
1. Polityka prywatności na blogu.
Nie istnieje. Ja tu jestem od pisania tekstów i na tym będę się koncentrował. Jeśli obawiasz się o wyciek swoich danych, podaj fałszywego nicka, imię, datę urodzin, maila, itd... Nie ma obowiązku podawania prawdziwych danych. Nie używaj haseł z twojej prywatnej poczty.
2. Wulgaryzmy.
Staraj się ich nie używać. To nie jest miejsce dla prostaków. Ale nie bądź też hipokrytą i jeśli już musisz napisać "kurwa", to napisz "kurwa", a nie "k...a".
3. Wolność słowa.
Nie istnieje. Moderatorki bloga (zwane "iwonkami") dbają, aby komentarze obraźliwe, wulgarne, negatywnie oceniające poziom tekstów i niezgodne z moim poczucie estetyki, były kasowane. Jeśli masz potrzebę odreagowania, proszę bardzo - zrób to na priv.
Nie trać czasu na pisanie, że twój komentarz został skasowany, bo zostanie ponownie, a ty dostaniesz bana.
To jest mój teren i ja decyduję kto i co może tu pisać. Tak było, jest i będzie.
4. Zwyczaje.
Nie można stawiać emotikonki ":P", ponieważ tylko plebs wystawia język podczas rozmowy. Nie można pisać "sex", tylko "seks", a prawidłowa pisownia słów "Bóg" i "Boże" to "buk" i "borze". Do tej ostatniej reguły nie trzeba się stosować.
5. Reklamy
Wszystkie reklamy produktów, za które otrzymałem wynagrodzenie są wyraźnie oznaczone. Jeśli zachwalam jakiś produkt, a ty nie wiesz czy jest to płatna reklama to znaczy, że nią nie jest.
Na obu blogach Kominka panuje zwyczaj pisania o pełnych nazw firm i bardzo niemile widziany jest tu gatunek piszący "nazwy nie wymienię, bo mi nie płacą".
Jest całkowicie dozwolone chwalenie firm i ich produktów i analogicznie - oczernianie ich jeśli na to zasługują. Na blogu nie ma zabawy w owijanie w bawełnę i nie ma świętych krów.
Pisząc, miej jednak na uwadze, że każdy komentarz z tego bloga jest indeksowany w wyszukiwarkach - często na wysokich pozycjach.
6. Uwagi końcowe.
Najczęstsze przyczyny skasowania komentarza to:
Na blogu panuje całkowity zakaz mówienia o priv. Niedozwolony jest nawet komentarz w rodzaju "hej, odbierz pocztę".
Nie podoba Ci się regulamin? No cóż.Na szczęście nie jest to mój problem :-)
podobno w Polsce mamy już autostrady i podobno trzeba za nie płacić.
[/koniec_cytat
Pomieszkuję niedaleko A4, gdzie co jakiś czas stoją takie fajne bramki, gdzie miła pani każe płacić 6,50 (chyba) za podobno szybki przejazd. Szkoda tylko, że kolejki do bramek zajmują połowę autostrady, a drugą połowę zwężenia jezdni z powodu niekończących się remontów... ale mamy autostrady! Huuura!
Alicja Rajtar, rzeczniczka Stalexportu. Rajtar tłumaczy, że w przypadku zmniejszenia lub zniesienia opłat dla motocyklistów, trzeba byłoby zrobić to także dla samochodów.
Poza tym - argumentuje rzeczniczka - opłata za przejazd nie opiera się na stopniu wykorzystania drogi, tylko za sam fakt przejazdu po autostradzie.
trawnik:
To ja korzystając z okazji zwrócę uwagę na inny absurd.
Alicja Rajtar, rzeczniczka Stalexportu. Rajtar tłumaczy, że w przypadku zmniejszenia lub zniesienia opłat dla motocyklistów, trzeba byłoby zrobić to także dla samochodów.
Hmm, ciekawe, a niby dlaczego z jednego wynika drugie?
kamilmufc:
Kominku z tego co ja żem słyszał to im nie chodzi o to, że płacić nie chcą wcale, tylko żeby płacili mniej.
