Rejestracja
Regulamin serwisu

 

 

1. Polityka prywatności na blogu.


Nie istnieje. Ja tu jestem od pisania tekstów i na tym będę się koncentrował. Jeśli obawiasz się o wyciek swoich danych, podaj fałszywego nicka, imię, datę urodzin, maila, itd... Nie ma obowiązku podawania prawdziwych danych.

 

2. Wulgaryzmy.


Staraj się ich nie używać. To nie jest miejsce dla prostaków. Ale nie bądź też hipokrytą i jeśli już musisz napisać "kurwa", to napisz "kurwa", a nie "k...a".

 

3. Wolność słowa.


Nie istnieje. Moderatorki bloga (zwane "iwonkami") dbają, aby komentarze obraźliwe, wulgarne, negatywnie oceniające poziom tekstów i niezgodne z moim poczucie estetyki, były kasowane. Jeśli masz potrzebę odreagowania, proszę bardzo - zrób to na priv.

 

4. Zwyczaje.


Nie można stawiać emotikonki ":P", ponieważ tylko plebs wystawia język podczas rozmowy. Nie można pisać "sex", tylko "seks", a prawidłowa pisownia słów "Bóg" i "Boże" to "buk" i "borze". Do tej ostatniej reguły nie trzeba się stosować.

 

5. Kryptoreklamy.


Są zabronione i dotyczy to także autora bloga. Na tym blogu, pisząc o produktach, wymieniamy ich pełną nazwę. Jest dozwolona i nawet wskazana rzeczowa krytyka produktów pozytywnie opisywanych przez Kominka.

 

 

6. Uwagi końcowe.


Najczęstsze przyczyny skasowania komentarza to:

  • wulgaryzmy,
  • czepialstwo, złośliwe uwagi,
  • zarzucanie komuś wazeliniarstwa i braku własnego zdania,
  • wrzucenie linku do prywatnej strony,
  • zapytanie "dlaczego mój komentarz został skasowany?",
  • wyróżnianie swoich komentarzy poprzez pogrubianie czcionki,
  • głupota, ignorancja - także tak wynikająca z braku znajomości zwyczajów bloga.


Na blogu panuje całkowity zakaz mówienia o priv. Niedozwolony jest nawet komentarz w rodzaju "hej, odbierz pocztę".


Nie podoba Ci się regulamin? No cóż.Na szczęście nie jest to mój problem :-)


Rejestracja
twój login
twój e-mail
twoje hasło
powtórz hasło
Dane z pól "opcjonalne" nie zostaną podane do publicznej wiadomości
imię (opcjonalnie)
nazwisko (opcjonalnie)
zawód (opcjonalnie)
płeć
data urodzenia
gdzie mieszkasz ? (opcjonalnie)
nr gadu-gadu (opcjonalnie)
telefon komórkowy (opcjonalnie)
adres twojej strony (opcjonalnie)
Rejestracja
Na podany przez Ciebie adres e-mail została wysłana wiadomość z instrukcją, jak aktywować konto
Zaloguj się
Jeśli posiadasz już swoje konto na tym blogu zaloguj się:
twój login
twoje hasło
Nie pamiętasz hasła?

Zresetuj hasło!

Jeśli nie masz jeszcze konta to możesz je założyć, tylko nie wiem po co ...
Resetuj hasło
Wpisz swój adres e-mail w celu zresetowania hasła:
twój e-mail
Resetuj hasło
Na wpisany adres e-mail została wysłana wiadomość z opisem, co należy zrobić, aby zresetować hasło.
.
Podgląd komentarza
Powiadom znajomego o artykule
Twoje imię*:
Twój adres e-mail*:
E-mail odbiorcy*:
Treść powiadomienia*:

Uwaga! Link do tekstu został dodany automatycznie i odbiorca go zobaczy. Nie musisz wklejać adresu :-)
 

JACUŚ, CIOTKA I AZOREK

Opublikowano: 14.10.2009 21:29   komentarzy: 136   wyświetlono: 13603 razy
kategoria: REKLAMY
Parę nowych reklam.

 

Dziś mamy początek nowej świeckiej tradycji.
Za kilka dni rusza w mediach kampania reklamowa Zelmera, ale wy będziecie mieli okazję obejrzeć i ocenić spoty jako pierwsi. Firma Ideo, zajmująca się tą zabawą wyszła z założenia, że takie przedpremierowe pokazy na paru blogach mogą być ciekawym doświadczeniem i udostępniła paru blogerom (niestety nie wiem komu poza mną) spoty.
Dobrze, bardzo mi się podoba, że także na tej płaszczyźnie blogerzy i blogosfera zaczyna być poważniej postrzegana.

Inicjatywa od razu przypadła mi do gustu, bo lubię być traktowany poważnie, poza tym... do dziś pamiętam hasło ich poprzedniej kampanii "dobrze wiemy, co robicie z naszymi produktami...".
To jest ten typ reklam, które nawet jeśli nie są wybitnie dobre, to nie irytują.



No to oglądamy.

 

Na początek spot, który jest chyba szefem pozostałych spotow, bo i najdłuższy i najfajniejszy.

 

 


Dla kontrastu teraz słaby. Albo ja po prostu nie rozumiem jego "fajności":

 


A ten jest znośny, ot sympatyczny i dzięki bogu krótki:

 

 

I na koniec to samo, co na początku, ale już wypada "ojciec z ryb" a wchodzi "ciocia".

 

 

Gdyby w przyszłości któraś z firm chciała pójść w ślady Ideo, sugeruję taką samą metodę komunikacji z Kominkiem, która polegała mniej więcej na tym, że dostałem adresy do spotów i żadnych dodatkowych warunków.
Niestety kasy też żadnej, ale to jeszcze nie te czasy :-)
W dalekiej przyszłości z pewnością takie akcje będą finansowne, jak każda inna reklama.


Warunek postawiłem ja: najpierw obejrzę i potem zdecyduję czy chcę zamieścić.
Wyszedłem z założenia, że to będzie miało sens tylko wtedy, gdy reklamy będą fajne, bo jakbym na "pierwszy raz" wrzucił jakiś gniot i w dodatku w swoim stylu skrytykował, to nie tylko wy kazalibyście mi popukać się w czachę, ale i ja czekałbym latami na kolejną taką propozycję.


Moja opinia będzie krótka, bo źle się czuję w roli zachwalacza. Tak jakoś mi to do wizerunku nie pasuje.
Lubię takie reklamy, zawsze pochwalam pomysłowość, humor, poprzednia kampania była fajna i ta też jest w porządku. Są wtórni, bo ten klimat już znamy, ale wtórność z nowymi rozwiązaniami jest jeszcze do zaakceptowania.

Kompletnie nie znam się na suszarkach, ale za to ten odkurzacz z wodą mi się spodobał. No ale co może powiedzieć facet, który od pół roku woli zamiatać i myć podłogę mopem niż iść do sklepu i kupić nowy worek do swojego 10-letniego odkurzacza...
I jeszcze jeden plusik, ale to już moje zboczenie reklamowe, bo patrzę zawsze na każdy szczegół  - podobają mi się "mistrzowie drugiego planu" na tych dłuższych spotach. Jak zobaczyłem kolesi z rurą to od razu mi się przypomniały zabawy z dzieciństwa, heh.

