Rejestracja
Regulamin serwisu

 

 

1. Polityka prywatności na blogu.


Nie istnieje. Ja tu jestem od pisania tekstów i na tym będę się koncentrował. Jeśli obawiasz się o wyciek swoich danych, podaj fałszywego nicka, imię, datę urodzin, maila, itd... Nie ma obowiązku podawania prawdziwych danych.

 

2. Wulgaryzmy.


Staraj się ich nie używać. To nie jest miejsce dla prostaków. Ale nie bądź też hipokrytą i jeśli już musisz napisać "kurwa", to napisz "kurwa", a nie "k...a".

 

3. Wolność słowa.


Nie istnieje. Moderatorki bloga (zwane "iwonkami") dbają, aby komentarze obraźliwe, wulgarne, negatywnie oceniające poziom tekstów i niezgodne z moim poczucie estetyki, były kasowane. Jeśli masz potrzebę odreagowania, proszę bardzo - zrób to na priv.

 

4. Zwyczaje.


Nie można stawiać emotikonki ":P", ponieważ tylko plebs wystawia język podczas rozmowy. Nie można pisać "sex", tylko "seks", a prawidłowa pisownia słów "Bóg" i "Boże" to "buk" i "borze". Do tej ostatniej reguły nie trzeba się stosować.

 

5. Kryptoreklamy.


Są zabronione i dotyczy to także autora bloga. Na tym blogu, pisząc o produktach, wymieniamy ich pełną nazwę. Jest dozwolona i nawet wskazana rzeczowa krytyka produktów pozytywnie opisywanych przez Kominka.

 

 

6. Uwagi końcowe.


Najczęstsze przyczyny skasowania komentarza to:

  • wulgaryzmy,
  • czepialstwo, złośliwe uwagi,
  • zarzucanie komuś wazeliniarstwa i braku własnego zdania,
  • wrzucenie linku do prywatnej strony,
  • zapytanie "dlaczego mój komentarz został skasowany?",
  • wyróżnianie swoich komentarzy poprzez pogrubianie czcionki,
  • głupota, ignorancja - także tak wynikająca z braku znajomości zwyczajów bloga.


Na blogu panuje całkowity zakaz mówienia o priv. Niedozwolony jest nawet komentarz w rodzaju "hej, odbierz pocztę".


Nie podoba Ci się regulamin? No cóż.Na szczęście nie jest to mój problem :-)


Rejestracja
twój login
twój e-mail
twoje hasło
powtórz hasło
Dane z pól "opcjonalne" nie zostaną podane do publicznej wiadomości
imię (opcjonalnie)
nazwisko (opcjonalnie)
zawód (opcjonalnie)
płeć
data urodzenia
gdzie mieszkasz ? (opcjonalnie)
nr gadu-gadu (opcjonalnie)
telefon komórkowy (opcjonalnie)
adres twojej strony (opcjonalnie)
Rejestracja
Na podany przez Ciebie adres e-mail została wysłana wiadomość z instrukcją, jak aktywować konto
Zaloguj się
Jeśli posiadasz już swoje konto na tym blogu zaloguj się:
twój login
twoje hasło
Nie pamiętasz hasła?

Zresetuj hasło!

Jeśli nie masz jeszcze konta to możesz je założyć, tylko nie wiem po co ...
Resetuj hasło
Wpisz swój adres e-mail w celu zresetowania hasła:
twój e-mail
Resetuj hasło
Na wpisany adres e-mail została wysłana wiadomość z opisem, co należy zrobić, aby zresetować hasło.
.
Podgląd komentarza
Powiadom znajomego o artykule
Twoje imię*:
Twój adres e-mail*:
E-mail odbiorcy*:
Treść powiadomienia*:

Uwaga! Link do tekstu został dodany automatycznie i odbiorca go zobaczy. Nie musisz wklejać adresu :-)
 

DLACZEGO MNIE TAM NIE MA

Opublikowano: 21.12.2009 11:50   komentarzy: 50   wyświetlono: 14787 razy
kategoria: RANKINGI
Wybory na Blog Roku.


W sumie nic do nich nie mam. Nawet ładnie, bo całkiem neutralnie, mnie scharakteryzowali u siebie:


 

ale nie odpowiadają mi za bardzo reguły konkursu na Blog Roku,dobór jury i nawet nagroda nie porywa.



REGUŁY GRY



W pierwszej fazie zgłasza się bloga, w drugiej wszytkie biorą udział w smsowej gorączce i ten, który dostanie najwięcej idzie dalej, a w trzeciej fazie jury dokonuje ostatecznego wyboru.
Wybory sms byłyby dla mnie sprzyjające, bo wierzę, że co setny czytelnik wysłałby na mnie smska, a to by i tak nam dało pewnie pierwsze miejsce. Rzecz w tym, że nie uśmiecha mi się wyciąganie od was kasy, która... nie wpadnie do mojej kieszeni. Tu już sami musicie się wypowiedzieć, czy chciałoby wam się wysłać smsa.

