Rejestracja
Regulamin serwisu

 

 

1. Polityka prywatności na blogu.


Nie istnieje. Ja tu jestem od pisania tekstów i na tym będę się koncentrował. Jeśli obawiasz się o wyciek swoich danych, podaj fałszywego nicka, imię, datę urodzin, maila, itd... Nie ma obowiązku podawania prawdziwych danych.

 

2. Wulgaryzmy.


Staraj się ich nie używać. To nie jest miejsce dla prostaków. Ale nie bądź też hipokrytą i jeśli już musisz napisać "kurwa", to napisz "kurwa", a nie "k...a".

 

3. Wolność słowa.


Nie istnieje. Moderatorki bloga (zwane "iwonkami") dbają, aby komentarze obraźliwe, wulgarne, negatywnie oceniające poziom tekstów i niezgodne z moim poczucie estetyki, były kasowane. Jeśli masz potrzebę odreagowania, proszę bardzo - zrób to na priv.

 

4. Zwyczaje.


Nie można stawiać emotikonki ":P", ponieważ tylko plebs wystawia język podczas rozmowy. Nie można pisać "sex", tylko "seks", a prawidłowa pisownia słów "Bóg" i "Boże" to "buk" i "borze". Do tej ostatniej reguły nie trzeba się stosować.

 

5. Kryptoreklamy.


Są zabronione i dotyczy to także autora bloga. Na tym blogu, pisząc o produktach, wymieniamy ich pełną nazwę. Jest dozwolona i nawet wskazana rzeczowa krytyka produktów pozytywnie opisywanych przez Kominka.

 

 

6. Uwagi końcowe.


Najczęstsze przyczyny skasowania komentarza to:

  • wulgaryzmy,
  • czepialstwo, złośliwe uwagi,
  • zarzucanie komuś wazeliniarstwa i braku własnego zdania,
  • wrzucenie linku do prywatnej strony,
  • zapytanie "dlaczego mój komentarz został skasowany?",
  • wyróżnianie swoich komentarzy poprzez pogrubianie czcionki,
  • głupota, ignorancja - także tak wynikająca z braku znajomości zwyczajów bloga.


Na blogu panuje całkowity zakaz mówienia o priv. Niedozwolony jest nawet komentarz w rodzaju "hej, odbierz pocztę".


Nie podoba Ci się regulamin? No cóż.Na szczęście nie jest to mój problem :-)


Rejestracja
twój login
twój e-mail
twoje hasło
powtórz hasło
Dane z pól "opcjonalne" nie zostaną podane do publicznej wiadomości
imię (opcjonalnie)
nazwisko (opcjonalnie)
zawód (opcjonalnie)
płeć
data urodzenia
gdzie mieszkasz ? (opcjonalnie)
nr gadu-gadu (opcjonalnie)
telefon komórkowy (opcjonalnie)
adres twojej strony (opcjonalnie)
Rejestracja
Na podany przez Ciebie adres e-mail została wysłana wiadomość z instrukcją, jak aktywować konto
Zaloguj się
Jeśli posiadasz już swoje konto na tym blogu zaloguj się:
twój login
twoje hasło
Nie pamiętasz hasła?

Zresetuj hasło!

Jeśli nie masz jeszcze konta to możesz je założyć, tylko nie wiem po co ...
Resetuj hasło
Wpisz swój adres e-mail w celu zresetowania hasła:
twój e-mail
Resetuj hasło
Na wpisany adres e-mail została wysłana wiadomość z opisem, co należy zrobić, aby zresetować hasło.
.
Podgląd komentarza
Powiadom znajomego o artykule
Twoje imię*:
Twój adres e-mail*:
E-mail odbiorcy*:
Treść powiadomienia*:

Uwaga! Link do tekstu został dodany automatycznie i odbiorca go zobaczy. Nie musisz wklejać adresu :-)
 

JAK ONI ŚPIEWAJĄ

Opublikowano: 05.02.2010 21:09   komentarzy: 33   wyświetlono: 11133 razy
kategoria: REKLAMY
Pomiędzy cenzurą, reklamą a ochroną pracowników.


