediom nie będzie.
Mam ogromną nadzieję, że jest niewinna, bo jeśli jest winna, to nigdy jej nie zrozumiem.

Przyłapali ją na gorącym uczynku, ale zdziwię się, jak pójdzie siedzieć.
 
Gość: maciejo, abpy220.neoplus.adsl.tpnet.pl
26.09.2009 21:06:50
Ciekawe czy nie została w coś wrobiona?;]
 
26.09.2009 21:10:45
makra,
podobno myślała, że dostała perfumy. Hmm. Chcę w to wierzyć.
 
26.09.2009 21:31:16



Obrońca Marczuk-Pazury Maciej Lach poinformował dziennikarzy w sobotę rano, że klientka zgadza się na publikowanie jej nazwiska i wizerunku, gdyż - jak dodał - jest niewinna i zamierza tego dowieść.




Dlatego publikują jej nazwisko/wizerunek.


 
26.09.2009 21:56:26
Mnie zbulwersowała informacja, że zatrzymana została żona znanego aktora. Facet juz dawno ma nową kobietę i dziecko, a tu łączą go z byłą żoną. No bez jaj, to był chwyt poniżej pasa, ale Pazura zachował się po dżentelmeńsku i kulturalnie odciął się od całej sprawy.
 
26.09.2009 21:59:32

gerdzina:
ale Pazura zachował się po dżentelmeńsku i kulturalnie odciął się od całej sprawy.

Wybrał trochę dziwny moment, aby wyrazić niezadowolenie, że ona posługuje się wciąż jego nazwiskiem.
 
Gość: Koma, sobrance.minet.sk
26.09.2009 22:02:23
Według mnie jeśli została wrobiona przez kogoś w tą aferę to ma o wiele bardziej przechlapane niż jakby po prostu wpadła. Jeśli ktoś ustawia taki numer, to pewnie ma na zapleczu przygotowane odpowiednie dowody, żeby sprawę dociągnąć do końca.. no chyba, że chodzi tu tylko o popsucie wizerunku i utratę wiarygodności .. Jeśli jednak wiedziała do czego idzie to głupia by była jeśli sama nie przygotowałaby sobie w miarę wygodnej drogi do wyjścia w razie wpadki ....
 
26.09.2009 22:02:40
gerdzina,
to jednak było wstrętne, on też nie zaczekał na wyrok sądu ze swoimi wynurzeniami.
 
26.09.2009 22:03:27
A dobrze jej tak.
Nie ważne - sławny czy nie slawny - zawsze, ale to zawsze w mediach powinny być pokazywane twarze.
 
26.09.2009 22:04:28
cacko,
przed wyrokiem?
 
26.09.2009 22:08:47
canta,
tak.
 
26.09.2009 22:10:42
cacko,
dlaczego?
 
26.09.2009 22:14:45
canta,
wychodzę z założenia, że nigdy nie padają oskarżenia tak dla jaj, żeby kogoś sobie obsmarować. Zawsze, ale to zawsze.
Dlatego, jeżeli np. pani weronika jest winna - będzie miała już. a jeżeli ją uniewinnią, to bedzie wiedziałą, żeby sie nei pakować juz w żadne gówno.

Mam nadzieje, że kum kum o co mi chodzi.
 
26.09.2009 22:18:04
cacko,
to ze złego założenia wychodzisz.
 
26.09.2009 22:20:25

Art. 13.
1. Nie wolno..
2. Nie wolno ..

A Janusz Kochanowski, nasz RPO przewrotnie nie zgadza sie akurat tylko z 3 punktem art.13 Ustawy Prawo Prasowe. http://www.rpo.gov.pl/pliki/12523210650.pdf
 
26.09.2009 22:22:00
woodo,
naiwna jestem. źle mi z tym i przepraszam. przez moje założenia świat się zawali.
 
26.09.2009 22:30:32
cacko,
a kto tak mówi?
 
26.09.2009 22:34:29
rekordem rekordów była niegdyś informacja o "Jarosławie W., synu byłego prezydenta, Lecha Wałęsy".
 
26.09.2009 22:58:26
woodo,
ja.
 
26.09.2009 23:05:49

Cokolwiek by nie robili, każdy wie, o kogo chodzi i cholernie wygodnie nam z tą wiedzą, bo tragedia nie dotyczy nas samych. Mógłbym tu polecieć banałem i zapytać retorycznie, czy też byłoby tak fajnie, gdyby dotyczyło to naszej rodziny?


Przepraszam, że odpowiem na retoryczne pytanie. Każdy wiedziałby kim są, czy mieliby pasek, czy nie. Dlatego ci mądrzejsi godzą się na publikację wizerunku. Wolą nie paradować przed publiką z zasłoniętą twarzą, bo kojarzy się to jednoznacznie. I gdyby oskarżenia dotyczyły mnie (zakładając, że jestem kimś ze świecznika) postąpiłabym identycznie.

Trudno byłoby też pisać o sprawie, nie mając możliwości podania chociaż inicjałów i, w pewnych sytuacjach, funkcji. Przykład z mojej części świata: zatrzymany były rektor, pewnej dość dużej, prywatnej uczelni - Antoni J. (już skazany, więc spokojnie). Postawiono mu masę zarzutów związanych głównie z prowadzeniem uczelni. Ciężko byłoby napisać: zatrzymany pan x za przekręty w pewnej instytucji. Ludzie mają prawo wiedzieć, gdzie idą studiować.


Zastanawia mnie, dlaczego jeszcze nikt nie wziął się za te dziennikarskie szmaty, które absolutnie zawsze naruszają ww. przepis prawa prasowego.


O tu się ktoś za te "szmaty" wziął. I wygrał.
http://www.monitorprawniczy.pl/index.php?mod=m_aktualnosci&cid=16&id=1636

Chyba najwyższy czas dostosować je także modyfikujc Art. 13. W dobie internetu oraz gonitwy za sensacją nie ma racji bytu funkcjonowanie czegoś takiego jak zakaz publikowania wizerunku osób publicznch przeciwko którym prowadzi się postępowanie.


Proponowałabym zająć się również Art. 14. tej ustawy. udzie zwykle nie mają pojęcia o co w nim chodzi.
 
26.09.2009 23:13:28

cacko_z_dziurka:
wychodzę z założenia, że nigdy nie padają oskarżenia tak dla jaj, żeby kogoś sobie obsmarować. Zawsze, ale to zawsze.


Jak jutro powiem, że mnie próbowałaś zgwałcić, bo cię nie polubiłam na Kominku, to założenia szybko zmienisz.
 
27.09.2009 00:02:01

Życzę jej wyroku uniewiniającego i kończę, bo coś czuję, że za chwilę smutni panowie zapukają do mych drzwi.

Z cala pewnoscia taki wlasnie zapadnie, w najgorszym przypadku jakies skromne zawiasy, co by to nie bylo to ta pani i tak juz jest spalona na wszystkich frontach, przynajmniej na najblizsze kilka lat.


canta-loop:
makra,
podobno myślała, że dostała perfumy. Hmm. Chcę w to wierzyć.

tz mam uwierzyc ze flakon armaniego wazy tyle samo co 100tys zl, jesli tak to wytlumaczyla to mam wrazenie ze ktos tutaj robi z ludzi naiwnych debili.