Najbardziej bezsensowna jest ta ostatnia faza, podczas której eksperci oceniają blogi w swoich kategoriach:


ŻYRI KONKURSU:




Mówią wam coś te nazwiska?
Mnie mówią. Nie wszystkie, ale większość kojarzę. Pytanie tylko - co oni do cholery wiedzą o blogosferze, dlaczego właśnie oni mają wiedzieć który blog jest najlepszy i czy aby na pewno będą mieli czas by zajrzeć na blog i spędzić na nim więcej niż 5 sekund?


Weźmy takiego Tomka Sekielskiego. Jest blogerem! Hura. Niech spojrzę bloga założył wiosną 2007 r. a ostatni wpis na nim popełnił... wiosną 2007 r. No ale ponad 2 lata doświadczenia w blogowaniu ma, prawda?

Albo Marek Kalmus. Bloga założył w połowie ubiegłego roku, a ostatni wpis popełnił na nim na początku obecnego. Też biegły w klimacie blogowania.

Makłowicz bloga nie ma, ale po wpisaniu w google "Makłowicz blog" trafia się na opinię o nim:

 


Robert Makłowicz jest świetnym przykładem dziennikarza, który dokonuje wielu prawdziwych obserwacji, a na koniec wysnuwa z nich zupełnie fałszywe wnioski

 


A kto to w ogóle jest Kaja Kudelko? Jessu, jaki ja jestem niepostępowy. To pewnie jedna z tych nowych gwiazd, które wszyscy znają. Wszyscy poza Kominkiem.

Idziem dalej - Odeta Moro-Figurska też miała bloga. Wyłącznie w celu sprzedawania się na nim, bo to był blog założony pod kampanię Tchibo. Koniec kampanii wieńczył jej karierę. Cóż za wzór.

Dość. Koniec znęcania się nad biednymi celebrytami, którym wydaje się, że znają blogosferę. Tak naprawdę wśród nich tylko Grzegorz Marczak nadaje się do tej roboty, bo: od lat prowadzi bloga, wie jak prowadzić popularnego bloga, pisze dużo i regularnie, doskonale orientuje się w blogosferze. Uprzedzając zarzuty pod jego adresem: oczywiście, że jego wybór może być nie tyle subiektywny, co podyktowany prywatną sympatią, ale uważam, że z takimi opiniami należy się wstrzymać do lutego.
No jeszcze Sylwia Chutnik wygląda na kogoś, kto nie tylko w swej kategorii ma jako takie pojęcie, ale także regularnie prowadzi bloga.

Reszta do gazu. Zresztą tylko sobie strzelają organizatorzy w kolano wybierając jurorów, którzy wydają się być ekspertami w swojej dziedzinie. Gdyby mnie poproszono, abym został ekspertem od blogów absurdalnych i offowych, bo przecież z takim typem blogowania się kojarzę, odpowiedziałbym: nie mam o nich zielonego pojęcia, bo mnie nie interesują. Za to wiele miałbym do powiedzenia o blogach z kategorii: profesjonalne, ja i moje życie, moje zainteresowania, a nawet podróże, bo jak się nudzę to lubię poczytać relacje z dalekich krajów (głównie swoje, rzecz jasna).


 


KTO BY MNIE OCENIAŁ?

 



Kominek.in pasowałby do ww. Moro-Figruskiej (ja i moje życie) albo Joanny Kołaczkowskiej (absurdalne i offowe), Kominek.tv do Marczaka (profesjonalne). O Odecie już pisałem, a ta Kołaczkowska to dla mnie też nie wiadomo kto, w każdym razie wpisując jej nazwisko trafiłem na wywiad, w którym powiedziała, że kompletnie nie ma czasu zajmować się czymś innym niż kabaretem.
I taka osoba miałaby mnie oceniać?

Spójrzmy... ok. 1000 tekstów. Każdy ma od 3 do 6 stron maszynopisu, co daje nam, powiedzmy 4 tys. stron. To 10 całkiem grubych książek. Tak, tyle właśnie napisałem.
Jak bardzo naiwnym musiałbym być, że jakikolwiek juror przeczytałby choćby 100 stron, czyli co czterdziesty tekst na moim blogu?
Do Marczaka nie miałbym zastrzeżeń, bo z tego co wiem to mniej lub bardziej regularnie poczytuje Kominek.tv ale niechby tylko wybrał mnie do finału to z miejsca plebsa oskarżyłby go o to, że kolejny raz wzajemnie się promujemy.



ZMIENIĆ REGUŁY



Jak wspomniałem na początku - nic do nich nie mam. Rolą Kominka jest pisać o tym, o czym inni będą pisali w przyszłości, a w końcu nie tylko ja zacznę dostrzegać wady corocznego konkursu na blog roku.
Mimo że byłoby to dla mnie sprzyjające, nie uważam, że sms powinny decydować kto przejdzie do finału, a np. kliknięcia w baner konkursowy.

Jury niech składa się z celebrytów, pseudocelebrytów czy tzw. ekspertów, ale w każdej kategorii powinien być eksper-bloger. A najlepiej dwóch. Bo to blogerzy na co dzień monitorują inne blogi i doskonale wiedzą, o co w tym świecie chodzi. Blogosfera to nie tylko wrzucanie kolejnych tekstów, ale relacje z czytelnikami, a coraz częściej integralną częścią blogowania jest funkcjonowanie na serwisach społecznościowych. I weź to wytłumacz takiemu Makłowiczowi czy pani Popiel.