Hit ostatnich dni już chyba znacie?
Teledysk z pracownikami Auchan Polska, śpiewającym w rytm "We are the world"  bije rekordy popularności.
Swoją drogą - nigdy chyba nie robiłem u nich zakupów. Też tak macie, że nie widzicie różnicy między supermarketami, bo i ceny i towary wszędzie te same?

 

 

 

Teksty, najczęściej wyśmiewające to dzieło, pojawiły się zarówno na wszystkich największych portalach, jak i na blogach. Na reakcję Auchan nie trzeba było długo czekać. Zażądano zaprzestania publikacji filmu, który został wykradziony i nigdy nie był przeznaczony do promocji firmy.
W to akurat nie wierzę. Jestem przekonany, że pierwotnie film miał trafić do sieci, ale ktoś poszedł po rozum do głowy i na parę lat schował go do szuflady.

Zgodnie z regułą, że jeśli czegoś się w sieci zabrania, to staje się to obiektem jeszcze większego pożądania, zainteresowanie teledyskiem wzrosło, a przy okazji pojawiły się krytyczne komentarze o PR Auchan. Wykazywano głębokie zdziwienie naiwnością, że z internetu można coś trwale usunąć.

 

 


KOMINEK PISZE DO AUCHAN

 



A ja byłem ciekaw, czy oni faktycznie są tak naiwni?
Napisałem do Doroty Patejko, Dyrektora ds. Komunikacji w Auchan.
Proste pytanie o to, czy są świadomi, że próby cenzury w internecie muszą zakończyć się ich porażką?

Otrzymałem odpowiedź:

 

 


Chcieliśmy przede wszystkim ochronić prywatność naszych pracowników, którzy nie wyrazili zgody na publikację wizerunku w Internecie. Piosenka nie była nagrana w celach komercyjnych, tylko na spotkanie integracyjne, była własnością prywatną, wykradzioną i bez ich i naszej wiedzy i zgody rozpowszechniona w Internecie. Naszym celem było również uświadomienie internautom, że nie jest to reklama, ani żaden materiał komercyjny.

 

I jeszcze odnośnie skutków interwencji:

 

 

Nawet jeśli teraz piosenka jest nadal oglądana w Internecie, to nie pojawia się już w mediach i portalach ogólnopolskich, ponieważ informacja, że jest to nielegalne, się pojawiła.

 

No to akurat nie do końca jest tak, bo skoro już raz się pojawiła, to nie było powodu, by jakikolwiek portal miał pisać o niej jeszcze raz, a fakt, że dzieło jest nielegalnie zamieszczane na nikim nie zrobił wrażenia, bo na wszystkich portalach wciąż można oglądać teledysk.

Firma zgłosiła sprawę także do google, żądając usunięcia, co też wydaje się bezcelowe, bo jak zniknie jednego dnia, to pojawi się drugiego. Na stu innych serwerach.


No dobra, znamy już stanowisko Auchan. O ile wcześniej sam śmiałęm się z ich prób cenzurowania internetu i wtórowałem blogerom, którzy śmiali się z poczynań pani Patejko, o tyle teraz wykazuję do tego więcej zrozumienia.
Bo:

1. Skoro film wyciekł nielegalnie i pracownicy firmy niekoniecznie czują się szczęśliwi widząc wylewane nań wiadra pomyj, to absolutnie nie dziwi mnie postępowanie Auchan, które próbuje choćby stworzyć pozory walki o ich prawa. Tak naprawdę nie mieli wyjścia, o ile marzy im się uniknięcie procesów.

2. Oczywiście o żadnych sądach i konsekwencjach prawnych mowy nie ma, co przyznała pani Patejko twierdząc, że sprawa sama ucichnie, więc portale mogłyby darować sobie podburzanie internautów.

3. Firma nie może też chwalić się filmem i cieszyć, że robi jej bardzo dobrą reklamę, bo nie mają prawa wykorzystywać cudzych utworów do celów komercyjnych. Prawdopodobnie musieliby także zapłacić pracownikom za występ.