 


Na koniec parę ogólnych informacji, o które poprosiłem Ideo:

Reklamy będą emitowane w: TVP, TVN, Polsat, TVN 7, TV4, Discovery (wszystkie), Kanały tematyczne TVN, Kanały Grupy AtMedia, MTV, Viva, Onet.
Cel kampanii: (uwaga, schylcie głowy, leci branżowy język!): zwiększenie wskaźnika znajomości spontanicznej marki Zelmer oraz zwiększenie wskaźników rozważania zakupu w kategoriach Odkurzacze oraz Hair Stylers.

 

Tyle ode mnie, wasza kolej.
Tylko nie spinajcie się. Pełen luzik. Oceńce, czy reklamy są w porządku, czy przekonują was, czy według was pomogą zrealizować cel kampanii i w ogóle co tam u was słychać? Zimno, nie?


Test widgetu (nie zwracać uwagi)









A skoro zimno to siedzimy w domach, a skoro siedzimy to do końca tygodnia co najmniej 2 tematy na głównej i masa kominotek.
kominek.in
1 2 
 
14.10.2009 21:39:02
ech, te dzisiejsze ciotki...


jakoś nie czuję się szczególnie przekonana.
 
Gość: krzysiek, aanh204.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.10.2009 21:42:30
oj ten pierwszy zdecydowanie najlepszy
fajnie ze zelmer działa nowoczesnie - to dobra poczciwa poska marka
 
14.10.2009 21:43:57
Reklamy sympatyczne. Na produkty Zelemra skusiłabym się chyba jednak z innego względu - miałam do czynienia z jakimiś w swoim krótkim życiu i pamiętam, że dawały radę.
"...jony ujemne dobre dla twoich włosów..." No proszę Was :/
 
14.10.2009 21:44:37
Przegapiłem. Jeszcze jeden krótki mają:

http://www.youtube.com/watch?v=SwjkavUMp8w

Znowu "mistrz drugiego planu" the best.
 
14.10.2009 21:45:51
Wczułam się i wiem. Fajność tego drugiego spotu polega na tym, że Zelmer nie uznaje parytetów i nie zatrudniają tam kobiet. Naukowiec to facet. I ten facet-naukowiec-profesjonalista dzielnie testuje na sobie wspaniałą suszarkę. Jest bohaterem tego spotu.
 
14.10.2009 21:46:10

A skoro zimno to siedzimy w domach, a skoro siedzimy to do końca tygodnia co najmniej 2 tematy na głównej i masa kominotek.


A więc z całego wpisu to zdanie ucieszyło mnie najbardziej :-)

A teraz żeby było na temat, to myślę że Kominek to podsumował idealnie. Reklamy mogą być, na pewno nie irytują, ale też nie przykuwają mojej uwagi. Chociaż w porównaniu z niektórymi które można teraz podziwiać na pewno wypadają na plus, to zdecydowanie nie powalające.

Najlepszy jest Azorek.
 
14.10.2009 21:46:27
Nie.
Co z tego, ze się uśmiechnę, skoro nie kupię tego sprzętu. Wygląda to jak starocie z flohmarktu.
 
14.10.2009 21:48:52
Reklamy z jajem są dobre, o niebo lepsze od dobrze znanego "Boli mnie głowa synku" i diabelskiego młynu w tle (też Wam się wydawał jakiś dziwny?). Dobre są jeszcze reklamy Play.
 
Gość: AvenShe, acup13.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.10.2009 21:49:24
Spoty są ok :) Co prawda suszarki do zadań specjalnych nie potrzebuję i w zupełności wystarcza mi ta którą mam, ale taki odkurzacz jest niczego sobie. Zwlaszcza to pranie, jak się ma jasną wykładzinę w jednym z pokoi... Muszę poszukac na allegro;)
 
Gość: Kasik, host-81-190-174-248.gorzow.mm.pl
14.10.2009 21:51:44
A widzieliscie jak ten koles odkurza platki sniadaniowe?

{Przyklada odkurzacz do dywanu, przesuwa w swoim kierunku, podnosi i oddala od siebie} powtorz cykl...

Widac, ze u niego w domu jeszcze mamusia odkurza.
 
14.10.2009 21:53:48
poprzednia kampania - "wiemy co robicie z naszymi produktami" - podobała mi się dużo bardziej. szczególnie spot z odkurzaczem. te reklamy podobają mi się średnio.
marka zelmer już jest chyba bardzo dobrze znana.
a co do rozważania zakupu... to na mnie chyba liczyć nie można, nie podniosę wskaźnika. bo, zanim odpowiedziałam na to pytanie, pozastanawiałam się trochę nad moimi zakupami sprzętu agd i nie przypominam sobie, żebym akurat agd kupowała pod wpływem reklam (inne produkty tak, ale agd jakoś nie). przy zakupie agd często kieruję się marką, to fakt, ale nie reklamami. i zawsze porównuję milion danych technicznych, cenę i inne takie, zanim podejmę decyzję. o i fora przeglądam. tak, reklama jest chyba u mnie na ostatnim miejscu na liście czynników wpływających na moją decyzję.
 
14.10.2009 21:53:49
Azorek jest moim idolem :) a reklamy niezłe.
 
14.10.2009 21:54:14
Dziś trudno wyróżniać komentarze, więc jak już to stawiam na te zabawniejsze.
 
Gość: Ryfka, 77-253-13-153.adsl.inetia.pl
14.10.2009 21:54:48
A mnie się właśnie ta druga, z panem w peruce, najbardziej spodobała. W ogóle lubię reklamy Zelmera, ale jakoś wolę te, w których bohaterowie nie mówią (taki trochę klimat bajki "Sąsiedzi"). Jak dla mnie te dialogi są jakieś takie śmieszne na siłę - ujdą, ale bez rewelacji.
 
14.10.2009 21:54:49
a Pan w trzecim spocie odchyla się zanim suszarka się włączy.
 
Gość: ogien_w_kominku, chello089074212162.chello.pl
14.10.2009 21:55:40
+ dobrą realizację, ciekawe dialogi, zapamiętywaną formę
- za (jednak) powielanie pomysłu - "siły debiutu" nie da się przebić

kominek, spytaj się Ideo, czy by może brief udostępnili (od Zelmera)? jaka jest grupa docelowa, GRP, USP, RTB i główne założenia strategiczne?
 
14.10.2009 21:56:08
A tak w ogóle to miałam deja vu, jak oglądałam te spoty. Szczególnie przy Azorku.
 