A nagroda główna, podróż marzeń w cenie 15 tys zł. Cóż, parę lat temu szokowała i dziś też jest wspaniałą nagrodą, ale bez przesady. Za 3 tyg. lecę na wyprawę, której koszt z kieszonkowym wyniesie mnie dokładnie tyle samo - 15tys. To od cholery kasy, wycieczka marzeń, ale... no nie przesadzajmy. Każdego z nas byłoby stać na coś takiego i bez sponsora i bez konkursu na Blog Roku, prawda?
Tak czy inaczej jest zwolennikiem takich konkursów, bo przyczyniają się do promowania blogosfery i blogerów, a ja po cichu liczę, że i tak zgarnę główną nagrodę poza konkursem, bo przecie najlepszy i najfajniejszy jestem.





kominek.in
 
 
21.12.2009 12:05:28
Joanna Kołaczkowska - opis nieciekawy, bo co to jest legendarny element? I co to jest Hrabi? Ale jak powiedzieć, że to ta babka z kabaretu Potem, to może już większej ilości osób zaświta coś w głowie...
Oczywiście - o blogowaniu pewnie nie ma zielonego pojęcia.

Ciekawi mnie też, jak Makłowicz - smakosz - może oceniać np. blog o klockach Lego, etykietach piwnych albo opakowaniach prezerwatyw. To też mogą być pasje, ale jakoś nie ufam, aby potrafił je zrozumieć...

Kaja Kudełko - Kominku, nie jesteś sam. I głęboko wierzę, że jest więcej osób, które nie kojarzą zwycięzców kolejnych mutacji Big Brothera.
 
Gość: katja, oscent5.rene.com.pl
21.12.2009 13:54:49
Jak dla mnie żaden badziewny konkurs nie jest Ci potrzebny. WSZYSCY wiedzą, żeś najlepszy :)
 
Gość: Marcin, e1.oranzeria-gw.waw.supermedia.pl
21.12.2009 14:02:55
 
21.12.2009 14:26:59
A ja sie z Toba nie zgodze.
Dlaczego wybor Bloga Roku mialby byc dokonywany przez osoby, ktore znaja sie na blogowaniu?
Przeciez czytelnikami blogow sa nie tylko, a wlasciwie przede wszystkim nie tylko blogerzy, ale pozostala czesc uzytkownikow sieci.
Kazdy bloger ma z pewnoscia wypaczone postrzeganie innych blogow, bo albo bedzie traktowal je jako konkurencje (nie tematyczna, ale w sensie ilosciowym, popularnosci), albo bedzie podchodzil do wszystkich na zasadzie: "czego nie ma, a powinien miec, bo JA mam" i z gory bedzie odrzucal to co mu sie nie podoba wg JEGO standardow.
Nie-blogerzy (ci co nie bloguja i ci co sie nie znaja na blogowaniu) beda oceniac przede wszystkim tresc, zawartosc i to jak jest atrakcyjny. To ludzie spoza blogowego obiegu, mozna powiedziec czysci blogowo, wiec ich spojrzenie na temat i poszczegolne obiekty konkursowe bedzie tym bardziej swieze i obiektywne. Watpliwosc moze budzic jedynie -tak jak powiedziales - dobor jury.
 
Gość: inaya, aass142.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.12.2009 15:09:43
I co z tego, że większość jury wcale blogów nie prowadzi, czy to w ogóle jest jakieś kryterium? Przecież żeby oceniać blogi, wystarczy umieć czytać. Poza tym jury wcale nie musi "znać blogosfery" - oni mają przeczytać kilka blogów, które dostały się do finału, i powiedzieć, który ich zdaniem jest najciekawszy, i tyle. Po co do tego "znajomość blogosfery" i tajemniczych praw nią rządzących?...
akurat od Kai Kudełko się odczep - sama się zdumiałam jak takie dziwne, obce dziecię zobaczyłam wśród jury, ale ona zostaje na swoim poletku. Kategoria "teen" chyba cię nie dotyczy, nie? :D
Co do nagrody, to 15 tysięcy na wakacje (jeszcze w taką pogodę, w zimie!) wydawałoby mi się całkiem miłą perspektywą ;) Zwłaszcza, że przecież dostajesz to za nic - nie prowadzisz chyba bloga specjalnie z myślą o takich konkursach, a żadnego dodatkowego nakładu pracy zgłoszenie bloga do konkursu od ciebie nie wymaga.
a z resztą się w sumie zgadzam więc już nic nie piszę ;)
 
21.12.2009 15:53:54
Ale głupoty piszecie... Jak osoba, która w ogóle się na tym nie zna ma to oceniać. To tak jakby Sekielskiego dać do Tańca z gwiazdami, do jury.
 
Gość: etriarka, acdu173.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.12.2009 16:18:01
Kominku, czytasz mi w myślach. Dziś na WOKu się zastanawiałam czemu nie startujesz w tych wszystkich biednych konkursach. Przecież ci na onecie cieszą się z 50 komentarzy (których połowa to odpowiedzi autorów), podczas gdy ty taką liczbę łapiesz w pół godziny.
Kołaczkowska jest tak absurdalną personą, że do tej roli nadaje się nieźle.
A co do 15tys.... Wiesz ile za to możesz kupić parówek?!
Pozdrawiam i całuję w czapeczkę.
 