Dlatego rozumiem ich postępowanie. Może i mogli nieco bardziej się zdystansować, użyć łagodniejszego tonu, mrugnąć oczkiem, wspomnieć coś o rekompensacie dla pracowników za straty moralne, ale też i my nie powinniśmy zawsze przeginać ze ślepym buntem wobec wszelkich przejawów cenzury, krzycząc językiem plebsu.
No wyobraź sobie, że to Twoją matkę pokazano w klipie Auchan... Hehe.






Chcieliśmy przede wszystkim ochronić prywatność naszych pracowników, którzy nie wyrazili zgody na publikację wizerunku w Internecie. Piosenka nie była nagrana w celach komercyjnych, tylko na spotkanie integracyjne, była własnością prywatną, wykradzioną i bez ich i naszej wiedzy i zgody rozpowszechniona w Internecie. Naszym celem było również uświadomienie internautom, że nie jest to reklama, ani żaden materiał komercyjny.
kominek.in
 
 
Gość: Loginnnn, public56521.xdsl.centertel.pl
05.02.2010 21:16:29
Kto wpadł na pomysł nagrania takie czegoś i to tylko dla pracowników. Jak taka firma super to niech im da premie, a nie robi przypału.

Wierze w ich wersję bo nawet pracownicy wypowiadali się, że ten szajs był dla nich i już jakiś czas temu nawet w ich stołówkach to odtwarzano :)
 
05.02.2010 21:25:43
Zgadzam się z tobą, że Auchan powinien wspomnieć coś o małym odszkodowaniu, wynagrodzeniu. Nie zrobili tego, szkoda.
Internauci są jak hieny. Rzuć im coś soczystego, to nie zostawią z tego nic.
Wykorzystanie piosenki, do której nie mieli prawa, to kwestia odrębna.

Czy jeśli nagrywa się film na spotkanie integracyjne, to mimo wszystko osoby w nim występujące nie powinny podpisać zgody na publikację wizerunku? To nie jest równoznaczne z publikacją np. w internecie?
 
Gość: dziabarakus, host-81-190-145-74.olsztyn.mm.pl
05.02.2010 21:27:21
Ale trzeba przyznać ,że ładnie śpiewają :)
 
Gość: czeuaf, 94.78.138.70
05.02.2010 21:27:41
matkę to jeszcze jeszcze... ale ojca, który okazuje się być gejem albo łapać koleżanki z działu mięsnego za cycki... to by była afera!
 
Gość: koza, dabrowa.smstv.pl
05.02.2010 21:32:37
Macie czasem uczucie ogromnego wstydu oglądając coś co jest dla Was żenujące? Nie mówię konkretnie o tym filmiku (chociaż kolega miał co do niego takie odczucie), ale ogólnie czy kiedyś Wam się zdarzyło? Ja mam czasem tak, że aż się zaczerwieniam jak bym to ja co najmniej występował na tym filmiku albo go nakręcił. Ciary po ryju wtedy przechodzą.
 
05.02.2010 21:46:30
u mnie w firmie krąży link do tego klipu z adnotacją: nie pokazujcie tego bossom bo nam też będą kazali śpiewać :>
oto co robi korporacja z człowiekiem, sieczka zamiast mózgu... gorzej niż po lekturze wyborczej.
 
05.02.2010 21:51:16
W Auchanie nie kupuje bo mam do niego najdalej ;) bliżej mi do Tesco i Reala, a i tak najtaniej w Kauflandzie... ;)

Ja też rozumiem, że pracownicy chcieli zachować anonimowość, ale chyba i tak lepszy taki film, na którym widać, że im się dobrze pracuje i wspólnie spędzają miło czas, niż taki, na którym widać, że pracownicy są wykorzystywani i wykonują pracę ponad swoje siły.

 
05.02.2010 22:06:12
Hue hue, no tak, kiedyś się mówiło "a twoja stara klaszcze u Rubika".