 
27.09.2009 00:27:10

cacko_z_dziurka:
wychodzę z założenia, że nigdy nie padają oskarżenia tak dla jaj, żeby kogoś sobie obsmarować. Zawsze, ale to zawsze.


Jeśli ktoś oskarży mnie o żenujący poziom komentarzy na tym blogu w oparciu o tę wypowiedź, będzie miał rację.

Ale zawsze będę mógł odparować "wolnością słowa" i brakiem cenzury, hehe.
 
27.09.2009 00:47:40
Mnie się wydaje, że każdy powinien traktować drugiego człowieka tak, jak sam chciałby być traktowany... Może na początek szacunek? Ciekawe czy jak ją uniewinnią, dziennikarze także będą wklejać wszędzie jej zdjęcia. Bo idę o zakład, że w prasie pojawi się tylko krótka wzmianka typu "Weronika M-P. uniewinniona". No chyba, że wywęszą idącą za tym sensację. Ponadto "nic co ludzkie nie jest nam obce". Tak myślę.
 
27.09.2009 02:00:33

Zastanawia mnie, dlaczego jeszcze nikt nie wziął się za te dziennikarskie szmaty, które absolutnie zawsze naruszają ww. przepis prawa prasowego.

hm. Ludzie, osoby publiczne w szczególności, chyba po prostu zdają sobie sprawę z potęgi mediów [nie tej rzekomej finansowej] co w sumie jest słusznym podejściem, bo media mogą kogoś wykreować i złamać karierę in a blink of an eye
A w sumie skąd wiadomo, że nikt mediów za to nie pozwał? może po prostu tylko nei było o tym nigdzie informacji ;))

Nie było w tym kraju jeszcze ani razu takiej sytuacji, gdy zatrzymano osobę publiczną, a społeczeństwo nie dowiedziałoby się o kogo chodzi.

no bo to było dość trudne

Jeszcze bardziej dziwię się dziennikarzynom (zwłaszcza tym z górnej półki), którzy tak lubią krzyczeć o prawdzie i uczciwości mediów, a godzą się na ten rodzaj hipokryzji.

I to jest strasznie fajne zagadnienie - hipokryzja dziennikarzy w stosunku do obecnego prawa prasowego.
Toż gdybym się uparła, to przewrotnie właśnie ich nie widzę jako hipokrytów, nawet jeśli ignorują prawo. Wiedzą, że społeczeństwo i tak się dowie o kim mowa, bo jeśli ujawnią okoliczności jakiejś sprawy, nazwę jakiejś firmy itp itd to i tak będzie można łatwo i legalnie sprawdzić o kogo chodzi. Więc po prostu piszą, pokazują i mówią (w radio w sprawie p. Weroniki był jeden wielki koszmar - ani razu nie usłyszałam inicjałów).

Kolejna kwestia, o której już nie raz wspominałam - media przyzwyczaiły ludzi do tego, że pomogą społeczeństwu podjąć decyzje czy ktoś jest winny czy nie w pewnym sensie kręcąc bicz na swoją własną rzetelność.

I w ogóle offtopikowo - z dzikim zainteresowaniem obserwuję teoretycznie trudno dostrzegalną zmianę, która zachodzi w mediach.
 
27.09.2009 02:04:26

4wymiar:
A w sumie skąd wiadomo, że nikt mediów za to nie pozwał? może po prostu tylko nie było o tym nigdzie informacji ;))

w sumie odpowiem sobie sama - bo nie ma takiej możliwości, żeby media o tym nie poinformowały - zawsze znalazłaby się konkurencyjne medium, które z rozkoszą podniosłoby sobie nakład/oglądalność/słuchalność/ilość kliknięć kosztem konkurencji, którą można by wtedy "oskarżyć" o całe mnóstwo haniebnych czynów ;)
 
Gość: arvind, aayt35.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.09.2009 02:42:39

matirog25:
Imię i zdjęcie przestępcy moze znać cały kraj.

przestępcą to się jest kiedy tak uzna sąd.
do tego czasu jesteś oskarżonym... a to dość duża różnica.
 
27.09.2009 04:41:02
wiem, że to nie na temat...ale kurde znowu muszę stwierdzić ze jestes zajebisty i tak bardzo cie kocham
 
Gość: ganaelian_, 078088065074.sieradz.vectranet.pl
27.09.2009 06:33:35
Pamiętam też kiedyś w Teleexpresie podawali, że "został zatrzymany Wojciech F., mistrz olimpijski w skokach narciarskich z Sapporo". Chyba nigdy nie dbali o poufność tych danych :)
 
Gość: mayeran, aanz205.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.09.2009 07:42:35
"wyrzucić domniemanie niewinności", a to dobre. i zmienić prawo rzymskie pewnie też? :D
 
27.09.2009 10:09:15
Ta cała afera wydaje mi się dziwna, bo ktoś zakłada firmę, agent jest przedstawicielem, daje perfumy jako prezenty; nie kumam takich grubo szytych spraw; a pani anonimowa wyciąga forsę na kaucję i odjeżdża w siną dal... Dobre na film sensacyjny, może wkrótce go zobaczymy. Prosty lud w czasie aresztowań zakłada kurtki na głowy, no, ale w końcu tak sławna anonimka mogłaby sobie fryz popsuć.
 
Gość: NastyKatie, acgf226.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.09.2009 10:20:35
I tu jest właśnie haczyk, artykuł ten mówi o prasie, a przytoczone teksty znajdują się na stronach internetowych gazet. Jeśli chodzi o sam Internet, nie ma takich ograniczeń, z tego co mi wiadomo.
 
27.09.2009 11:09:23

mgr_makra:
Jak jutro powiem, że mnie próbowałaś zgwałcić, bo cię nie polubiłam na Kominku, to założenia szybko zmienisz.


Możliwe. ;-)

 
27.09.2009 11:12:20
oj tam... pewnie pani Weronika M.-P. zobaczyła swoje fotki w różnych portalach/gazetach i stwierdziła, że ta "czarna opaska" ją po prostu pogrubia. Zrezygnowała z głupkowatych "ściem" (bo i tak cały kraj wiedział o kogo chodzi) a tak to (może) jeszcze zyska na popularności. Tak na prawdę to pewnie połowa ludzi nie wie o co chodzi w tej sprawie, albo guzik ich to obchodzi! Ludzie mają już znieczulice na te afery - w sumie ja też mam to w dupie. Tego typu smaczki lubią kolorowe brukowce, które karmią idiotów wierzących w każe słowo jakie napiszą.

Faktycznie, ktoś powinien chwycić za mordę redaktorów, którzy czują się ponad prawem - ale czy to nie będzie "wojna z wiatrakami"?
 
27.09.2009 11:30:59
Jak dobrze być niepopularnym! Gdybym to ja dokonała mniej lub bardziej poważnego przestępstwa to nikt nie nagłaśniałby tej sprawy. Jeśli już to pokazanie mojej twarzy, czy napisanie w lokalnej prasie "Barbara W. żona ratownika WOPR, studentka i pracownik UŚ, mieszkająca w miejscowości (bla, bla, bla)" nie spowodowałoby, że ludzie rozpoznawaliby mnie na ulicy i wołali "Na pal ją nabić, kryminalistka"!
 