21.12.2009 16:37:03

etriarka:
A co do 15tys.... Wiesz ile za to możesz kupić parówek?!

Można... tylko co z tego, jeśli kominek taką samą kwotę albo i większą zbiera z samych reklam... Więc nie sądze, żeby ta wygrana była dostatecznie wysoka, co najwyżej pasuje do nagrody za Blok Miesiąca.
 
21.12.2009 16:49:33
Sylwia Chutnik,
pisarka, kulturoznawczyni, działaczka społeczna

Nie wiem kim ta z całym szacunkiem pani jest ale serdecznie proszę o usunięcie jej zdjęcia z internetu, jeszcze jakieś dziecko na to trafi i będzie koszmary miało. Zresztą mam wrażenie, że ja też będę miał. Jak ktoś w "cv" ma na 1 miejscu pisarka a na 3 działaczka społeczna, to mi się coś w żołądku wywraca na samą myśl.
 
21.12.2009 17:10:03
hmm...
Joanna Kołaczkowska - legendarny element- czyżby jakaś aluzja do wieku tej pani ?
...
no wiem odrobinka damskiej złośliwości,
a wracając do tematu - czy tylko mnie się wydaje, że do obiektywnej oceny potrzeba nie tylko opinii fachowców z danej dziedziny , ale także kompletnych laików , którzy mogą najwyżej wyartykulować (jak nie przymierzając pani Foremniak w wiadomym konkursie): "podoba mi się" lub dla odmiany "nie podoba się mi"?
... swoją drogą Lidia Popiel jako fotografik może miałaby coś do powiedzenia o stronie wizualnej twojego blogu?
 
21.12.2009 18:25:16

fiasko:
ale serdecznie proszę o usunięcie jej zdjęcia z internetu, jeszcze jakieś dziecko na to trafi i będzie koszmary miało.

Kobiety lubią się okaleczać. Niech dzieci mają przykład, czego nie robić, aby nie wyglądać fatalnie.

 
21.12.2009 18:31:40
Kominku, śniłeś mi się dzisiaj, więc jeśli chodzi o sms - potraktowałabym to jako znak, aby go wysłać :)
 
21.12.2009 18:45:16

smoothie:
Kominku, śniłeś mi się dzisiaj, więc jeśli chodzi o sms - potraktowałabym to jako znak, aby go wysłać :)

Jeśli w dniu moich urodzin śni o mnie młoda kobieta to musi to być przeznaczenie.
 
21.12.2009 18:55:25

kominek:

smoothie:Kominku, śniłeś mi się dzisiaj, więc jeśli chodzi o sms - potraktowałabym to jako znak, aby go wysłać :)

Jeśli w dniu moich urodzin śni o mnie młoda kobieta to musi to być przeznaczenie.


Definitywnie, zwłaszcza, że sen należał do kategorii tych bardzo miłych ;)

Wszystkiego najlepszego, Kominku ;)
 
21.12.2009 18:57:42
O ja pierdziu! pierwsze widzę taką mieszankę w jednym miejscu! :) Już mam wizję jak Makłowicz w swoich podróżach poznaje kominkową kuchnię, którą w spadku otrzymał od pilnującej tradycji babci kominkowej. Miesiąc później wydaje książkę "100 sposobów na parufki." A do Sekielskiego musiałbyś mieć Kominku twarde jaja, bo jego są iście tytanowe. Postawiłby cię z Morozowskim na gorącym krzesełku i przy jego spojrzeniu (i krzywo patrzącym Morozku) przyznałbyś się, że razem z Andrzejem donosiliście i maczaliście palce w Wielkim Skoku.

Każdego z nas byłoby stać na coś takiego i bez sponsora i bez konkursu na Blog Roku, prawda?

Hehe. (;
 
21.12.2009 20:01:56
witam!!
Nieznam się,ale skąd oni biorą tą szanowną komisje,z tego znam może trzy nazwiska,i moj komentarz to" bez poważania",kominek-w jakże uroczystym dniu,życze ci abyś nigdy nie spadł z przysłowiowej "drabiny"bo jesteś na najwyższym szczeblu-amen
 
21.12.2009 22:16:42
A ja sobie zgłosiłem mojego bloga na ten konkurs, ale tak sobie myślę, jakby miał go oceniać Makłowicz? Zna się coś na piłce nożnej chłopina?
Zresztą. Ślijcie na mnie sms w razie czego... Mnie mimo wszystko te 15 tysięcy by się przydało. Powaga! Wsparłbym Kominka, przynajmniej wiedziałbym, że taka kasa byłaby rozsądnie rozpuszczona, z pożytkiem dla czytelników ;)
 
22.12.2009 01:21:09
Kominek wystartuj :D zgarnij laptopa za "Blog Blogerów" w glosowaniu internautów, a następnie zorganizuj konkurs w gronie czytelników bloga i przekaż laptopa dla zwycięzcy :)
 
22.12.2009 02:24:39
To ja już bym wolała trafić do Kołczakowskiej. To świetna babka. Inteligentna i perfekcyjna w tym, co robi.
 
