Rejestracja
Regulamin serwisu

 

 

1. Polityka prywatności na blogu.


Nie istnieje. Ja tu jestem od pisania tekstów i na tym będę się koncentrował. Jeśli obawiasz się o wyciek swoich danych, podaj fałszywego nicka, imię, datę urodzin, maila, itd... Nie ma obowiązku podawania prawdziwych danych. Nie używaj haseł z twojej prywatnej poczty.

 

2. Wulgaryzmy.


Staraj się ich nie używać. To nie jest miejsce dla prostaków. Ale nie bądź też hipokrytą i jeśli już musisz napisać "kurwa", to napisz "kurwa", a nie "k...a".

 

3. Wolność słowa.


Nie istnieje. Moderatorki bloga (zwane "iwonkami") dbają, aby komentarze obraźliwe, wulgarne, negatywnie oceniające poziom tekstów i niezgodne z moim poczucie estetyki, były kasowane. Jeśli masz potrzebę odreagowania, proszę bardzo - zrób to na priv.
Nie trać czasu na pisanie, że twój komentarz został skasowany, bo zostanie ponownie, a ty dostaniesz bana.
To jest mój teren i ja decyduję kto i co może tu pisać. Tak było, jest i będzie. 

 

4. Zwyczaje.


Nie można stawiać emotikonki ":P", ponieważ tylko plebs wystawia język podczas rozmowy. Nie można pisać "sex", tylko "seks", a prawidłowa pisownia słów "Bóg" i "Boże" to "buk" i "borze". Do tej ostatniej reguły nie trzeba się stosować.

 

5. Reklamy


Wszystkie reklamy produktów, za które otrzymałem wynagrodzenie są wyraźnie oznaczone. Jeśli zachwalam jakiś produkt, a ty nie wiesz czy jest to płatna reklama to znaczy, że nią nie jest.

Na obu blogach Kominka panuje zwyczaj pisania o pełnych nazw firm i bardzo niemile widziany jest tu gatunek piszący "nazwy nie wymienię, bo mi nie płacą".

Jest całkowicie dozwolone chwalenie firm i ich produktów i analogicznie - oczernianie ich jeśli na to zasługują. Na blogu nie ma zabawy w owijanie w bawełnę i nie ma świętych krów.
Pisząc, miej jednak na uwadze, że każdy komentarz z tego bloga jest indeksowany w wyszukiwarkach - często na wysokich pozycjach.

 

 

6. Uwagi końcowe.


Najczęstsze przyczyny skasowania komentarza to:

  • wulgaryzmy,
  • czepialstwo, złośliwe uwagi,
  • zarzucanie komuś wazeliniarstwa i braku własnego zdania,
  • wrzucenie linku do prywatnej strony,
  • zapytanie "dlaczego mój komentarz został skasowany?",
  • wyróżnianie swoich komentarzy poprzez pogrubianie czcionki,
  • głupota, ignorancja - także tak wynikająca z braku znajomości zwyczajów bloga.


Na blogu panuje całkowity zakaz mówienia o priv. Niedozwolony jest nawet komentarz w rodzaju "hej, odbierz pocztę".


Nie podoba Ci się regulamin? No cóż.Na szczęście nie jest to mój problem :-)


Przejdź do rejestracji
Rejestracja
twój login
twój e-mail
twoje hasło
powtórz hasło
Dane z pól "opcjonalne" nie zostaną podane do publicznej wiadomości
imię (opcjonalnie)
nazwisko (opcjonalnie)
zawód (opcjonalnie)
płeć
data urodzenia
gdzie mieszkasz ? (opcjonalnie)
nr gadu-gadu (opcjonalnie)
telefon komórkowy (opcjonalnie)
adres twojej strony (opcjonalnie)
Potwierdź rejestrację
Rejestracja
Na podany przez Ciebie adres e-mail została wysłana wiadomość z instrukcją, jak aktywować konto
Zaloguj się
Jeśli posiadasz już swoje konto na tym blogu zaloguj się:
twój login
twoje hasło
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?

Zresetuj hasło


Jeśli nie masz jeszcze konta to możesz je założyć, tylko nie wiem po co ...
Rejestracja
Resetuj hasło
Wpisz swój adres e-mail w celu zresetowania hasła:
twój e-mail
Resetuj
Resetuj hasło
Na wpisany adres e-mail została wysłana wiadomość z opisem, co należy zrobić, aby zresetować hasło.
Podgląd komentarza
Powiadom znajomego o artykule
Twoje imię*:
Twój adres e-mail*:
E-mail odbiorcy*:
Treść powiadomienia*:

Uwaga! Link do tekstu został dodany automatycznie i odbiorca go zobaczy. Nie musisz wklejać adresu :-)
 
Wyślij powiadomienie
Ostrzeżenie

Jaki telefon, w jakiej sieci?

środa, 28.07.2010 21:25:27 | Kategoria: REKLAMY
Ilość odwiedzin: 6491
Tagi: blackberry, iphone, nokia n95 8gb, orange, plus, era, play, przedluzenie umowy
112


Kończy mi się umowa z Orange. Dziś z ciekawości zadzwoniłem wypytać o ciekawe modele telefonów. Gadałem minutę i aż dwa razy udało im się mnie zirytować. Raz, gdy dowiedziałem się, że BlackBerry nie jest dostępny dla klientów indywidualnych, a dwa, gdy podali mi cenę za starego Iphone (koło 1200 zł).

Nie mam żadnego upatrzonego modelu. Na pewno nie chcę niczego, co jest wypuszczone na rynek dawniej niż przed rokiem, a wolałbym jakiś bardzo świeży model. Z full bajerami dostępu do netu, wszelkimi wodotryskami, no tak, żebym mógł przez niego i rozmawiać i nagrzać parówek.

Z Orange kocham się od 10 lat, ale pewnie nie płakaliby po kimś, kto wydaje miesięcznie 150 zł na rachunek, więc mógłbym i ich zmienić.
Jakie modele telefonów są teraz the best? Pytam tylko o te, które mogę dostać w ramach podpisania nowej umowy.

Tylko pamiętajcie, że polecać będziecie to facetowi żyjącemu od ponad 2 lat w szczęśliwym związku z Nokia N95 8GB.

Nokia Ovi - jednak warto
Oto przykład, że nie warto zawsze wierzyć w google.
74
112
Dodaj komentarz
1 2 
 
Gość: RyszarT, chello087207169221.chello.pl
28.07.2010 21:34:59
HTC Desire w Play, tylko cena niewiele niższa od tego Iphone. Przy abonamencie ok 100 PLN cena telefonu to jakieś 650 PLN.
 
28.07.2010 21:35:56

RyszarT:
HTC Desire w Play, tylko cena niewiele niższa od tego Iphone. Przy abonamencie ok 100 PLN cena telefonu to jakieś 650 PLN.


O takie rady mi chodzi. Przyjrzę się temu HTC.
 
Gość: RyszarT, chello087207169221.chello.pl
28.07.2010 21:38:34
Gdybyś się zdecydował, to machnij może jakąś małą recenzję. Sam choruję na ten telefon od jakiegoś czasu, ale umowa dopiero za 3 miesiące mi się kończy :)
 
28.07.2010 21:40:37
Mi na początku października, ale w Orange można na 3 miesiące wcześniej podpisać nową.
A recenzję na pewno wrzucę.
 
Gość: Rafik14, 093105078076.legnica.vectranet.pl
28.07.2010 22:13:44
Ja polecam sieć Play. W rodzinie mam mam 3x Play Fresh i właśnie biorę drugi abonament.
Polecałbym coś z Androidem. Ponieważ Symbian w porównania z Androidem to stary rzęch. Świetną marką telefonów jest HTC który dba bardzo o klienta. Jak już wyżej wspomniano warto spojrzeć na model HTC Desire lub Motorola Milestone (też ma Androida).
Co do sieci Play, miałem raz problem bo przez 2 miesiące pieniądze za rachunki nie dochodziły. Jak zwykle infolinia nie potrafiła sobie z tym poradzić. Jednak rzecznik prasowy natychmiastowo pomógł i w ciągu 2 dni pieniądze odzyskał i został dług uregulowany.
 
Gość: nabla, aemo135.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.07.2010 22:17:29
do play stawki sa horrendalne., lepiej zostac przy ktorymś ze 'starych' operatorów.
 
