Rejestracja
Regulamin serwisu

 

 

1. Polityka prywatności na blogu.


Nie istnieje. Ja tu jestem od pisania tekstów i na tym będę się koncentrował. Jeśli obawiasz się o wyciek swoich danych, podaj fałszywego nicka, imię, datę urodzin, maila, itd... Nie ma obowiązku podawania prawdziwych danych.

 

2. Wulgaryzmy.


Staraj się ich nie używać. To nie jest miejsce dla prostaków. Ale nie bądź też hipokrytą i jeśli już musisz napisać "kurwa", to napisz "kurwa", a nie "k...a".

 

3. Wolność słowa.


Nie istnieje. Moderatorki bloga (zwane "iwonkami") dbają, aby komentarze obraźliwe, wulgarne, negatywnie oceniające poziom tekstów i niezgodne z moim poczucie estetyki, były kasowane. Jeśli masz potrzebę odreagowania, proszę bardzo - zrób to na priv.

 

4. Zwyczaje.


Nie można stawiać emotikonki ":P", ponieważ tylko plebs wystawia język podczas rozmowy. Nie można pisać "sex", tylko "seks", a prawidłowa pisownia słów "Bóg" i "Boże" to "buk" i "borze". Do tej ostatniej reguły nie trzeba się stosować.

 

5. Kryptoreklamy.


Są zabronione i dotyczy to także autora bloga. Na tym blogu, pisząc o produktach, wymieniamy ich pełną nazwę. Jest dozwolona i nawet wskazana rzeczowa krytyka produktów pozytywnie opisywanych przez Kominka.

 

 

6. Uwagi końcowe.


Najczęstsze przyczyny skasowania komentarza to:

  • wulgaryzmy,
  • czepialstwo, złośliwe uwagi,
  • zarzucanie komuś wazeliniarstwa i braku własnego zdania,
  • wrzucenie linku do prywatnej strony,
  • zapytanie "dlaczego mój komentarz został skasowany?",
  • wyróżnianie swoich komentarzy poprzez pogrubianie czcionki,
  • głupota, ignorancja - także tak wynikająca z braku znajomości zwyczajów bloga.


Na blogu panuje całkowity zakaz mówienia o priv. Niedozwolony jest nawet komentarz w rodzaju "hej, odbierz pocztę".


Nie podoba Ci się regulamin? No cóż.Na szczęście nie jest to mój problem :-)


Rejestracja
twój login
twój e-mail
twoje hasło
powtórz hasło
Dane z pól "opcjonalne" nie zostaną podane do publicznej wiadomości
imię (opcjonalnie)
nazwisko (opcjonalnie)
zawód (opcjonalnie)
płeć
data urodzenia
gdzie mieszkasz ? (opcjonalnie)
nr gadu-gadu (opcjonalnie)
telefon komórkowy (opcjonalnie)
adres twojej strony (opcjonalnie)
Rejestracja
Na podany przez Ciebie adres e-mail została wysłana wiadomość z instrukcją, jak aktywować konto
Zaloguj się
Jeśli posiadasz już swoje konto na tym blogu zaloguj się:
twój login
twoje hasło
Nie pamiętasz hasła?

Zresetuj hasło!

Jeśli nie masz jeszcze konta to możesz je założyć, tylko nie wiem po co ...
Resetuj hasło
Wpisz swój adres e-mail w celu zresetowania hasła:
twój e-mail
Resetuj hasło
Na wpisany adres e-mail została wysłana wiadomość z opisem, co należy zrobić, aby zresetować hasło.
.
Podgląd komentarza
Powiadom znajomego o artykule
Twoje imię*:
Twój adres e-mail*:
E-mail odbiorcy*:
Treść powiadomienia*:

Uwaga! Link do tekstu został dodany automatycznie i odbiorca go zobaczy. Nie musisz wklejać adresu :-)
 

CO WYCIĘTO Z "TERAZ MY"?

Opublikowano: 21.10.2009 17:19   komentarzy: 71   wyświetlono: 13708 razy
kategoria: MEDIA
I kiedy? I po co? I dlaczego? I w ogóle o co chodzi tym wszystkim dziennikarzom, którzy sobie znaleźli nową sensację.

 

 

 

Takiego niusa się nie spodziewałem. Rankiem wszystkie czytane przeze mnie portale podały informację:

 


Z wypowiedzi Weroniki Marczuk-Pazury w rozmowie z dziennikarzami "Teraz my!" w TVN wypadło jedno zdanie – bo jej prawnik skorzystał z prawa do autoryzacji.

 

Pomyślałem - i co w tym dziwnego?
A następnie zdziwiłem się, że tego samego pytania nie zadali sobie dziennikarze powielający tę infromację.



Otóż wyszli oni sobie z założenia, że program był nadawany na żywo, a tymczasem został nagrany kilka godzin temu.
Podczas emisji nie było znaczka "na żywo", mało tego - jestem przekonany, że kilka godzin przed programem widziałem zajawkę z Weroniką Marczuk - Pazurą, siedząca w studio i do oglądania przystąpiłem doskonale wiedząc, że nie leci to live.
Może też powinienem być zdziwiony? Ale na tej samej zasadzie mogę robić sensację z tego, że np. u Kuby Wojewódzkiego albo pierwszym lepszym teleturnieju też robi się cięcia.
Bo to jest całkowicie normalne, gdy coś nagrywa się wcześniej.
Nieporozumieniem jest dla mnie wypowiedzi Amelii Łukasik, byłej dyrektor programów informacyjnych Puls:

 



Rolą dziennikarza nie jest chronienie osób zapraszanych do studia, lecz dochodzenie do prawdy i zdobywanie informacji.
Nie można też dostosowywać metod pracy do gościa.
Przecież teraz każdy polityk może poprosić o nagranie rozmowy, a potem wyciąć zdanie, które mogłoby mu zaszkodzić.


Trzy zdania tej pani i trzy zdania ode mnie.

1. Otóż rolą dziennikarza JEST także chronienie osób zapraszanych do studia.
2. Można i często dostosowuje się metody pracy do gości.
3. I tak, każdy polityk może wyciąć szkodzące mu zdania. Teoretycznie ma do tego prawo, tak samo jak dziennikarz może teoretycznie mieć to w pompie i bezkarnie puścić.


Nie jestem zdziwiony, że pani Weronika postawiła warunek autoryzacji. Przecież miała do tego pełne prawo.
O co tu chodzi?
Ano o nic. Po prostu tak już bywa, że ktoś sobie przyjmuje jakieś założenie i dorabia do tego ideologię. I dzięki temu na Morozowskiego i Sekielskiego spadły zjebki za cenzurowanie własnego programu.

 

CO WYCIĘTO Z "TERAZ MY"?



Oto jest pytanie. Bo twórcy nie przyznali się, który fragment poszedł pod nóż.
Na szczęście nagrałem sobie cały program, bo zwykle tak robię, gdy czuję, że może się z tego urodzić temat.
Na potrzeby tego tekstu zmusiłem się by obejrzeć go kilka razy i znaleźć moment cenzury.
Nie było ciężko, bo już w poniedziałek zwróciłem uwage na pewien fragment, który obejrzycie poniżej.

Wrzucam trzyminutowy wycinek, mam nadzieję, że TVN się na to za mnie nie obrazi. Jakby co to korzystam z prawa cytatu i paru innych praw :)

Obejrzyjcie całe 3 minuty, bo później odnoszę się do całości.
Zwróćcie uwagę, jak płynne są przejścia między wypowiedziami Weroniki i pytaniami prowadzących. To oczywiście po to, aby wyglądało jak rozmowa na żywo.
Zgrzyt widać dokładnie w 2 min 35 sek.