Płacą bodajże 6,50 za wjazd na autostradę czyli TYLE SAMO co samochód osobowy, co według mnie jest debilizmem, gdyż na większości autostrad krajów europejskich ceny dla jednośladów są o połowę niższe niż dla samochodów.
O to cały ten protest.
Niestety albo na szczęście to jest Polska i płacić trzeba było i trzeba będzie. Bo za co zbudują te obiecane kilometry autostrad ?? Nawet jeśli obniżą, to cała wina braku tych że autostrad spadnie na motocyklistów, bo płacić nie chcieli. eh.. Polska jak tu jej nie kochać
kalashnikov:
PS Widać nieco, że tekst spisany na szybko
trawnik:
Strach się bać , jak ten facet bełkoczący o kasku, nie widzi co robi. Mimo niedorozwoju psychicznego, mam nadzieję, że ma zdrowe nerki.
Ja mam rower. I tak se myślę. Czerwone światła. Muszę zatrzymywać rower.
samjestesmisiek:
A jeszcze mam prośbę do rowerzystów - korzystajcie ze ścieżek, please.
A nie daj borze wywrócę się, bo czasami tak jest, że źle staniemy.
kalashnikov:
Inna sprawa, jeżeli motocykliści wynegocjowaliby to w sposób cywilizowany.
snajper16ps:
Niestety albo na szczęście to jest Polska i płacić trzeba było i trzeba będzie. Bo za co zbudują te obiecane kilometry autostrad ??
ktosia:
Może galareta :/
blondynka:
Do prawa jazdy kat. A powinni wprowadzić obowiązkowy test na inteligencję.Po autostradzie nie jechałam jeszcze, ale widzę co się dzieje na ulicach Warszawy. Motocykliści na wszelkie sposoby kpią z przepisów ruchu drogowego i to my, kierowcy musimy uważać czy motocyklista w nas nie wjedzie, a nie odwrotnie, bowiem jeśli jedzie on dużo szybciej niż nakazuje przepis, to mało prawdopodobne, że prowadzi go osoba odpowiedzialna.
rinas:
Ja też nie ;-)
I dlatego, jak mam okazje jechac gdzieś za Poznań, to jadę "starą dwójką" i w ten sposób, licząc przejazd w obie strony, mam 66 ciężko zarobionych PLNów w kieszeni.
Ale nie narzekał bym, jak by zmniejszyli opłaty, powiedzmy, o połowę. Wtedy pewnie bym sie skusił. I o to cały ten szwindel.
rzeba mieć oczy naokoło głowy razy dwa, żeby Was nie pozabijać. Tygodniowo robię jakieś 600 kilometrów, na trasach wybranych przez motocyklistów jazda jest prawdziwą męczarnią.
rinas:
Ale pamietajmy - nie jest motocyklistą typek, który zap... na kole spod świateł i jedzie w adidasach i spodenkach, nie ma prawka i OC ani oleju w głowie. To idiota. nie mylmy pojęc.
Właśnie tacy niszczą opinie całej reszcie.
AutorKomentarza:
rzeba mieć oczy naokoło głowy razy dwa, żeby Was nie pozabijać. Tygodniowo robię jakieś 600 kilometrów, na trasach wybranych przez motocyklistów jazda jest prawdziwą męczarnią.
To może oddaj prawo jazdy komuś kto na nie zasługuje, jeśli spojrzenie w lusterko podczas wyprzedzania jest taką męczarnią.
blondynka:
Do prawa jazdy kat. A powinni wprowadzić obowiązkowy test na inteligencję.
samjestesmisiek:
Trzeba mieć oczy naokoło głowy razy dwa, żeby Was nie pozabijać.
samjestesmisiek:
Jedno spojrzenie w lusterko - stary, oddaj swoje prawko!