Gość: Amat3uR, e1-180-S70.elartnet.pl
28.07.2010 22:17:35
Również jestem szczęśliwym posiadaczem Desire'a, szerzej się nim zachwycałem u siebie na blogu, więc tu nie będę niepotrzebnie pisał: http://www.chip.pl/blogi/siecpospolita-polska/2010/07/htc-desire-telefon-zwany-pozadaniem . Generalnie moim zdaniem jedynym jego konkurentem na rynku jest Samsung Galaxy S. Wolę Desire'a, bo Galaxy S jest moim zdaniem o kilka mm za duży już, a na dodatek ich nakładka interfejsu (TouchWiz) ssie w porównaniu do HTC Sense, które bardzo uprzyjemnia pracę z telefonem. Ale Samsung ma z kolei nieco lepszy ekran na przykład, więc rywalizacja zażarta a zdania w naszej redakcji podzielone :)

Sieci nie doradzę, jako 10-letni abonent Ery mam z tytułu programu lojalnościowego takie bonusy, że nie muszę się interesować konkurencją :)
 
Gość: pawelorzech, egr155.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.07.2010 22:19:01
@nabla
Ale to Kominek ma mieć tanio a nie ludzie do Kominka. :)

I tak jak już pisali - weź coś z Androidem. HTC Desire, albo jak lubisz klawiatury to Motorola Milestone.
 
Gość: Amat3uR, e1-180-S70.elartnet.pl
28.07.2010 22:19:36
P.S.: sorry za lamerskie pytanie, ale nie mogę tego nigdzie znaleźć: da się u Ciebie śledzić komentarze, np. przez RSS? Trochę nie chce mi się wciskać F5 by wyszukać ew. dalsze pytania ;)
 
28.07.2010 22:21:33
Play, abonament 99 zetów:
Sony Ericsson Satio za 899zł lub,
Sony Ericsson Aino za 499zł

aha dzięki za odpowiedź na maila
 
Gość: Amat3uR, e1-180-S70.elartnet.pl
28.07.2010 22:22:23
Motorola Milestone byłaby cudna, gdyby była amerykańską wersją, czyli Motorola DROID. Wypas telefon, ale europejski Milestone ma sztucznie (downclocking) podcięty hardware a aktualizacje softu, w przeciwieństwie do Droida, stoją pod znakiem zapytania. Decyzja stricte marketingowa, bo fizycznie te telefony, poza naklejką, niczym się nie różnią...
 
Gość: Rafik14, 093105078076.legnica.vectranet.pl
28.07.2010 22:24:05
@nabla, ale czy to wina Play? Po drugie stawki mtr już dość dawno z tego co mi wiadomo zostały obniżone... Jednak konkurencja na kimś musi żerować :(
Po drugie to wg. mnie ważne jest aby mieć tanio do wszystkich, a to że ktoś ma do mnie drożej to już nie mój problem.
 
Gość: faggot, s35.strefa.com
28.07.2010 22:25:32
Android, fuj!
 
Gość: moo, agk91.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.07.2010 22:27:40
BlackBerry jest dostępny dla indywidualnych w Orange. Co prawda jest to najprostszy 8520 ale jest. Z oferty Orange Desire rzeczywiście najbardziej wypasionym "telefonem".

Może po 10 latach czas kogoś w pomarańczowej sieci opierdzielić i zażądać lepszy warunków współżycia?
 
Gość: mariusz, xdsl.210.c90.petrotel.pl
28.07.2010 22:30:06
Z racji tego, że nigdy nie kupiłbymtelefonu z wirtualną klawiaturą (nie potrafię na nich pisać), proponuję Nokię N97 mini. 450zł w abonamencie za 100zł w Orange. W Play w promocji za 400zł przy abonamencie za 110zł (w tym 2GB pakietu danych). Chociaż podobno bateria krótko trzyma. Poleciłbym jeszcze Motorolę Milestone, ale to tylko w Play (200zł przy abonamencie jak wyżej).
 
Gość: Rafik14, 093105078076.legnica.vectranet.pl
28.07.2010 22:35:33
@faggot, dlaczego tak twierdzisz? :/
Symbian, stare trochę ale nadal jare. Jednak porównując programy symbianowskie do programów innych systemów blado wypadają.
Android, świeży system, cały czas jest rozwijany, powstają nowe programy które są bardziej funkcjonalne niż w innych systemach.
Windows Mobile, zbytnio mi się nie spodobał.
Palm OS, nie testowałem i nie wypowiadam się.
Iphon, ciemny lud twierdzi że do dupy jest. Jednak ci którzy korzystają z systemów operacyjnych w telefonie powinni znaleźć dobre plusy tego systemu.

PS. Jak ustawić w Safari język polski słownika?
 
Gość: Rachie, ip-94-232-152-230.nette.pl
28.07.2010 22:45:07
Samsung Wave w plusie - mam i jestem bardzo zadowolona ;)
 
Gość: TakiTaki, afbj235.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.07.2010 22:46:01
Polecam HTC Desire, używam tego telefonu i naprawdę jest niezły. Pod koniec roku ma być darmowy update do nowej wersji Androida, więc wypasik. Pokochasz go w każdym calu ;)
 
28.07.2010 22:46:53
Co do Wave to ja bym się wstrzymał. Jest to dopiero pierwszy telefon z systemem Bada. Lepiej poczekać kiedy system się bardziej rozwinie i wyjdą telefony bardziej dopracowane.
 
Gość: pkp, adaa76.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.07.2010 22:52:16
Polecam Nokię N900, mam ją od 2 miesięcy (wcześniej byłem również szczęśliwym posiadaczem N95 8GB) i jestem bardzo zadowolony.
 
Gość: nokiarlz, 77-254-35-198.adsl.inetia.pl
28.07.2010 23:03:11
Kominku poczekaj na nokię n8. Ma pokazać się pod koniec sierpnia i nie być tak droga jak wcześniejsze premiery nokii. Z taką komórką nie będziesz potrzebować ani kamery ani aparatu na zagraniczne wyjazdy :)
 
Gość: andrzej, 095160184166.olsztyn.vectranet.pl
28.07.2010 23:20:11
a nie taniej wynegocjowac jakies super zniżki, darmowe minuty etc a telefon kupic na allegro? zamiast doplacac do niego jeszcze w abonamencie?
 
Gość: nieczytam, dynamic-87-105-237-96.ssp.dialog.net.pl
28.07.2010 23:23:02
W żadnych wypadku sony ericsson aino.

Tak jak wielu poprzedników polecam coś z androidem.
Początkowo sam byłem napalony na htc desire, ale okazuje sie, że sprzętowo samsung galaxy s jest lepszy (nawet od iphona 4) - głównie chodzi o karte graficzną. Oprócz tego dostępny jest podobno we wszystkich sieciach.

No i oczywiście jedna uwaga - z moich wyliczeń wynika, że zazwyczaj lepiej kupić telefon nowy (np. na allegro), a abonament wziąć bez telefonu - jeśli potrzebujesz abonament.

Do telefonów z androidem obowiązkowo pakiet internetowy - minimum 250 mb, optymalnie 500 mb.
 
28.07.2010 23:24:18
iPhone. Kupisz, docenisz o podziękujesz. Mam od roku i nie zamienię go na żaden inny.
 
28.07.2010 23:43:32

Rafik14:
ale czy to wina Play?

no a czyja? konkurencja chętnie by obniżyła stawki do play, ale nie mogą, bo takie warunki play wynegocjowało przy wejściu na rynek z urtipem. miało to im pomóc na starcie na rynku, w którym było już trzech mocnych operatorów. teraz ta regulacja odbija się czkawką, bo zaczęła lawinowo napędzać im klientów.
problemu nie było jak numery były przypisane do danej sieci. jako klient mogłem wybrać czy chcę dzwonić do kogoś kto ma numer w drogim play czy nie. obecnie jednak nie mam pojęcia do jakiej sieci dzwonię, a o wysokości opłaty za rozmowę dowiaduję się z rachunku. i tak na końcu znów konsument czuje się wyrolowany.
przy okazji gratuluję play dobrze zaplanowanej strategii.
 
Gość: beton, edo35.internetdsl.tpnet.pl
28.07.2010 23:47:28
Wg mnie to decyzja między HTC Desire i Samsungiem Wave.
Pobawić się w salonie i wybrać ten który przypadnie do gustu. Wave ma rewelacyjny wyświetlacz, sprzętowo oba mają podobne konfiguracje.
 
Gość: Tap, 71-226-69-195.rev.pro-internet.pl
28.07.2010 23:49:16
Jak chcesz kupić telefon, to daj sobie spokój z antkami. Jak chcesz diwajsa z internetem i fajnymi aplikacjami - to antek jest ok. Od grudnia używam antkowych sprzętów. Są świetne do interneta i okolic, ale jedyną naprawdę niedopracowaną funkcją jest dzwonienie.
 
Gość: Amat3uR, e1-180-S70.elartnet.pl
28.07.2010 23:50:15
@Tap: a co jest nie tak w dzwonieniu z telefonu z Androidem?
 
Gość: perlage, afdn202.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.07.2010 00:16:18
Jeżeli chodzi o telefon to zdjecydowanie HTC, jakikolwiek będzie dobry. Mam Iphone'a ale nie jestem do końca zadowolony jest pare rzeczy, które mnie wkurza.

Co do sieci. Byłem w erze 6 lat, teraz od roku jestem w Play. Mam zastrzeżenia jeżeli chodzi o zasięg, fakt że w razie braku zasięgu playowskiego przechodzi na plus, ale czasami trwa to zbyt długo, nie może się zdecydować czy przejść czy jednak próbować coś wykombinować.
 