Żenujące to nagranie, ale sama nie wiem... Wielu jełopów nagrywa swoje żałosne występy i przebierają nóżkami po każdej kolejnej odsłonie w sieci.
Gdyby nie gwałtowna reakcja Auchana, film nie zrobiłby takiej kariery w sieci, prawda?
 
05.02.2010 22:09:22

w00jas:
Internauci są jak hieny. Rzuć im coś soczystego, to nie zostawią z tego nic.


mówisz o sobie, czy może jako jedyny z nas nie jesteś internautą? wydaje mi się, że większości ludziom zdarza się podniecać czyimiś żenującymi wyczynami na youtube itp..

Cóż, niestety taki los przypadkowo lub nieprzypadkowo wrzuconych do internetu prywatnych nagrań. a w auchanie biegają szczury
 
05.02.2010 22:22:37

moj_ci_on:

mówisz o sobie, czy może jako jedyny z nas nie jesteś internautą? wydaje mi się, że większości ludziom zdarza się podniecać czyimiś żenującymi wyczynami na youtube itp..


No dokładnie, większości. Całe szczęście.
 
05.02.2010 22:25:06
Kurczę, kocham IE. Sypnęło mi się.
A więc moj_ci_on:
Większości ludzi zdarza się podniecać hardkorami, Panią Basią i innymi tego typu bzdurami. Ja jednak w tym klipie nie widzę nic żałosnego, godnego żartów i tak dalej.
To jest po prostu niezbyt profesjonalnie zmontowany filmik z cienką obsadą i nielegalnie wykorzystanym utworem.
 
Gość: jogi, adhv46.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.02.2010 22:41:18
Krótko mówiąc, największa PR'owa wpadka, z jaką ostatnio się spotkałem.
1. "Firma zgłosiła sprawę także do google, żądając usunięcia". WTF? Czy "specjaliści" z Auchan mają jakiekolwiek pojęcie jak działa Internet?
2. Gratulacje dla działu HR! Proszę odebrać nagrodę za najbardziej żenujący klip motywacyjny w polskim Internecie.
3. Na moje oko, dalszy ciąg historii powinien się rozegrać w sądzie. Od zrobienia klipu minęły 3 lata. Biorąc pod uwagę rotację pracowników w "rzeźniach" typu Auchan, to całkiem spora część wykonawców pracuje zapewne gdzie indziej. A więc przychodzisz pewnego dnia do biura, odpalasz jutuba i widzisz swoją facjatę w Internecie. Niestety, nie ratujesz topiącego się pieska, tylko śpiewasz piosenkę o Auchan... Co robisz?
 
05.02.2010 22:53:21
Bardzo dobrze skomentowałeś tę sprawę. Filmik jest beznadziejny i pewnie połowa występujących w nim ludzi (sądząc chociażby po ich minach i "energii" z jaką to śpiewają) wcale nie miała ochoty w nim wystąpić, ale nie powinno się wylewać na nich pomyj tylko dlatego, że przyszło im pracować w takiej, a nie innej durnej korporacji, w której robi się takie, a nie inne rzeczy. Co do podejścia Auchan do całej sprawy - ich oświadczenie wystosowane do mediów mogłoby mieć odrobinę inną formę. A na przyszłość niech robią imprezy integracyjne z prawdziwego zdarzenia zamiast kazać pracownikom śpiewać pieśni na temat cudu, w którym przyszło im pracować :).

Miłych sobotnich zakupów w Auchan Wam życzę ;).
 
05.02.2010 23:24:26
Śpiewanie o swojej pracy w celach integracyjnych? Jeszcze w tak dobrym świetle? Założę się że większość, jak nie wszyscy, którzy wystąpili w tym nagraniu nie znoszą swojej roboty. Musieli wziąć za to kasę.

W ogóle.. śpiewanie kretyńskich piosenek na imprezie integracyjnej? Beznadzieja.
"Dlatego niezniszczalny jest najlepszy raz"
Co to ma kurna znaczyć?
Kompletna żenada.