14.10.2009 21:56:11
wszystkie mi się nawet nawet podobają. ale zelmer ma od dawna dobre reklamy. kochałam tę, gdzie uderzają o wszystko odkurzaczem, bo to cała ja.
ale do tych reklam:
- rozbawił mnie motyw facetów w turbanach z ręcznika. identyfikuje się :)
- rozbawił mnie azorek i tu moja uwaga: jak nakręcą reklamę, w której chodzi się za kotem w celu odkurzenia żwirku, który roznosi po łazience, albo odkurza się szybko bezboleśnie futro, które kot systematycznie gubi i to wszędzie, to wywalę mojego elektroluxa i kupię taki odkurzacz.
- i facet przewracający się na krześle też mnie rozbawił. nie wiem czemu. może dlatego, że jest późno. a może ten efekt mocnego podmuchu jest po prostu zabawny, ale te jony jakoś do mnie nie przemawiają. już nie róbmy magii z gorącego powietrza.
- ale: motyw kaloszy i rozlanego wina. hm. no nie wiem. stać ich na więcej :>
 
14.10.2009 21:56:27

soonia_p:
tak, reklama jest chyba u mnie na ostatnim miejscu na liście czynników wpływających na moją decyzję.

No tak, ale to często potem na późniejszym etapie eliminacji wybiera się na zasadzie " hmm, tą nazwę już słyszałam". W ten sposób podświadomie reklama wpływa na wybór.
 
14.10.2009 21:57:02

soonia_p:
a co do rozważania zakupu... to na mnie chyba liczyć nie można, nie podniosę wskaźnika. bo, zanim odpowiedziałam na to pytanie, pozastanawiałam się trochę nad moimi zakupami sprzętu agd i nie przypominam sobie, żebym akurat agd kupowała pod wpływem reklam (inne produkty tak, ale agd jakoś nie). przy zakupie agd często kieruję się marką, to fakt, ale nie reklamami. i zawsze porównuję milion danych technicznych, cenę i inne takie, zanim podejmę decyzję. o i fora przeglądam.


No ja mam podobnie, ale wydaje mi się, że jakby mi do łba strzeliło kupienie jakiegoś odkurzacza, to szukałbym takich z wodą, a nie "zwykłych". Decyzję podjąłbym porównując ceny i opinie, bez faworyzowania konkretnej marki, ale wartością tej reklamy w moim przypadku było uzmysłowienie, że odkurzacz z wodą=lepszy.

 
14.10.2009 21:57:23
Robią reklamy na tak wysokim poziomie jak ich produkty.Bez sarkazmu.
 
14.10.2009 21:57:46

ml76:
- rozbawił mnie azorek i tu moja uwaga: jak nakręcą reklamę, w której chodzi się za kotem w celu odkurzenia żwirku, który roznosi po łazience, albo odkurza się szybko bezboleśnie futro, które kot systematycznie gubi i to wszędzie, to wywalę mojego elektroluxa i kupię taki odkurzacz.

Byłem przekonany, że jak przyjdzie ml to napisze coś o kocie.
 
14.10.2009 21:58:47
Zelmera lubię i nienawidzę jednocześnie. Lubię, bo sprzęt jest robiony solidnie, nie lubię bo jak już się coś w nim skiepści (po gwarancji) to ceny za części mają masakryczne. To tak tytułem wstępu.

Reklamy: rzeczywiście my hero są bohaterowie drugiego planu, ale to znamy już także z poprzedniej akcji reklamowej. Pomysł powielony ale w smaczny sposób, jeszcze na kilka akcji pewnie wystarczy. Canta-loop słusznie zauważyła, że wygląd prezentowanych sprzętów jest nieco archaiczny ale... Mijają powoli czasy kosmicznych desingów i wraca prostota i klasyka. Ja osobiście chyba wolę prostotę niż kolejną szczoteczkę do zębów udającą prom kosmiczny. Nigdy nie wiem w takich wypadkach czy po prostu otworzyć paszczę i szczotkować czy najpierw połączyć się z NASA.
Co do celów kampanii, nie znam szczegółowych wyników ale Zelmer zdaje się od kilku lat jest dosyć mocno rozpoznawalną marką. Sam w chyba ze 2 ankietach wymieniałem ich nazwę więc jeśli chodzi o spontaniczną znajomość to mnie już kupili jakiś czas temu. Jednak targetem jest chyba wciąż masa ludzi kojarząca Zelmera z garnkami.
 
14.10.2009 22:00:12

asiiaaa3:
a Pan w trzecim spocie odchyla się zanim suszarka się włączy.

Już miałem dać wyróżnienie za spostrzegawczość, ale mnie się wydaje, że odchylenie następuje natychmiast PO włączeniu suszarki. A przynajmniej w tej samej chwili, co też jest dopuszczalne.
 
14.10.2009 22:00:41
Ma ktoś może jakiś odkurzacz z wodą? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że te ustrojstwo da rade wyczyścić błoto z wykładziny.
 
14.10.2009 22:01:46
Drugi spot jest śmieszny, ale tylko gdy się go ogląda pierwszy raz i nie przez youtube. Youtube ma tę wadę, że zanim włączy się filmik, widać środkową scenę, która miała być zaskakująca.
 
14.10.2009 22:02:26
Codziennie rano z nudów przy suszeniu włosów dostaję fioła. Sterczę jak ten matoł w łazience przed lustrem i susze. Suszę i piszę smsy, dalej suszę i kończę kawę, nadal suszę i wtykam rękę w rękaw bluzki. Nie ma suszarki dla ajk i tej Zelmerowej jakoś też nie wierze.

podobają mi się "mistrzowie drugiego planu" na tych dłuższych spotach. Jak zobaczyłem kolesi z rurą to od razu mi się przypomniały zabawy z dzieciństwa, heh.

Oni to Pan Pikuś. Tam jeden na trzeciej reklamie wali odkurzaczem w ścianę. Bosko.
Niech w kolejnej reklamie odkurzacz spada ze schodów. Proszę. Ludziom czasem spada, serio.
 
14.10.2009 22:02:49
Mam pełno obaw związanych z reklamiami:

Czy jeśli będę używać suszaki Zelmera, to będę mieć twarz jak facet w klipie nr 2?

Czy jeśli będę mieć męża, to będę się martwić, że pewnego dnia nie wróci i będę po nim pokornie sprzątać odkurzaczem Zelmera?

Czy przez jony ujemne, korzystne dla moich włosów, nie dostanę raka jąder?

Najfajniejsza jest ta reklama wrzucona w komentarzach przez Kominka. Ale żadna mnie nie rozbawiła. Ta z ojcem może i byłaby śmieszna, gdyby nie była taka tragiczna.



 
14.10.2009 22:02:53

justynides:
Ma ktoś może jakiś odkurzacz z wodą? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że te ustrojstwo da rade wyczyścić błoto z wykładziny.

Ja kiedyś miałem pożyczonego Rainbowa czy coś w tym rodzaju, ale to była inna bajka. Takie wielkie bydle to było i ono usuwało kurz czy brud ileś cm wgłąb np. łóżka, dywanu, itp... Ciężkie i niewygodne jak cholera.
Znajoma miała to dla swoich dzieci - alergików.
 