22.12.2009 02:25:36
Kołaczkowskiej, przepraszam. późno już i mi się poprzestawiało :)
 
Gość: zloty, 84-38-17-214.metrolink.pl
22.12.2009 02:45:33
Komin jesteś jak Doda w Sopocie lud dał jej słowika publiczności ale jury udupiło i nagrodziło Piaska ... jak mawiał ojciec, nie uwłaczając
 
22.12.2009 11:42:55
Komentarz do kominotki: ROZPIESZCZONY KURIER

a jaka to firma? ja nigdy takiego problemu nie mialem, prawie zawsze dhl uzywam.
 
22.12.2009 13:12:46
Najlepszy blog, to taki który jest najbardziej poczytny. Wybór przez "ekspertów" mija się z celem. Wątpię żeby jurorka z kategorii teen czytała bloga np. o giełdzie. Wystarczyło by wysłać przez każdego startującego staty z google analitycs i już mamy zwycięzcę. A tu najbardziej skorzystają z tego konkursu operatorzy komórkowi i organizator. No i może jury coś skrobnie, bo wątpię, żeby im się chciało to wszystko przeglądać za friko.
 
Gość: maue, xp134.internetdsl.tpnet.pl
22.12.2009 14:31:09
Provident zawsze słynął z wysokich odsetek, ale słynął też z tego, że kredyt dostawali ludzie, którzy dostawać go nie powinni...
 
22.12.2009 14:33:41
To ten konkurs w którym najlepszymi blogami okazują się te pisane przez matki śmiertelnie chorych/już martwych dzieci?



 
Gość: neron, host-195-117-90-200.net.brewet.pl
22.12.2009 15:30:27
jak można być takim ignorantem i przyznawać się do tego, że się nie zna Kołaczkowskiej? kabaret potem nic wam nie mówi? jeśli nie, to ubolewam nad poziomem kultury, bo to u diabła część naszej kultury!

co do Makłowicza, fajny chłop lubię go, ale jako juror w tej kategorii to za kij go nie widzę.

w ogóle sam konkurs i zasady głosowania - poracha
 
22.12.2009 16:19:49

neron:
jak można być takim ignorantem i przyznawać się do tego, że się nie zna Kołaczkowskiej?

Dobrze mówisz. No jak można jej nie znać!



mino:
To ten konkurs w którym najlepszymi blogami okazują się te pisane przez matki śmiertelnie chorych/już martwych dzieci?

Ekhm, nawet ja nie chciałem być tak bezpośredni :)



jaskul:
No i może jury coś skrobnie, bo wątpię, żeby im się chciało to wszystko przeglądać za friko.


Jaskul, ojcze tego bloga, synu marnotrawny, ty żyjesz!
 
22.12.2009 19:05:30
Mi się akurat podoba to, że oceniają głównie nieblogerzy. Przynajmniej mają inne spojrzenie na to. Sama jestem ciekawa, jak bym oceniała blogosferę, gdybym dopiero w nią trafiła. To musi być fajne. A poza tym uważam, że to akurat plus. Popatrzcie na B.Ch. Sam miał bloga i przez to się trochę pogubił. Ja rozumiem, że każdy jest subiektywny, ale bycie naczelnym i promowanie siebie na łamach własnego pisma, hm...
Co do żyri, to kojarzę prawie wszystkich, ale to dlatego, że nie oglądam ycd. Tzn czasami zostawiam, ale to nie oglądanie. I love dwie osoby stamtąd.
I podoba mi się, że Kominek nie odbiera innych radochy z udziału, bo konkurowanie z nim byłoby bez sensu. Może kiedyś organizatorzy dojrzeją, do przyznawania Kominkowi corocznie i bez żadnych eliminacji :) nagrody za całokształt i bez podziału na kategorie, bo właściwie w obu blogach można znaleźć coś z każdej z nich.
I Kominek, dzięki za przypomnienie, że w ogóle jest ten konkurs :)
 
Gość: Kamil_terrorysta, cosmo.clubnet.pl
22.12.2009 20:07:17
Kominku oto dla Ciebie kolejna gra z serii klockowatej :]
http://acidcow.com/6297-blosics.html
pozdrawiam
 
23.12.2009 01:02:32
Jeszcze trochę i nagrody filmowe będą przyznawali ludzie z monitoringu, bo przecież dużo oglądają.

Kołaczkowska wporzo babka, szczerze ją uwielbiam.
 
23.12.2009 03:27:40
hm, te 1000 tekstów to wygląda jak karny jeżyk dla jurora, ale z drugiej strony - skoro to ma być blog roku 2009, to chyba można opuścić wcześniejsze zapiski?