Impreza integracyjna pracowników Biedronki to mogłoby być coś.
Na przykład przedstawienie w stylu ich reklam. Gadające ze sobą warzywka to już wydaje się fajniejsze.

Chociaż... Nieee. Gorzała by wystarczyła.
 
05.02.2010 23:34:37

w00jas:
Kurczę, kocham IE. Sypnęło mi się.
A więc moj_ci_on:
Większości ludzi zdarza się podniecać hardkorami, Panią Basią i innymi tego typu bzdurami. Ja jednak w tym klipie nie widzę nic żałosnego, godnego żartów i tak dalej.
To jest po prostu niezbyt profesjonalnie zmontowany filmik z cienką obsadą i nielegalnie wykorzystanym utworem.


cóż, skończył mi się argument.
 
Gość: Loginnn, public56521.xdsl.centertel.pl
06.02.2010 00:22:22

koza:
Macie czasem uczucie ogromnego wstydu oglądając coś co jest dla Was żenujące? Nie mówię konkretnie o tym filmiku (chociaż kolega miał co do niego takie odczucie), ale ogólnie czy kiedyś Wam się zdarzyło? Ja mam czasem tak, że aż się zaczerwieniam jak bym to ja co najmniej występował na tym filmiku albo go nakręcił. Ciary po ryju wtedy przechodzą.


Ja mam jak oglądam tv... W Internecie już nie tak bardzo bo nie oglądam badziewia, a jak trafię na badziew taki jak film z tą dziewczyną na yt opowiadającą o swoich przygodach seksualnych to czuję wstyd...
 
06.02.2010 09:52:00
Ten smętny wyczyn nakazali pracownikom jacyś szefowie z "oszołoma" - moja ex firma słała tam towary i tak się na tę sieć handlową mawiało - teraz już wiem - dlaczego.
I taki szef nie wie, że skoro firma zatrudniająca tysiące ludzi, robi kretyński teledysk, to kiedyś jakiś wkurzony pracownik puści to w obieg, bo się nie da ukryć głupoty. A może nawet sam szef, który "to" zlecił nie wytrzymał napięcia, sumienie go zżerało, chciał to z siebie wywalić?

Za to kocham internet, że szybko pozwala obnażyć głupotę i nie pozwala jej się rozwijać po cichaczu. Dlatego ci ze stołków tak panicznie sie go boją.
 
06.02.2010 09:57:21
nie rozumiem, co w tym "klipie" jest takiego "żenującego". mało to ludzi śpiewa, a czasem nawet i nagrywa i puszcza w świat, głupie teksty do znanych melodii? ani mnie ten teledysk nie śmieszy, ani nie oburza, ani nie żenuje. jeśli już miałabym określić, co czuję oglądając go, to najbliżej byłoby do nudy. przestałam oglądać jeszcze przed połową.
można było ten teledysk zrobić lepiej. teraz jest niby poważny z tekstem tak błyskotliwym, jak piosenki dody czy innej gosi cerekwickiej. a można było pójść w parodię. ja tam widzę tylko steviego, a można było i innych pracowników "zrobić" na resztę gwiazd śpiewających w oryginale. wtedy i tekst mógłby zostać, bo byłoby wiadomo, że teledysk jest z przymrużeniem oka (o dziwo, jeśli ktoś w zamyśle chce nagrać coś śmiesznego pod znany utwór, to im głupszy tekst, tym bardziej się podoba). wtedy pewnie lepiej by się go oglądało, bo dawałby zabawę z odgadywania i kojarzenia, który pracownik robi za którą gwiazdę.
 
06.02.2010 10:51:34
Lubię Auchan , mają najniższe ceny ale chyba zaprzestanę tam chodzić bo nie będe mógł się powstrzymać od delikatnego śpiewania tej piosenki. ciekawe jaki e reakcje wywoła to u pracowników?
 