Gość: lolita, 37A.glinik.pl
14.10.2009 22:02:59
Za to mi się bardzo podobają. Gdyby nie to, że w ogóle nie jestem przy kupnie odkurzacza to na pewno bym sprawdziła, czy dobre;)
 
14.10.2009 22:04:11

kominek:
Już miałem dać wyróżnienie za spostrzegawczość, ale mnie się wydaje, że odchylenie następuje natychmiast PO włączeniu suszarki. A przynajmniej w tej samej chwili, co też jest dopuszczalne.

za drugim razem odchyla się gdy suszarka jest w górze, ale jeszcze bez szumu.:D


justynides:
Ma ktoś może jakiś odkurzacz z wodą? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że te ustrojstwo da rade wyczyścić błoto z wykładziny.

czyści.
 
14.10.2009 22:04:28

kominek:
No ja mam podobnie, ale wydaje mi się, że jakby mi do łba strzeliło kupienie jakiegoś odkurzacza, to szukałbym takich z wodą, a nie "zwykłych". Decyzję podjąłbym porównując ceny i opinie, bez faworyzowania konkretnej marki, ale wartością tej reklamy w moim przypadku było uzmysłowienie, że odkurzacz z wodą=lepszy.

tyle, że ja o odkurzaczach z wodą i o tym, że są lepsze, słyszałam już wcześniej. ta reklama niczego nowego mi nie pokazała.
a co do kierowania się marką. ja też żadnej konkretnej nie faworyzuję. pisząc, że kieruję się marką, miałam raczej na myśli coś zupełnie przeciwnego. nad pewnymi markami w ogóle się nie zastanawiam i ich sprzętów nie biorę w ogóle pod rozwagę ani do porównań.
 
14.10.2009 22:04:32
kominek:
Byłem przekonany, że jak przyjdzie ml to napisze coś o kocie.

Mogłam jeszcze o rybkach, ale już ich nie mam :)
 
14.10.2009 22:05:07

kominek:
Ja kiedyś miałem pożyczonego Rainbowa czy coś w tym rodzaju, ale to była inna bajka. Takie wielkie bydle to było i ono usuwało kurz czy brud ileś cm wgłąb np. łóżka, dywanu, itp... Ciężkie i niewygodne jak cholera. Znajoma miała to dla swoich dzieci - alergików.


Od takich odkurzaczy właśnie się dzieciom alergia robi.
 
14.10.2009 22:06:16
BTW - proszę zwrócić uwagę na avatar ajkiuponizejzera.
Ta kobieta jest żyjącą definicją wzorowej komentatorki Kominka.
 
14.10.2009 22:06:40
a mój zelmer tak nie umie!!!! i było i kupować starszy model :(a teraz jak przyjdzie ciocia i wbiegnie azorek to dupa blada :(
 
14.10.2009 22:07:11

justynides:

Od takich odkurzaczy właśnie się dzieciom alergia robi.

Pewnie dlatego wszystkie zmarły.
A mogła kupić Zelmera...
 
14.10.2009 22:07:12
Mam wrażenie, że Zelmer usilnie próbuje mi pokazać, jak bardzo ich produkty odstają od realnego życia, chociaż sympatyczni panowie naukowcy bardzo się starają.

svaryeah:
Wczułam się i wiem. Fajność tego drugiego spotu polega na tym, że Zelmer nie uznaje parytetów i nie zatrudniają tam kobiet. Naukowiec to facet. I ten facet-naukowiec-profesjonalista dzielnie testuje na sobie wspaniałą suszarkę. Jest bohaterem tego spotu.

No pewnie, że dzielny, przecież mogło go zdmuchnąć.
 
14.10.2009 22:08:50
Najlepszy do odkurzania cotów jest mój odkurzacz, po prostu wciąga całego kota i mamy z głowy zwirek, karmienie i walenie się na klawiaturę. Dodam, ze jest to odkurzacz wodny, więc miauczenie wydobywa się z niego bardzo krótko.
 
14.10.2009 22:08:57

lo_:
No tak, ale to często potem na późniejszym etapie eliminacji wybiera się na zasadzie " hmm, tą nazwę już słyszałam". W ten sposób podświadomie reklama wpływa na wybór.

no właśnie nie. jak idę do sklepu agd i mam do wyboru odkurzacze dziesięciu różnych marek, to, najprawdopodobniej, słyszałam już nazwy ich wszystkich i nie reklamy będą miały wpływ na moją decyzję, ale to, o czym pisałam wcześniej.
 
14.10.2009 22:09:33
Lubiłam stare reklamy Zelmera, szczególnie te z "przejeżdżaniem" wszystkich możliwych progów w mieszkaniu i traktowanie włącznika z buta. Jeśli faktycznie są takie odporne, to moim następnym zakupem będzie ichni odkurzacz. Chcę taki z wodą...
A bohaterowie tych reklam mnie jakoś nie śmieszą... bardzo. Z wyjątkiem pana spozierającego zza ściany. No i to sprawdzanie wytrzymałości ściany - bo odkurzacz to już wiemy, że nie do zdarcia jest. Mam chyba niszczycielskie zapędy. Może mnie zatrudnią - sprawdzę, jak się zjeżdża po schodach na Zelmerze.
 
14.10.2009 22:09:38

justynides:
Od takich odkurzaczy właśnie się dzieciom alergia robi.

raczej od przesadnego wychowywania dzieci w sterylności. Jestem na to żywym przykładem z racji bycia dla moich rodziców króliczkiem doświadczalnym, czyli pierwszym dzieckiem.:]
 
14.10.2009 22:09:51

justynides:
Ma ktoś może jakiś odkurzacz z wodą? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że te ustrojstwo da rade wyczyścić błoto z wykładziny.

To daje radę, ale istotna jest skuteczność preparatu, którego się użyje. Odkurzacz swoją drogą. Jeśli ten odkurzacz ma działać na samej wodzie, to chciałabym to zobaczyć, a i tak nie uwierzę. Ale jeśli działa jak zwykły odkurzacz piorący, to może być dobry. Tylko ja nie lubię takich dwa w jednym. Coś z tego zawsze nie działa jak powinno.
 
14.10.2009 22:12:30

asiiaaa3:
raczej od przesadnego wychowywania dzieci w sterylności. Jestem na to żywym przykładem z racji bycia dla moich rodziców króliczkiem doświadczalnym, czyli pierwszym dzieckiem.:]


Toż taki odkurzacz przecie właśnie sterylność czyni.

 
14.10.2009 22:14:03

justynides:
Toż taki odkurzacz przecie właśnie sterylność czyni.

ale do trzymania dziecka w sterylności dochodzi jeszcze kilka innych rzeczy, jak np wyparzanie gryzaczka/innej zabawki po tym jak upadnie na podłogę.
 
14.10.2009 22:14:31
A mnie zastanawia, dlaczego mam kupić suszarkę której ten naukowiec używa na suchych włosach. Do suchych włosów to mi niepotrzebna. Chyba całą wodę wliczoną w budżet wlali do odkurzacza.

 
14.10.2009 22:15:14

samjestesmisiek:
Mam chyba niszczycielskie zapędy.