Nie trzeba być też blogerem, żeby móc stwierdzić po lekturze, że ktoś (nie)* ma talentu pisarskiego, (nie)* umie zajmować się blogiem czy (nie)* dyskutuje z czytelnikami. A dorzucanie do każdej kategorii 1-2 blogerów i "celebrytę (-ów)* " to jury utonęłoby w oceanie nazwisk.
(*potrzebne zostawić)

zresztą, po co aż tyle kategorii? Czy jak ktoś pisze znakomite reportaże z podróży okraszając to zdjęciami i filmikami w dużej ilości, to jest w szufladzie "profesjonalne", "foto, komiks", "literackie" czy "podróże"? Ramy są za ciasne i dobry blog mógłby się kwalifikować w kilku kategoriach...

pozdraiwam
 
23.12.2009 09:42:04
Zalogowałem się z okazji świąt. A tak na co dzień ten blog mam na stronie startowej :) Św. Mikołaj Jaskul ma dla w swoim worze prezent także dla Kominka. O tym już niebawem :)
 
23.12.2009 12:23:45
ja tam nie wysyłam tych smsow na te wszystkie tańce z gwiazdami i inne big brothery, ale na kominka to może bym wysłała.
powinno być tak, że pieniądze z smsow idą na konto blogera
 
23.12.2009 13:33:03
Komentarz do kominotki: ROZPIESZCZONY KURIER

Całkiem niedawno mi się taki zapowiedział na 12:00, a potem to se mogę odebrać paczkę gdzieśtam. Byłam twarda i powiedziałam, że nie mam czasu ani możliwości brykać przez pół miasta i spytałam, czy może przyjechać o jakiejś rozsądnej porze- ba, podałam mu niemalże rozkład zajęć z uczelni, żeby wiedział, kiedy mnie zastanie i mógł sobie dopasować termin. I co? Przyjechał o tej cholernej 12, zostawił awizo z informacją, że mimo wielokrotnych (?) prób skontaktowania się ze mną nie odebrałam paczki i zostanie odesłana do nadawcy. Przesyłkę rzecz jasna dostałam, ale tydzień później, pan wysłał inną firmą.
 
23.12.2009 18:29:30
Nie ma Cię bo nie pasujesz ;) Przeglądnęłam parę blogów - i albo nie trafiłam, albo były jakieś takie nijakie :/ Ani ładne [graficznie], ani interesujące...

A pieniądze z sms'ów pewnie dostaje się jury... (choć myślę, że faktycznie to nie oni wybierają blogi - tylko np. jacyś admini, moderatorzy a gwiazdki tylko się podpisują).
 
24.12.2009 10:08:09

A kto to w ogóle jest Kaja Kudelko?

nie wiem, ale brzmi prawie jak Krzyś Kubeczko (R.I.P.) :)
 
24.12.2009 14:53:28
Kaję to jeszcze pamiętam jak jadła własną kupę w przedszkolu na moim osiedlu. Jeśli miałaby oceniać mojego bloga, którego przypuśćmy mam, od razu popełniłbym jakieś spektakularne samobójstwo.
 
Gość: mooncombo, 213.192.122.112
24.12.2009 20:48:51
Komu jak komu, ale Joannie Kołaczkowskiej nie sposób odmówić wyczucia absurdu i jest jak najbardziej na miejscu w swojej kategorii.
Uwielbiam ją :)

http://www.youtube.com/watch?v=Xw9eg6FEs0k&feature=related
 
25.12.2009 14:43:43
ja uważam, że bardzo często konkursy są po prostu niedopracowane...
zamiast sms normalne ankiety by się przydały dla userów, a jury to jest sprawa zawsze w cholerę subiektywna i bezsensowna.
 
Gość: Kasik, 77-254-166-49.adsl.inetia.pl
27.12.2009 17:10:45

fiasko:
Sylwia Chutnik,
pisarka, kulturoznawczyni, działaczka społeczna

Nie wiem kim ta z całym szacunkiem pani jest ale serdecznie proszę o usunięcie jej zdjęcia z internetu, jeszcze jakieś dziecko na to trafi i będzie koszmary miało. Zresztą mam wrażenie, że ja też będę miał. Jak ktoś w "cv" ma na 1 miejscu pisarka a na 3 działaczka społeczna, to mi się coś w żołądku wywraca na samą myśl.


Wg mnie w "cv" Kominka na miejscach 1-3 rowniez powinny sie znalezc 'pisanie' i 'dzialanie spoleczne'.
 
27.12.2009 21:02:02
A ja bym wysłała na Ciebie SMS-ka, myślę, że byś się jednak ucieszył z takiej nagrody.. Czytam Cię już tyle lat, mam do Ciebie wielki sentyment i szacunek, przyzwyczaiłam się do Ciebie chłopie! Musiałby kosztować chyba więcej niż 6 złotych, abym nie wysłała, zawsze mam debet na koncie. :?)
Pozdrawiam! Mła!:*
 
27.12.2009 21:42:15
Tak, to świetny przykład tego co u nas w Polsce dziać się lubi. To znaczy oceniają i najwięcej się wypowiadają Ci, którzy co do zasady nie wiedzą nic. I nie prawdą jest że takie osoby niewiedzące za dużo o blogosferze mogą mieć świeże spojrzenie. Wydaje mi się, że jednak coś wiedzieć powinni.
 