Weronika mówi "...kwota, która spowoduje, że taka osoba nie będzie chciała uciec na przykład".
I STOP.
Jej wypowiedź kończy się "na wdechu", tak jakby właśnie w tym momencie coś zostało ucięte, co dodatkowo uwidacznia jej grymas. Najpierw widoczny na telebimie i jeszcze w tej samej sekundzie w zbliżeniu na jej twarz. Choć tu pewności nie mam, bo grymas można zmienić i kilka razy w ciągu sekundy, sprawdzałem przed lustrem :)
W kolejnej sekundzie nie ma już płynnego przejścia, jak to miało miejsce podczas całego programu. Zmiana kadru i prowadzący spokojnie zadaje kolejne pytanie. 
Pewności co do mojego spostrzeżenia nie mam. Pozostawiam to waszej ocenie, choć i tak możemy to oceniać jako "prawdopodobne" lub "mało prawdopodobne".
Co zostało wycięte? Trudno powiedzieć, ale pewnie jej domniemania co do zasadności postawionych zarzutów.

Całe "Teraz My" możecie obejrzeć na onet.tv.

  


PO CO BYŁ TEN PROGRAM?




Nie ma co ukrywać. Rozmowa z Weroniką to porażka. Mieli przed sobą osobę z zarzutami korupcyjnymi, a sprawiali wrażenie, jakby bali się zdać jej trudne pytanie i w efekcie żadnego nie zadali. Mało tego - godzili się na to, by nie uzyskiwać odpowiedzi. Zadali pytanie, skąd miała kasę na kaucję (choc różnie interpretując, można potraktować to jako pytanie, dlaczego była taka wysoka). Odpowiedzi nie uzyskali. 
W pytaniu po prawdopodobnie wyciętej wypowiedzi, redaktor ma strach w oczach, gdy pyta o postawione jej zarzuty.
Przykładów można mnożyć. Cały program był zrobiony kompletnie bez jaj. Można zadać sobie pytanie: co, jeśli takie były warunki? Co, jeśli Marczuk - Pazura powiedziała im: albo mnie wybielamy albo ni ma nic.
Ja na ich miejscu zgodziłbym się na to, choć pewnie dogadałbym się na dwa, trzy kłopotliwe pytania.

A oni tylko posadzili Weronikę i dali jej możliwość opowiedzenia własnej wersji, nie poddając w wątpliwość ani jednego jej zdania.
A powinni, bo ja na ten przykład już

 

NIE WIERZĘ W JEJ NIEWINNOŚĆ



Wiem, że to niemodne, bo CBA jest bee, wszyscy są bee, każdy daje w łapę, a najwięcej ci, którzy wcale nie dają. Lubię Weronikę, mam słabość do kobiet mówiących takim podniecająco poważnym, ale delikatnym tonem. Gdybym był agentem Tomkiem, nie miałbym serca zrobić jej krzywdy.
Weronika mówiła bardzo sensownie, składnie, jej linia obrony wygląda na całkiem solidną, ale...


No właśnie. Wolę wierzyć w jej winę, niż myśleć, że żyję w kraju, w którym CBA podżega niewinne osoby do popełnienia przestępstw, w kraju, w którym niezależna od CBA prokuratura stawia niewinnej osobie zarzuty i co gorsza, w kraju, w którym niezależny sąd uznaje zebrane dowody z mocne i wyznacza niewinnej horrendalnie wysoką kaucję. 
No sorry, ale nie wydaje mi się prawdopodobne, aby powstał jeden wielki spisek przeciwko pani Weronice.

Już wystarczy mi, że żyję w kraju, w którym funkcjonariuszowi CBA, który - mimo wszystko - pracuje dla dobra ojczyzny, niszczy się życie publikując wszędzie jego wizerunek. Tak nie powinno być, ale czasami coś się naszym dziennikarzom przestawia w łbach i współczują przestępcom, pastwiąc się na tych, którzy ich łapią. Jestem ciekaw jego historii i zazdroszczę dziennikarzowi, któremu opowie jak to naprawdę było i z Weroniką i z Sawicką. Jestem przekonany, że za uczciwą twarzą tej pierwszej i łzami tej drugiej wcale nie kryją się wyłącznie dobre intencje.



Czy wierzysz, że Weronika Marczuk - Pazura jest niewinna?

 

kominek.in
 
 
Gość: ochm, cax53.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.10.2009 17:37:06
Kocham CBA - stanowczo!
 
21.10.2009 17:38:44
A gdzie trzecia opcja w ankiecie - nie wierze im wszystkim kocham Kominka?


 
21.10.2009 17:41:26
regrof,
Jakbyś czytał w moich myślach.
W ostatniej chwili wycofałem taką możliwość w sondzie, przekonując sam siebie, że taka odpowiedź skrzywdziłaby i CBA i Weronikę.
 
Gość: calkiem_niebieska, host-112-148-niepodleglosci.igloonet.pl
21.10.2009 17:46:08
Dla mnie to jakby normalne ze TVN bedzie bronilo Marczuk-Pazury, nawet to ie obrona ale jakby forma wybronienia jej z sytuacji, ba z afery! coz Weronice w tym przypadku pozostaje tylko rola pokrzywdzonej "blondynki".
 
21.10.2009 17:55:16
Jestem raczej po stronie Weroniki, chociaż agent Tomek ma zajebiste imię. Jasne jest, że przez duży czas namawiał Werę do wzięcia tej kasy, cała sprawa nie miała przecież miejsca tak niedawno... Mam jednak mieszane uczucia, co do ujawniania postaci agenta Tomka, a jeżeli teraz nad czymś pracuje i go zamordują?- Zdarzyć się może.
 
21.10.2009 18:02:01
Trzeba przyznać, że pani Weronika ma gadane – mówi gładko, bez zająknięcia, jakby wyuczyła się roli na pamięć.
Mnie jednak w całej tej sprawie zastanawia coś innego. Po co nam jakakolwiek instytucja, która ma cichcem sprawdzać ludzi? Po co nam agenci, z których potem robi się lowelasów jeżdżących porszakami i szastających forsą?
Otóż, jeśli facet pracuje dla dobra państwa i tropi przestępców wchodząc w ich świat, to ma od swojego pracodawcy, czyli państwa, zgodę na wszystko – na drogi samochód, drogie perfumy, gajery od Armaniego. Noż, trudno, żeby rozpracowywał wielki świat w tureckim sweterku z bazaru. Ma być wiarygodny. A teraz zrobili z faceta kozła ofiarnego i spalili go całkiem.
Wszystkim dziennikarzom, i nie tylko, polecam lekturę „Akwarium”, Suvorova.
A panowie z programu faktycznie wyglądali na przestraszonych, ech, zadzierać z babką, która bez problemu wykłada pieniądze na kaucję – duże pieniądze...
 
21.10.2009 18:52:07

gerdzina:
A panowie z programu faktycznie wyglądali na przestraszonych, ech, zadzierać z babką, która bez problemu wykłada pieniądze na kaucję – duże pieniądze...

Należysz do tych, którzy uważają, że posiadanie "dużych" pieniędzy w tym kraju jest przestępstwem samym w sobie?

gerdzina:
Otóż, jeśli facet pracuje dla dobra państwa i tropi przestępców wchodząc w ich świat, to ma od swojego pracodawcy, czyli państwa, zgodę na wszystko – na drogi samochód, drogie perfumy, gajery od Armaniego. Noż, trudno, żeby rozpracowywał wielki świat w tureckim sweterku z bazaru. Ma być wiarygodny.

To ciekawe, że w przeciwieństwie do tego, policja musi działać często jak mc gyver, z zestawem "zrób sobie sam".

A co do sprawy, to jest dla mnie na tym etapie absurdalna. I jestem z tych, którzy uważają, że winę należy udowodnić. Złe intencje też. Dla mnie na tę chwilę jest 1:0 Pazura - Agent, ale nie wiem kompletnie nic o racjach agenta. Dalej będę sobie patrzeć. No, w każdym razie na to, czego nie nie powycinają ;)
 
21.10.2009 18:55:20
Wszystko co napisal Kominek - wpada w dokladnie ten sam tok rozumowania. Zastanawiam sie, czy TVN przy okazji wybielania p. Weroniki nie chcialo tez pozytywnie wplynac i na swoj wizerunek (w koncu to jurorka Ich programu), na dotatek chcieli moze Jej pojsc na reke (z tego samego powodu).