Misiek, to nie są niszczycielskie zapędy, tylko normalne podejście, że takie rzeczy są do używania a nie celebrowania. No szkoda, żeby jeszcze uważać, czy się odkurzaczowi krzywda nie dzieje. Jak mi się zdarza, to patrzę tylko czy mi farba z framugi nie odeszła a nie czy nie ma rysy na odkurzaczu. Nie ma prawa być :)
 
14.10.2009 22:15:31

lo_:
A mnie zastanawia, dlaczego mam kupić suszarkę której ten naukowiec używa na suchych włosach. Do suchych włosów to mi niepotrzebna. Chyba całą wodę wliczoną w budżet wlali do odkurzacza.



Sądząc po fryzurze - już my wyschły. Suszarka - mucha nie siada, a włosy dęba stoją...
 
14.10.2009 22:16:00
soonia_p
zapewne słyszałaś już o wielu markach jak piszesz, jednak sama znajomość nazwy to nie wszystko, reklamy kręcone są w odpowiedni sposób, mają za zadanie wywołać określone skojarzenia z marką. Zelmer w tym wypadku kieruje się chyba słowem kluczem - sprawdzone. Poprzednia ich kampania opierała się na kluczu - wytrzymałe. Część reklam ma za zadanie wywoływać w nas pozytywne skojarzenia (Coca cola - święta, rodzina, przyjaciele), inne są zbudowane na zasadzie promowania marki czyli mogą wkurzać jednak nazwa pozostanie w głowie (głośny ostatnio tekst Nazywam się Żaneta Kaleta). Nigdy nie mów nigdy, reklamy czy tego chcemy czy nie pewne piętno w naszej pamięci pozostawiają, są także przedmiotem wielu badań i doświadczeń z których wynika, że ich autorzy często osiągają swój cel (oczywiście nigdy 100% targetu)
pozdrawiam
 
14.10.2009 22:17:22

ml76:
No szkoda, żeby jeszcze uważać, czy się odkurzaczowi krzywda nie dzieje. Jak mi się zdarza, to patrzę tylko czy mi farba z framugi nie odeszła a nie czy nie ma rysy na odkurzaczu. Nie ma prawa być :)


W moim egzemplarzu powinni wmontować czujnik parkowania...
 
14.10.2009 22:17:45

asiiaaa3:
ale do trzymania dziecka w sterylności dochodzi jeszcze kilka innych rzeczy, jak np wyparzanie gryzaczka/innej zabawki po tym jak upadnie na podłogę.


Jak najbardziej. Najlepiej to dzieciakowi od razu psa kupić i się za bardzo nie cackać, bo więcej szkody niż pożytku to przynosi. Swoją drogą straszne zatrzęsienie alergii wszelakiej maści teraz.
 
14.10.2009 22:17:54
Ja bym się nie bała o nadmierną sterylność, tylko o to, że ten Zelmer poza reklamą już tak dokładnie i skutecznie nie wyczyści. Przecież jak komuś nie pasuje brak bakterii w domu, to może odkurzać po prostu rzadziej.
A suszarka do włosów Zelmera mnie nie przekonuje. Kobieta (jak już jej zależy na wyglądzie), lubi czuć, że pielęgnuje urodę luksusową marką, a Zelmer się z luksusem nie kojarzy.
 
14.10.2009 22:18:01

samjestesmisiek:
W moim egzemplarzu powinni wmontować czujnik parkowania...

...i kontrolę trakcji...hehe
 
14.10.2009 22:18:18

samjestesmisiek:
Sądząc po fryzurze - już my wyschły

Ale pozostałym panom z tego co widzę, to też suche kosmyki wystają.
Ale suszarka do suszenia suchych włosów to innowacyjny pomysł, mogą być pierwsi na rynku.
 
14.10.2009 22:20:17

lo_:
Ale suszarka do suszenia suchych włosów to innowacyjny pomysł, mogą być pierwsi na rynku.

Albo to jest prezentacja zimnego nadmuchu...
 
14.10.2009 22:21:43
ml
w tej wodzie chodzi o to, że ona nie ma służyć jako woda dla odkurzania piorącego, ale jako filtr. bo w normalnym odkurzaczu filtr ci nie zatrzyma całego kurzu i mikrodrobinek. a w wodnym cały ten syf, który przeszedł dalej i normalnie wyleciałby na zewnątrz, topi się w tej wodzie.

jansebastian
właśnie dlatego napisałam, że w przypadku reklam innych produktów, reklamy na mnie jakoś tam oddziałowują. a przy agd naprawdę nie. kieruję się opiniami z forów, własnymi doświadczeniami z danymi markami, porównuję dane techniczne, ceny itp. ostatnio kupowałam sprzęt agd i muszę kupić tego jeszcze trochę, z czego część już mam wybraną, i żadne skojarzenia z reklam nie miały na to wpływu.
 
14.10.2009 22:23:26

samjestesmisiek:
Albo to jest prezentacja zimnego nadmuchu...

Albo te jony ujemne rozchodzą się po całym pomieszczeniu i suszą także włosy które nie są bezpośrednio pod nawiewem..
 
14.10.2009 22:24:22

jansebastiantrach:
Zelmer w tym wypadku kieruje się chyba słowem kluczem - sprawdzone.

no i "niezawodnie" i twoja podświadomość właśnie się powoli poddaje. Nawet Kaszpirowski by tego nie osiągnął ;)
 
14.10.2009 22:24:54
Taki odkurzacz piorący to świetna sprawa. Nareszcie można się pozbyć smutnego pana rozkładającego sprzęt godzinę na piętnaście minut, pociągającego nosem na skutek działania sprzętu i kasującego 30 zyli za dywanik.... Taaa, coraz bardziej jestem za wymianą sprzętu.
 
14.10.2009 22:25:15
Na telezakupach Mango reklamowali kiedyś taki odkurzacz, który parę wytwarzał, czy cuś, i że niby bez żadnych środków piorących czyścił rewelacyjnie. Może ten zelmerowski też ma taką funkcję?

soonia
w tej wodzie chodzi o to, że ma prać, mówią przecież.
 
14.10.2009 22:27:57
Oj, jak żal, że dopiero teraz jest reklama suszarki Zelmera, bo niedawno kupiłam z Biedronki, za 25 zeta, z dyfuzorem i jonizacją. Ryczy, jak bawół, ale suszy. Musiałam mieć "na już", więc się nawet nie zastanawiałam nad marką, tylko nad otwartym sklepem.
Reklama odkurzacza najciekawsza, żebym jeszcze odkurzać lubiła...
 
14.10.2009 22:28:08

ml76:

jansebastiantrach:Zelmer w tym wypadku kieruje się chyba słowem kluczem - sprawdzone.

no i "niezawodnie" i twoja podświadomość właśnie się powoli poddaje. Nawet Kaszpirowski by tego nie osiągnął ;)

Teraz nie mam 100% pewności bo pamięć już nie ta ale zdaje się, że "niezawodność" była słowem "misyjnym" Zelmera. W sensie że miało się ono kojarzyć zawsze i z każdym ich produktem poprzez skojarzenie go z marką.
 