06.02.2010 11:41:43

Też tak macie, że nie widzicie różnicy między supermarketami, bo i ceny i towary wszędzie te same?
Lubię Kaufland, bo tylko tam mają świetne batony Daim- twardy karmel w mlecznej czekoladzie. Sobie kupcie, serio. Lubię Real, bo tam mają taką fajową mleczną czekoladę z dmuchanym ryżem, a Auchan lubię za siedemdziesiąt osiem gatunków serów. Tesco za to mnie niczym specjalnym nie przekonuje prócz tego, że jest całodobowe. A w ogóle to wg rankingu Polityki Real jest najtańszy http://www.polityka.pl/rynek/poradniki/1501183,1,ranking-hipermarketow-i-sieci-handlowych-2009.read.
Pamiętam, że kilka lat temu w sieci krążyły zdjecia z imprezy integracyjnej Citybanku, oglądałam je zniesmaczona, ale bohaterom współczułam. Teraz ten Auchan- tych śpiewaków też mi żal, bo mi zawsze żal. Ludzie mówią, że to marketing wirusowy- nie wiem, nie znam się i w zasadzie mnie to nie interesuje. Podobnie, jak i nie będe zastanawiała się nad tym, czemu nagrano tę piosenkę http://interwojt.wrzuta.pl/audio/76zhtyEorLh/
Jestem prostą kobietą, więc w markecie będę robiła zakupy, kupowała batony i sery, w banku założę sobie konto, albo wezmę kredyt, bo od tego oni są, od tego są oni- cytując klasyka Kononowicza. Ale rozumiem, że są ludzie, którym sen z powiek spędza cały ten z piosenką związany cyrk. Z netem to jest jak z Kubusiem. Im bardziej pada śnieg, tym bardziej sypie śnieg. Nic nowego. A w ogóle to tekst piosenki o Auchan jest już na stronach z tekstami piosenek, szaleństwo.
 
Gość: test, 121-54-N1.aster.pl
06.02.2010 13:07:43
to wygląda jak słynna scena w misiu "łubu dubu, łubu dubu, niech nam żyje prezes naszego klubu"
 
06.02.2010 15:52:46
narywanie głupich filmików (niekoniecznie piosenek) to na szkoleniach norma. mam na koncie z czasów korporacyjnych kilka, zazwyczaj karnych ,) za przeszkadznie prowadzącemu.
ja jestem w stanie wyobrazić sobie sytuację, że to było zrobione dla żartu. to że jedni się bawią lepiej a inni gorzej wcale mnie nie dziwi, zawsze tak jest. mało asertywni podąrzają za grupą i nie potrafią jej odmówić.
mnie zastanawia jedno. gdyby to nagranie wrzucił ktoś spośród śpiewających, nie byłoby szumu, bo skoro się nagrali i niedopowiedzialnie dysponowali matriałem, to ich problem. zainteresownie ze strony firmy, jest albo egoistyczne, robią nam złą opinię zareagujmy, albo wiedzą że wyciekło to z firmy (ochrona, sprzątaczka, były niezadowolony pracownik). Stawiam na tę drugą wersję, intuicyjnie.
 
06.02.2010 15:59:40
była jeszcze swego czasu piosenka nagrana przez pracowników firmy Komandor sa, zamieszczona na ich stronie internetowej pod ukrytym adresem. w baaardzo podobnych klimatach.
 
Gość: psychothriller, bet228.neoplus.adsl.tpnet.pl
06.02.2010 20:50:43
Ciekawe co by śpiewali pracownicy Biedronki. Pewnie coś w stylu "Cały dzień na kasie noszę pieluchę, nie mam nawet przerwy by wytrzeć dupę "
 
Gość: Dete, chello089075132238.chello.pl
06.02.2010 22:55:49
Komentarz do kominotki: LOVE ADAMEK

A jak przegra kominek, Aga zabije Adamka...
 
07.02.2010 00:02:57
Komentarz do kominotki: LOVE ADAMEK

to ona jeszcze żyje?
też oczekuję, aczkolwiek bez frustracji miałkością polskiego boksu. w 40 mln kraju powinniśmy mieć więcej powodów do zachwytu. mnie jednak interesuje trend, a tu dzieje się zaskakująco dużo i zaskakująco pozytywnie, więc optymistycznie patrząc w przyszłość: również love adamek!
 