Gość: arecky, 78-105-236-223.zone3.bethere.co.uk
29.07.2010 00:26:27
Top nad topy i full wypas Samsung Galaxy S I9000
 
29.07.2010 00:37:37

Amat3uR:
P.S.: sorry za lamerskie pytanie, ale nie mogę tego nigdzie znaleźć: da się u Ciebie śledzić komentarze, np. przez RSS

Nie i raczej tego nie będzie. Wolę, aby nabijano mi odsłony :-)



moo:
BlackBerry jest dostępny dla indywidualnych w Orange. Co prawda jest to najprostszy 8520 ale jest

Czyli nie ma. Nie dla mnie są "najprostsze" i "najstarsze" modele.



nokiarlz:
Kominku poczekaj na nokię n8.


Przyjrzałem się jej. Jest piękna i ma te funkcje, których potrzebuję. Dorzucam ją do listy potencjalnych telefonów.
Strach tylko czy smsy będzie mi się dobrze na dotykowym pisało?




 
Gość: Storm, 89.174.71.51
29.07.2010 00:58:11
Dziwne trochę, że Orange nie oferuje BB dla klientów indywidualnych, skoro usługi związane z BB (BIS) już w ofercie dla mas są. Co prawda mam ofertę dla firm, ale nie wiedziałem, że klientów indywidualnych traktują po macoszemu. Ale coby nie było BlackBerry w Polsce to nadal rarytas. Osobiście znam tylko jedną osobę z tym telefonem.

Co do propozycji to rzeczywiście warto się zastanowić nad ofertą Playa, która aktualnie miażdży konkurencje.
 
Gość: Mldy, asy234.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.07.2010 01:45:07
HTC TyTN II
Zarypisty telefon. Bardzo wytrzymały . Posiada klawiaturę Qwerty . Ma tez GPS WiFi i różne tego typu bajery. Parówki też ugotujesz :) . Ja już bawię się nim trochę i powiem ci że jak miałeś N95 którą sam posiadałem będziesz bardzo zadowolony. Nie wiem jak będzie z dostępnością w Orange. Ale telefon wart uwagi .
Pozdrawiam .

Ps. Jakbyś posiadał jakieś pytania napisz na mejla :)
themateusq@gmail.com
 
29.07.2010 01:56:45
HTC TyTN II z tego co mi wiadomo został wypuszczony dawniej niż rok temu
 
Gość: lybu, c26-44.icpnet.pl
29.07.2010 02:24:21
Galaxy S - jeżeli skorzystasz z zalet Androida.
Wave - jeżeli na ww. Ci nie zależy.
 
29.07.2010 06:03:34
dodaj do swojej listy nokia x6 16 giga ;-)
 
29.07.2010 08:43:33
Kominku, trochę się dziwię Orange , że krzyknęli taką kasę z IPhone'a ...
Ja (co prawda przechodząc z Plus do Orange) dostałam japko 3G za 149 zł przy abonamencie 100 zł, z masą gratisowych minut i innych bajerów, który rzadko przekraczam a uwierz, dużo dzwonię. Mam też 8 giga do buszowania po necie za free.
A teraz przy nowym sofcie (4.0.1) video, mms i inne takie to już standard (przed 3.0.1 nie obsługiwał np. mms). Nie mówiąc o tym, że jest bardzo przyjemny w użyciu i kilka dni nie myślę o ładowaniu baterii mimo częstego użytkowania i oczywiście pożerającym baterię ekranie.
 
29.07.2010 08:49:25

kominek:


Strach tylko czy smsy będzie mi się dobrze na dotykowym pisało?



JAk juz pisałam, jestem szczęśliwą posiadaczką japka za grosze i tez się martwiłam o klawiaturę dotykową bo posiadam długie paznokcie a nie zamierzałam aż tak źle traktować telefonu; okazało się, że dotykowa klawiatura to żaden problem, czasami mam nawet wrażenie, że ten telefn sam wie co chcę napisać bo nie skupiam sie specjalnie na tym żeby trafić w klawisze, poza tym przy poziomej obsłudze ekranu, sms-a napisze nawet King-Kong :D
 
29.07.2010 08:55:31
Wybaczcie trzeci post z kolei ale zapomniałam dodać, że przy nowym sofcie można z powodzeniem tworzyć na japku foldery a obsługa iTunes nie wymaga większego wysiłku, wszystko się samo aktualizuje, synchronizuje i za każdym razem tworzone jest archiwum. Dobra, koniec słodzenia. Krzyknij Orange, że rezygnujesz z nich a wtedy się obudza i zaoferują coś godnego uwagi.
 
Gość: zapomnialemhasla, 94-40-22-90.tktelekom.pl
29.07.2010 10:01:56
Po 10 latach wywalają ci cenę 1200 za iphone? Nie chce tutaj zbytnio zachwalać innej sieci, ale powiem ci o mam w erze. Abonament Era 120 od około 20 m-cy. Zbytnio nie przekraczam abonamentu: maks 160 zł. Za 3 miesiace konczy sie umowa i przy przedłużaniu następnego iPhone dają za 1 zł.

Co do tego telefonu: funkcjonalność bajeczna, aplikacje internetowe super. Ale: innowacyjny ekran mulititouch nie działa zawsze jak należy, często się wiesza, brak normalnych funkcjo telefonu typu bluetooth. Megadelikatność, spada z metra, nie masz telefonu. Serwis Apple nie istnieje.

Podobno 3GS już działa bardziej stabilnie. 4g nigdy pewnie będzie za 2000 w abonamencie :)
 
29.07.2010 10:05:21
Wręcz nalegam, abyś kupił ajfona. Czekam z utęsknieniem na tekst: "Apple! Ty pizdo!"
 
Gość: bounty, chello089072069110.chello.pl
29.07.2010 10:45:12
LG Swift z Androidem. Mam i mogę polecić, szybkie bydle, robi ładne zdjęcia, bardzo przyjazdny interfejs, dokładny wyświetlacz dotykowy; telefon pozbawiony wszystkich wad telefonów z Symbianem, tj. działa bardzo szybko i bezproblemowo. Spodoba Ci się, a kosztuje w Play 49 zł przy taryfie firmowej. W ogóle, jeżeli masz firmę, to polecam Play. Nie wiem jak ich taryfy "dla ludu", ale firmowe są bezkonkurencyjne, za 70 zł mam 9h gadania do wszystkich oraz darmo w play i na stacjonarne. Polecam wybrać się do salonu i pogadać, co uda się "wyrwać".

Przy przenoszeniu numeru z Orange uważaj na terminy. Ja przeniosłem numer na koniec okresu rozliczeniowego i okazało sie, że błąd, ponieważ Orange zastrzega sobie w regulaminie, że jeżeli nie wypowiesz umowy conajmniej 30 dni przed, to naliczą jeszcze jeden abonament. Dziadowska firma.
 
Gość: Vinetou, afgi160.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.07.2010 10:48:17
polecam coś z Androidem najlepiej w Erze - chociaż mają najdroższy internet to mimo wszystko ostatnio mocno się poprawili ze stawkami i obsługą klientów
Jeżeli dużo chcesz korzystać z netu to telefon kup na allegro a abonament w Play :)
 
29.07.2010 11:06:08

supergrover:
Wręcz nalegam, abyś kupił ajfona. Czekam z utęsknieniem na tekst: "Apple! Ty pizdo!"


i później Steve przysłałby Kominkowi maila z ocenzurowanym tekstem.
polecam zastanowić się nad HTC Desire. Możesz również zerknąć na testy HTC HD2, ale to jest ogromny telefon.
 
29.07.2010 11:09:16
Aha, w żadnym wypadku nie bierz się za Samsunga Wave. Ten ich system raczkuje i jest mały support na forach. Poza tym ten wyświetlacz wcale nie jest taki super-hiper.
 
29.07.2010 11:19:49

kid_remake:
a obsługa iTunes nie wymaga większego wysiłku


Ona sama w sobie jest wysiłkiem:)


zapomnialemhasla:
brak normalnych funkcjo telefonu typu bluetooth. Megadelikatność, spada z metra, nie masz telefonu. Serwis Apple nie istnieje.


Bluetootha byłoby trochę żal, bo tak się łączę z kompem, ale jeśli telefon nie jest odporny na upadki to jest to duży problem, bo mi słuchawki lubą spadać.
 
29.07.2010 11:21:16

bounty:
W ogóle, jeżeli masz firmę, to polecam Play. Nie wiem jak ich taryfy "dla ludu", ale firmowe są bezkonkurencyjne, za 70 zł mam 9h gadania do wszystkich oraz darmo w play i na stacjonarne. Polecam wybrać się do salonu i pogadać, co uda się "wyrwać".


Coraz więcej przemawia za Play, ale żal tak porzucać Orange. Byłem z nimi od mojego pierwszego telefonu.
 