Gość: ehh, aegc10.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.12.2009 13:35:23
Ja tam znam tylko jedną osobę która słynie z tego że gotuje tak że nie mogę na to patrzeć
 
Gość: anonim, aegc10.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.12.2009 13:38:56
 
Gość: d3s0l4ti0n, pc30.nowinynet.pl
30.12.2009 16:50:46
Wiesz dlaczego Cie tam nie ma ? Bo jesteś za dobry na ten konkurs oni to wiedza i ty to tez wiesz
 
11.01.2010 16:50:11
Jestem tu od niedawna ale nie widziałem lepszego bloga od tego a jeśli mam mówić o Kominku to fajnie gry recenzujesz :).
 
Gość: kruszyzna, acdo170.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.01.2010 22:34:10
Problem w tym, że wszystkie konkursy są w jakiś sposób niedopracowane. Weźmy ten na Wiadomości24.pl. Bloga może zgłosić ktoś poza jego autorem. Fajnie, tylko że nie można zobaczyć, jak to zrobił, np. jaki opis ustawił na blogu. A mógł przecież napisać bzdury kompletnie niezgodne z intencją autora prawda? Nie mówiąc już o tym, że o zgłoszeniu nie musi go wcale powiadamiać. Powiadomi go sam serwis, pytając, czy potwierdza zgłoszenie. NO, ale jak potwierdzić, skoro nie można zobaczyć, co się potwierdza?
Potwierdzam zatem i co dalej? W serwisie w ogóle nie ma informacji o tym,jakie blogi zostaly zgłoszone. Nic. Tylko baner "dodaj bloga". NIe wiadomo więc, w jakim towarzystwie się znajdziesz, jakie masz szanse, ile blogów zostało zgłoszonych. Nic. Tabula rasa. To coś jest nie tak, prawda? Ktoś może zgłosić czyjś blog i nadać mu opis "najgorsza szmira internetowa, jaką widziałem, nie wchodźcie i nie głosujcie". Bloger dostaje zawiadomienie, że jego blog został zgłoszony do konkursu przez kogoś innego i następuje pytanie, czy potwierdza zgłoszenie. On dajmy na to potwierdza. I co? I dupa blada. Ugotowany jest. Nie może podejrzeć zgłoszenia przed potwierdzeniem.

Zastanawiam się więc, kiedy doczekam czasu, kiedy tzw. profesjonalne konkursy będą naprawdę profesjonalnie przygotowywane?
Uczepię się jeszcze onetowego Blog Roku. Podczas zgłaszania blogów czasami zdarzaly się błędy polegające na tym, że nie zaczytywał się tytuł bloga. Jest "null" albo jakieś krzaki zamiast tego. Potencjalny czytelnik nie może zatem znaleźć takiego bloga w wyszukiwarce na stronie konkursowej. I co? I można se zgłaszać do usranej śmierci, nic z tym nie zrobią.

Nagrody w tej edycji są i tak lepsze niż w poprzedniej. W poprzedniej byly skutery. Na cholerę komuś skuter?? Nawet nie zaparkujesz normalnie, bo ci go od razu zwędzą.
 
Gość: lol91223, 196.152.246.94.artcom.pl
08.02.2010 19:30:22
wiesz dlaczego tam ciebie nie ma bo piszesz prawde
 
Gość: qsk, abqj230.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.03.2010 15:52:10
Ci ludzie pokończyli szkoły i są o wiele bardziej ogarnięci niż Ty... dlatego na pewno trafnie by ocenili, który blog niesie ze sobą jakieś wartości w dobrej formie. Jak dla mnie boisz się, że mogliby uznać, że nie jesteś zbyt dobry. Widać, że ewidentnie unikasz właśnie takich sytuacji, a zbyt inteligenty nie jesteś - chodzi Ci o promocje Twojego bloga, o więcej odwiedzin, o zarabianie z tego - wygrywanie właśnie w takich konkursach to nic innego jak małymi krokami do wielkiego sukcesu. Będziesz stać w miejscu, aż w końcu upadniesz.

'No risk, no fun'. / Get rich or die tryin' - pasujesz do tych haseł.

pozdrawiam
 
02.03.2010 21:51:33

qsk:
Ci ludzie pokończyli szkoły i są o wiele bardziej ogarnięci niż Ty... dlatego na pewno trafnie by ocenili, który blog niesie ze sobą jakieś wartości w dobrej formie. Jak dla mnie boisz się, że mogliby uznać, że nie jesteś zbyt dobry. Widać, że ewidentnie unikasz właśnie takich sytuacji, a zbyt inteligenty nie jesteś - chodzi Ci o promocje Twojego bloga, o więcej odwiedzin, o zarabianie z tego - wygrywanie właśnie w takich konkursach to nic innego jak małymi krokami do wielkiego sukcesu. Będziesz stać w miejscu, aż w końcu upadniesz.