samjestesmisiek:Wszystko ładnie, pięknie i chwalebnie. Wybierasz inną tarsę, bo żal kasy. Rozumiem. Po zniżce czy zniesieniu opłat (heh) zaroi się na autostradach od motorów w takim razie.Osobiście jestem pełna obaw, co do nadmiaru motocyklistów na autostradzie. 80% nie dorosła do jazdy po takiej nawierzchni. Widzę, co się dzieje w mieście na odcinkach wyremontowanych dróg - hulaj dusza, piekła nie ma. Trzeba mieć oczy naokoło głowy razy dwa, żeby Was nie pozabijać. Tygodniowo robię jakieś 600 kilometrów, na trasach wybranych przez motocyklistów jazda jest prawdziwą męczarnią. A wiadomo, motor ma się po to, żeby śmigać. W 'światku zmotoryzowanym' siedzę od pewnego czasu. Znam kilku odpowiedzialnych posiadaczy prawa jazdy kat. A, ale pozostali to typowy 'boski wiatr". Niestety.
trawnik:
ktosia:Może galareta :/
Dzięki za poprawienie, od dziś będę już wiedział, że wszystkie wypadki z udziałem motocyklistów mają miejsce przy prędkości 200 km/h ;)
blondynka:Kiedy prowadzę nie jestem w stanie po twarzy w kasku rozróżnić motocyklisty od idioty na motocyklu, dlatego wrzucam obu do "motocyklistów".
ktosia:Nie wiem może miałam pecha, ale na autostradzie jeszcze nie widziałam motocyklisty które jedzie przepisowe 120km/h...
samjestesmisiek:
rinas,Zapraszam do Torunia, mamy tu świetną akademię prowadzoną przez wykwalifikowanych instruktorów techniki jazdy. Zresztą nie tylko w Toruniu.Motocyklistów na zajęciach tylu, co kot napłakał.
rinas:
Kiedy jestem w sklepie i kasjerka jest idotką i pół godziny nabija jeden przedmiot, a przy tym robi mi łaskę, że nabije produkty na kasę, i powie ile mam zapłacic - to ja nie mam czasu sie zastanawiac, czy to tylko ta jedna jest taka, czy to wszystkie takie. Wrzucam wszystkie do jednego wora.
rinas:
Myślmy RACJONALNIE. A strach, nienawiśc, zawiśc czy inne złe odczucia paraliżują wolne i konstruktywne myślenie.
samjestesmisiek:
Nie ucz matki dzieci rodzić :-)
samjestesmisiek:
To nie ja popierdzielam slalomem pomiędzy samochodami, śmigam z prawej i z lewej, to nie ja siedzę komuś na ogonie
samjestesmisiek:
ale to ja zastanawiam się, co za chwilę zrobi ten motocyklista, który raz jest widoczny a raz nie, który się nie może zdecydować kiedy i którą stroną wyprzedzać - są tacy
samjestesmisiek:
A lakieru szkoda...
blondynka:
Motocyklista stoi z tobą na światłach. Będzie palił gumę, nie będzie? Trudno zgadnąć.
samjestesmisiek:
Znam to od podszewki, codziennie spędzam na placu po 4-6 godzin.
I jest to śmiechu warte.
blondynka:
Lepiej założyć, że wszyscy tak jeżdżą, niż "aa tam, oni generalnie dobrze jeżdżą, nic się nie stanie jak go wyprzedzę" albo "no chyba idiotą nie jest, nie zmieni teraz pasa".
blondynka:Motocyklista stoi z tobą na światłach. Będzie palił gumę, nie będzie? Trudno zgadnąć.
blondynka:Lepiej założyć, że wszyscy tak jeżdżą, niż "aa tam, oni generalnie dobrze jeżdżą, nic się nie stanie jak go wyprzedzę" albo "no chyba idiotą nie jest, nie zmieni teraz pasa".
blondynka:W pół godziny trudno, żebyś nie zauważył.
rinas:
O borze... No ilu, powiedz - ilu pali gumę na światłach?
rinas:
lubię blondynki ;-)
rinas:
Strzałem za strzał - jeżeli dużo jeździsz, to jeszcze nie zauważyłaś motocyklistów, którzy dobrze jeżdżą?
samjestesmisiek:
4. "a lakieru szkoda..." no waśnie niektórym nie szkoda życia albo chyba nie zdają sobie sprawy z tego, że mogą je stracić w bardzo głupi sposób.
samjestesmisiek:
jeszcze raz - nie piszemy o wszystkich.
samjestesmisiek:
połowę ludzi w zawodzie instruktora bym wyrzuciła na zbity pysk.
samjestesmisiek:
Ogólnie utrudniamy sobie życie :-)
rinas:
ktosia:Nie wiem może miałam pecha, ale na autostradzie jeszcze nie widziałam motocyklisty które jedzie przepisowe 120km/h...