29.07.2010 11:29:42
Mnie Orange oszukał po 4 latach dzwonienia.

Co do telefonu LG GT540 co wspomniał bounty to mogę troszkę powiedzieć ponieważ kilka dni temu brat wziął go na abonament.

Telefon jest w sobie dość tani. Obudowa z zewnątrz jest ładna w wersji tylko srebnej. Niestety została ona zrobiona z bardzo marnego plastiku. Wypadnie z ręki i zostaną z niego jedynie puzzle 3d... Klawisz wstecz bardzo opornie wchodzi. Dość cichy i słabej jakości dźwięk. Firmware jest słabo, i to bardzo słabo wspierany. W sierpniu miał zostać wypuszczony soft 2.1, a znowu przenieśli date na pażdziernik. Porównując jego parametry do HTC Desire. To HTC Desire miaźdzy LG.
Każdy telefon HTC jest cały czas wspierany nowymi softami. Już zaniedługo ma być aktualizacja do 2.2 :)
 
29.07.2010 11:54:18
Ja Playa na abonament mam już z rok i jedynym problemem jaki mam jest od czasu do czasu to brak zasięgu. Szczególnie w dużych budynkach lubi się gubić :]
Ogólnie to polecam bo sam z Orange przeszedłem własnie do Playa.
 
Gość: Reality, adcr130.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.07.2010 11:58:55
Samsung Wave - telefon służy do promowania nowego systemu sasmsunga i jest oferowany w dosc atrakcyjnej cenie. System Bada OS jest dopracowany pomimo tego,ze jest nowym systemem i bedzie ciagle rozwijany, bo samsung chce zarabiac kase na Samsung Apps. Wyswietlacz z hartowanego szkla ma wytrzymac uderzenie mlotkiem, ale nie widzialem aby ktos to spprawdzal. Sam niedlugo bede kupowal nowy telefon i bedzie to wlasnie Samsung Wave.
Jesli boisz sie brac Bada OS to wybierzcos z tego co pisza pozostali HTC Desire, Nokia X6, Sasmung S I9000 (speceyfikacja taka jak Samsung Wave poza wiekszym wyswietlaczem, wyglad podobny do Iphona, ma Androida i sporo drozszy), Nokia N8 ma miec premiere dopiero we wrzesniu a cena w przedsprzedazy to 469 euro.
 
Gość: Siemano, dynamic-78-8-43-82.ssp.dialog.net.pl
29.07.2010 12:02:44
drogi Komincze.


Również żyłem w związku z n95 8 gb, ale nie był to związek szczęśliwy. Gupia dziwka zdradzała mnie raz to uszkodzoną taśmą, innym razem z zawieszaniem się.

Teraz używam Nokia e 52. O niebo lepisza.
Abo w play są korzystne, dużo minut w abonamencie, tanio.
 
Gość: Siemano, dynamic-78-8-43-82.ssp.dialog.net.pl
29.07.2010 12:04:29
A drogi komincze, jeszcze jedno.

LG niech się zajmie robieniem monitorów, to im akurat wychodzi.

Nie żebym był uprzedzony o ich telefony, gdyby nie to że jestem, bo to złom.
Miałem raz telefon LG, wolałbym przeżyc ten okres jeszcze raz dzwoniąc z budki, pisząc listy i używając budzika za 4,50 z targuuuuuuuu.
 
Gość: K3m0T, siec.realestate.net.pl
29.07.2010 12:06:07
jesli cos niedotykowego to albo jakies Blackberry wychodzi wlasnie os 6.0 i bedzie to dosc sprawne.
Jesli miales n95 8gb to niedotykowo powinien zadowolic Cie nokia e72, maile, gps, aparat, qwerty, do neta maly ekran i rozdzielczosc.

Cos niedotykowego to Iphone zenada, bardziej zabawka i ten chory iTunes gdzie trzeba sie meczyc jakby nie mozna bylo normalnie wrzucac piosenek.

Android tak jak Ci podpowiadali Desire, Galaxy S potezny sprzet.

Bada to Wave ale pewnie jeszcze za mlody system takze odpusc.

WM - HD2 sam uzywam i jestem bardzo zadowolony, do internetu, maili, nawigacji swietny, filmy mozna puszczac bez konwersji zadnej. Bardzo dobry sprzet uwazam i tani juz. HTC Sense zapewni Ci wodotryski jakich potrzebujesz a do tego w pelni mozna wszystko konfigurowac i zmieniac przy pomocy programow z xda.
 
Gość: K3m0T, siec.realestate.net.pl
29.07.2010 12:06:55
cos dotykowego mialo byc
 
Gość: Siemano, dynamic-78-8-43-82.ssp.dialog.net.pl
29.07.2010 12:07:14
A drogi Komincze, jeszcze jedno.

Abo w play za 69 zł, w tym 350 min do wszystkich, play za darmo przez cały okres trwania umowy.
Po za abonamentem połaczenia za 29 gr min.
 
Gość: Siemano, dynamic-78-8-43-82.ssp.dialog.net.pl
29.07.2010 12:08:58
Zawsze można zamiast dotykania telefonu, podotykać jajka.

A dotykowe telefony są niepraktyczne.
 
29.07.2010 13:16:30
Kominku, a ja pamiętam Twoje wypowiedzi w stylu. "Moja nokia n95 8GB leżała spokojnie na ulicy... Najgorsze jednak było to, że wiedziałem, że moim następnym telefonem będzie n97, na którą mnie średnio stać ..." ~MIŁOŚĆ DO RZECZY MARTWEJ. I co, już nie chcesz n97 ? :)
 
Gość: Daniula, d35-113.icpnet.pl
29.07.2010 13:34:01
Jeśli chcesz kupić sobie poważny telefon z dostępem do Internetu i chcesz mieć ten dostęp także poza miastem to Play odpada. Mają tak żałosny zasięg, że ich reklamy podkreślające dostęp do sieci są absurdalne.

Parę dni temu sam grzebałem po ofercie różnych operatorów i Play o dziwo odpadł w porównaniach jako pierwszy. Zastanawiam się między Orange, a Erą, tylko, że ja patrzę na oferty na kartę. Gdy byłem w abonamencie, wnerwiało mnie to, że wszystkie promocje są skierowane od nowych klientów, a nie tych co trzymają swój tyłek w tej samej firmie od kilku lat.
 
Gość: MihuMihau, chello087207164081.chello.pl
29.07.2010 13:36:07
Powiem tak, nie ma sensu brać telefonu od operatora, umowa na 24mies, drogie telefony, śmieszne gratisy w ramach abonamentu. Tak jak napisałeś, zaproponowali Ci ajfona za 1200zł, gdzie poza abonamentem można go kupić za 1000zł ;) czy ktoś tu kogoś nie robi w trąbę ? Przemyśl kupno telefonu poza operatorem, a zaoszczędzisz 50% na abonamencie :)
 
29.07.2010 13:43:16
Daniula, jak chcesz zachować numer telefonu i skorzystać z usług dla nowych klientów. To numer przenieś do innego operatora i spowrotem przenieś ten numer do swojej sieci. Takim sposobem będziesz mogła skorzystać z dobrodziejstw dla nowych klientów.
 
29.07.2010 13:50:42

rafik14:
przenieś do innego operatora i spowrotem przenieś ten numer do swojej sieci


Za dużo zabawy. Lubię proste rozwiązania.
 
29.07.2010 14:02:36
Co polecić gościowi, który od dwóch lat siedzi na Symbianie? iPhone. W Erze pewnie wkrótce pojawi się iPhone 4. Jeśli chodzi o słynne problemy tego telefonu z anteną, Gizmodo dostaje głosy, że w nowszych egzemplarzach wada nie występuje. Na plus są ekran Retina (wysoka rodzielczość), elegancki interfejs i dobra przeglądarka i dobry klient maila. Na minus to, że telefonem operuje się przez iTunes, które jest brzydkie, wolne (na poprzednim komputerze włączało mi się dwie minuty :)) i lekko nieprzemyślane.
 
29.07.2010 14:40:22

pionty:
MIŁOŚĆ DO RZECZY MARTWEJ. I co, już nie chcesz n97 ? :)


Z tego co pamiętam sam szef Nokii twierdził, że ten telefon im się nie udał.
 
29.07.2010 14:40:25
Sony Ericsson ELM nowiutki, wszedł na rynek w lipcu. Lub Nokia 5230, super telefonik , elm ma wifi i GPS, a 5130 tylko GPS. Elm jest dostępny w orange w dość niezłych cenach, ja go kupiłem w abonamencie 120zł za 1,22zł :D
 
Gość: K3m0T, siec.realestate.net.pl
29.07.2010 14:46:26
polowy osob tutaj nie sluchaj bo maja liche pojecie na temat telefonów.
skocz sobie na symbianos.pl masz bogate forum glownie symbian ale doradzaja we wszystkim co zwiazane z telefonami. Proponuja Ci tutaj jakies telefony za 500zl czy wynalazki typu SE ELM.
 