'No risk, no fun'. / Get rich or die tryin' - pasujesz do tych haseł.

pozdrawiam

nie należę do wianuszka fanów i wyznawców Kominka ale... a kim ty jesteś by oceniać tego człowieka Qsk...? a sam masz chociaż by tego magistra? nie odbieraj tego jako atak -jedyne co próbuje wnieść do twojej wypowiedzi to odrobię "obiektywności" której tak ci brakuje.
KOMENTUJ jako gość
Jeżeli się nie zalogujesz, przy Twoim komentarzu pokaże się adres IP.
Autor
twoja nazwa (wymagane)
e-mail
PogrubieniePochyleniePodkreślenieCytat
Wyślij wiadomość
Kominotki
1 2 3 ... 42 »
SPAM
18.03.2010 18:50


Druga reklama z Depardieu.
Już pierwszej nie rozumiałem, ale drugiej to choćbym w końcu zmądrzał, nie pojmę za chiny ludowe.
Ten znowu wchodzi i zadaje to samo pytanie. WTF?
Pomijam szczegóły, że w jednej scenie mikrofon leży na stole, w drugiej nie leży, a w trzeciej znowu leży. Pomijam już, że osoby na widowni w cudowny sposób w ciągu paru sekund albo znikają albo zmieniają się miejscami.
Pomijam, bo ten spot może się równać suchością tylko z niedawno opisywanym spotkem Alpen Gold.





Gwoli rzetelności dodam, że podobno te reklamy są sukcesem i masa ludzi zakłada konta w BZ WBK. To przykre, jak wiele polaczek potrafi zrobić dla 100 zł. Ale plus dla agencji, że stanęła na wysokości zadania. Zresztą skuteczności kampanii nie poddawałem w wątpliwość, a jedynie sam pomysł na zatrudnienie skompromitowanego aktora.




SPAM
18.03.2010 18:36


Rozumiem, że w tej reklamie chodzi o to, że o nic nie chodzi, ale ma się podobać, bo się dużo przy niej namalowali, pokazali cycki i włosy łonowe?
No dobra, niech będzie. Raz obejrzeć można.

 




BLOG
15.03.2010 16:06

+100 do lansu:)

To samo konto, ale nowy adres:

http://nasza-klasa.pl/kominek


i ładny podpis pod fotką:


Serwis Nasza Klasa zaproponował mi prowadzenie oficjalnego konta, a takim propozycjom się nie odmawia.

Drobiazg a cieszy, zwłaszcza, że każdego tygodnia przybywa mi tam kilkadziesiąt nowych czytelników (na tę chwilę śledzi mnie 4277 osób), a wejść na bloga z NK notuję więcej niż z Facebooka i już na dobre się tam zadomowiłem.



SPAM
15.03.2010 14:42


Ktoś chyba niezbyt dobrze przemyślał tę zabawkę


 

 

SPAM
15.03.2010 12:36

Ta reklama jest tak sucha, że podczas oglądania warto mieć pod ręką coś do popicia.
Nic więcej do powiedzenia nie mam. Susza miesiąca.



 

 

 

BRUK
13.03.2010 15:46


Zabrakło jaj. Wystarczyło kilka żałosnych glosów internautów, którzy zagrozili, że zrezygnują z usług banku i ING postanowił wycofać spot z petardą w pysku psa. Wykasowali go nawet z youtube.
Szkoda, że wielka firma potrafi ugiąć się pod presją paru pieniaczy.


BLOG
12.03.2010 21:26


Kto by pomyślał, że taki zapchaj-dziurowy temat wzbudzi taką dyskusję.
W sumie to mi się podobało, że olaliście moją filozofię i zamiast pisać "tak, masz rację Kominku, walić tanie produkty", bez cienia zażenowania wymienialiście gdzie i jakie tanie zamienniki kupujecie.
Na starym blogu pewnie wyglądałoby to tak, że 500 komentarzy popierających mnie i drugie tyle obrażających. A tu pełna kultura i rzeczowe dyskusje. Fajnie. O to mi chodziło, gdy zakładałem tego bloga.

Ale nie przyzwyczajajcie się do posiadania tzw. własnego zdania. Pamiętajcie, że ja mam zawsze rację :)

Jeszcze nigdy nie dałem tylu wyróżnień pod jednym tekstem.
Przypominam, że wyróżnienia to te czerwone pieczątki i każdy w swoim profilu na stałe będzie miał wzamiankę o wyróżnionym komentarzu.

Kto nie ma ochoty czytać wszystkich wypowiedzi czytelników, wystarczy, że na samej górze komentarzy kliknie w K i pojawią mu się tylko te najciekawsze.




I tak przy okazji - możecie przysyłać fotki tanich zamienników i dzielić się wrażeniami. Dobrze wiedzieć, czego unikać, a co warto kupować.
Ale papier toaletowy i tak będę miał rumiankowy.

1 2 3 ... 42 »
Easy DragtoGo ...bez tego nie wyobrazam sobie przegladania internetu. Nawet Ad Blocka mogloby nie byc...ale to musi! :) Dzialanie proste - klikasz, przytrzymujesz i przeciagasz-i juz link otwarty w tle. Poza tym faktyczeni - co za duzo wtyczek to niezdrowo.
szlag, nie kupiłem tego numeru, a była płyta z biesiadami...
Gość: FallenBeer, 89.167.77.119
Niech napisza artykuł o tym jak to tepsa udostepnia adresy i numery telefonów swoich abonentów w książkach telefonicznych dostepnych przeciez każdemu obywatelowi nawet nie posiadającemu internetu.
Gość: FallenBeer, 89.167.77.119
© 2005-2009. All Rights Reserved. Kominek