14.10.2009 22:28:55
Ale i tak najlepsze są odkurzacze Kirby. Przyszedł do mnie do domu akwizytor, bo one są dostępne raczej w sprzedaży bezpośredniej, i zaczął swoje show. A więc poza odkurzeniem, wypraniem dywanów i tak dalej, zaprezentował końcówki do pompowania piłek, końcówkę do masażu i sto innych zastosowań. Cena - bagatela 10 tysięcy czy coś w tych rejonach, ale to było kilka lat temu,może coś się zmieniło.

Zelmerowi nawet jony ujemne i woda w odkurzaczu nie pomogą na końcówki masujące!
 
Gość: will_power, abqf152.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.10.2009 22:30:00
Ciekawe czy ten facet z drugiej reklamy wyhodował takie włosy na jej potrzeby bo jeśli to peruka to po co suszyć ją na głowie skoro można potrzymać w rączce. A co do kolejnej reklamy cóż, odrobina perwersji się wkradła, no bo "facet dmucha faceta".
 
14.10.2009 22:30:03

jansebastiantrach:
Teraz nie mam 100% pewności bo pamięć już nie ta ale zdaje się, że "niezawodność" była słowem "misyjnym" Zelmera. W sensie że miało się ono kojarzyć zawsze i z każdym ich produktem poprzez skojarzenie go z marką.


No i się kojarzy. Mam takie coś, co mieli i miesza. Wszystko. Wytrzymuje najcięższe próby. Naprawdę. Może czasami wydobywa z siebie dźwięki przypominające okrzyki zdziwienia, ale działa. I to już sześć lat ;-)
 
14.10.2009 22:30:27

soonia_p:
ml
w tej wodzie chodzi o to, że ona nie ma służyć jako woda dla odkurzania piorącego, ale jako filtr. bo w normalnym odkurzaczu filtr ci nie zatrzyma całego kurzu i mikrodrobinek. a w wodnym cały ten syf, który przeszedł dalej i normalnie wyleciałby na zewnątrz, topi się w tej wodzie.

Ok. Ja jestem starej daty i niektóre rzeczy już do mnie nie dotrą.
Ha. Jak kupowałam ostatnio filtr do odkurzacza to facet rzucił nazwą + ceną. Zapytałam, czy nie ma normalnego filtra. "Jest, ale ten jest marki x i jest antyalergiczny". Aha. Rozumiem. Ale ja nie mam alergii. Nikt u mnie w domu (nie wiem jak cot) nie ma alergii, więc nie potrzebuję. "Ale to jest marka x". Cudownie. Gratuluję. Kupiłam normalny. I teraz czekam na czasy, kiedy zaczną mi firmowe worki na śmieci sprzedawać. Będę się lansować menszem idącym ze śmieciami w firmowym worku.
 
14.10.2009 22:31:32
Tak naprawdę działają na nas te reklamy, którym najblizej do filmu rysunkowego. Wszystko kolorowe, plastikowe. Wędliny, szminki , piętnastolatki reklamujące antywrinkle, szklany blask na włosach, winyl na ustach. Klej, dzięki któremu mozna się podwiesić na palcu pod sufitem. Chcemy być oszukiwani. Oczywiście na mnie reklamy nie działają ;)
 
14.10.2009 22:31:57
zelmera szanuje za odkurzacz z elektroszczotką, usuwa sierść z dywanów jak żaden inny (te z zbiornikiem na wodę w ogóle nie mają o tym pojęcia). A po superduperodkurzaczach do których po roku od premiery zakupić worków niesposób, lepiej nie wspominać.
Też podobała mi się poprzednia kampania, bo sugerowała, że specjalistom z zelmera zależy na funkcjonalności, a nie na designie lub nikomu niepotrzebnym ultracichymczymś co może i nie odkurza, ale spać przy tym można błogo i spokojnie.
Widać, że obecna kampania stara się umocnić wizerunek, choć zaprezentowane urządzenia wyglądają już o niebo lepiej. Mam nadzieję, że funkcjonalność i przemyślane rozwiązania nie zaginą pod wymyślnym (choć ciekawym stylistycznie) opakowaniem.
 
14.10.2009 22:33:00

ml76:
Będę się lansować menszem idącym ze śmieciami w firmowym worku.

Ja się lansuję. Mam worki ze sznurkami. 60 - litrowe.
 
14.10.2009 22:33:25




Moja babcia powiadała: " jeżeli coś reklamują to albo się nie sprzedaje albo chcą znowu
wcisnąć komuś kit, popieram;), gdyż Zelmer zawiódł mnie nieraz, a co do reklam,
to najbardziej podobała mi się pierwsza z nich no i oczywiście AZOREK:).
 
14.10.2009 22:35:45

canta-loop:
Oczywiście na mnie reklamy nie działają ;)

Oczywiście. Na nikogo nie działają. Na mnie też nie. A już w ogóle reklamy nowego lapsika z 4 Gb ramu, albo nowego podkładu, albo nowego perfumu, czy miliona innych rzeczy. Nic a nic. Spokojnie zasypiam z myślą "wcale a wcale nie chcę tego mieć" ;) i tak do dnia zakupu.
 
14.10.2009 22:36:27

kominek:
Ja się lansuję. Mam worki ze sznurkami. 60 - litrowe.

te niebieskie czy zielone? :>
 
14.10.2009 22:36:59
O, taki worek ze sznurkiem tez jest dobry na cota. Sprawdzone.
 
14.10.2009 22:38:53
Pierwsza mnie rozbawiła :D , podobał mi się też motyw z kopaniem odkurzacza (przy fragmencie z Ciocią bodajże) :)
Za to ta z jonami mnie zupełnie nie przekonuje :/
Czy reklama zadziała, być może, gdyż nie kojarzą mi się źle, nachalnie czy jakkolwiek negatywnie, a wręcz przeciwnie, bo nawet śmieszą, przynajmniej z początku. Poprzedniej serii nie pamiętam, ale chyba nie o to chodziło.
 
14.10.2009 22:39:24

canta-loop:
O, taki worek ze sznurkiem tez jest dobry na cota. Sprawdzone.

Mhm, ale ten 120l.
 
14.10.2009 22:39:57
ja też się lansuję workami jana niezbędnego.
 
Gość: will_power, abqf152.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.10.2009 22:40:53
Na szczęście rozmiary worków tak jak i cotów są różne.
 
14.10.2009 22:42:11
ml,
to z zawartością kuwety.
 
14.10.2009 22:43:17
Amerykanom powiedzielismy, sami tez pamietajmy.
Kto oszczedza, ten ma !

Czy wy tez juz nie mozecie sluchac i ogladac tej nowej kampanii ING ?
Flaki mi sie przewracaja jak to widze. Jeszcze te "gimi fajf poland" , "gut dżab poland"
To jest takie zalosne.