07.02.2010 01:38:09
bosz!e....
nie wiem czym ich nafutrowali, ale pewnie czymś, jakimś kisielem markowym auchan, aby to zaspiewać.....

ciekawe ile pracowników auchan czyta Kominka ;)
 
07.02.2010 12:25:52
Korporacyjne hymny (często oparte na znanych piosenkach) w wykonaniu pracowników to nic nowego.

http://www.youtube.com/watch?v=MaIq9o1H1yo - w oryginale było "Oh happy day when Jesus washed my sins away" a tutaj "Ernst&Young showed me the better way"

A tu Gazprom:

http://www.youtube.com/watch?v=xGbI87tyr_4

Wypijmy za ciebie, wypijmy za nas, wypijmy za cały rosyjski gaz"

Więcej do znalezienia na Youtube albo w Google.
 
07.02.2010 20:22:29
Komentarz do kominotki: MASS EFFECT 2 - RZUT OKIEM

Powinno Ci się później spodobać. Szczególnie jak Ci się drużyna rozrośnie. Fakt Cytadela w tej części jest do pupy, ale jakoś da się to przeboleć. Ogólnie końcówka jest hmm ciekawa. Postaraj się ją przeżyć (tak, tak możesz zginąć na amen ).

Aha i gra traci sporo ze swego uroku jak nie zaimportujesz save'a. (Wrex nie żyja, Rada też, a Udina jest w Radzie wtf?!)

A i niech piszą co chcą! Ta gra jest krótka jak MW 2!
 
07.02.2010 21:22:02
 
Gość: janu, 77-254-169-88.adsl.inetia.pl
07.02.2010 22:56:31
Jak bym pracował w Auchan, to bym chciał tam zaśpiewać. Myślę, że dopóki to nie wyciekło do sieci, było po prostu fajną zabawą dla pracowników i trzeba być nieźle zadufanym w sobie zastępcą kierownika w korporacji żeby się z tego autentycznie śmiać.
 
08.02.2010 11:34:19
Komentarz do kominotki: MASS EFFECT 2 - RZUT OKIEM

Zmień jezyk na angielski to dialogi i grywalność skoczą od razu mocno do przodu, a zmiana jezyka w tej grze mimo że oficjalnie nie istnieje, to jest bardzo łatwa. A gra fajna pół poprzedniego tygodnia na nią straciłem, mimo że fakt uproszczona jest niesamowicie, aż człowiek zaczyna tęsknić do system shocka 2, jednak historyjka fajna, misje poboczne fajne bez porównania do jedynki, nie ma co marudzić.
 
08.02.2010 17:43:38
Nie tylko pracownicy Auchana z rozpędem wdzierają się na salony:
http://tnij.org/fsy8
KOMENTUJ jako gość
Jeżeli się nie zalogujesz, przy Twoim komentarzu pokaże się adres IP.
Autor
twoja nazwa (wymagane)
e-mail
PogrubieniePochyleniePodkreślenieCytat
Wyślij wiadomość
Kominotki
1 2 3 ... 42 »
SPAM
18.03.2010 18:50


Druga reklama z Depardieu.
Już pierwszej nie rozumiałem, ale drugiej to choćbym w końcu zmądrzał, nie pojmę za chiny ludowe.
Ten znowu wchodzi i zadaje to samo pytanie. WTF?
Pomijam szczegóły, że w jednej scenie mikrofon leży na stole, w drugiej nie leży, a w trzeciej znowu leży. Pomijam już, że osoby na widowni w cudowny sposób w ciągu paru sekund albo znikają albo zmieniają się miejscami.
Pomijam, bo ten spot może się równać suchością tylko z niedawno opisywanym spotkem Alpen Gold.





Gwoli rzetelności dodam, że podobno te reklamy są sukcesem i masa ludzi zakłada konta w BZ WBK. To przykre, jak wiele polaczek potrafi zrobić dla 100 zł. Ale plus dla agencji, że stanęła na wysokości zadania. Zresztą skuteczności kampanii nie poddawałem w wątpliwość, a jedynie sam pomysł na zatrudnienie skompromitowanego aktora.