Rzeczywiscie - Mrozowski z Sekielskim mnie w tym wywiadzie zawiedli, wlasciwie nie bylo momentu, w ktorym przycisneli by swoja rozmowczynie - jak czesto potrafili (czy potrafia?) robic. Co ciekawe jedynie byly szef CBA zdaje sie bronic agenta - to jest dla mnie niezrozumiale. Oczywiscie Fakt i SE beda mialy z tego pozywke jeszcze przez kupe czasu (przeciez bedzie jeszcze chcial sie wypowiedziec ktos, kto chodzil do tej samej szkoly co on - to co ze rozpoczal nauke 5 lat po tym, jak On juz ja zakonczyl). Eh, czasami glupota "dziennikarzyn" mnie po prostu rozklada na obie lopatki.
 
21.10.2009 18:58:09

ml76:

To ciekawe, że w przeciwieństwie do tego, policja musi działać często jak mc gyver, z zestawem "zrób sobie sam".


A wyobrazasz sobie inaczej?

ml76:
Należysz do tych, którzy uważają, że posiadanie "dużych" pieniędzy w tym kraju jest przestępstwem samym w sobie?


Nie chodzi tylko o same pieniadze, ale o swoista pozycje spoleczna. Nie od dzis wiadomo, ze gorzej traktuje sie (czy to w sadzie, czy to gdziekolwiek indziej) osoby znane, niz "szare myszki".
 
21.10.2009 19:02:14
ja nie głosuję, bo... bo nie. Cały program jak dla mnie nie miał sensu; po całej aferze związanej z korupcją i jej łapówką występuje w programie, żeby mówić o tym jak została oszukana przez agenta, który udawał zainteresowanie nią. jaki sens, pytam.
 
21.10.2009 19:04:45

moj_ci_on:
jaki sens, pytam.

Ku uciesze gawiedzi? Bo bluzganie CBA jest ostatnio modne?
 
21.10.2009 19:10:27

coyot:
Ku uciesze gawiedzi? Bo bluzganie CBA jest ostatnio modne?

No proszę. Wejdzie człowiek do Kominka i się dowiaduje, co jest modne w świecie ;)


coyot:
Nie chodzi tylko o same pieniadze, ale o swoista pozycje spoleczna. Nie od dzis wiadomo, ze gorzej traktuje sie (czy to w sadzie, czy to gdziekolwiek indziej) osoby znane, niz "szare myszki".

Tak. Wiadomo. Nikt tego nie jest w stanie jednoznacznie udowodnić, ale "wiadomo" ;)
 
21.10.2009 19:14:06

coyot:

moj_ci_on:jaki sens, pytam.

Ku uciesze gawiedzi? Bo bluzganie CBA jest ostatnio modne?


właśnie to chciałam zasugerować, tylko nie umiałam ubrać w słowa.wiadomo. widać tu jakieś wpływy kogoś na coś, mam tu na myśli też tvn, którego gwiazdą jest Weronika przecież.
 
Gość: krolowamarysienka, 77-254-25-251.adsl.inetia.pl
21.10.2009 19:20:33
miałam nadzieje przeczytać coś o tym u kominka, na szczęście mnie nie zawiódł:)
Czytając artykuły w stylu "szok!!! Wycinali zdania Pazury, po co skoro jest niewinna?!" śmiać mi się chciało, robienie z igły widły.
Co do niewinności Weroniki, to uznałam ją na starcie za winna, może dlatego, że po wyjściu z aresztu bardzo pokrętnie się tłumaczyła (przypomnialo mi się moje dzieciństwo, kiedy zrobiłam coś, za co miała czekać mnie kara, wymyślałam jakieś cuda na poczekaniu). Jej uśmiech na pierwszych fotkach na wolności też był dziwny. Z czego się cieszyła, że ją wsadzili chociaż była (niby)niewinna?
 
21.10.2009 19:21:24
a najśmieszniejsze, że ja tego programu w zasadzie nie oglądałam, tylko widziałam zapowiedź w reklamach, a ten filmik w powyższym tekście oglądałam z wyłączonym głosem (a tak, sobie nieraz lubię). i dlaczego tak łatwo się domyśleć, że nic sensownego/prawdziwego się nie dowiemy od gwiazdy tvn oskarżonej o korupcję, wypowiadającej się w programie tvn? bo świat jest zakłamany a ludzie są źli! hyhy.
 
21.10.2009 19:25:39
Wszędzie to CBA... aż zatęskniłem za Cugier-Kotką.
 
21.10.2009 20:11:13
Nie kocham Weroniki, nie wierzę w czyste intencje CBA. Żyjemy w kraju, gdzie na przeciwników politycznych hoduje się haka.
I love Palikot za podsumowanie działalności i osoby agenta Tomka.
 
21.10.2009 20:21:26
Nie kocham ani Weroniki, ani CBA. Śmieszy mnie tylko tłumaczenie "gwiazdy" - zły, paskudny agent i żądne krwi CBA ją uwiedli i wykorzystali. Ona się zaprzyjaźniła, a Tomkowi chodziło tylko o skompromitowanie.
Czyli co? Zakochana po uszy "gwiazda" nie zauważyła, że uroczy przyjaciel namawia ją do przestępstwa?
No tak, przecież rozmowy o łapówkach są zupełną normalnością w każdym związku, w każdej przyjaźni...
 
21.10.2009 20:32:59

sesja_ty_kurwo:
Wszędzie to CBA...

no co sie dziwisz, ja juz nawet mini-szoku już nie zaliczyłem gdy zobaczyłem na okładce jakiegoś papierowego cośka zdjęcie 'maseraka' z rozmazanymi oczami (oczyma?), pod nagłówkiem 'pierwsze ciacho cba' (czy jakos tak - cytat z pamieci). a może napis był na dole.. bez róznicy.
chłopak pewnie do księgowości po tym wszystkim będzie musiał isc ;)
 
21.10.2009 20:36:56
To nie jest tak, że kocham CBA. Nie kocham żadnej władzy, która pod byle pretekstem ma mi prawo grzebać w życiu. Mam również spore wątpliwości co do tego typu prowokacji, ale wedle wszelkich znaków na ziemi i niebie pani Weronika popełniła przestępstwo. Dura lex sed lex. Do pierdla. Bardziej zastanawia mnie dlaczego CBA zajmuje się sutenerstwem, nie wydaje mi się żeby najzdrowszym sposobem łapania łapówkowiczów było wchodzenie im do sypialni. Panu Tomkowi współczuję zarówno beznadziejnej pracy jak i tego, że jego nieudolni przełożeni nie potrafili zapobiec wycieku jego wizerunku do mediów.
Najlepszego kominku.
Pozdrawiam.
 
21.10.2009 21:08:23
http://fakty.interia.pl/polska/news/szef-agenta-tomasza-zostal-odwolany,1385248

Wygląda na to, że jestem w mniejszości i kocham panią Weronikę. Owszem, wzięła w łapkę i zapewne będzie musiała ponieść za to karę. Myślę, jednak, że jakby w moje życie wszedł taki Kominek i to nawet bez grosza przy duszy i zaczął robić mi z mózgu mielonkę, to też mogliby mnie posadzić za jakiś paragraf.

Nie godzi się, żeby w "państwie prawa", owe prawo łajdaczyło się w tak ohydny sposób. Bardzo chciałabym wierzyć w winę Pani W. żeby wierzyć w słuszność postępowań prokuratury. Ale nie mogę uwierzyć w słuszność postępowań Agenta T. Widzieliście jak rąbał drzewo ;) ? SZOK!
 