To mało widziałaś. Albo nie chcesz widziec.
samjestesmisiek:
Zgadzam się, ale przy zmniejszonej prędkości większość motocyklistów nie rozchlapywałaby sobie mózgów na asfalcie, prawda?
samjestesmisiek:
Temat był o opłatach za autostradę chyba :-D
samjestesmisiek:Temat był o opłatach za autostradę chyba :-D
samjestesmisiek:Zbawi nas te 15/20minut? Szybciej kupę zrobimy? Papierosa spalimy? Bez sensu.
rinas:
samjestesmisiek:Zbawi nas te 15/20minut? Szybciej kupę zrobimy? Papierosa spalimy? Bez sensu.
I tutaj się niestety, mylisz :-) Zatraciłaś w tej wypowiedzi pewien sens jazdy motocyklem - własnie po to, żeby oszczędzac czas.
Miec 20 minut i ich nie miec, to już 40. A jak policzę te 40 rano, i jak wracam z pracy - to już mamy prawie półtorej godziny! 1.5 godziny cennego czasu, który tracisz bezpowrotnie każdego dnia, a który ja mogę sobie dowolnie zagospodarowac.
Trasa, która jade do pracy każdego dnia, pokonuję w 5-8 minut, w zalezności od natężenia ruchu. Dla porównania - ta sama trasa, w godzinach szczytu, autem lub autobusem - minimum 30 minut. I dlatego, jak sobie jade i patrzę na ludzi w puszkach, to mi ich poprostu szkoda. Naprawdę. Dlatego - samjestesmisiek - nie szkoda czasu? Może więc jakiś skuterek, na poczatek ;-) ?
mgr_makra:
Mnie przeszkadza, że szczupli płacą tyle samo co grubi za kartę miejską, a przecież wiadomo, że to obciążone grubasami autobusy bardziej niszczą drogi.
ingebjorga:
Skoro nie można zwrócić uwagi rządu w normalny sposób, spróbujemy tak...
mlynek_kawowy:
Kominek, sprobuje zastosowac analogie, ktora mozliwe, ze unaoczni Ci, ze pretensje motocyklistow maja sens i sa uzasadnione.
Na poczatek wyjasnijmy - sciaganie kasku etc nie ma tu zadnego sensu - chodzi o kase i tylko o kase. Przypomnij sobie, jak calkiem niedawno - legislatorzy probowali wrzucic do jednego wora czasopisma i blogi, co skutkowalo ponoszeniem kosztow przez blogerow podczas procedur rejestracyjnych. Z motocyklistami jest podobnie, tylko oni juz zostali wrzuceni do jednego wora z reszta pojazdow - mimo oczywistych mniejszych kosztow przejazdu (dla wlasciciela/zarzadcy autostrady kazdy przejazd to koszt) musza placic tyle samo. Ot analogia - kiedy jako bloger zmuszony zostaniesz do ponoszenia kosztow, tak jak inni wydawcy czasopism - poczujesz pikniecie, taki maly "wkurw" - to bedzie to, co teraz czuja motocyklisci.