Gość: K3m0T, siec.realestate.net.pl
29.07.2010 14:49:51
pomysl jeszcze o n900, bateria slaba, ale internet jest najbardziej podobny do tego z komputera. Bardzo bogate mozliwosci przerobek i konfiguracji ale to trzeba grzebac w linuxie. Ekran oporowy wiec slabo oraz glownie tryb landscape, plus to klawiatura fizyczna.
 
29.07.2010 15:01:47

K3m0T:
Proponuja Ci tutaj jakies telefony za 500zl czy wynalazki typu SE ELM.


No zauważyłem, że niektórzy gustują w telefonach z półki dla fryzjerek.



pim:
Co polecić gościowi, który od dwóch lat siedzi na Symbianie?


Na symbianie to ja siedzę od jakichś 6 lat:)
 
Gość: K3m0T, siec.realestate.net.pl
29.07.2010 15:15:53
Komin najlepiej jakbys dopisal wymagania od najwazniejszego do najmniejwaznego, albo chociaz rzeczy do ktorych uzywasz telefonu najczesciej.
 
29.07.2010 16:20:46
Jeśli chodzi o play to jest jeden spory problem. Zasięg. Jest słabiutki. Wystarczy wejść do podziemia w Warszawie i już po zasięgu. Jak podróżujesz sporo pociągiem to też kiszka. Ja jak jadę pociągiem to zasięg mam tylko jak pociąg stoi na stacjach. Jest to naprawdę irytujące. Zdarza się też (rzadko), że potrafi na środku Warszawy zgubić zasięg ot tak po prostu. Na kilka, kilkanaście minut.
 
Gość: XXyxx, chello084010245097.chello.pl
29.07.2010 16:44:36
Abonamenty to zlo. Bardziej sie opyla kupiz telefon w zwyklym sklepie i miec pre-paida.
 
29.07.2010 17:15:11

zapomnialemhasla:
Ale: innowacyjny ekran mulititouch nie działa zawsze jak należy, często się wiesza, brak normalnych funkcjo telefonu typu bluetooth. Megadelikatność, spada z metra, nie masz telefonu. Serwis Apple nie istnieje.
Podobno 3GS już działa bardziej stabilnie. 4g nigdy pewnie będzie za 2000 w abonamencie :)

Co do wieszania: musiałeś źle trafić, moi znajomi, którzy także posiadają japko, nie narzekają na multitouch; co więcej, serwisy telefoniaste wychwalają ten telefon głównie za tę kwestię...
Co do serwisu: owszem, producent nie zadbał o to, ale uwierz mi, że jeśli wina uszkodzenia nie leży po stronie klienta, to dostajesz nowe japko i jest po problemie.
Co do "megadelikatności": spadło mi japko kilkukrotnie i nie ma nawet rysy. No chyba, że rzucasz telefonem w dal. Słyszałam, że są takie zawody ;)
Co do modelu: mam 3G i nie narzekam na "stabilność"; jeszcze mi się nie zdarzyło, żeby coś się zjebało; tzn owszem, ostatnio iTunes miał kłopot z wgraniem nowego softa ale biorąc pod uwagę, że miałam zarchiwizowany tel., przywróciłam ust. fabryczne, wgrałam ostatnią kopię i bangla.

bounty:
Przy przenoszeniu numeru z Orange uważaj na terminy.

Jak w każdej innej siedzi...

kominek:

kid_remake:a obsługa iTunes nie wymaga większego wysiłku


Ona sama w sobie jest wysiłkiem:)

zapomnialemhasla:brak normalnych funkcjo telefonu typu bluetooth. Megadelikatność, spada z metra, nie masz telefonu. Serwis Apple nie istnieje.

Bluetootha byłoby trochę żal, bo tak się łączę z kompem, ale jeśli telefon nie jest odporny na upadki to jest to duży problem, bo mi słuchawki lubą spadać.


Kominek nie przesadzaj, program włącza się sam jak tylko podłączysz kabel z telefonem do kompa; sam zaczyna archiwizację, po jednym kliknięciu rozpoczyna synchronizację nowych danych i uaktualnień a potem daje Ci uprzejmie znać, że możesz już odłączyć japko ;)
Blutacza brakuje, to fakt; ale za to masz świetną i szybką obsługę maila, fb, wszelkich społęcznościówek, z których aż przyjemnie skorzystać mając tel z dużym ekranem; no i sieć w 3G w większości miejśc


XXyxx:
Abonamenty to zlo. Bardziej sie opyla kupiz telefon w zwyklym sklepie i miec pre-paida.

Lol, faktycznie zło w dzisiejszych czasach dostać za 1 zł telefon wart 1600 zł (oferowali mi Xperie za 1 zł). A teraz sobie policz ile zaoszczędzisz jak będziesz się bujał z pre-paidem. No chyba, że masz 16 lat i nie martwi Cię jak nagle zabraknie środków a Ty musisz zadzwonić wieczorem w ważnej sprawie, a na stację daleko...

Aha, Kominku...
Ja pozwoliłam sobie podzwonić po sieciach po analizie ich ofert i zapytać co specjalnego mają dla mnie za przejście. Analiza telefonów też była. Ba! Nawet sobie tabelkę zrobiłam z danymi dotyczacymi minut, cen, oferty podst. i oferty dla mnie i efekt był taki: plus mnie olał wiec nie było żalu ich zostawić, Era mogła się cmoknąc bo nie dość, że telefonu sensownego nie proponowali, to olali pakiet danych zupełnie, przy telefonach, które oferują i które musza korzystać z neta. Play : już Ci pisali o tej sieci. A orange miał coś sensownego do zaoferowania. Wygrało orange bo dało japko za grosze i wysmażyło przyzwoity pakiet minut i co najwazniejsze - pakiet danych za free (8G).
Dlatego jeśli znajdziesz chwilę to podzwoń, daj znać, że chcesz przenieść numer i pytaj co zaproponują speszyl for ju :)

Pozdrawiam i kończę bo się aż nazbyt rozpisałam.
 
Gość: Grzegorz_, acye112.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.07.2010 18:38:35

kominek:
jeśli telefon nie jest odporny na upadki to jest to duży problem, bo mi słuchawki lubą spadać.

To tak jak mi. HTC Legend. Mnie przekonał ten filmik: http://www.youtube.com/watch?v=XAFcZKTr-Sg . Ma wolniejszy procek niż Desire, ale dzięki temu dłużej chodzi na baterii. Nie zauważyłem żeby się przycinał. Poza tym jest trochę mniejszy.
Wadą jest trochę śliska obudowa (aluminium). Musiałbyś wziąć do ręki i stwierdzić czy Ci odpowiada. Ja noszę w pokrowcu. Poza tym to najlepszy smartfon (obok Desirce i Nexus1) z jakim miałem do czynienia. Masa drobnych udogodnień, które zaskakują każdego dnia.
Samsungi z androidem były mi odradzane przez programistę androida ze względu na błędy w sofcie. Siedzi trochę już w tym systemie i ja mu wierze.
Co do sieci to mogę tylko polecić ryczałt internetowy w erze. Płacisz 9pln i masz internetu ile zechcesz (zwalnia po 100MB).
 
Gość: danvic, m57.zicom.pl
29.07.2010 19:01:30
tylko Nokia E72 zgrabna cienka, nie zawsze trzeba nosić cegłę w kieszeni
 
Gość: blejz, host-n1-96-14.telpol.net.pl
29.07.2010 19:06:04

merib:
iPhone. Kupisz, docenisz o podziękujesz. Mam od roku i nie zamienię go na żaden inny.

+1
iPhone + Spirit Jailbreak i nie ma mocnych. Dzisiaj o mocy telefonu nie decyduje sama "cegła" ale przede wszystkim dostępny soft. A pod tym względem AppStore nie ma sobie równych. Wszystko dostępne prosto z telefonu... Zresztą o iPhonie tyle już napisano, że naprawdę, nie da się tu nic więcej powiedzieć. Każdy inny wybór to kompromis i tyle.
 
29.07.2010 19:32:36
I teraz wszyscy czekają na decyzję Kominka :D Jak się zdecyduje, to pół Polski też kupi ;) Kominek Ty się umów na sponsoring z producentem tego onego telefonu heh
 
29.07.2010 20:00:44
Kominku nie kupuj Iphona. Nigdy. Przenigdy!

Ja wiem, że on ma super gry i w ogóle, ale upieprza się on byle czym. Gorzej niż połyskowe czarne laptopy. Gwarancje masz na jeden rok, w tym czasie mój Iphone 3G lądował w serwisie dwa razy. Został wymieniony na nowego. I co, oczywiście po skończonej gwarancji w Iphonie padło mi wifi. I dupa naprawa (wymiana płyty głównej, bo coś tam) 800 zł. A i jeszcze coś. Ściagając nowy soft do Iphona, możesz go po prostu zjebać. A dlaczego? A dlatego, bo serwer Apple miał awarie i wysłał mi popsuty soft, przez co Iphone namieszał w basebandzie i padł push, wifi, youtube itd. Oczywiście Iphona wymienili (na gwarancji), ale po gwarancji będziesz musiał się sam z tym bujać. Ja wiem, że prawdopodobnie miałem wyjątkowego pecha itd, ale szczerze nienawidze tego telefonu.