Gość: mich, 213.76.172.96
21.10.2009 21:10:50
Ja bym wziął i się na CBA nie oglądał. Tylko dużo ma być, żebym sobie mógł cele ładnie wykończyć i sporo fajek kupić. Parę lat posiedzę i mi przez ten czas sporo kasy jeszcze wpadnie ;)
 
21.10.2009 21:12:13
Mnie wnerwia w działaniu CBA to, że żerują na podatnikach. Kuszą "znanych" ludzi, obdarowywują drogimi prezentami, wożą się drogimi wózkami... a za czyją to kasę? - naszą! Krew mnie zalewa, jak są wydawane pieniądze na takie bzdury! W ankiecie brakuje dla mnie pozycji "Mam nadzieję, że Weronika jest niewinna". Znając życie to zaraz w samym CBA wyniknie jakaś soczysta afera.
Wkurzające jest również to, że w jakichkolwiek działaniach/akcjach są popełniane (nieprzemyślane) głupie błędy. Przekazywane są takie informacje do wiadomości publicznej, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego (np. agent Tomek). Ale cóż... może ktoś dostał w łapkę?
 
21.10.2009 21:27:40
Weronika Marczuk-Pazura, jak juz zauważyła gerdzina mówi bardzo pewnie, przekonana o swej niewinności, ale ja w nią nie wierzę.Nie wierzę, bo gdybym uwierzyła runęłaby w tym momencie cała moja wiara w podwaliny demokratycznego państwa prawa jakim wedle konstytucji jest Polska.
W moim głębokim przekonaniu nie jest możliwe aresztowanie kogoś przez CBA bez bardzo mocnych argumentów mówiących o ewidentnej winie człowieka.
Weronika M-P broni się i słusznie bo co jej pozostało?Kazdy człowiek by tak robił+wynajął dobrego adwokata.Tego juz W. M-P ma o czym swiadczy własnie to, co tak zbulwersowało środowisko dziennikarskie, usunął fragment, zdanie, które mogłoby zaszkodzić jego klientce bo z tego co się orientuję postępowanie przeciwko niej wciąż trwa.
Nie chcę się tu opowiadać po którejkolwiek ze stron bo mogłabym również "wejść" na osobę p.Mariusza Kamińskiego i jego (delikatnie mówiąc) zachowanie zupełnie nie fear wobec swojego byłego szefa czyli D.Tuska, inwestorzy tatarscy których nie było itd.., ale to zupełnie inny temat, choć połączony działalnością CBA.
 
Gość: tylko_ja, dynamic-78-8-86-96.ssp.dialog.net.pl
21.10.2009 21:30:36
Nie na temat, wiem, ale co się dzieje z tagami u Kominka? Trochę jak żart ;)
Po wejściu na tag "weronika marczuk pazura":
http://hyy.pl/images/97kominek.bmp
(nie wiem, czy zawsze się tak robi, dlatego wrzucam screena)
prostytutki... - a to w związku z czym? ;)
 
21.10.2009 22:08:52

tylko_ja:
prostytutki... - a to w związku z czym?

za mało pudelka bracie (?) czytasz ;)
może to i w sumie dobrze :]
 
21.10.2009 22:40:27
Czytanie Kominka nie jest czasem straconym. Dzięki, że podejmujesz takie tematy, może młodzież czegoś się dowie o kraju, w którym żyje.
 
21.10.2009 23:07:47
a ja bym wolal zeby cba zajelo sie sciganiem korupcji a nie tworzeniem wlasnych afer od podstaw. okazja czyni zlodzieja, jesli cba bedzie dzialac na tego typu prowokacjach to moga rownie dobrze wszystkich wsadzic. afery zostawmy dziennikarzom...
 
Gość: zzzZZZzzz, chello089075144106.chello.pl
21.10.2009 23:23:28
Jak dla mnie to pojawiło się parę nieścisłości w tym co sama Weronika mówiła odpowiadając na te łagodne pytania. Dajmy na to kwestia wynagrodzenia - miała przyjąć te 100 tysiaków euro za pracę jej kancelarii przez 10 miesięcy. No chwila - to przez 10 miesięcy ona i jej kancelaria pracowała za darmo ?? Inna sprawa, że nieźle se policzyli biorąc pod uwagę, że ta sprawa to pewnikiem była jedną z wielu, jakie prowadzą, to takie kancelarie muszą w ciągu roku zarabiać piardyliart euro - wystarczy 20-30 takich klientów. No i kwestia przekazania funduszy - no tak - pani Weronika była zdziwiona torebką wypełnioną kasą, ale ją przyjęła na remont mieszkania. Wszak wiadomo, że rekiny biznesu w ten sposób przekazują sobie wynagrodzenia za pracę - z pominięciem kas, księgowych, potwierdzeń zapłaty, rejestracji dochodów, podatków i innych takich przyziemnych piardół.

No i sama kwestia uroku agenta Tomka. Każden jeden wielmożny pan i wielmożna pani z showbiznesu się teraz z niego śmieje, ale przez dwa lata jakoś bezproblemowo obracał się w towarzystwie. Więc prawda jest taka, że do kogo by nie zaczął podbijać to na widok kasy, samochodów i aparycji ala włoskohiszpański maczo każda by mu nogi rozłożyła jak by zaczął do niej podbijać, łącznie z Pirogiem z YouCanDance.
 
22.10.2009 00:29:21
Pozwolę sobie zacytować charakterystykę brukowca w naszym kraju.


'Tabloid nie jest medium opiniotwórczym, gdyż nie reprezentuje własnego zdania, lecz powiela opinie większości swoich czytelników. Tabloidy bardzo chętnie potępiają pedofilów, w ocenie których opinia publiczna jest negatywna. W Polsce nie poruszają jednak tematyki np. aborcji lub PRL, gdyż w tych tematach opinia publiczna jest podzielona. Tabloidy nie poruszą zagadnień naukowych (np. badań genetycznych), czy polityki międzynarodowej w kontekście innym niż skandalu. Mogłoby to okazać się zbyt nudne dla czytelników nastawionych na tanią sensację'


TVN, POLSAT pięknie się wtapiają w tą definicję. Czy nie jest prawdą że
społeczeństwo w tej kwestii jest bardzo mocno podzielone. Ludzie czasu komuny, psy wieszali na CBŚ/CBA ( nie miłe wspomnienia z poprzedniej epoki), druga połowa chciała bogatą damulkę pogrzebać żywcem, tylko po to aby się lepiej poczuć w swoim małomiasteczkowym życiu.

A prawda ?? I tak jej nie poznamy bo za góra dwa tygodnie wybuchnie kolejna wielka afera.

Afer było co nie miara. Żadna nie zakończyła się 'great collapse' winnych.

Rzenułaaaaaaaaaaaaaa




 
Gość: adbuzzer, 188.146.131.175.nat.umts.dynamic.eranet.pl
22.10.2009 01:46:01
Naprawdę nie rozumiem tego współczucia dla agenta Tomka. Jak dla mnie to koleś zasłużył sobie na to, co dostał. Nie mam dla niego grama współczucia - niech rozwija swoją karierę zawodową w agencji towarzyskiej, bo to odpowiednie miejsce dla niego.
 
22.10.2009 02:09:13
Wytłumaczenie owego cięcia może być również banalne. Ot palnęła coś czego nie powinna ze względu na toczącą się sprawę albo też podała przykład który jej samej stworzyć mógłby czarny PR. W sumie nie mam zdania co do całej sprawy. W tym kraju powoli wszystko śmierdzi i w następnych wyborach zagłosuję po prostu na Kominka. Jak Cię nie będzie na liście to dopiszę. I kwadracik domaluję jak trzeba. Z całego programu zapamiętałem najlepiej filmik z siekierą i tapczanem. No bomba. Tylko u nas niepublikowane dotąd filmy z agentem Tomkiem. A potem widzę super agenta przegrywającego z kanapą...
 
Gość: ___Chanel, ip-83-238-13-37.netia.com.pl
22.10.2009 08:32:39
Prawda jest taka, że każdy z nas choć 1 raz w życiu dał łapówkę, różnią nas tylko dochody i światek w którym żyjemy...a co za tym idzie --> kwota łapówki :)
 
Gość: makao_i_po_makale, 136.8.150.6
22.10.2009 09:23:58
Podobno okazja czyni złodzieja. Ciekawe czemu nie zostałam złodziejem, skoro miałam już tyle okazji?... O ile jestem skłonna uwierzyć, że "okazji" Panie Sawicka i Marczuk-Pazura sobie same nie stworzyły, o tyle w to, że nie są "złodziejkami" jakoś trudno mi już uwierzyć.
 