Bo kazde dziabniecie w kase - boli.
rinas:
Celem głównym jest ZMNIEJSZENIE opłat dla motocykli. Każdy głupi wie, widzi i słyszy, że motocykl jest mniejszy, i przy wadze - najcięższe motocykle, razem z kierowcą, pasażerem i full bagażem - max 400-500 kg, uzyskuje, no ile mniejszy nacisk na drogę? A przeważnie motocykl z kierowcą waży 250 kg. To tak naprawdę pióro dla autostrady. Osobówki "na sucho" ważą ok. 1300-1600 kg, a dodajmy to tego 5 osób i bagaż, i wyjdzie sporo ponad 2 tony.
trawnik:
uregulujmy jeszcze przy okazji ceny bułek maczanek i frędzli do zasłon. to skandal, że nikt nie zwraca uwagi na różnice w cenach. mam nadzieje, że po moim słusznym proteście, który sparaliżuje południową Polskę i część Lubelszczyzny (tę mniejszą), rząd weźmie to pod uwagę ;)
weź się puknij zastanów nad sobą i przestań obwiniać rząd.
lisu:
co ci to przeszkadza? bo mi NIC. niech sobie smiga slalomem. dla mnie ten jego slalom to tylko wyprzedzenie mnie i tyle a to co dalej robi to juz mnie nie interesuje. siedzi mi na ogonie? no i? a bo to malo aut tak siedzi mi na miescie i to 10x blizej niz motocykle?i co z tego ze TY tego nie robisz. a kierowcy aut to tak nie jezdzą jak postrzeleni? czemu tylko motocyklistow sie kazdy czepia.
rinas:
Miec 20 minut i ich nie miec, to już 40. A jak policzę te 40 rano, i jak wracam z pracy - to już mamy prawie półtorej godziny! 1.5 godziny cennego czasu, który tracisz bezpowrotnie każdego dnia, a który ja mogę sobie dowolnie zagospodarowac.
rinas:
I dlatego, jak sobie jade i patrzę na ludzi w puszkach, to mi ich poprostu szkoda.
mlynek_kawowy:
Z motocyklistami jest podobnie, tylko oni juz zostali wrzuceni do jednego wora z reszta pojazdow - mimo oczywistych mniejszych kosztow przejazdu (dla wlasciciela/zarzadcy autostrady kazdy przejazd to koszt) musza placic tyle samo.
ingebjorga:
Skoro nie można zwrócić uwagi rządu w normalny sposób, spróbujemy tak...
ingebjorga:
Grupa motocyklistów przynosi właścicielowi drogi większy zysk, niż grupa aut, przejeżdża bowiem szybciej, sprawniej, nie tamuje ruchu.
ingebjorga:
Nie obwiniam rządu.
ingebjorga:
Skoro nie można zwrócić uwagi rządu w normalny sposób, spróbujemy tak...
ingebjorga:
Takie blokowanie bramek to jego strata...mniej ludzi przejedzie autostradą w danym czasie, mniejszy zysk.
ingebjorga:
Nie obwiniam rządu. Zmiana stawek zależy od właściciela, np. Kulczyka. Takie blokowanie bramek to jego strata...mniej ludzi przejedzie autostradą w danym czasie, mniejszy zysk. Bardziej mu się opłaci je zmniejszyć.
olix:Idąc tym tropem ja się powinnam domagać obniżenia opłaty za jazdę tramwajem. No bo czemu ja, wzrost ponad 170cm i BMI poniżej 20 oczywiście, mam płacić tyle samo co osoba ważąca 100kg? Ja jestem piórkiem dla tramwaju ;d
ktosia:[brMyślę ze trzeba iść dalej. Np. samochody typu fiat 126p są mniejsze - też powinny płacić mniej! Dlaczego posiadaczy małych samochodów osobowych wrzucać do jednego worka z większymi samochodami? Przecież na logikę - są mniejsze, powodują mniej szkód dla nawierzchni ;)O albo: w zależności od rocznika i marki niech będą opłaty ;)Albo lepiej: od pojemności silnika ;)A może od ilorazu IQ kierowcy ;)
ktosia:Powiem tak: o ile jestem w stanie zauważyć różnicę między opłatą dla takiego tira (bo coś co waży np. 10ton to istotnie może spowodować uszkodzenia w nawierzchni),
ktosia:to jakieś specjalnej różnicy w nacisku na podłoże między małym samochodem wiozącym powiedzmy 4 osoby, a 2 motocyklami wiadomymi po 2 osoby nie widzę.