Gość: GOSC, 088156040026.olsztyn.vectranet.pl
27.09.2009 11:43:21
Zgadzam sie co do tego, ze media zle robia ujawniajac praktycznie dane oskarzonego. Powinni bardziej chronic dane osobowe. Mam tylko nadzieje, ze jesli Weronika M-P rzeczywiscie jest winna to pojdzie siedziec na dlugie lata, a jej kariera i reputacja zostana zmiazdzone. Bedzie miala na co zasluzyla. Jesli jest winna to bardziej pazernej baby ze swieca szukac, miec tyle kasy i jeszcze malo:/
 
27.09.2009 11:55:02
Ktoś wyżej zasugerował, że nie sposób pomylić perfum w reklamówce z takimi pieniędzmi w reklamówce. Bzdura.
 
27.09.2009 12:06:50
canta,
nie sposób komuś wręczyć 100 000 zł w gotówce i go nie poinformować, żeby tego nie oddawał jako prezent dla cioci na imieniny.
 
27.09.2009 12:09:14
makra,
czepiasz się :(
 
27.09.2009 12:16:58
No wyobraź sobie:
-cześć canta,
- cześć makra.
- nie mam pracy.
- słuchaj, moja ciocia szuka hydraulika, mogę cię polecić.
-Super!
Tydzień później
- cześć makra,
- cześć canta, słuchaj, w sprawie tej pracy...
- będzie załatwione.
- dzięki! mam dla ciebie mały drobiazg. [wręcza reklamówkę z Sefory]
- nie trzeba było !:)
Trzy godziny później na imieninach Jolki.
-cześć Jolka, wszystkiego najlepszego! [oddaje reklamówkę z Sefopry]

No weź :)
 
27.09.2009 12:19:56
makra,
i tu cię mam! Każda babka sprawdzi, jakie to perfumy.
Ja wiem, że to mało prawdopodobne i gdybym nie chciała w to wierzyć, nikt by mnie nie przekonał. Chcę też wierzyć, że nikt, kto nie jest idiotą, nie wymyśliłby takiej linii obrony. Ona chyba idiotką nie jest.
 
27.09.2009 12:24:22
canta, a co ma mówić? że chciała to przeznaczyć na Pajacyka?
 
Gość: pies_1, c213-100-27-199.swipnet.se
27.09.2009 12:50:54
W artykule w GW powiedziałbym, że raczej sprawa przedstawiona jest jako wrabianie WMP przez CBA.

http://wyborcza.pl/1,75478,7080837,Agent_Tomasz_z_CBA_znow_byl_na_lowach.html
 
27.09.2009 12:59:20
makra
eee, mnie też się zdarza "przekazać dalej" prezent, który dostałam, ale dopiero po tym, jak sprawdzę, co tam dostałam.
 
27.09.2009 14:44:59
Może jej (i innym, których dotyka taka sytuacja) to nie przeszkadza, w myśl zasady 'nie ważne jak mówią, ważne że to robią' ?


kominek:

Ale zawsze będę mógł odparować "wolnością słowa" i brakiem cenzury, hehe.


Brakiem cenzury? Tym lepiej nie odparowuj, bo zaraz Ci tą cenzurę udowodnią ;)
Do tego w ramach zemsty umieszczą Twoje zdjęcie z cieniutkim paskiem, podpisując "Pan T. T., szerzej znany jako Kominek". No chyba, że używanie pseudonimu w takim wypadku też narusza prawo? W dobie internetu powinno, bo czasem ktoś jest bardziej znany właśnie ze swojego nicka niż imienia i nazwiska ;).
A wtedy Kominek pozwie media i wojna z internetem rozgorzeje na nowo. Bagnet na broń!

Co do tego czy jest winna czy nie.. nawet jeśli, no to pomyślcie.. tyle kasy ;-)..
 
27.09.2009 15:11:27

undek:
umieszczą Twoje zdjęcie z cieniutkim paskiem, podpisując "Pan T. T., szerzej znany jako Kominek". No chyba, że używanie pseudonimu w takim wypadku też narusza prawo? W dobie internetu powinno, bo czasem ktoś jest bardziej znany właśnie ze swojego nicka niż imienia i nazwiska ;).

Też się nad tym wczoraj zastanawiałem.
Wydaje mi się, że zamiast pisać Kominek powinni "K." :)
 
27.09.2009 15:15:43
To samo było niedawno z Majdanem :) też jedni pisali Radosław M. ale za chwile wtrącili, że to popularny piłkarz albo, że partner dody itd.
 
Gość: soldamn, 188.85-237-177.tkchopin.pl
27.09.2009 15:39:50
Ale przecież z znanymi osobami jest tak, że jak się nie napisze to wiadomo o kogo chodzi. Bo jak mieli napisać ? W.K. była striptizerka, była żona znanego aktora? też średnio rozgarnięta osoba wie o kogo chodzi. W.K., jurorka You Can Dance? też każdy wie. Po prostu W.K ? jak damy tylko inicjały to często sens całej wiadomości ginie. W tym przypadku może nie, ale np. jak by chodziło o znanego szefa jakiejś dużej firmy zamieszanej w aferę korupcyjną, to jak napisać to tak, aby nie wiadomo było kto został aresztowany a jednocześnie wiadomo było o jaką firmę chodzi?

Ja tam uważam, że jeśli chodzi o osoby publiczne (a była żona Pazury na pewno taką jest) powinno od razu rezygnować się z literek i podawać pełne nazwisko, bez kresek na oczach.
 
27.09.2009 15:50:20
Tylko jak ocenić kto jest osobą publiczną?
Muzyk jest osobą publiczną gdy sprzeda określoną liczbę płyt?
Jest się osobą publiczną, gdy pojawi się w radiu? W telewizji?

Wiadomo, robiąc karierę w mediach trzeba być świadomym tego, że media będą o nas pisać. Ale czy w takim razie nie powinno być zupełnie żadnych zasad do tego, co i jak mają pisać?
 
27.09.2009 16:09:48
Media nie mogą się zdecydować czy "zasłaniać" czy nie, nawet w obrębie jednego portalu. To jest screen z gazety.pl: http://img180.imageshack.us/img180/8954/ochronadanychosobowych.jpg
 
27.09.2009 17:35:40
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?

Jestem ciekaw, kiedy będą jakieś ulgi dla niepalących i zdrowo odżywiających się.
 
Gość: KaeR, 94.75.253.248
27.09.2009 18:05:13
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?

Jak to mówią: lepiej zapobiegać niż leczyć. Ciężko jest jednak przełożyć efekty profilaktyki na pieniądze zaoszczędzone w krótkim okresie a to nikogo nie interesuje.

Od razu przychodzą mi do głowy dwie akcje profilaktyczne: NŻT (Nie żryj tyle) i RDZK (rusz dupę z kanapy).
 
27.09.2009 18:12:17
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?

No proszę, a za implantację esperalu płacą bez grymasów.
 
Gość: hippo, ckn62.neoplus.adsl.tpnet.pl
27.09.2009 18:35:31
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?

Ludzie palący oddają państwu mnóstwo pieniędzy z każdej paczki fajek, więc proszę przynajmniej nie mówić, że ich leczenie jest przez kogoś sponsorowane.
 
27.09.2009 19:24:36
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?

Jak to jest możliwe, że mało się je a się tyje?
 
27.09.2009 20:29:30
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?