22.10.2009 10:11:04

___Chanel:
Prawda jest taka, że każdy z nas choć 1 raz w życiu dał łapówkę

A to z kategorii 'święta prawda', 'tyż prawda' czy 'gówno prawda'?
Myślę i myślę nad poranną kawą i wychodzi mi na to, że szmat życia przede mną, skoro jeszcze nikomu łapówki nie dałam. Nawet czekoladek, żeby pani Gienia szybciej przystawiła pieczątkę gdzie trzeba.

Nie wierzę w dobre intencje agenta T. (a raczej jego przełożonych), nie wierzę w 100% niewinność pani W M.-P., ale jakoś mnie to mocno nie obchodzi. Wybory nadciągają, nie takie rewelacje jeszcze usłyszymy.
 
22.10.2009 10:14:22
A tak z całkiem innej beczki: czy Wam też to dzisiaj popsuło śniadanie?

http://www.youtube.com/watch?v=cxJ0rZ2v66g
 
22.10.2009 10:23:28

modelina:
A tak z całkiem innej beczki: czy Wam też to dzisiaj popsuło śniadanie?

Mnie ciekawi, jaka strona jest widoczna na monitorze. Ktoś rozpoznaje?
 
22.10.2009 10:27:58
Kolorystycznie przypomina starą stronę pkobp.

Ciekawe, czy ta pani przebrała się przed zadzwonieniem do przyjaciółki? Komputer tryska na krzesło, na którym przed chwilą siedziała, a ona suchutka...
 
22.10.2009 10:38:51
modelina,
Słuszna uwaga.
 
22.10.2009 10:42:00

modelina:
A tak z całkiem innej beczki: czy Wam też to dzisiaj popsuło śniadanie?

http://www.youtube.com/watch?v=cxJ0rZ2v66g


Tak naprawdę popsuć każdemu posiłek może to:
http://theseoultimes.com/ST/?url=/ST/db/read.php?idx=7333
Czy to jest możliwe??!!

 
22.10.2009 10:52:45
"...kwota, która spowoduje, że taka osoba nie będzie chciała uciec, na przykład" jak Roman Polański

adwokat: "Weronisiu... to nazwisko się ostatnio tak negatywnie kojarzy... nie trzeba było. wytniemy to."
 
22.10.2009 11:21:57
Komentarz do kominotki: SUPER EXPRESS SORRY

Czytałam o tych przeprosinach wczoraj, zastanawiając się, o co Kożuchowska ma mieć pretensje. Przeprosiny wg mnie dużo bardziej rzucające się w oczy, gdyby były wydrukowane czcionką dopasowaną do wielkości strony część ludzi przegapiłaby, uznając, że to jakaś reklama, a część pomyślałaby może, że minister zdrowia ostrzega ;)

(Czy będzie widać, że to komentarz do kominotki? Bardzo się starałam)
 
22.10.2009 11:25:21
Komentarz do kominotki: SUPER EXPRESS SORRY

Dziwi mnie takie podejście SE, przecież wiadomo, że czytelnicy zwrócą uwagę na pustą stronę, a standardowy tekst zignorują. No, chyba, że chodziło o to, żeby jacyś podrzędni bloggerzy o tym napisali. Bo przecież konkurencja nie wspomni o tym słowem.
 
22.10.2009 11:52:32
Mnie najbardziej dziwi obrona agenta Tomka, rozumiem solidarność na linii imię kominka a pseudonim, ale czy faktycznie należy żałować faceta który przez kilka lat wydawał pieniądze liczone sądząc po stylu życia w milionach na szukanie właśnie takich posłanek i gwiazd show-businessu? Do tego ani jedna ta sprawa nie została doprowadzona do jakiegoś jednoznacznego finału, żadnych powalających dowodów, jedyne to gdzieś wciśnięty prezent z pieniędzmi, i to jeszcze małymi pieniędzmi w porównaniu do skali "afery",generalnie żenada... Więc skąd taka obrona, on raczej psuje dobre imię i skojarzenia związane z funkcjonariuszami publicznymi, to tak jakby ktoś powiedział że straż miejską należy szanować, dziwne rzeczy;) bo dla mnie szacunek dla agenta tomka i całego cba plasuję się właśnie w okolicach wielkiego szacunku dla straży miejskiej.
 
22.10.2009 11:52:46
Komentarz do kominotki: BANK ING (TEN ŚLĄSKI) WYJAŚNIA

gwoli ścisłości: w reklamach Śląski zasłaniany jest _co najmniej_ od 2005 roku (DZ podaje, że sprawa zaczęła się pod koniec września).
 
22.10.2009 11:56:11
obejrzalam caly ten wywiad. Kompletne dno. Brakowalo tylko tego by Panowie redaktorzy pocalowali Weronike w tylek. Zakladam, ze zrobili to co im kazano.

Do tego te dwa screny na kotrych ukazuje sie ten bandyta Pan Tomasz, a posrodku siedzi w fotelu zagubiona, osaczona Pani Weronika, hm w moim mniemaniu powinny tam ukazywac sie zdjecia arasztwoanej W.M-P, nie interesuje mnie ta sprawa jakos szczegolnie, ale budzi we mnie zdziwie ze w zasadze przez ostatnie tygodnie mowi sie wiecej o agencie Tomaszu niz o Pani Weronice, wszytsko to po to zeby odwrocic nasza uwage od tego co naprawde ma tu znaczenie - Pani Weronika przyjela kase, ktorej chyba przyjmowac nie powinna.
w czasie wywiadu rowiez powiedziala,ze w zasadzie to ona nie powiedziala ze w torebce byly perfumy i nie wie skad wziela sie taka plotka, natomiast pozniej w czasie wywiadu kilkukrotnie powtarza,
-"w momencie wreczenia mi perfum..bla bla bla"
to znaczy ze co? przyzwyczaila sie do tego stwierdzeia i go uzywaa, chociaz jest nieprawdziwe ?

i ostatnie pytanie prowadzacego
- Kiedykolwiek byla Pani karana?
- Nigdy
gdyby takie pytanie padlo jako jedno z pierwszych w czasie tego wywiadu to wielu z nas niezwrociloby na to uwagi, tymczasem zostalo zadane na samym koncu, to troche jakby podsumowanie tej rozmowy, opowiedziala cala ta smutna historie o tym jak CBA sie nad nia pastwilo, a na samym koncu przypieczetowala to tym ze nigdy nie byla karana wiec i tym razem jest niewinna.
Nad glowa Pani Weroniki brakowalo tylo aureoli.
 
Gość: ghaelis, nat-w3.e-net.pl
22.10.2009 11:56:43
Komentarz do kominotki: BANK ING (TEN ŚLĄSKI) WYJAŚNIA

Komentarz do kominotki: BANK ING (TEN ŚLĄSKI) WYJAŚNIA.

Czyli w mniejszym lub większym stopniu miałem rację. Tak jak pisałem:

ghaelis:
Być może właściciele zobaczyli możliwości rozwoju w re-brandzie tej istniejącej już w świadomości marki w ściślejszym powiązaniu ich logotypu z nazwą ING tudzież ING Bank, nie zaś ING bank Śląski. Dlaczego? Powodem może być właśnie chęć odcięcia się od swoistej lokalności, jaką obarczał ich ten sporny człon nazwy i wejście w świadomość nowych grup docelowych już jako ING

Pozdrawiam :)
 
22.10.2009 11:59:47
Widać, że pani Weronice bardzo zależało na skomentowaniu całej sprawy, a program Morozowskiego i Sekielskiego doskonale się do tego nadawał. Idąc do Lisa, strzeliłaby sobie samobója. Olejnik, mimo że z tej samej stacji, prawdopodobnie też nie zgodziłaby się na takie wybielanie - prędzej zrezygnowałaby z przeprowadzenia rozmowy. Rozumiem, że prowadzący poszli na ustępstwa w wyniku decyzji odgórnych, ale program, niestety, na tym ucierpiał. Osobiście mnie to nie smuci, bo i tak wolę Tomka ;)
 
22.10.2009 12:13:55

kubus69:
bo dla mnie szacunek dla agenta tomka i całego cba plasuję się właśnie w okolicach wielkiego szacunku dla straży miejskiej.