Teraz prawdopodobnie kupie sobie HTC Desire albo HD2 ( tylko on jest za duży jak dla mnie więc chyba jednak nie).

Apple ty pizdo.

 
29.07.2010 20:07:40
@woodo

gdzie nabyłeś japko?
 
29.07.2010 21:25:39
@kid_remake

W orange.
 
29.07.2010 21:45:03
Co do HTC Legend to ma w większości takie same bebechy co LG GT540 tak więc trochę się za taką kwotę nie opyla.
Co do braku zasięgu w Play, to przełączcie sobie na zasięg Plusa ;) Play podpisał umowę na roaming krajowy z Plusem (takie same stawki, tak więc nie trzeba się martwić jakimiś ekstra opłatami).
 
29.07.2010 22:17:46
Śmierć telefonom z ekranem dotykowym!
 
29.07.2010 23:01:47
Z sieci do polecenia jak najbardziej Play, z telefonów Samsung OMNIA i900 - niby nie najnowszy, a proponuje o wiele więcej niż większość telefonów z ostatnich miesięcy (z Windows Mobile, GPS, 5Mpix aparatem oraz WiFi na czele)... w cenie od 600 - 800 w zależności od wybranej taryfy
 
29.07.2010 23:02:59

lo_:
Śmierć telefonom z ekranem dotykowym!

Zgadzam się z przedmówcą. Od trzech miesięcy używam HTC Pure i ekran dotykowy jest jego główną wadą mimo dołączonego "piórka" dla tych z dużymi paluchami.
 
Gość: Bogdan, aadu116.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.07.2010 23:13:00
Kominek, sprawdź jeszcze jedną opcję.
W Orange za 99zł masz 300 minut do wszystkich a w Play bez telefonu:
- umowa na 12 miesięcy
- 500minut za 49zł
- dodatkowe 300 minut wieczorami i w weekendy za 15zł (co daje 800minut za 64zł)
- dodatkowo 100MB za 10zł

- telefon możesz kupić w sklepie nie dla idiotów.
 
Gość: bambucha, brzeziny.lewandow.net.pl
29.07.2010 23:14:39
Kominku !!
zastanow sie czy napewno chcesz zostac w orange, oni praktycznie nic nie daja za to ze zostajesz w ich siecie, ja moglam teraz przedluzyc umowe (tez za 3 miesiace sie konczy) i weszlam na orange-online sprawdzilam dla siebie oferte i co? i dali mi oferte identyczna jak dla nowych klientow!! zadnej dodatkowej minuty! wiec pozegnam sie z nimi i ide do play :)
jak tel to tylko nokia :)

aha, oferta play bezkonkurencyjna jest, najwiecej minut za najmniej kasy :)
 
Gość: Kaktus, 211.pubip208.sta.nsm.pl
29.07.2010 23:28:35
Generalnie jeżeli szukasz telefonu z opcjami mikrofalówki, kuchenki gazowej i skubania ryb, to rozejrzyj sie za smartfonami od HTC. Aktualnie jedną z lepszych ofert ma play. W abonamencie za 100 zł masz 2gb miesiecznego transferu internetowego i nieco ponad setke minut do wygadania. Jeżeli już zdecydujesz sie na play to możesz wybierać pomiedzy HTC Desire i Samsung Galaxy S.

Samsung to aktualnie najbardziej zaawansowany telefon z androidem, ale mimo wszystko to szajsung i nie wiadomo jak bedzie w przyszłości z supportem. Telefon ten możesz dostać za 400 zł w wyżej wspomnianym abonamencie.

HTC to telefon nieco słabszy, ale za to od dosyć doświadczonej firmy, i jak narazie produkt flagowy dla europy i wsparcie dla niego bedzie trwało napewno bardzo długo. Kosztuje 500 zł w powyższym abo.

Problemem może być sieć w play sama w sobie. Nie jest ona najwyższej klasy i mogą sie zdarzać problemy z ich durnymi pracownikami, którzy sami nie wiedzą co sprzedają.

Ja sam bym wybrał HTC bo telefon dosyć solidny i mimo nieco gorszych parametrów technicznych jest w stanie pociągnąć nawet najbardziej wymagające aplikacje.

Poczytaj sobie recenzje obu telefonów, ewentualnie obczaj forum android.com.pl, i tam jest sporo maniaków którzy na pewno ci doradzą.
 
Gość: Kamil00, raiden.ftnet.pl
30.07.2010 00:08:59
Polecam tobie Iphone'a 3G ;) Posiadam go i jest świetny. Umowę mam w Erze, abonament 90zł miesięcznie plus 200-300zł na wstępie za telefon. Ale naprawdę warto bo telefon jest idealny do neta. Jest sporo dobrych aplikacji (iPod, iBooks, YouTube), do tego dobre połączenie z Facebookiem, Twitterem itp. (darmowe aplikacje do pobrania w iTunes). I co najważniejsze przeglądanie stron internetowych. W abonament wliczony jest internet (limit 500mb) więc nie trzeba szukać sygnału WiFi na mieście. Internet 24h/7.
 
Gość: BlackRiver, ccs241.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.2010 00:17:24
a może htc hd2 trochę lepszy i trochę tańszy niż iphone napewno nie jest stary ani prosty (w utrzymaniu w dłoni)
 
Gość: Grzegorz_, enm228.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.2010 07:41:17

rafik14:
Co do HTC Legend to ma w większości takie same bebechy co LG GT540

Ale ekran rezystencyjny to w androidzie pomyłka. Pisanie smsów ryskiem to męka. Ekran nie jest moim zdaniem na tyle precyzyjny żeby pisać paluchem.
 
Gość: piotr, aaqs178.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.2010 09:20:39
ja to się wypowiem na temat plusa:)
jako sieci
po 6 latach bycia u nich , wybrałem się do salonu usłyszeć i przejrzeć oferty .Liczyłem że mają jakąś ofertę dla stałych abonentów .okazało się że mają na zasadzie
telefon x w abonamencie 75zł kosztowałby mnie 39 zł
z tym że jak ktoś nowy by przyszedł ten sam tel w tej samej ofercie na ten sam tel musiał by zapłacić 49 zł
oczywiście stawki za połączenia takie same czy nowy czy stary abonent.
ładnie im podziękowałem za współprace i za dwa miesiące będę już w play:)
telefon który prawdopodobnie wybiorę to: HTC Wildfire
aktualnie posiadam HTC Touch Pro 2 ale jest trochę duży plusy to na pewno duża klawiatura na której wygodnie się pisze a także fajna sprawa z przechylanym ekranem co ułatwia oglądanie np filmów ,youtuba
 
30.07.2010 09:57:11
Jeżeli nie zależy Ci jaka to sieć to play wymiata i w cenach telefonów i ofertach.
Kiedyś porównywałam cene tego samego telefonu w play i w orange przy podobnym abonamencie. Ten sam telefon w orange był o około 600 zł droższy, niż w play. Niestety u mnie ilość znajomych posiadających orange uniemożliwia mi przejście do play, ale jeśli Ci na tym nie zależy polecam.
 
Gość: fila, aawe92.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.2010 11:32:37
Kominku, nie wiem w jakiej sieci gdyz w Polskich sie nie orientuje ale polecam wszelkie produkty HTC. szczegolnie HD2, Hero i Desire, sa poprostu niesamowite. Ich firmowe UI jest tak intuicyjne ze iPhone, Blackberry czy inne syfy sie przy tym moga naprawde schowac. Oprogramowanie Androida to poprostu mistrzostwo swiata, masz taki dostep do internetu jak jeszcze nigdy, ksiazka telefoniczna laczy ci sie bezposrednio ze wszystkimi komunikatorami, portalami spolecznosciowymi. bedziesz mogl, edytowac i pisac bloga na komorce, update'y filmikami, zdjeciami i innymi bajerami. dotykowe ekrany htc sa lepsze niz iphona bo po pierwsze nie laguja po drugie maja wieksze spektrum ustawien czulosci i personalizacji. solidna budowa, bateria trzymajaca przyzwoicie (mozliwosc kupienia chinskich baterii z wieksza pojemnoscia i wieksza mha za grosze na ebay'u). szczerze poleca, z tego co widzialem era ma dobre oferty na htc, ale orange ich pewnie przebije, zreszta jesli zadzwonisz do orange i powiesz im ze idziesz do konkurencji bo daja Ci (tu wymien ile chcesz placic i jaki chcesz telefon) to ci to dadza, jesli to sa frajerzy i idz do ery albo playa. :]
 
Gość: jciesz, 212.160.172.70
30.07.2010 11:47:58
A ile dzwonisz i ile wydajesz/jesteś skłonny wydawać na abonament?
 