Kurde, zanim zacząłem oglądać program "Family Fat Surgeons", święcie wierzyłem, że oni wszyscy mają problemy natury genetycznej. Do czasu, gdy zobaczyłem jedną klientkę, która gotowała/smażyła kurczaka w garnku pełnym oleju czy innego śmiecia, a później jeszcze wrzuciła go na patelnię a to wszystko doprawiła sobie bekonem i czymś tam jeszcze.
Słit. Wszystkie parówki mi normalnie stają okoniem w przełyku.
A tak na marginesie - witam Was wszystkich Drodzy Komentujący i Ciebie, Kominku.
 
27.09.2009 20:35:04
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?

Na mydło ją.
 
Gość: Isobel, chello089075123104.chello.pl
27.09.2009 20:55:29
Wydaje mi się że wielu nie widzi tego co najważniejsze jeśli chodzi o takie sprawy - "oplucie" kogoś publicznie jest bardzo łatwe (szczególnie w wypadku osoby znanej). Wydanie wyroku "bo tak nam się wydaje" też. A co później gdy się okaże że taka osoba jest niewinna bo się ktoś "pomylił"? Co z bliskimi takiej osoby wytykanymi palcami na ulicy - "to Ci od Tego... no wiesz"? A co z dziećmi? Było by miło jakby dziennikarze w pogoni za tanią sensacją i zwiększeniem sprzedaży lub oglądalności, używali także głowy do myślenia, a nie tylko noszenia kapelusza ;) ps.podzielam zdanie Kominka na temat Pani Weroniki. Moim zdaniem to zwykła gra wyborcza. A co może być lepszego niż skandal, sławne, poważane nazwisko i prowokacja?
 
27.09.2009 21:02:57
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?

Pal licho wage ! ale ... 147 cm wzrostu? istnieją tak niscy ludzie?
 
27.09.2009 21:12:06
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?

Tusza tej pani jest spowodowana chorobą genetyczną. Operacyjne leczenie otyłości jest mało skuteczne w przypadku tej choroby (info za wiki, nie jest to może najwiarygodniejsze źródło na świecie, ale na portalu dot. zespołu Pradera nie ma żadnej wzmianki, mowa jedynie o leczeniu za pomocą diety- może właśnie z powodu małej skuteczności operacji?). Rozumiem, że dziewczyna chce spróbować, bo a nuż na nią podziała, (tu frazes z tonącą brzytwą). Ale nie dziwi mnie też odmowa NFZ i jeśli miałabym zadecydować, czy zrefundować operację osobie z zespołem Pradera, czy normalnemu grubasowi, który sam jest sobie winien, bo się obżera całe życie, to wybieram opcję nr 2. Bo ma większe szanse, żeby schudnąć dzięki operacji.
A leczenie z nikotynizmu ma widocznie wyższą skuteczność w przeliczeniu na złotówki.
 
27.09.2009 21:20:43
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?


hippo:
Ludzie palący oddają państwu mnóstwo pieniędzy z każdej paczki fajek, więc proszę przynajmniej nie mówić, że ich leczenie jest przez kogoś sponsorowane.

Problem w tym, że koszty leczenia palaczy o wiele bardziej przewyższają wpływy z "papierosów".
 
27.09.2009 21:26:59
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?


mgr_makra:
Bzdura. Jaka niechęć do ponoszenia konsekwencji? Że niby ludzie wywalają policję za drzwi, jak przyjdzie aresztować? To władza wykonawcza zawodzi. Na tyle się prawa nie szanuje, na ile można.


Nie. Po prostu niektórzy dziennikarze mają w pompie to, że piszą o prywatnych osobach i obsmarowują jak leci różnych ludzi. Nie chodzi o to, że unikają więzienia. W końcu odpowiedzialność za słowo to nie tylko groźba pudła ale też jakaś rzetelność. To takie zaściankowe myślenie jeśli zakładamy że robimy wszystko to za co nas NIE ukażą. Kasujesz bilety tylko jak widzisz kanara?

A jak popatrzymy w szerszym kontekście to przykłady się mnożą, vide pani Alicja Tysiąc i ksiądz Gancarczyk. Wprawdzie sąd karę wymierzył ale w mentalności autora i wielu ludzi (popatrzmy na listę podpisów pod listem we Frondzie) pozostaje przekonanie, że można sobie oszczercze bzdury pod czyimś adresem pisać a wyrok jest niesprawiedliwy. To jak to jest?
 
27.09.2009 21:27:37

mgr_makra:
Bzdura. Jaka niechęć do ponoszenia konsekwencji? Że niby ludzie wywalają policję za drzwi, jak przyjdzie aresztować? To władza wykonawcza zawodzi. Na tyle się prawa nie szanuje, na ile można.


Nie. Po prostu niektórzy dziennikarze mają w pompie to, że piszą o prywatnych osobach i obsmarowują jak leci różnych ludzi. Nie chodzi o to, że unikają więzienia. W końcu odpowiedzialność za słowo to nie tylko groźba pudła ale też jakaś rzetelność. To takie zaściankowe myślenie jeśli zakładamy że robimy wszystko to za co nas NIE ukażą. Kasujesz bilety tylko jak widzisz kanara?

A jak popatrzymy w szerszym kontekście to przykłady się mnożą, vide pani Alicja Tysiąc i ksiądz Gancarczyk. Wprawdzie sąd karę wymierzył ale w mentalności autora i wielu ludzi (popatrzmy na listę podpisów pod listem we Frondzie) pozostaje przekonanie, że można sobie oszczercze bzdury pod czyimś adresem pisać a wyrok jest niesprawiedliwy. To jak to jest?
 
27.09.2009 21:52:32

Jedni po nazwisku, drudzy po inicjałach. Jedni z czarnym paskiem na oczach, drudzy cały wizerunek.

Według dewizy "wolność Tomku w swoim domku"... Tylko, że nie wszyscy zastanowią się nad tym, co właśnie robią/zrobili.



Jeszcze bardziej dziwię się dziennikarzynom (zwłaszcza tym z górnej półki), którzy tak lubią krzyczeć o prawdzie i uczciwości mediów, a godzą się na ten rodzaj hipokryzji.
Jeśli zawsze wiemy o kogo chodzi, jeśli w tak perfidny sposób narusza się czyjąś prywatność, to o jakiej my uczciwości mówimy?

O uczciwości utopijnej. Każdy chwali się, jak może i czym może, nawet jeśli nie jest to prawdą. A potem wychodzi na jaw, jakich to prawych dziennikarzy mamy.



Trwają obecnie prace nad nową ustawą o prawie prasowym.

(ponury śmiech)



W ani jednym artykule nie przeczytałem choćby jednego zdania wątpiącego w jej winę, choćby retorycznego pytania, czy nie została w coś wrobiona?

Złotko, a czego się spodziewałeś? Wiadomo, że teraz większość ludu będzie uważała panią Weronikę za winną, bo tak ukazali ją ci, którzy ustawili się ponad tłumem. Niestety, tutaj najwyraźniej działa konformizm. A szkoda, bo przydałoby się, żeby chociaż jedna osoba postawiła weto wszystkim przypuszczeniom.



Życzę jej wyroku uniewiniającego i kończę, bo coś czuję, że za chwilę smutni panowie zapukają do mych drzwi.

"- Knock, knock!
- Who is there?
- Me, I'll kill you..."
 