Bóg sie w grobie przewraca, jak na to patrzy !

p.s. Jesli urazilem wiekszosc i ta reklama jest super, to bana przyjme na klate. Nic nie poradze, dla mnie to jest tragedia.
 
14.10.2009 22:45:36
matuch
dla mnie to też tragedia. strasznie denna tragedia.
 
14.10.2009 22:46:03
Kurde... my tu pierdu pierdu o odkurzaczach piorących a moja starsza córka właśnie zarzygała łóżko. Ironia losu szlag... Po 15 minutach czyszczenia ręcznego kupię nawet depilator piorący.
 
14.10.2009 22:46:33
na http://zjadamyreklamy.blox.pl/html też są te spoty, ale autorka nic nie napisała czy dostała linki do nich od Ideo
 
14.10.2009 22:47:08
korzystając z faktu mieszkania 400 metrów od fabryki chyba sie przyjrzę odkurzaczowi.. ciekawe co jeszcze umie;)

I może spotkam bohaterów drugiego planu lub azorka?


 
14.10.2009 22:48:38
a wiecie, że ja nawet nie wiem, jakiej marki mam odkurzacz:)
aż sobie pójdę sprawdzić.
a nie, nie sprawdzę. na nowym mieszkaniu jest.
 
14.10.2009 22:49:09
na pewno jest czerwony. tyle to wiem.
 
14.10.2009 22:50:30
a co do samej marki Zelmer, to mam żelazko i robot kuchenny tej firmy, moja mama też ma żelazko tej firmy, ma też robot kuchenny i krajalnice (której już od dawna nie używa ponieważ kupuje chleb i wędlinę krojone...), moja kuzynka też ma żelazko tej firmy;) i wszystkie jak dotąd jesteśmy zadowolone. W dodatku żelazko mojej mamy spadło pewnego razu na podłogę i poza tym, że pękła nieco obudowa to nic mu się nie stało.
 
14.10.2009 23:03:05

matuch_007:
p.s. Jesli urazilem wiekszosc i ta reklama jest super, to bana przyjme na klate. Nic nie poradze, dla mnie to jest tragedia.

Wytrzymaj do kolejnego tekstu.
 
14.10.2009 23:11:34
matuch_007
ING? Dopszzz prawisz. Pomijając fakt że większość amerykanów ma kłopot z umiejscowieniem na mapie europy a co dopiero polski to ta reklama jest tak naiwna, że zastanawiam się na przyszłością posady osoby, która ją zatwierdziła na etapie skryptu.
 
Gość: wruszka_zembowa, chello089075129213.chello.pl
14.10.2009 23:12:26
Jak mawiała pewna pani: "Dobre, dobre, nie za śmieszne, tak w sam raz."
Zdaniem wruszki zembowej reklama typu "a teraz robimy sobie jaja i wbiega Azorek" ma sens dla produktów o których nie mamy zbyt wiele do powiedzenia. Wtedy zamiast enty raz pierdzieć słodko, ze nasze piwo jest najpiwniejsze, a minuty w sieci najtańsze - lecimy z czymś co przyciąga uwagę do formy, ai odciąga od treści.
Ale odkurzacz kupuję dlatego, że ma funkcję a, b i c, a nie dlatego, że pan panu w tle ciągnął rurę ;)
I w tej konkurencji zdecydowanie wolę dawną reklamę z najcichszym odkurzaczem, który wciąga misia z dywanu.
 
14.10.2009 23:15:58
A w temacie reklam to właśnie w TV castorama poleciała. Pomysł mi się na przykład podoba, gość grający pracownika się sprawdza rzeczywiście w wielu rolach ale spoty są jak dla mnie nierówne. Ale ponoć mam skrzywione poczucie humoru a od czasu ostatniego remontu omijam takie sklepy szerokim łukiem z obawy o portfel więc o obiektywizm w tym wypadku u mnie ciężko ;)
 
14.10.2009 23:17:36
jansebastian
opowiedz coś więcej o tym portfelu, bo mnie właśnie wielki remont czeka i, między innymi, do castoramy się na zakupy wybierałam.
 
14.10.2009 23:17:53
a zima jak co roku zaskoczyła drogowców ..

a reklamy z zelmer uwielbiam, są zabawne i nie wkurzają, nawet po setkach razy oglądania.
a że planuję w przyszłym tygodniu kupić nowy odkurzacz .. :)
 
14.10.2009 23:20:34

parafraza:
http://zjadamyreklamy.blox.pl/html też są te spoty, ale autorka nic nie napisała czy dostała linki do nich od Ideo

Dostała, bo ich nigdzie nie ma. A to, że o tym nie wspomniała, właściwie nie ma żadnego znaczenia. Widocznie mamy inną politykę współpracy z kosmitami i tak jakoś nie wiem po co w ogóle dałaś ten komentarz.
W sumie powinienem był go skasować.
 
14.10.2009 23:20:45
soonia_p
generalnie odbyło się to jak w rządzie. obmyślono budżet po czym wielokrotnie go przekroczono. od tego czasu lodówka przez kilka miesięcy strajkowała o podwyżkę ilości piw w nią wkładanych ale musiała się zadowolić jednorazową trzynastką do pensji ;)
 
14.10.2009 23:22:57
Tam wyzej ktoś napisał, ze ludzie kojarzą zelmera z garnkami. Oto, co reklama robi ze stropem. zepter!
 
14.10.2009 23:24:20

parafraza:
na http://zjadamyreklamy.blox.pl/html też są te spoty, ale autorka nic nie napisała czy dostała linki do nich od Ideo


hmmm skoro są na YT to każdy bloger może je sobie wkleić gdzie chce.

ciekawa w tym momencie jest zatem owa "wyjątkowość" oferty IDEO - no bo obiektywnie patrząc to wypuścili oni po prostu sprytnie sformatowany press release.
 
14.10.2009 23:25:33

canta-loop:
Tam wyzej ktoś napisał, ze ludzie kojarzą zelmera z garnkami. Oto, co reklama robi ze stropem. zepter!

Mnie też się te dwie nazwy myliły.
 
14.10.2009 23:28:13

uncleslayer:
ciekawa w tym momencie jest zatem owa "wyjątkowość" oferty IDEO - no bo obiektywnie patrząc to wypuścili oni po prostu sprytnie sformatowany press release.

Na tym, że gdyby nie poinformowali o tym, nikt by ich nie obejrzał. Do chwili opublikowania spotów u mnie, każdy miał po parę wyświetleń, które sam im nabiłem.
Wartością jest tutaj samo to, że jest grupa blogerów, która materiał daje jako "pierwsza", a to w mediach jest bardzo ważne.
 
14.10.2009 23:28:47
canta-loop
ja tak pisałem i nie była to z mojej strony pomyłka. wielu ludzi myli te dwie firmy za sprawą zbliżonej czcionki nazwy a zatem i podobnego loga.
 