Wy naprawde jesteście tacy sami jak inni uczestnicy ruchu, kochamy was tak samo, a może i nawet mniej, więc nie udawajcie niepełnosprawnych - drogą jeżdzi się wzdłuż, a nie w poprzek.
trawnik:
wymyśl sobie sposób, który będzie uciążliwy dla tych, przeciwko którym protestujesz, a nie dla wszystkich wokoło.
ingebjorga:
Takie blokowanie bramek to jego strata...mniej ludzi przejedzie autostradą w danym czasie, mniejszy zysk.
no nie ... naprawdę uważasz że ten protest rąbnął ich po kieszeni?
trawnik:
czy ja cie zapomniałem zacytować na początku wpisu? nie, nie zapomniałem. mimo to będę miły i przypomnę ci:
mementoghandi:
ingebjorga:
Skoro nie można zwrócić uwagi rządu w normalny sposób, spróbujemy tak...
Rząd wam pomoże, tylko poproście ;)
ingebjorga:
Grupa motocyklistów przynosi właścicielowi drogi większy zysk, niż grupa aut, przejeżdża bowiem szybciej, sprawniej, nie tamuje ruchu.
Motocyklistów matematyki nie uczono. Nie przynoszą większego zysku, bo kto wjechał na autostrade prędzej czy póżniej przejedzie przez bramke i zapłaci swoje.
Kochani motocykliści, Wy naprawde jesteście tacy sami jak inni uczestnicy ruchu, kochamy was tak samo, a może i nawet mniej, więc nie udawajcie niepełnosprawnych - drogą jeżdzi się wzdłuż, a nie w poprzek.
olix:
Swoją drogą, dlaczego nikt w tym kraju nie wpadł na to, żeby zrobić oddzielny pas dla jednośladów?
tai_dziewczyna:
to tak jakby Kominek zaczal smigac na swoim Wigry3 autostrada i musial za to placic tyle co kierowca motocykla.. bez sensu przeciez to dwa rozne pojazdy.. zniesienie oplat dla motocyklistow nie przejdzie ale powinni je zmiejszyc.
rinas:
olix:Idąc tym tropem ja się powinnam domagać obniżenia opłaty za jazdę tramwajem. No bo czemu ja, wzrost ponad 170cm i BMI poniżej 20 oczywiście, mam płacić tyle samo co osoba ważąca 100kg? Ja jestem piórkiem dla tramwaju ;d
Czy ta wypowiedź miała byc cyniczna, czy raczej nacechowana sarkazmem?
Otóż jest tak w każdym kraju, że płaci się za bilet na tramwaj czy autobus niezależnie od wagi :-)
Idąc tym tropem - kiedyś jakaś Irlandzka linia lotnicza chciała wprowadzic dopłaty za bilet lotniczy dla ludzi otyłych. Tylko teraz kwestia - kiedy zaczyna się otyłośc?
rinas:
ktosia:[brMyślę ze trzeba iść dalej. Np. samochody typu fiat 126p są mniejsze - też powinny płacić mniej! Dlaczego posiadaczy małych samochodów osobowych wrzucać do jednego worka z większymi samochodami? Przecież na logikę - są mniejsze, powodują mniej szkód dla nawierzchni ;)O albo: w zależności od rocznika i marki niech będą opłaty ;)Albo lepiej: od pojemności silnika ;)A może od ilorazu IQ kierowcy ;)
Ja pier.... Kurde, osobówka to osobówka! Ma 4 koła i waga całkowita nie może przekraczac 3,5 tony oraz może jechac nią nie więcej niż 8 osób. To nie jest zrozumiałe?
rinas:
A motocykl - ma 2 koła. I zostawia 1 slad. Słownie: jeden.
rinas:
ktosia:to jakieś specjalnej różnicy w nacisku na podłoże między małym samochodem wiozącym powiedzmy 4 osoby, a 2 motocyklami wiadomymi po 2 osoby nie widzę.