27.09.2009 22:19:27
Jak to mówia....''Nie ma dymu bez ognia'',a ''Apetyt rośnie w miarę jedzenia''Bardzo lubie pania Weronike M.P i jej urocze powiedzenie''Kto nie ryzykuje,ten nie pije szampana''...Nie wiem(powiedzmy),jak sie sprawy potoczą,ale nie zerkałabym złym okiem na media....Tak,czy inaczej,zawsze wszyscy wiedza(i w sumie wiedzieć powinni)o kogo chodzi.No po to czytamy gazety...:d(Podaż=Popyt)
 
27.09.2009 22:44:14

Jeśli danego prawa nie da się respektować, trzeba je po prostu zmienić i nie bawić się piękne słówka.


To jakiś żart? Jak to się nie da?
 
27.09.2009 22:49:45
Wybaczcie podwójnego posta. Za szybko człowiek napisze, a tu się okazuje, że Kominek popełnił jeszcze jedną bzdurę.


A pani Weroniki mi szkoda. Naiwnie wierzę, że jest niewinna.
Ups, chyba właśnie "wypowiedziałem opinię co do rozstrzygnięcia w postępowaniu sądowym", naruszając tym samym prawo :-)


Naruszeniem prawa mogłoby być co najwyżej ,,myślę, że sąd uniewinni p. Weronikę". Wiem, że to miała być ironia, kpiąca z obecnego prawa, ale jest przesadna. Poza tym, skąd Sz.P. Kominek jest taki pewien, że norma, którą chciałby skrytykować zawarta jest tylko w tym jednym przepisie? A może jest rozczłonkowana? Ale by było :).
 
27.09.2009 23:13:49
Chyba jednak nie złamałeś prawa :) ze względu na to, ze jest to blog. No ale TY Kominku wiesz o tym doskonale, na prawie prasowym sie znasz jak malo kto ;)
 
Gość: ojek, aejr119.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.09.2009 00:03:53
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?

Pieprzycie, "choroba genetyczna", niech mi kto wytłumaczy, dlaczego u nas co drugi grubas mówi, że ma chorobę genetyczną, i dlaczego nigdy nie widziałem na zdjęciach/filmach z afryki czy innych głodujących krajów ludzi z tą właśnie "chorobą genetyczną"?
 
28.09.2009 00:03:55
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?


coperfield90:
Chyba jednak nie złamałeś prawa :) ze względu na to, ze jest to blog. No ale TY Kominku wiesz o tym doskonale


Właśnie ciekawa byłam, czy ktoś to wychwyci ;-)
 
Gość: hippo, ckn62.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.09.2009 07:18:11
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?

[cyta
kuzu:

hippo:
Ludzie palący oddają państwu mnóstwo pieniędzy z każdej paczki fajek, więc proszę przynajmniej nie mówić, że ich leczenie jest przez kogoś sponsorowane.


Problem w tym, że koszty leczenia palaczy o wiele bardziej przewyższają wpływy z "papierosów".


Jestem ciekawy, czy dotarłeś do jakichś materiałów, czy są to tylko czyste spekulacje.

Unia Europejska wymusza na nas, żeby akcyza wynosiła minimum 64 euro na tysiąc sztuk papierosów. W 2008 roku sprzedano w Polsce około 63 miliardów sztuk papierosów.
Co z moich wyliczeń daje ponad 4 miliardy euro wpływu do budżetu państwa.
Dla porównania w 2008 roku NFZ wydał na leczenie 51 miliardów złotych.

Podsumowując, aby koszty leczenia palaczy przewyższały wpływy do budżetu z akcyzy za papierosy należałoby na nich wydać ponad 1/4 budżet NFZ.
 
Gość: Limitbreaker, 77-254-156-200.adsl.inetia.pl
28.09.2009 07:42:10
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?

Jak dla mnie otyłość, pijaństwo i palenie nie powinno być leczone w ogóle z ogólnego budżetu. Dlaczego mam płacić za kogoś kto sam doprowadził się do takiego stanu?
 
Gość: hippo, ckn62.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.09.2009 09:34:57
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?



Limitbreaker:
Jak dla mnie otyłość, pijaństwo i palenie nie powinno być leczone w ogóle z ogólnego budżetu. Dlaczego mam płacić za kogoś kto sam doprowadził się do takiego stanu?


Tak jak już wspominałem pijący alkohol i palący oddają ogromne sumy do budżetu i dzięki nim jeździsz na przykład po lepszych drogach.
A tak ogólnie patrząc mam publiczną służbę zdrowia i niestety czy Ci się to podoba czy nie należy te osoby leczyć. Tak chce chyba jednak większość Polaków, a mamy w końcu demokracje.
Dlatego między innymi jestem zwolennikiem prywatnej służby zdrowia. Wtedy nikt by nie mógł już mieć pretensji. Dajesz pieniądze prywatnym spółką i oni się przejmują co z nimi zrobić, a Ciebie interesuje tylko to abyś był leczony.
Ale z drugiej strony taki model też do końca się nie sprawdza, wystarczy spojrzeć na USA i ich współczesne problemy z opieką medyczną.
 
Gość: paaaa, 209.168.149.27
28.09.2009 11:40:36
Taki model sie sprawdza (uwierz mi -kazdego kto pracuje te 40-60h tygodniowo stac na oplacanie ubezpieczenia) - problem tylko taki ze ludzie ktorzy nie placa nic chca je miec za darmo! A co - urawnilowka - niech inni placa!
 
28.09.2009 13:23:16
Made in Poland.
Niestety u nas zbyt wiele rzeczy jest tak strasznie popierdolonych.
914-109-44-27
 
28.09.2009 15:13:58
tak a'propo. http://demotywatory.pl/199614/Weronika-M.-P.

szkoda, że ludzie nie zrozumieli przesłania.
 
Gość: yershuachu, 83-2-106-106.chojnet.pl
28.09.2009 18:10:04
Według mnie powinna być różnica w prawie prasowym jeśli chodzi osoby publiczne i prywatne.
Żaden zainteresowany nie chciałby żeby jego dane i zdjęcie znalazło się nawet w lokalnej gazecie.
(i dla takich osób powstało to prawo)
Ale osoby publiczne powinny być traktowane nieco inaczej.

W przypaku osób publicznych. Do cholery - powiem to - ale nie ma innego wyjścia jak wolna amerykana. Tak jak napisał kominek - w dobie pogoni za informacją - co najmniej nie da się takich informacji ukryć, więc po co bawić się w te śmieszne gierki.
 
28.09.2009 19:29:08
Dziś na tvn

100 tys. jakie przyjęła Weronika Marczuk-Pazura nie było łapówką. - To wynagrodzenie należne jej kancelarii za obsługę prawną - napisała w oświadczeniu skierowanym w poniedziałek do mediów jej agentka Joanna Bastrzyk. Dodała, że celebrytka jest przekonana o swojej niewinności, czego będzie dowodziła przed niezależnym sądem.


Em może się mylę, ale czy wczoraj nie twierdziła jeszcze, że nie widziała co jest w torebce?
 
28.09.2009 19:29:55
Głupia literówka, chodzi oczywiście o:

nie wiedziała*
 
28.09.2009 19:52:14
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?


kuzu:
Problem w tym, że koszty leczenia palaczy o wiele bardziej przewyższają wpływy z "papierosów".


Gdyby było jak piszesz, to palenie pewnie byłoby zabronione.