30.07.2010 13:06:59
@Kamil00

W Orange abonament 100 zł (cały do wygadania + pięć prezentów typu 180 minut na dany numer, plus darmowe weekendy, plus przechodzace minuty, albo inne pierdoły do wyboru, mozesz wziąść 5 "prezentów z chyba 8śmiu); do tego 8 GB neta za free, w większości miejsc w 3G .

Jesteś pewien, że oferta Ery jest powalająca? :D
 
30.07.2010 17:01:04
A ja nie polecam abonamentu w play, jedyne co jest u nich fajne to, że mają niższe ceny na telefony, lepsze modele i ogólnie duży wybór. Niestety prawda jest taka, że ktoś kto ma telefon na kartę będzie miał lepsze oferty od abonamentowcow.
 
30.07.2010 17:39:59

crybebe:
jedyne co jest u nich fajne to, że mają niższe ceny na telefony, lepsze modele i ogólnie duży wybór


Zgodzę się tylko z dwoma ostatnimi częściami. Co do cen to nie różnią się od plusa zbytnio. Poleciłbym Galaxy S (z abonamentem za 100 a play masz za ok. 900 zł) lub Wave (350 zł). Jakbyś chciał to mam linka do dobrego testu Wave i muszę przyznać, że można się pozytywnie zaskoczyć.
 
30.07.2010 18:03:09
Tak jak dwóch poprzedników polecam Nokię E72. Tylko nie E71, ani E63 (łudząco podobne, ale gołe i wesołe).

Sam używam od pół roku i jest super. Nawigacja, super aparat i genialna kamera. Do tego tekst na bloga napiszesz z telefonu. Ja z niego piszę newsy do swojego serwisu.
Cena powinna być już przyzwoita.

Odnośnie sieci to nie przedłużaj wcześnie abonamentu. Marudź, targuj się i mów, żeby ci dali jakieś gratisy itp. nie po to im płacisz 10 lat. W końcu trafisz na telemarketera, który da ci coś dobrego, zebyś tylko został a on zgarnął prowizję. Ja zawsze przedłużam umowę aż po zakończeniu poprzedniej.
Pamiętaj, że jeśli nie znajdziesz ciekawej oferty przed końcem umowy to umowa przechodzi automatycznie na "czas nieokreślony" i będziesz mógł ja przedłużyć/zrezygnować w każdej chwili beż żadnych zbędnych bzdetów.
W Orange wychodziły mi drogie minuty. Mam Play (biznes) i w abonamencie płacę bodajże 19gr za minutę do wszystkich (play i domowe za free).

Poza tym jeśli masz chwilę czasu to przelicz ile sieć zgarnia prowizji za twój telefon. Ja swój kupiłem na Allegro nowy z gwarancją 24 m-c i faktura VAT 22% (zaznaczam, bo to nie takie oczywiste) i możesz wybrać abonament bez telefonu. W Moim przypadku mam umowę na rok z 50% rabatem na abonament przez cały okres trwania umowy.
 
Gość: MAG_DUH, rrcs-208-105-91-37.nyc.biz.rr.com
30.07.2010 19:26:18
ja jestem za iphonem! mam juz od 3 lat, teraz 4G (z przerwami na wyprobowanie HTC) i uwielbiam! niestety nie moge sie wypowiadac co do abonamentow, bo nie mieszkam w Polsce, ale przeszlam juz przez szereg smartphone'ow: od HTC touch pro, htc desire po wszelkie blackberry i iphone wygrywa, bo jest niesamowicie przejrzysty i prosty w obsludze, a do tego ma wielka baze aplikacji. Android to ciekawy system, ale potrzebuje pewnie jeszcze ze 2 lata, zeby sie rozwinac. poza tym niesamowici sie wiesza i ma malo aplikacji. to takie moje skromne zdanie

pim:
eśli chodzi o słynne problemy tego telefonu z anteną, Gizmodo dostaje głosy, że w nowszych egzemplarzach wada nie występuje.

a czy doczytales, np. na engadget, ze przetestowano rowniez inne telefony, nawet oslawione blackberry i kazdy, ale to KAZDY smartphone ma podobne problemy z antena?
ufff... sie rozpisalam. a tak wogole to witam, bom nowa tutaj!
 
Gość: sie_swieci, 212.76.37.178
30.07.2010 19:37:11
Jak dla Ciebie to tylko desire - w jakiej sieci się nie wypowiem, nie znam ofert. W orange zapowiadają wprowadzenie go do oferty tak od maja...
Soft ma niesamowite funkcje agregujące wszelkie blipy, facebooki flickery, twittery itp. Zawsze będziesz mieć wszystko pod ręką.
Desire ma potencjał, htc zapowiedziało, że android 3.0 będzie dostępny tylko dla smartfonów z minimalnymi wymaganiami procek 1ghz/512 ramu. Także istnieje szansa zrobienia update'u za jakiś czas.
Sam smartfon jest genialnie spasowany i jakością wykonania wszelkie samsungi mu nie dorównują - nic nie skrzypi, nic nie cyka. Ma się ochotę nim gwoździe wbijać.
Ktoś wspomniał o ilości aplikacji - ostatnio notowany jest większy ich przyrost ilościowy w markecie niż w appstore.
Problemy z pisaniem? Przy tej przekątnej ekranu, "klawisze" są wystarczające dla większości - chyba, że ktoś ma naprawdę potężną łapę.
Jednak nastawiając się na kupno takiego kombajnu miej świadomość, że jeden dzień na baterii przy dość intensywnym użytkowaniu tu dużo. Poza tym ma wszystko co aktualnie daje się zapakować do obudowy.
 
30.07.2010 22:25:24
To i ja trochę napiszę, może ciut po czasie, ale od 11 lat jestem związana, początkowo z Ideą, a teraz z Orange. Idea jakoś bardziej kochała swoich abonentów, Orange to wyciskacz pieniędzy i zabieracz wszystkiego - ciekawych telefonów za złotówkę, a ostatnio punktów zbieranych przez abonentów, w dodatku mało sympatyczna obsługa mendząca przez 40 minut i namawiajaca mnie przez 3 miesiące na zakup telefonu, którego bym za darmo nie chciała. Dla nowych klientów są fajne promocje, ale to minie, kochani, gdy tylko staniecie się starymi klientami; dlatego ja wynoszę się z Orange. Mam upatrzonego operatora, który starym klientom oferuje ciekawe telefony, zniżki i promocje. Ach, i jeszcze dzisiaj facet z Orange podniósł mi ciśnienie, mówiąc, że wysyła mi nową umowę z telefonem, jakimś Samsungiem, ja na to, że mam umowe i telefon i nie chcę niczego nowego, on nie słuchał, gadał, jak nakręcony, po czym powiedziałam, żeby sobie wysłał to na własny adres i rzuciłam słuchawką, wiem, chamka ze mnie, ale ile moszna?

Aparat? jako, że kocham od 6 lat Sony Ericssony - tylko Xperia X10
 
30.07.2010 23:54:09

sie_swieci:

Sam smartfon jest genialnie spasowany i jakością wykonania wszelkie samsungi mu nie dorównują - nic nie skrzypi, nic nie cyka. Ma się ochotę nim gwoździe wbijać.

Jeżeli chcesz porównywać hartowane szkło i metal z Wave'a do tego czegoś z HTC to proszę bardzo:D Śmiało wbijaj gwoździe.
1 2 
jako Gość
zaloguj się
zarejestruj się
Jeżeli się nie zalogujesz, przy Twoim komentarzu pokaże się adres IP.
twoja nazwa (wymagane)
e-mail
Podgląd
Dodaj komentarz
niedziela, 27.06.2010
TU MOŻE BYĆ MIEJSCE

na Twoją reklamę.

Ale wcale nie musi, bo na blogu jest jeszcze kilka innych miejsc na banery, a i współpraca z blogiem nie musi obejmować wyłącznie banerów.

 


(tak, można klikać w ten obrazek, można)

soonia, na blogu kominka wszyscy jesteśmy ponad 7 godzin starsi! no mój BOŻE
Lisu, przepraszam, jeśli Cię w jakiś sposób dotknęłam. Trochę sie nie zrozumieliśmy. Nie chodziło mi o to, że burakiem jest ten, kto coś sobie nakręci na ulicy, bo akurat zobaczył coś ciekawego. Sama mam fajny aparat z telefonem i czasem coś sobie nakrece, ostatnio teatr uliczny z Japonii w centrum Aten. Odejdzmy też od tego buraka,bo moze zbyt dosadne słowo. Mnie chodziło raczej o to, ze panowie zobaczyli gołą babkę (właściwie jej cienie) i biegiem kręcą. Jakoś dla mnie ta reklama przedstawia mężczyzn w takim powiedzmy to, niekorzystnym świetle, goła babka, więc automatycznie mordy im się śmieją, ślina cieknie z ust i te kamery wszyscy jak na komendę...