A co mają dwa motocykle do jednego auta? Porównuj 1 samochód do 1 auta.
rinas:
A jak nie widzisz różnicy - to policz sobie.
rinas:
Nacisk na oś. Jest KILKAKROTNIE mniejsza w przypadku auta, tak samo jak w przypadku róznicy między tirem a autem osobowym. Rozumiesz?
Zwykła róznica wagi:
1 motocykl + 2 osoby - 300 kg
1 samochód + 5 osób - 1800 kg
1800/300 = 5 krotnie mniejszy nacisk na drogę. Idąc dalej:
rinas:
Zatem, jeżeli motocykl ma 5-krotnie mniejszy nacisk niż auto, czemu ma płacic tyle samo???
Ktosia:
Każdy argument który jest oparty na danych znikąd (nawet moje :D) jest nie RZECZOWY. W gruncie o niczym nie mówi.
Moje posty miały zamiar właśnie bezsensowność argumentacji obnażać i być szydercze :)
rinas:
Tu nie chodzi o sympatie, antypatie czy inne podobne. Tu chodzi o sprawiedliwośc.
ktosia:
Bo są na pewno koszty nie zależne od środka lokomocji które pokrywamy:*pensja pani w okienku,*pensja pana ochroniarza,*pensja rzecznika ;-)*pensja ludzi z zarządu,*możliwe ze koszty oświetlenia, prądu itd.
ingebjorga:
Myślisz, że rząd nie był już o to proszony? Dla nich nie jesteśmy na tyle znaczącą grupą, by się z nami liczyć...
ingebjorga:
Kto wjechał, wyjedzie...wiadomo. Ale im więcej miejsca zostawi dla innych "zarobkowiczów", tym lepiej dla właściciela.
To że samochód ma cztery kółka a motor 2 moim zdaniem nie zmienia faktu że jest uczestnikiem ruchu drogowego i ma się stosować do z góry wytyczonych zasad. Jazda motorem, tir'em czy hulajnogą nie zrobi z Ciebie innego kierowcy, koła się kręcą, silnik pracuje ...
AutorKomentarza:
Blablabla - próbujesz być "yntelygentny", ale coś Ci się nie udaje. Proponuje aby wprowadzono opłaty od samochodu osobowego takie jak od ciężarkówki - ciekawe co powiesz wtedy cfffffaniaczku i czy będziesz tak "ynteligentnie" komentował sytuacje, której nie pojmujesz.
AutorKomentarza:
To że samochód ma cztery kółka a motor 2 moim zdaniem nie zmienia faktu że jest uczestnikiem ruchu drogowego i ma się stosować do z góry wytyczonych zasad. Jazda motorem, tir'em czy hulajnogą nie zrobi z Ciebie innego kierowcy, koła się kręcą, silnik pracuje ...
Blablabla - próbujesz być "yntelygentny", ale coś Ci się nie udaje. Proponuje aby wprowadzono opłaty od samochodu osobowego takie jak od ciężarkówki - ciekawe co powiesz wtedy cfffffaniaczku i czy będziesz tak "ynteligentnie" komentował sytuacje, której nie pojmujesz.
ml76:
Na marginesie muszę obronić rowerzystów. Jakoś w tym roku są niesamowicie zdyscyplinowani, nie wjeżdżają pod koła, nie zajeżdżają drogi. Nie poznaję ich :)
ml76:
Za takie akcje powinna ich usuwać policja, za utrudnianie ruchu.
ktosia:
Hehe ja myślę że kierowcą samochodów osobowych nic by do tych opłat dla motocyklów nie mieli gdyby nie bezsensowny strajk. Osobiście - to dla mnie mogły by motory jeździć za darmo, nie moja droga, nie moja firma nic mi do tego, poruszam się autkiem :)
lo_:
ktosia:Hehe ja myślę że kierowcą samochodów osobowych nic by do tych opłat dla motocyklów nie mieli gdyby nie bezsensowny strajk. Osobiście - to dla mnie mogły by motory jeździć za darmo, nie moja droga, nie moja firma nic mi do tego, poruszam się autkiem :)
Po pierwsze, to podziwiam , większość kierowców pewnie jednak uważa, że skoro oni płacą, to niech inni też to robią.