A co do otyłości - rozwiązanie jest proste. Palisz - mniej jesz.
Grubasy! Palcie papierosy!
 
28.09.2009 23:14:13
Komentarz do kominotki: OTYŁOŚĆ: PROBLEM JEDNOSTKI?

Nie umiałam się powstrzymać żeby nie sprawdzić jej BMI...

92.6
1 2 
jako Gość
zaloguj się
zarejestruj się
Jeżeli się nie zalogujesz, przy Twoim komentarzu pokaże się adres IP.
twoja nazwa (wymagane)
e-mail
Podgląd
Dodaj komentarz
niedziela, 27.06.2010
TU MOŻE BYĆ MIEJSCE

na Twoją reklamę.

Ale wcale nie musi, bo na blogu jest jeszcze kilka innych miejsc na banery, a i współpraca z blogiem nie musi obejmować wyłącznie banerów.

Korzystając z uroków wakacji oraz zdając sobie sprawę, że coraz częściej nie wystarcza mi na szampana i kawior, zmodernizowałem (jak zwykle przy pomocy Jaskula) dział "Reklama".

 


(tak, można klikać w ten obrazek, można)

Mialem juz kilka smartfonow. Z racji zawodu potrzebuje miec net w kieszeni. Do tego dobry aparat, kamere i odtwarzacz mp3. Pod tym wzgledem najbardziej sobie chwale Samsunga Wave. Wczesniej mialem HTC 2. Samsung bije go na glowe mimo nowego systemu bada. iPhone jest przereklamowany. Zona ma 3gs i o jego wadach moglbym pisac godzinami. Moze czworka jest OK, ale cena powala. Poza tym, ma problem z gubieniem sieci. Bierz chlopie samsunga wave 8500, a nie bedziesz zalowal. Mowi ci to koles, ktory mial juz 4 smartfony, a bawil sie chyba kilkunastoma.
~Oriano, 89.74.216.99

sie_swieci:

Sam smartfon jest genialnie spasowany i jakością wykonania wszelkie samsungi mu nie dorównują - nic nie skrzypi, nic nie cyka. Ma się ochotę nim gwoździe wbijać.

Jeżeli chcesz porównywać hartowane szkło i metal z Wave'a do tego czegoś z HTC to proszę bardzo:D Śmiało wbijaj gwoździe.
Kominku, to chrupanie to najprawdopodobniej jest parkowanie głowicy. Tak jak napisał boli_mnie... to zabezpieczenie przed gwałtownym ruszeniem dysku (choć tak naprawdę, gdyby głowica dotknęła dysku to już nie byłoby co zbierać).

Najlepiej sprawdź czy to występuje na włączonym zasilaniu - powinno być tak, że to się uaktywnia tylko gdy jedziesz na baterii (czyli teoretycznie, gdy możesz ruszać lapkiem) - a przynajmniej tak jest pod Linuksem (ale to tak logiczne, że pewnie w 7 też jest podobnie).

Powinno dać się to trwale wyłączyć (pewnie jakiś magik windowsowy Ci pomoże), ale po coś to jest :), więc lepiej to przemyśleć. Co ciekawe efekt ten jest głośny tylko w niektórych modelach dysków - więc tu po prostu masz pecha (ja też).

Ale największa jazda polega na czym innym - jakiś czas temu stało się o tym głośno ponieważ dyski mają ograniczoną liczbę parkowań głowicy. I teoretycznie sugerowano, że to parkowanie pomału, ale nieuchronnie zmniejsza trwałość dysku. Natomiast to jak często dysk jest parkowany zależny od mało znanych czynników i w SPORADYCZNYCH przypadkach leci bardzo szybko (co nie znaczy, że u Ciebie tak jest - to że jest głośne nie ma związku z szybkością).

Chyba da się to pod 7 sprawdzić programem SpeedFan - szukaj w informacjach dotyczących SMART parametru Load_Cycle_Count i sprawdź jak szybko to rośnie.

I teraz tak: ta informacja dotycząca występującego sporadycznie zmniejszania trwałości dysku nie jest ostatecznie potwierdzona, problem został głównie zauważony przez linuksowców (http://forum.ubuntu.pl/showthread.php?t=57149), ale z informacji, które czytałem wynika, że występować może pod wszystkimi systemami. Odkąd ten problem się pojawił, w dystrybucjach Linuksa wprowadzono łatwą możliwość regulacji częstości tego, ale pod 7 nie mam pojęcia jak się za to zabrać.

Co do używanego przez Ciebie programu to tak na szybko poczytałem, że on właśnie blokuje to parkowanie głowicy - mocno się nad tym zastanów - ten mechanizm chroni dysk podczas gwałtownych ruchów. Możesz też włączać ten program jak nie ruszasz lapkiem.
~hgter, 89.77.160.23
Lepiej by brzmiało w PL wersji "Tak napisali i tak jest"
Wrzuciłem na playr parę słów od siebie na ten temat w odniesieniu do Twojego tekstu, linka nie daję bo czytałem regulamin, znajdziesz sobie jak chcesz ;)
Czytaj spamera
Ty bandyto!!! Że ja regularnie czytam bloga takiego potwora...
Czytaj spamera
'Ciebie. Mnie nie okrada, bo ja podatków nie traktuję jako moje pieniądze."

No właśnie, nie rozumiem ludzie brzęczących o tym, jakie to podatki są złe. Tak samo nie rozumiem JKM, który by tylko mówił o złodziejach i o tym, że podatek tylko rozkradają. Ja rozumiem, pieniądze nie zawsze są dobrze rozgospodarowywane, ale jeśli ktoś ma manie na punkcie notorycznego okradania państwa przez ludzi u władzy - moim zdaniem przesadza. I ja tu widzę od JKM przesłanie: "ludzie, wy głupi jesteście". Owszem, ludzie bardzo często są głupi, ale jeśli on o tym mówi, nigdy nie zdobędzie władzy. Jest zarozumiały. Po prostu. Stwierdzenie, że "tylko mądrzy na niego głosują, bo głupsi na innych" moim zdaniem jest samo w sobie nieinteligentne. Czy w Polsce z rządzącym Korwinem byłoby lepiej? Prawdopodobnie nie. Choćby dlatego, że ludzie nie przepadają za takim poziomem abstrakcji, który on w swych poglądach prezentuje. Tak, tak, on ma racje, jest plebs, on nie chce głosów masy. Problem w tym, że prezydent (powinien przynajmniej) być dla Polski, a nie dla 5% poparcia ludzi, którzy przeważnie w pełni popierają jego poglądy i dlatego "są inteligentni". Nie wierze, że za JKM byłoby w Polsce lepiej. I podobnie jak Kominek - nigdy go nie poprę, nie zrobię krzywdy jemu (i sobie). MImo tego, że lubie go jako osobę, po prostu trudno mi sobie wyobrazić go jako prezydenta czy kogokolwiek innego "w zarządzie". I to Polsce raczej nie grozi zważywszy na jego dotychczasowe wyniki. Jest raczej marginalną postacią - choć wyjątkową i z tego powodu wazną jako jakąs odskocznie od dotychczas prezentowanego sposobu "bycia politykiem". W każdym razie wywiad mi się jak najbardziej podobał, był ciekawy. Nie byłby taki gdyby nie komentarze, które nadają temu "smaczek". Są celne, dobre. Czyli coraz lepiej.