Ja straż miejską także szanuję.
 
22.10.2009 12:23:30
Komentarz do kominotki: BANK ING (TEN ŚLĄSKI) WYJAŚNIA


kominek:
Mnie ciekawi, jaka strona jest widoczna na monitorze. Ktoś rozpoznaje?

Od kiedy tam można robić przelewy? Zaczynam rozważać założenie konta, bo różowości millenium mnie już irytują. :D
 
22.10.2009 13:17:12
agent tomek jest teraz atakowany za wystawne i drogie "życie".
jeżeli mam jakiekolwiek zastrzeżenia do trwonienia pieniędzy podatników, to ogólnie do cba, a nie konkretnie do agenta tomka. przecież on tych pieniędzy nie zdefraudował, ktoś jego wydatki zatwierdzał. a teraz to on zbiera cięgi za to, że jeździł dobrym samochodem, nosił drogie ubrania, kupował kosztowne prezenty.
chciałabym zobaczyć jak ci, którzy tomkowi to wypominają, dostają kasę od zwierzchnika z poleceniem kupienia dobrego, pasującego do roli, w którą mają się wcielić wykonując zadanie, samochodu, odpowiadają "nie, nie, nie trzeba, pojeżdżę tym starym polonezem, który został z wymiany samochodów policji. a garnitur to wezmę ten, który nosił staszek, jak rozpracowywał handlarzy narkotyków 14 lat temu".
a jak komuś żal dupę ściska, że tomek z rozrzutności cba skorzystał, to niech składa podanie o pracę do cba.
nie wiem tylko, czy się tak z możliwości jeżdżenia dobrym samochodem będzie cieszył, jeśli przy zadaniu tego typu jego życie prywatne nie będzie istniało.
niektórzy mówią, że tomek miał fajnie, bo za pieniądze podatników takie luksusowe życie wiódł. a czy pomyśleli przy tym, ile takie zadanie niosło za sobą wyrzeczeń? że taka praca ma nie tylko dobre strony?
 
22.10.2009 13:22:40
Mi chodziło o stosunek wydanych pieniędzy do czasu i efektów a ten jest bardzo marny, trzeba to przyznać wszystkie te sprawy, po wyborach kiedy nie będzie presji na prokuraturę o przedłużanie, to wszystkie upadną i te osoby będą uniewinnione, a brak efektów jest już zdecydowanie winą agenta tomka... pytanie ilu jeszcze agentów tomków lata w towarzystwie szastając państwową kasą z podobnymi efektami...
 
Gość: Arek, 195.117.234.133
22.10.2009 13:33:37
To nie jest kwestia Twojej wiary tylko faktów - żyjemy w kraju, w którym prokuratorzy potrafią nawet ŚWIADOMIE postawić zarzuty niewinnym osobom, świadomie ich aresztują (cytuję: "złamiemy ich aresztem to powiedzą co zechcemy"), a sędziowie przyklepują WSZYSTKO jak leci.
Popatrz sobie choćby na sprawę Bestcomu. Gdyby nie medialność tej sprawy to i ona siedziałaby w areszcie jak i inni. Są tacy co mają zarzuty wzięcia koniaku za 50 zł i siedzą miesiącami w areszcie.
Absurdalnie wysokie kaucje to tylko kolejna odsłona tego zjawiska, tym bardziej rażąca, że to jest zwykły haracz za wolność trzymany latami bez oprocentowania na kontach prokuratury.


Teraz zaś - patrząc na to co wyprawia CBA i inne służby to już wygląda jak taki schemat:
1. Typujemy bogatego.
2. Motamy go w szemrane intereys
3. Oskarżamy o pranie forsy/zorganizawaną grupę przestępczą/łapówki
4. Wyciskamy koszmarną kaucję grożąc aresztem.
5. Wszyscy z systemu zarobią - służby, sąd, adwokaci, tylko frajerzy będą płacić
6. Po kilku - 10? - latach sprawę zamkną sądy. Jak? Na dwoje babcia wróżyła przecież :)
Kaska leży i nie trzeba procentów płacić, więc wszystko gra.

pozdrawiam
Arek
 
Gość: antek_emigrant, poczta.nikotyna.com
22.10.2009 13:48:06
Nawet można Arku policzyć ile prokuratura zarobi na pani Weronice - ~ 50 tys. złotych rocznie.
A Kluska? On chyba musiał dać kilka milionów kaucji z tego co pamiętam.
A Wieczerzak? Spędził w areszcie kilka lat, stracił zdrowie, majątek, wszystko - i co?
Prokuratura nawet sprawy do sądu nie skieruje, wycofała się z wszystkich zarzutów.
Tak właśnie Kominku wyglądają u nas "twarde dowody".
Tyle, że dla plebsu tacy zawsze są winni. Choćby dlatego, że mają kasę. Więc lud nie będzie płakał nad nimi a nawet się cieszył - dobrze takim!
 
Gość: egonszef, abaw49.neoplus.adsl.tpnet.pl
22.10.2009 13:49:36
Nie wierzę jej ale mimo to ją kocham!!!!
 
22.10.2009 15:06:43
Oczywiscie, ze jest winna i powinna to po prostu odsiedziec. Jestem niestety prawie w 100% pewien, ze tak sie nie stanie, wyrok bedzie w zawieszeniu, badz doloza jej jedynie kolejna okragla sumke do wyplacenia. Chciala przekrecic troche kasy, a tu wyszlo, ze sama zostala przekrecona. Nie lubie pazernosci, wiec niech gnije/plonie w pierdlu/piekle
 
22.10.2009 15:36:37

antek_emigrant:
Nawet można Arku policzyć ile prokuratura zarobi na pani Weronice - ~ 50 tys. złotych rocznie.
A Kluska? On chyba musiał dać kilka milionów kaucji z tego co pamiętam.
A Wieczerzak? Spędził w areszcie kilka lat, stracił zdrowie, majątek, wszystko - i co?
Prokuratura nawet sprawy do sądu nie skieruje, wycofała się z wszystkich zarzutów.
Tak właśnie Kominku wyglądają u nas "twarde dowody".

To jest tak jak z duchownymi. Pięciu zgwałci w krzakach dziesięciolatków i potem gadanina, że "wszyscy księża to pedofile".
Nie przesadzajmy. Ja też mam kumpla, który kilka lat temu przesiedział pół roku w areszcie, bo myślał, że może brzydko odzywać się do prokuratora. I co z tego? Tysiącom innych stawiano zarzuty zgodnie z prawem.
I dajcie se spokój z tymi "za pieniądze podatników!". Tabloidami to śmierdzi.
 