14.10.2009 23:29:29
komi,
toć mówię. Ale zelmer był pierwszy, im to snu z powiek nie spędza.
1 2 
KOMENTUJ jako gość
Jeżeli się nie zalogujesz, przy Twoim komentarzu pokaże się adres IP.
Autor
twoja nazwa (wymagane)
e-mail
PogrubieniePochyleniePodkreślenieCytat
Wyślij wiadomość
Kominotki
1 2 3 ... 41 »
SPAM
10.03.2010 21:41

Chodzi o reklamę nowego produktu Frosty.

 

 

Zbulwersował się kolega mój i wystosował do firmy maila.


Sprawa dotyczy Państwa reklamy w telewizji. Paella czyta się w przybliżeniu "paeja" - bo to z hiszpańskiego.
Po co tworzycie błędy i sprawiacie, że i tak ubogie intelektualnie społeczeństwo będzie je powielać?
Proponuje zmienić wymowę tej nazwy, bo w reklamie niestety uparcie mówicie "paela" - to żenujące.
Pozdrawiam i liczę na poprawę.

 


Firma stanęła na wysokości zadania i rzeczowo odpowiedziała.

 

 

 

celowo zdecydowalismy sie na taka wymowe - wielu Polakow nie zna ani dania, ani jezyka hiszpanskiego i tym samym wymowa paeja moglaby ich zdezorientować.

Dziękuję za Panską uwagę.

Agata Zielińska
p.o. kierownika marketingu
acting marketing manager

 



Hehe, skoro wielu Polaków nie zna ani dania, ani języka hiszpańskiego to przypuszczam, że tak samo szybko nauczyliby się wymawiać Paeja co Paella.
Ale to nic. Duży plus dla pani Agaty za poważne traktowanie konsumenta, bo przyznam - ja na ich miejscu olałbym mojego kolegę.


Jeśli coś was irytuje w reklamach, dajcie znać. Zrobi się z tego kominotki. Może być zabawnie.


nadesłał: bluzgacz

BLOG
06.03.2010 12:04


Taka ciekawostka - jeśli zmieniasz status związku na Facebook to na tablicy pojawia się stosowna informacja, np.:




Jednakże gdy zmienisz na "wdowiec", taka informacja już się nie pojawi.
Dlaczego? Nie mam pojęcia, co kierowało twórcami Facebook. Że niby jest to informacja, którą można zawrzeć w swoim opisie, ale już nie można się tym pochwalić? Czy ludzie, którzy zmieniają sobie na "wdowca" zgłaszali pretensje, że... nie chcą być wdowcami?

Kompletna głupota.




Lisom.
Ale nie byłbym tego taki pewny, bo redakcja zapowiedziała złożenie apelacji i nie jest wykluczone, że wyrok, przynajmniej częściowo, zostanie zmieniony. Uzasadnienie sądu jest bardzo interesujące:



Sędzia Bożena Jaskuła powiedziała, że to jednostka decyduje, jaką część wiedzy o sobie udostępnić innym, a wolność prasy nie jest absolutna. Choć powodowie są osobami publicznymi, także mają prawo do ochrony prywatności i można pisać o tym tylko jeśli ma to związek z ich zawodowymi obowiązkami - podkreślił sąd. Za naruszenie praw powodów sąd uznał m.in. publikacje zdjęć ich domu, robienie im zdjęć bez ich zgody nawet w miejscach publicznych; artykuły o tym, że "Lis jest kiepski w łóżku"; że jego programy są stronnicze; że Hanna Lis "walczy o alimenty"; że rzekomo "staranowała" auto (którym jechali śledzący ją i dzieci paparazzi). Według sądu, "SE" miał na celu "rozrywkę dla czytelników poprzez ośmieszanie powodów", a "dla celów komercyjnych zasady prawa nie były przez pozwanych przestrzegane".

 

W sumie to nie znam kontekstu i nie pamiętam, o jakie zdjęcia chodzi, ale zakaz robienia fotek osobom publicznych przebywającym w publicznych miejscach? Karanie za wyrażanie zdania o obiektywizmie Lista? Informowanie o alimentach? Od tego wlaśnie są brukowce i nie powinno się im tego zabierać
Takie coś nie ma szans przejść w apelacji. 

Bardzo cieszy mnie natomiast, że sąd dostrzegł tę subtelną różnicę między informowaniem o faktach, a "ośmieszaniem" bohaterów artykułów, a jeszcze bardziej, że 250 tys. to już w najmniejszym stopniu nie jest strata, na jaką może sobie redakcja pozwolić. To bardzo dotkliwa kara.



źródło: Gazeta.pl


BLOG
06.03.2010 10:46

 

"Szklana pułapka III" to jeden z najlepszych filmów akcji, jakie widziałem. Na żadnym innym filmie nie byłem 5 razy w kinie, choć było kilka filmów, które widziałem częściej (jakieś 500 razy "Neverending story").

Fajny teledysk będący kompilacją najciekawszych scen ze wszystkich części "Die Hard".


 

 

nadesłał: Talisker

SPAM
03.03.2010 18:08


Durna reklama "tata kupaa" nie byłaby taka zła, gdyby ją puścili w tej wersji.
Dzieciak jest świetny.


 

 

 

SPAM
01.03.2010 15:24


Durna była ta reklama z "tataaa kupaaa", ale kolejna z tej serii rządzi. Tylko czekać na odzew obrońców praw zwierząt.
ING! Dawajcie więcej takich.


 

 

 

 

MEDIA
28.02.2010 20:32


Należę do tego pokolenia, które na video oglądało wielokrotnie wszystkie części Koszmaru z ulicy Wiązów. Spodobała mi się pomysł zrobienia kolejnej części, ale po trailerze już nie jestem tak pozytywnie nastawiony. Siłą Krugera był swoisty humor, a ten tutaj jakoś tak niespecjalnie ma poczucie humoru. Raczej do kina się nie wybiorę.

 

 

 

BLOG
28.02.2010 20:28


Posłowie to mają pomysły. Chcą stworzyć strefy ciszy w pociągu, w których nie można będzie nawet słuchać iPoda. Teoretycznie pomysł można pochwalić, bo cisza jest fajna, ale... czy faktycznie rozmawiający ludzie w przedziałąch są takim problemem? Mnie może pare razy się zdarzyło, gdy weszła większa grupa, ale na takich żadna ustawa nie podziała.
Zamiast tego mogliby wymusić na Wars zniesienie zakazu używania laptopow albo zatrudnić atrakcyjniejsze konduktorki.

Pojedziemy w zupełnej ciszy.

 

1 2 3 ... 41 »
lunami, to ja dorzucam masło do ciała z zieloną herbatą i hibiskusem z serii Green Style, 300ml za, o ile się nie mylę, 6 złotych. Świetne.
HAHAHA nie moge z tego linku ocenzurować, usunąć z google xD
Gość: Mormik, 77.45.53.32
Problemem nie jest brak oryginalnych nowatorskich i przemyślanych produkcji, tylko brak zainteresowania dystrybutorów takimi filmami. Dużo łatwiej sprzedaje się papkę dla mas, odgrzewa niestrawne produkcje. Parafrazując klasyka "ciemny lud to kupi":) Mieszkam w...
© 2005-2009. All Rights Reserved. Kominek