lo_:
Po drugie, nie sądzę żeby kierowcy nic nie mieli do obniżonych opłat. Raczej wprowadzenie takich różnic w cenach mogłoby doprowadzić do kolejnych coraz bardziej idiotycznych roszczeń.Bo przecież są mniejsze i większe samochody osobowe. Więc dlaczego wszystkie mają mieć jednakowe opłaty? "Jestem mniejszy, chcę płacić mniej. Dlaczego smart ma płacić tyle co za kombi? Przecież jesteśmy mniej szkodliwi dla dróg!" itd.
Można było "wymusić" obniżkę w sposób bardziej roztropny. Ci kierowcy którzy stali w tym korku "do końca życia" będą nienawidzić jednośladów (tak, bo to przyjemność stać w upale w korku ;/). [Może nie do końca, ale podejrzewam ze was nie poprą]. Inni kierowcy samochodów widząc to w TV i widzą te śmieszne argumenty reagują czymś alergio-podobnym. A co było wcześniej?
Spytał byś się kogoś czy motory powinny płacić mniej, to pewnie by się sporo ludzi zgodziło i nawet ten argument o lekkości motoru i nie niszczeniu nawierzchni przeszedł :)
Zamiast strajku - petycja jakaś na przykład? Nie była by taka nie przyjemna dla osób postronnych w skutkach przynajmniej :)
a golf to najpopularniejsze auto w Polsce - symbol absolwenta na dorobku ;)
[/quote]
Nieroba, któremu tatulo kupił samochód? A to przepraszam - możesz jechać za friko. Pozwalam Ci.
panpremier:
Mad Men.
dziewczynka_do_bicia:
Dean Winchester
Zastanawiam się, dlaczego producenci oranżady (bodajże Hellena) nie wpadli na pomysł, aby na znanym wszystkim smaku zrobić napój energetyczny o nazwie Oranżada? Co to za problem dorzucić do składu trochę kofeiny i tauryny? Red bulle wszyscy piją litrami, ten rynek dopiero się rozwija. Jestem święcie przekonany, że ze zwykłej oranżady dałoby się stworzyć markę lubianą przez dzisiejszą młodzież.
kominek:
lo_:Tak , jestem pewnie za młoda niektóre sentymenty o których wspominacie, ale do dziś niezapomnianym wspomnieniem jest jak dostałam swojego pierwszego walkmana.
To mój ukochany walkman. Kupiony w 1996 r. Wyświetlacz, radio, przewijanie w obie strony. To był szpan na całą klasę.
http://img823.imageshack.us/img823/6091/p1070804.jpg
samjestesmisiek:
soonia_p:to ja już nie będę porywał młodych dziewczyn"przerzucę się na te po 30tce".
Wlasnie dlatego mogli sobie pozwolic na taka prowokacje. Bo target jest zupelnie inny.
99% plebsu, ktory pisze ze Porsche kupuja kolesie tylko po to by przedluzyc sobie fiuta, zmieniloby zdanie po przejazdzce 911. Po drugim biegu.
Tylko plebs musi tlumaczyc swoj umiarkowany, nudny styl zycia "normalnym", a wszystko co wychodzi poza, jest skrzywieniem.
FB ma jeszcze "gorszy" regulamin, jest ciężki w nawigacji, często się sypie, spamu na nim co niemiara, a jednak ich się lubi.
Lukasz:
Człowieku zastanów się nad tym co napisałeś. Czy to że Państwo wprowadza coraz bardziej idiotyczne i restrykcyjne prawo sprawia według Ciebie że pedofilów jest mniej? Widać dokładnie do której z grup o których mówił Korwin należysz...bo prościej jest ze wszystkich (często bardzo mądrych) wypowiedzi wyciągnąć jakąś "głupotę" i tym przekonywać innych że JKM jest złem wcielonym :/
zxzcxzcxz:
Cos ty mu powiedział? Ze za 3 lata będzie martwy?