22.10.2009 16:58:49

soonia_p:
agent tomek jest teraz atakowany za wystawne i drogie "życie".
jeżeli mam jakiekolwiek zastrzeżenia do trwonienia pieniędzy podatników, to ogólnie do cba, a nie konkretnie do agenta tomka. przecież on tych pieniędzy nie zdefraudował, ktoś jego wydatki zatwierdzał. a teraz to on zbiera cięgi za to, że jeździł dobrym samochodem, nosił drogie ubrania, kupował kosztowne prezenty.
chciałabym zobaczyć jak ci, którzy tomkowi to wypominają, dostają kasę od zwierzchnika z poleceniem kupienia dobrego, pasującego do roli, w którą mają się wcielić wykonując zadanie, samochodu, odpowiadają "nie, nie, nie trzeba, pojeżdżę tym starym polonezem, który został z wymiany samochodów policji. a garnitur to wezmę ten, który nosił staszek, jak rozpracowywał handlarzy narkotyków 14 lat temu".
a jak komuś żal dupę ściska, że tomek z rozrzutności cba skorzystał, to niech składa podanie o pracę do cba.
nie wiem tylko, czy się tak z możliwości jeżdżenia dobrym samochodem będzie cieszył, jeśli przy zadaniu tego typu jego życie prywatne nie będzie istniało.
niektórzy mówią, że tomek miał fajnie, bo za pieniądze podatników takie luksusowe życie wiódł. a czy pomyśleli przy tym, ile takie zadanie niosło za sobą wyrzeczeń? że taka praca ma nie tylko dobre strony?


bardzo dobrze to napisalas, zgadzam sie z Toba calkowicie, dlatego wlasnie tym bardziej uwazam ze cale to gadanie o agencie Tomku (Kominek czy Ty masz na imie Tomek??!! AHA!) jest celowym mydleniem nam oczu i odciaganiem uwagi od tego co naprawde w tej sprawie istotne.
 
22.10.2009 18:21:46
Komentarz do kominotki: HARVARD O KOMINKU

Kocham Kominka bardzo.. ale 118 zł za internautę o pseudonimie Kominek i to bez zdjęcia to nie dam.

Niech żyje Polityka!
 
22.10.2009 18:54:08
Komentarz do kominotki: HARVARD O KOMINKU

nazwali Kominka internautą o pseudonimie, co za ignorancja.
 
22.10.2009 18:59:51
ml76,

Mieć duże pieniądze jest pięknie, lecz dziennikarze z jajami nie powinni być przy kimś z dużą forsą, przestraszonymi chłopczykami; miałam wrażenie, że to pani Weronika ten program prowadzi, a oni są tłem.
 
Gość: idleSnigger, public-gprs94214.centertel.pl
22.10.2009 19:51:38
Powiedzmy sobie szczerze - program TM został zrobiony trochę pod dyktando (czyje?)po to by wybielić panią W. M-P i to tylko w oczach gawiedzi, bo od zawsze „racja” tłumu może wiele zdziałać . Osoby, które miały styczność z realnym funkcjonowaniem firmy/biznesu po wysłuchaniu argumentów pani W. na pewno uśmiechały się z politowaniem.
Przeanalizujmy zatem to co usłyszeliśmy, a o czym pisał już przemilczany zzzZZzzz:
-czy ktoś wykonuje pracę przez 10 miesięcy wartą setki tysięcy PLN na rzecz jakiegoś gogusia ot tak na gębę, bez żadnej umowy ??
-czy znajdzie się jakikolwiek przedsiębiorca w Polsce, który przyjmuje zaliczkę 100 tyś. w formie gotówki mimo ustawowego nakazu rozliczenia się w takim przypadku przy pomocy rachunku bankowego (no chyba ze Tomaszek występował z chęcią zakupu wydawnictwa wartego przeszło 20 mln PLN jako osoba fizyczna ;) – wtedy max wartość gotówki może wynosić 15 tys. Euro). Przypominam, że pani W. potwierdziła ze wiedziała ze jest w torbie zaliczka tzw. „stówka”.
-tak się może tłumaczyć pan Włodek - lat 18, co to właśnie otworzył jednoosobową firmę zajmująca się kładzeniem kafelek, a nie radczyni prawna - prowadząca kancelarię radców prawnych ANVERO – tyle ze pan Włodek nie leży w sferze zainteresowania CBA ;)
Dla dociekliwych link:
Art. 22 - http://isip.sejm.gov.pl/servlet/Search?todo=file&id=WDU20041731807&type=3&name=D20041807Lj.pdf
To kto z Was należy do gawiedzi?
 
22.10.2009 20:35:45
Komentarz do kominotki: HARVARD O KOMINKU

W Harvardzie myślą, że w Polsce komuna i Kominek musi ukrywać się pod pseudonimem
 
Gość: nigdyniezapamietam, host-80.54.173.72.tvksmp.pl
22.10.2009 21:14:38
Chociaż widzę, że ktoś o tym wspomniał to i ja dołożę swoje trzy niezadowolone grosze. Gdzie jest trzecia opcja?
 
22.10.2009 21:38:19

yurek55:
W Harvardzie myślą, że w Polsce komuna i Kominek musi ukrywać się pod pseudonimem

No akurat do tego nic nie mam, bo ja chcę być wyłącznie określany jako Kominek.
 
23.10.2009 12:22:36
Komentarz do kominotki: mBANK

Aktorsko ok, chociaż trochę mnie denerwuje nawiązanie do tej starszej pani, Basi chyba? Pójście na łatwiznę moim zdaniem.
No i suche ubranie mimo tryskającego komputera ;)

I samo tryskanie, pisałam już, śniadanie mi spaskudziło. Miałam dwa skojarzenia i żadne mi się nie podoba.
 
23.10.2009 12:47:12
Komentarz do kominotki: KFC SYF KFC SYF

Nawiązując do KFC a pomijając samą promocję, która jest absurdalna - chociażby cenowo, stwierdzam jednoznacznie że KFC jest na równi pochyłej. Jeszcze parę lat temu gdy studiowałem, czasami wpadałem do KFC na dworcu PKP w stolicy wlkp. Specjalne Menu, które od zawsze było moim faworytem było wtedy wyśmienite. Czysty kurczak z tajemniczą mieszanką 'ziół' wszystko smażone w głębokim oleju nieznanego mi pochodzenia - palce lizać. Dwa dni temu będąc w jednej z restauracji w Kaliszu kurczak smakowo prezentował się nie najgorzej ale wygląd był mocno średni - cycek kurzy jakiś taki ciemnawy, przesuszony, bez estetyki wizualnej. Żadna rewelacja - a wszsytko za 14 zł bez grosza bodajże.

KFC najlepsze jest w zlaicyzowanych Czechach, które w swoim humanizmie muszą niezłe warunki bytowe stwarzać w fermach kurzy - polecam restaurację w Ostrawie w samym centrum.

Najgorsze KFC - USA i Wielka Brytania - W Chicago po zdjęciu 'aksamitnej' panierki pojawiła się śluzowata błona, oddzielająca skórkę od mięsa. Wyglądało to jak kondom namoczony tłuszczem i nadmuchany do 50 %. Taka lekko sflaczała błona.

Smacznego
 
23.10.2009 13:06:55
Komentarz do kominotki: KFC SYF KFC SYF

Jadłam ten zestaw już 3 razy i jestem zadowolona, że jest. Nigdy nie mogę się zdecydować czy chcę zestaw twistera czy zestaw stripsów, a wszystkiego nie chcę, bo to jednak za dużo. a tutaj są, fakt, 2 biedne stripsy, które wystarczająco zaspokajają mą stripsową chcicę. A głód zaspokaja twister. Jednak nie wybaczę im nigdy, najpierw schrzanienia jogofruta, a obecnie wycofania go.
 
Gość: buja, dynamic-78-8-141-82.ssp.dialog.net.pl
23.10.2009 17:29:15
Komentarz do kominotki: KFC SYF KFC SYF

z tymi jogurtami to dobre ;)
 
23.10.2009 21:53:13
Kurcze, wybielanie na siłę mnie drażni. To że pani Marczuk pracuje dla TVN nie powinno znaczyć ze TVN będzie ją bronić (a chyba zrobili parę programów o jej niewinności, jakaś Uwaga, jakaś wstawka w Dzień Dobry TVN, no i ten wywiad w TM).
Czy jest ona winna czy niewinna to już sąd powinien ustalić. Tu ostrożna była bym z "wyrokami"...
Można mnożyć przypadki gdzie niewinni ludzie byli o coś tam oskarżani.
Padło tu już nazwisko Kluski, przecież koniec końców okazało się że koleś był "czysty" (sprawa z przed ładnych paru lat), a dobrze prosperująca firma praktycznie padła (teraz optimus jest kojarzony tylko z kasami fiskalnymi... jeśli jest przez kogoś kojarzony).