SPAM
18.03.2010 18:36


Rozumiem, że w tej reklamie chodzi o to, że o nic nie chodzi, ale ma się podobać, bo się dużo przy niej namalowali, pokazali cycki i włosy łonowe?
No dobra, niech będzie. Raz obejrzeć można.

 




BLOG
15.03.2010 16:06

+100 do lansu:)

To samo konto, ale nowy adres:

http://nasza-klasa.pl/kominek


i ładny podpis pod fotką:


Serwis Nasza Klasa zaproponował mi prowadzenie oficjalnego konta, a takim propozycjom się nie odmawia.

Drobiazg a cieszy, zwłaszcza, że każdego tygodnia przybywa mi tam kilkadziesiąt nowych czytelników (na tę chwilę śledzi mnie 4277 osób), a wejść na bloga z NK notuję więcej niż z Facebooka i już na dobre się tam zadomowiłem.



SPAM
15.03.2010 14:42


Ktoś chyba niezbyt dobrze przemyślał tę zabawkę


 

 

SPAM
15.03.2010 12:36

Ta reklama jest tak sucha, że podczas oglądania warto mieć pod ręką coś do popicia.
Nic więcej do powiedzenia nie mam. Susza miesiąca.



 

 

 

BRUK
13.03.2010 15:46


Zabrakło jaj. Wystarczyło kilka żałosnych glosów internautów, którzy zagrozili, że zrezygnują z usług banku i ING postanowił wycofać spot z petardą w pysku psa. Wykasowali go nawet z youtube.
Szkoda, że wielka firma potrafi ugiąć się pod presją paru pieniaczy.


BLOG
12.03.2010 21:26


Kto by pomyślał, że taki zapchaj-dziurowy temat wzbudzi taką dyskusję.
W sumie to mi się podobało, że olaliście moją filozofię i zamiast pisać "tak, masz rację Kominku, walić tanie produkty", bez cienia zażenowania wymienialiście gdzie i jakie tanie zamienniki kupujecie.
Na starym blogu pewnie wyglądałoby to tak, że 500 komentarzy popierających mnie i drugie tyle obrażających. A tu pełna kultura i rzeczowe dyskusje. Fajnie. O to mi chodziło, gdy zakładałem tego bloga.

Ale nie przyzwyczajajcie się do posiadania tzw. własnego zdania. Pamiętajcie, że ja mam zawsze rację :)

Jeszcze nigdy nie dałem tylu wyróżnień pod jednym tekstem.
Przypominam, że wyróżnienia to te czerwone pieczątki i każdy w swoim profilu na stałe będzie miał wzamiankę o wyróżnionym komentarzu.

Kto nie ma ochoty czytać wszystkich wypowiedzi czytelników, wystarczy, że na samej górze komentarzy kliknie w K i pojawią mu się tylko te najciekawsze.




I tak przy okazji - możecie przysyłać fotki tanich zamienników i dzielić się wrażeniami. Dobrze wiedzieć, czego unikać, a co warto kupować.
Ale papier toaletowy i tak będę miał rumiankowy.

1 2 3 ... 42 »
Easy DragtoGo ...bez tego nie wyobrazam sobie przegladania internetu. Nawet Ad Blocka mogloby nie byc...ale to musi! :) Dzialanie proste - klikasz, przytrzymujesz i przeciagasz-i juz link otwarty w tle. Poza tym faktyczeni - co za duzo wtyczek to niezdrowo.
szlag, nie kupiłem tego numeru, a była płyta z biesiadami...
Gość: FallenBeer, 89.167.77.119
Niech napisza artykuł o tym jak to tepsa udostepnia adresy i numery telefonów swoich abonentów w książkach telefonicznych dostepnych przeciez każdemu obywatelowi nawet nie posiadającemu internetu.
Gość: FallenBeer, 89.167.77.119
© 2005-2009. All Rights Reserved. Kominek