Ps.: Witajta! Pierwszy mój wpis, razem z pierwsza rejestracją, chociaż bloga czytuje od dosyć dawna. Kiedyś musi być ten pierwszy raz.


Czytaj spamera
Kominek przede wszystkim dzięki że wrzuciłeś to wcześniej a nie o porze kominkowej :) Wieczorem w piatki to raczej unikam siedzenia przed kompem.
Wywiad pozytywnie mnie zaskoczył, pierwsza część spokojna i bez napięć, druga bardziej rozkręcona, widać że podpuściłeś troszeczkę JKM ;) Jest to człowiek stanowczy i mimo że ma szeroka wiedzę to jego poglady na reformy i zmiany sa bardzo proste dlatego trochę się zagalopował z ta pedofilia, nie jest to zarozumiałość ale za wszelka cene broni swoich pogladów, poza tym przyzwyczaił się do mówienia radykalnych stwierdzeń. Jak sam powiedział inaczej nikt by go w polityce nie zauwarzał. Myślę że gdyby dyskusja trwała na ten temat trochę dłużej nie byłoby takich rewelacji, w końcu to tylko pare zdań.
Ten wywiad tylko mnie upewnił w przekonaniu że mimo iż nie ma realnych szans to warto było go poprzeć, będę miał spokojne sumienie jak Kaczyńskiego będziemy się wstydzić albo jak Komorowski będzie kukła Tuska.
Jeśli chodzi o Janosika to został zmiażdżony, podoba mi się światopoglad JKM. To co powiedział na koniec o tym jak się dostać do władzy to jestem pod wrażeniem, nie gada takich głupot jak Lepper, jest spokojny i wywarzony, wie czego, co może zaproponować ludziom, skutecznej polityki z tego nie będzie ale przynajmniej jest ktoś na scenie politycznej kto mi osobiście odpowiada.
Co do samego wywaidu, realizacja świetna, już się przyzwyczaiłem do tego wirtualnego studia mam nadzieję że nie macie zamiaru tego zmieniać. Samolocik w tle rzadzi. Kominek ogólnie full profeska. Czekam na nastepny wywiad. Może jakiś mały konkurs kto będzie następnym gościem ?:)

Lukasz:
Człowieku zastanów się nad tym co napisałeś. Czy to że Państwo wprowadza coraz bardziej idiotyczne i restrykcyjne prawo sprawia według Ciebie że pedofilów jest mniej? Widać dokładnie do której z grup o których mówił Korwin należysz...bo prościej jest ze wszystkich (często bardzo mądrych) wypowiedzi wyciągnąć jakąś "głupotę" i tym przekonywać innych że JKM jest złem wcielonym :/

dokładnie, sam to miałem napisać, ale już nie muszę :)

zxzcxzcxz:
Cos ty mu powiedział? Ze za 3 lata będzie martwy?

żadne nietakt, polityk w tym wieku musi sobie zdawać sprawę z tego co jeszcze może a czego nie, jeśli ma siły na to a z tego co widać po wiecach w wawie i krakowie to ma, to bardzo dobrze. Ja osobiście też bym się o to zapytał. Swoja droga to myślałem że jest jeszcze starszy :)

Kominek, jedno mnie tylko zdziwiło, dobrze Ci się żyje w tym kraju ? Ok teraz może jest ok, ale co później, Państwo legalnie okrada nas na codzien z ciezko zarobionych pieniedzy, o emeryturze osoby w moim wieku moga sobie pomarzyc bo czegos takiego jak zus nie bedzie i sami juz teraz musimy myslec gdzie inwestowac swoje pieniadze, nie wspomne o zlodziejskich podatkach, sporo tego jest co sprawia że to Państwo nie jest takim fajnym miejscem do życia na dłuzsza mete.
Czytaj spamera
Przez chwilkę zastanawiałam się po co Kominkowi podkładka w ręce, ale teraz już wiem - do machania!
Seksowny zarost.
U Janusza Korwin - Mikke oczywiście.. ;-)
Czytaj spamera
wyłączyłem sobie dźwięk, Komorowski wypada lepiej, Kaczyński cały czas oblizuje usta...
Czytaj spamera
Komentarz do kominotki: SMAKOMYK

Dobra, "ikona polskiego rapu/hh" przemówiła .
W internecie zlalezc mozna oficjalne oswiadczenia. Cytuje frakgmenty:
"chciałbym przekazać wyrazy ubolewania nad zaistniałą sytuacją oraz przeprosić opinię publiczną, władze Zielonej Góry, a przede wszystkim uczestników koncertu oraz fanów za moje zachowanie"
A gdzie przeprosiny dla samego poszkodowanego ? ;) Zabrakło odwagi?
"Chciałbym zapewnić, że nie było moją intencją wywoływanie jakichkolwiek negatywnych emocji publiczności, a na pewno nie nawoływanie do przemocy. Moje zachowanie było wynikiem emocji i silnego wzburzenia w skutek prowokacyjnego zachowania jednego z uczestników koncertu. Nie przewidziałem gwałtowności reakcji tłumu oraz tego, iż zdarzenia przybiorą taki obrót"
A komentarze podjudzające tłum do reakcji? Halo? Ktos sie gubi w zeznaniach :)
"Chciałbym zwrócić uwagę, że przez lata mojej działalności artystycznej brałem udział w wielu akcjach charytatywnych i nigdy nie odmawiałem pomocy potrzebującym. Ufam, że to negatywne zdarzenie nie przekreśli tego wszystkiego, co Ryszard Andrzejewski zrobił dobrego."
Dobra zagrywka psychologiczna z ta pomoca charytatywna ;]
Czytaj spamera
nie było mnie tu ponad tydzień (tam też prawie), a tu wracam na podwójną nominację :)
Svar - też podoba mi się Twoja fotka ;)

I chciałam podziękować Mamie, Tacie oraz Kominkowi, że dzięki nim mogę być przedstawicielką blogowej, dwudziestoprocentowej mniejszości. Tatowemu kartoflanemu nosu dziękuję zwłaszcza ;-)
Czytaj spamera
nie dalej jak przed wczoraj rozmawiałam z kolegą, że ten serial "naznaczony" kojarzy nam sie z jakimś filmem tylko za cholerę nie mogliśmy przypomnieć sobie tytułu
wiedziliśmy tylko, że grał ten z "pretty woman":)
Czytaj spamera
Plansza graficzna to pikus jest. OStatnie cztery reklamy urzekają mnie przede wszytkim podkładem muzycznym. Więc jak jest katar to tam trzaskają pioruny i ogólnie muzyka jak z horroru przed zaciupaniem głównej bohaterki. I Zmienia się nagle o 180 stopni dokładnie w momencie pokazania planszy z lekiem. Ogólnie leci wtedy energetyzujące disco bądź też sielankowe fleciki i ptaszki. Normalnie kocham reklamy leków na grypy i przeziębienia :)
Czytaj spamera
przez chwilę się zmyliłem :)
bo mimo iż też na to mówię wtyczki, to jak chciałem sprawdzić jakie posiadam, we wtyczkach miałem jakiś bzdury, a kilka powyższych znajdowało się w 'rozszerzeniach'. szczegół ;)

dodałem sobie trzy z powyższych - dzięki :)
a uzupełnić tutaj listę o nowe mogę czymś takim jak:

Download Helper 4.7.1
nieoceniony przy jednoklikowym pobieraniu filmików z YT i innych serwisów gdzie jest teoretycznie brak możliwości zapisu filmików ze stronki.
zapisuje w flv lub wmv, moża w locie konvertować do avi lub mp4.