Przez "wybielanie"media znowu kreują obraz "równych i równiejszych". Podobnie jak z Polańskim - jego na początku też bronili, potem zmienili front. Może warto ustalić jakiś "ranking":
-jesteś reżyserem możesz gwałcić,
-jesteś aktorem możesz jeździć po pijanemu,
-jesteś sezonową gwiazdką-jurorką możesz dawać łapówki,
-itd...
a Ty szary obywatelu narzekaj jaka ta policja i wymiar sprawiedliwości zły bo ściga nasze ulubione gwiazdy ze szklanego ekranu...
 
Gość: Fakkir, 213-238-102-13.adsl.inetia.pl
24.10.2009 13:39:04
Komentarz do kominotki: KFC SYF KFC SYF

Mighty Zinger w Egipcie RULEZ :)
KOMENTUJ jako gość
Jeżeli się nie zalogujesz, przy Twoim komentarzu pokaże się adres IP.
Autor
twoja nazwa (wymagane)
e-mail
PogrubieniePochyleniePodkreślenieCytat
Wyślij wiadomość
Kominotki
1 2 3 ... 41 »
SPAM
10.03.2010 21:41

Chodzi o reklamę nowego produktu Frosty.

 

 

Zbulwersował się kolega mój i wystosował do firmy maila.


Sprawa dotyczy Państwa reklamy w telewizji. Paella czyta się w przybliżeniu "paeja" - bo to z hiszpańskiego.
Po co tworzycie błędy i sprawiacie, że i tak ubogie intelektualnie społeczeństwo będzie je powielać?
Proponuje zmienić wymowę tej nazwy, bo w reklamie niestety uparcie mówicie "paela" - to żenujące.
Pozdrawiam i liczę na poprawę.

 


Firma stanęła na wysokości zadania i rzeczowo odpowiedziała.

 

 

 

celowo zdecydowalismy sie na taka wymowe - wielu Polakow nie zna ani dania, ani jezyka hiszpanskiego i tym samym wymowa paeja moglaby ich zdezorientować.

Dziękuję za Panską uwagę.

Agata Zielińska
p.o. kierownika marketingu
acting marketing manager

 



Hehe, skoro wielu Polaków nie zna ani dania, ani języka hiszpańskiego to przypuszczam, że tak samo szybko nauczyliby się wymawiać Paeja co Paella.
Ale to nic. Duży plus dla pani Agaty za poważne traktowanie konsumenta, bo przyznam - ja na ich miejscu olałbym mojego kolegę.


Jeśli coś was irytuje w reklamach, dajcie znać. Zrobi się z tego kominotki. Może być zabawnie.


nadesłał: bluzgacz

BLOG
06.03.2010 12:04


Taka ciekawostka - jeśli zmieniasz status związku na Facebook to na tablicy pojawia się stosowna informacja, np.:




Jednakże gdy zmienisz na "wdowiec", taka informacja już się nie pojawi.
Dlaczego? Nie mam pojęcia, co kierowało twórcami Facebook. Że niby jest to informacja, którą można zawrzeć w swoim opisie, ale już nie można się tym pochwalić? Czy ludzie, którzy zmieniają sobie na "wdowca" zgłaszali pretensje, że... nie chcą być wdowcami?

Kompletna głupota.




Lisom.
Ale nie byłbym tego taki pewny, bo redakcja zapowiedziała złożenie apelacji i nie jest wykluczone, że wyrok, przynajmniej częściowo, zostanie zmieniony. Uzasadnienie sądu jest bardzo interesujące:



Sędzia Bożena Jaskuła powiedziała, że to jednostka decyduje, jaką część wiedzy o sobie udostępnić innym, a wolność prasy nie jest absolutna. Choć powodowie są osobami publicznymi, także mają prawo do ochrony prywatności i można pisać o tym tylko jeśli ma to związek z ich zawodowymi obowiązkami - podkreślił sąd. Za naruszenie praw powodów sąd uznał m.in. publikacje zdjęć ich domu, robienie im zdjęć bez ich zgody nawet w miejscach publicznych; artykuły o tym, że "Lis jest kiepski w łóżku"; że jego programy są stronnicze; że Hanna Lis "walczy o alimenty"; że rzekomo "staranowała" auto (którym jechali śledzący ją i dzieci paparazzi). Według sądu, "SE" miał na celu "rozrywkę dla czytelników poprzez ośmieszanie powodów", a "dla celów komercyjnych zasady prawa nie były przez pozwanych przestrzegane".

 

W sumie to nie znam kontekstu i nie pamiętam, o jakie zdjęcia chodzi, ale zakaz robienia fotek osobom publicznych przebywającym w publicznych miejscach? Karanie za wyrażanie zdania o obiektywizmie Lista? Informowanie o alimentach? Od tego wlaśnie są brukowce i nie powinno się im tego zabierać
Takie coś nie ma szans przejść w apelacji. 

Bardzo cieszy mnie natomiast, że sąd dostrzegł tę subtelną różnicę między informowaniem o faktach, a "ośmieszaniem" bohaterów artykułów, a jeszcze bardziej, że 250 tys. to już w najmniejszym stopniu nie jest strata, na jaką może sobie redakcja pozwolić. To bardzo dotkliwa kara.



źródło: Gazeta.pl


BLOG
06.03.2010 10:46

 

"Szklana pułapka III" to jeden z najlepszych filmów akcji, jakie widziałem. Na żadnym innym filmie nie byłem 5 razy w kinie, choć było kilka filmów, które widziałem częściej (jakieś 500 razy "Neverending story").

Fajny teledysk będący kompilacją najciekawszych scen ze wszystkich części "Die Hard".


 

 

nadesłał: Talisker

SPAM
03.03.2010 18:08


Durna reklama "tata kupaa" nie byłaby taka zła, gdyby ją puścili w tej wersji.
Dzieciak jest świetny.


 

 

 

SPAM
01.03.2010 15:24


Durna była ta reklama z "tataaa kupaaa", ale kolejna z tej serii rządzi. Tylko czekać na odzew obrońców praw zwierząt.
ING! Dawajcie więcej takich.


 

 

 

 

MEDIA
28.02.2010 20:32


Należę do tego pokolenia, które na video oglądało wielokrotnie wszystkie części Koszmaru z ulicy Wiązów. Spodobała mi się pomysł zrobienia kolejnej części, ale po trailerze już nie jestem tak pozytywnie nastawiony. Siłą Krugera był swoisty humor, a ten tutaj jakoś tak niespecjalnie ma poczucie humoru. Raczej do kina się nie wybiorę.

 

 

 

BLOG
28.02.2010 20:28


Posłowie to mają pomysły. Chcą stworzyć strefy ciszy w pociągu, w których nie można będzie nawet słuchać iPoda. Teoretycznie pomysł można pochwalić, bo cisza jest fajna, ale... czy faktycznie rozmawiający ludzie w przedziałąch są takim problemem? Mnie może pare razy się zdarzyło, gdy weszła większa grupa, ale na takich żadna ustawa nie podziała.
Zamiast tego mogliby wymusić na Wars zniesienie zakazu używania laptopow albo zatrudnić atrakcyjniejsze konduktorki.

Pojedziemy w zupełnej ciszy.

 

1 2 3 ... 41 »
lunami, to ja dorzucam masło do ciała z zieloną herbatą i hibiskusem z serii Green Style, 300ml za, o ile się nie mylę, 6 złotych. Świetne.
HAHAHA nie moge z tego linku ocenzurować, usunąć z google xD
Gość: Mormik, 77.45.53.32
Problemem nie jest brak oryginalnych nowatorskich i przemyślanych produkcji, tylko brak zainteresowania dystrybutorów takimi filmami. Dużo łatwiej sprzedaje się papkę dla mas, odgrzewa niestrawne produkcje. Parafrazując klasyka "ciemny lud to kupi":) Mieszkam w...
© 2005-2009. All Rights Reserved. Kominek