Download Statusbar 0.9.6.7
Podgląd i zarządzanie pobieranymi plikami z poziomu paska stanu.

reszta już mniej więcej się pokrywa.
Love adblock i blipfox ?
Czytaj spamera
Komentarz do kominotki: ZAGADKA REKLAMOWA

Do zagadki:
Zegarek na prawej ręce.
Czytaj spamera
Ja się przyczepie do pór w jakich dane seriale są puszczane w telewizji. Losty i Doktor House może pojawiają się jeszcze o ludzkiej porze ( choć w ramówce się na siebie nakładają) ale 24 godziny , dexter czy californication pojawiają się w okolicach 23.30, szczytem jest już stary serial doktor WHO puszczany o 3 w nocy. I teraz nasówa się pytanie czemu tak się dzieje? Czy ludzie naprawdę nie chcą oglądać tych seriali? Czy może nie warto zaśmiecać ramówki jak można puścić nasze hity w stylu M jak miłośc itp. Naprawdę nie wiem czy ma to sens aby fan jakiegoś serialu musiał czekać do późnej godziny na swój ulubiony serial? Trochę chore to ździebka
Czytaj spamera
Komentarz do kominotki: WITAJCIE W ŻYCIU

Przyznam, że w tym czymś byłam. Musiałam założyć firmę i sprzedawać różne duperele, głównie sobie, bo nikt nie chciał kupować drogich proszków do prania, które w pralce zostawiały kamienny osad, a na bieliźnie brudne smugi.
Pewnego dnia babka, która mnie w to wciągnęła powiedziała, że będzie meeting i mamy na nim być. Poszłam. Przeżyłam szok, gdy wszyscy wstali i, jak banda oszołomów, zaczęli skakać, klaskać w ręce i krzyczeć ze szczęścia. "Co ja tu, do cholery, robię?" - pomyślałam i szybko wyszłam.
Zlikwidowałam firmę i odetchnęłam z ulgą, bo do sekty zupełnie się nie nadaję.
Czytaj spamera

lisu:

tak właśnie myśle, że moja ciotka polubiłaby blipa. ona uwielbia żyć życiem innych ludzi.

Myślę, że żona nowomianowanego szefa MI6 jeszcze bardziej polubiłaby Blipa.

Ahmed szturchnął Cię, bo się stęsknił.
- Cześć, Shelley.
- Cześć, Ahmed.
- Co u Ciebie słychać, Shelley?
- A nic, nudno. John znowu rozpracowuje al Kaidę. Siedzą z Brownem na Oxford Street 10, wiesz, taka stara kamienica, nikt by nie podejrzewał, że tam MI6 ma bazę. [link] To tu. Fajna, nie?:) Mają tam przejście przez sklep Vuitona:)
-...
-A co u Ciebie, Ahmed?
-...
- Ahmed, jesteś tam jeszcze?
-...
-Ahmed...?


http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,6789325,Zona_szefa_wywiadu_zalozyla_konto_na_Facebooku.html
Czytaj spamera

11. (tu miejsce na twój komentarz)


Mam! Mam!
Wszystkie wrzucone przez kominka reklamy mają jedną rzucającą się w oczy cechę wspólną.
Dziwię się, że nikt tego wcześniej nie zauważył.

One mają na początku taki kwadrat z trójkątem w środku, o taki: http://tnij.org/epdl
Czytaj spamera
Dla mnie zdecydowanie Szwedzi i Niemcy stworzyli najbardziej wzruszające pierwsze strony. Chwała im za to.

Kominek zaskakuje. Wszyscy spodziewali się długiego tekstu, ociekającego cynizmem i ironią, który treścią przeciwstawiać się będzie "masówce".

Ja, który czytam blog już długo (szczególnie blox.pl/.in), wiedziałem że mimo wszystko Kominek szanuje autorytety.

Ale ten wpis pokazał, że Kominek potrafi nadal zaskakiwać i wychodzić poza ramy oczekiwań, przewyższać je. To przecież doskonały temat! (tym bardziej, że Polacy uwielbiają przeglądać się w oczach innych, szczególnie jeśli ci inni mówią o nas dobrze/ciepło)

PYTANIE : skąd wziąłeś wszystkie te okładki? Podejrzewam że drogą internetową, ale mimo wszystko ciekawi mnie to?
Czytaj spamera

syrna:

cyt:
"(...) dziewczynka, która przyjęła kulę na klatę i tak pięknie umierała patrząc w obiektyw, "

...a po wszystkim aktorka wstała i poszła do domu, a świat obiega obraz jej "rewolucyjnej" śmierci.


..Zrobiła to dla Iranu, prezydenta i świętej Rewolucji Islamskiej.
-Czasem trzeba kłamać córko, być jak lis i wilk.- mówili jej potem, a ona uśmiechała się swoimi wielkimi oczami, które dla świata Zachodu na zawsze pozostały martwe.


Hehe:) Cool.
Czytaj spamera

miniax:
Nie ma czegoś takiego jak "lubienie palenia". Jeżeli ktoś tak twierdzi, to świadczy o tym, że jest uzależniony, albo ma problemy, z którymi nie może sobie poradzić i szuka ucieczki np. w papierosach.


Powiem więcej. Nie ma czegoś takiego jak lubienie lodów. Jeśli ktoś tak twierdzi to albo jest nienażartym bulimikiem albo erotomanem.
Czytaj spamera
W Stanach są ludzie od wymyślania fabuły, ludzie od wymyślania dialogów, ludzie od pisania żarcików, itp itd
U nas wszystko spada na jednego, czasem dwóch scenarzystów. I co z tego że on będzie miał świetne pomysły na miarę Housa czy Desperatek, jeśli przyjdzie pan producent i powie:" eee toczeń? A czy to przypadkiem nie wywoła protestów środowisk cierpiących na tą przypadłość? No jeśli musi już być toczeń, to może pokażmy jak z tym życ? Nie da się? Na pewno się da!Ja mam pieniądze, ja decyduje co się da, a co nie. Tocznia wycinamy "
Z resztą po drodze jest jeszcze reżyser, aktor który nie chce grać roli negatywnej, no i na końcu ten kto się zdecyduje serial kupić.
Dlatego bohaterowie naszych seriali są tak koszmarnie i do znudzenia poprawni, płascy, jednokierunkowi, czarni, albo biali. Przy czym stosunek białych do czarnych musi wynosić jakieś 15 do 1. Przykładem niech będą Londyńczycy o których nawet w sejmie się mówiło, że to antypolski serial, który nie pokazuje jak żyją normalni ludzie. No bo takie "teraz albo nigdy" to już pokazuje :)
Póki będzie popyt na takie seriale, będzie też takich produkcji wiele.
Ja mam nadzieje że z Naznaczonym będzie jak z Ekipą. Pierwsze dwa odcinki słabe, po czym z każdym kolejnym będzie się rozkręcać. Ekipa niestety tej próby nie przeszła, Naznaczonemu dam szanse. Tak gdzieś do 4 odcinka.
Czytaj spamera