Ja się zastanawiam, czy gdybym coś takiego zobaczyła, to też bym chwyciła za swoją nokię i stanęla na środku i kręciła, bo babka się kąpie. No i... chyba jednak nie, naprawdę. Podobnie jak nie pstrykałabym jak oszalała na widok jakiegoś celebryty w centrum miasta. Co nie zmienia faktu, ze wielu by się posikało, żeby sobie pstryknąć taką fotkę, czego ostatnio mielismy przykłądy przy okazji zjazdu Solidarności.

panpremier:
Mad Men.

bardzo dobry, poza jednym małym ale jakże istotnym szczegółem - główny bohater ma w sobie tyle samo ikry i charyzmy co drewniany Vito Scaletta. Nie dałem rady wyjść poza pierwszy sezon, niestety.

dziewczynka_do_bicia:
Dean Winchester

Dean Dean, co wy wszystkie macie z tym Deanem, on nawet nie umie zjeść kanapki nie paprząc się jak dziecko ;)
"Oranżada" Helleny przeszła ostatnio jakiś relaunch, bynajmniej ja ją spotkałam na wielu półkach sklepowych już :) Gdzieś w jakimś artykule (nie pamiętam niestety gdzie, wiem że to było pismo o FMCG :( ) przeczytałam też, że podobno dostała nagrodę Produkt Roku 2009, więc trzyma się jakoś tam. Na ich stronie internetowej hasło brzmi: "Hellena - łączy pokolenia", jest w tym trochę prawdy :) Ale oranżady w szklanych butelkach (0,2 bodajże) to ja już nie pamiętam od czasów gimnazjum :( A lody Bambino były tym, na co mała Angela czekała całą jesień, zimę i wiosnę (aczkolwiek Magnum z orzechami nie pogardzę :)), nie wiem jaki był motyw postępowania grupy ludzi, którzy przyczynili się do ich zniknięcia :( A oprócz gumy Donald pamiętam, że były też takie Barbie - zbierałam te naklejki i namiętnie tapetowałam sobie nimi pokój i ozdabiałam meble ;)



Zastanawiam się, dlaczego producenci oranżady (bodajże Hellena) nie wpadli na pomysł, aby na znanym wszystkim smaku zrobić napój energetyczny o nazwie Oranżada? Co to za problem dorzucić do składu trochę kofeiny i tauryny? Red bulle wszyscy piją litrami, ten rynek dopiero się rozwija. Jestem święcie przekonany, że ze zwykłej oranżady dałoby się stworzyć markę lubianą przez dzisiejszą młodzież.


Masz rację Kominku, rynek się rozwija, ale ile już produktów tego typu weszło na rynek? Ile wchodzi? Całe mnóstwo - a i tak prawo pierwszeństwa sprawiło, że większość postrzegana jest jako "podróbki" i produkty gorsze od Red Bulla (no, może oprócz "Burna", bo jako produkt wychodzący z pod skrzydeł koncernu Coca - Cola miał dobrą oprawę marketingową i plasuje się na podobnej półce cenowej, przez co jest odbierany również jako produkt typu: "premium"), mimo iż w rzeczywistości takimi nie są. Nie twierdzę, że to niewykonalne, ale myślę, że Hellena mimo znanej marki musiałaby jednak zainwestować duże pieniądze w marketing, żeby się wybić na rynku napojów energetycznych.
No, przyznając się, czekałem na tę reckę. I sądze, że wiele nie napisałeś. Nie odbyło się to jak wcześniej z podziałem na wady i zalety wyodrębnione w odpowiednich akapitach. Jeżeli chodzi o Mafię to spodziewałem się czegoś jeszcze. Na głowę bije fakt, że stworzyli to Czesi... Ale my mamy Wiedźmina to i oni coś mają od życia.

Zima
Od czego zacząć ? A tak... Dla mnie, przynajmniej dla mnie absolutnie świetnie został dobrany początek gry do pór roku. Wątek wojskowy dodaje grze smaczku. Ale i tak najbardziej podoba mi się przyjazd do Ameryki. Zima... Szkoda, że trwa tak krótko, ale z pewnością gdyby trwała dłużej, zwyczajnie by mi się przejadła. Z tego co wiem wcześniej jej nie było, a teraz jest to moja ulubiona pora roku w Mafii...
Ślizgający się na chodnikach przechodnie, wszędobylski nastrój świąteczny i bajerancka muzyka w radio, jednym słowem cudo.
Let it snow, let it snow, let it snow...

Samochody
Model jazdy w jedynce był ciężko przyswajalny, zwłaszcza, że przeciętne auto nie wyciągało zazwyczaj więcej niż 100 km/h. No może wyciągało, ale cicho mi tam ! Wrażenie pozostało jakbym jeździł najszybszym ciągnikiem na świecie...
Akcja drugiej części rozgrywa się w latach czterdziestych i pięćdziesiątych. I nikt mi nie wmówi, że samochody potrafiły wtedy wyciągać 245 km/h. Tuning tuningiem, ale to lekka przesada. Głupotą wydaje się też zamieszczanie licznika w milach na godzine, a podawanie informacji w garażu w kilometrach na godzinę. I siedź tu teraz z kalkulatorem, żebyś mógł szpanować koledze ile wyciągnąłeś przedpotopowym gruchotem... Garaż za to jest świetny, ale ten pomysł już był i to nieraz. Po za tym miło popatrzeć jak opony zmieniają kształt podczas np. wjeżdżania na krawężnik. Takie szczegóły cieszą oko. Jest też do wyboru model jazdy zwykły i realistyczny. Jak opanujesz ten drugi będziesz miał satysfakcję, ale niech każdy gra jak uważa.

Realizm
Twórcy ewidentnie poszli w tę stronę. Mandat za przejście nie na pasach, przekraczanie prędkości, przejeżdżanie na czerwonym... Fajne ? Może i tak, ale jak już grasz w grę parę godzin to jest to bardzo denerwujące, że policja goni cię prawie bez przerwy. Kij, że łatwo uciec, ale to i tak wkurza. Otwieranie zamków znane z poprzednich części. Wybijanie szyb. Jak zaczynasz grę to starasz się tego nie robić żeby nie niszczyć auta, ale uwierz mi... Pod koniec będziesz czcić autorów za to. Po za tym przebieranie się, przemalowywanie auta, własna garderoba... Déjà vu ? Ano... To wszystko było już w gta 4. Nie winie za te rzeczy twórców, ale nie ma ich za co wynosić na ołtarz bo to już BYŁO. Jedynym fajnym pomysłem jest zmienianie rejestracji, tak... to mi robi dobrze.
Oby tylko nie zagłębiali się ekstremalnie w tym kierunku. Nikt by przecież nie chciał podczas misji się wkurzać bo Vito zachciało się siusiu...

Klimat
Kłótnia małżonków ? Oczywiście. Robotnik wrzucający węgiel do piwnicy ? Czemu nie. Sprzątająca kobieta ? Cudowny widok, swoją byłą... zaraz, zaraz... To chyba nie ta bajka.
Masa losowych skryptów potrafi cieszyć. Zwłaszcza jak grę się przechodzi pierwszy raz. Producenci zajęli się tym wzorując się na podstawie filmów gangsterskich. Ponoć obejrzeli ich ponad 50. Ja w to nie wierzę. Pewnie obejrzeli Ojca a resztę czasu spędzili przy piwie grając w czołgi na pegazusie. Tak czy inaczej można się wczuć w ten klimat lat pięćdziesiątych. Twórcy gadali coś tam jeszcze o budowie miasta w taki sposób aby budowało ono klimat. Sami stwierdźcie czy się im to udało. Dla mnie odstawili kawał dobrej roboty.

Grafika
Tak, grafika. Począwszy od postaci, skończywszy na cieniach jest świetna. Faktem jest, że wymagania są jednak zawyżone i chyba tym studiom odbija żeby wypuszczać gry o coraz większych wymaganiach. Popatrzcie na zalecane dla jakiegoś Empire, albo Napoleon Total War. Tak są prawdziwe. Nie, to nie jest zmowa i nie zmienili ich w internecie tylko dlatego żeby was robić w bambuko. Żeby nie pisać w samych superlatywach napisze, że jak wspomniał już Komin ściany są płaskie i momentami przypominają te z "Ojca Chrzestnego", części pierwszej gry oczywiście.

Fabuła
No jakaś tam jest, ale byłem zbyt zajęty zabijaniem żeby ją zauważyć. Nie ma się czym podniecać. Jest i tyle. Za to oryginalność misji to już zupełnie inna sprawa. Żeby nie zdradzać, zachęcam do zagrania.

Dźwięk
Według mnie bardzo dobry. Muzyka pasuje do misji. Ponoć wykupili prawa do oryginalnych utworów z tamtego okresu. Na ile to prawda nie wiem. Koneserów muzyki lat powojennych proszę o sprawdzenie cynku :) Za let it snow to podwyżam dźwięk o ocenę (co z tego, że nie ma tu żadnych ocen ?).

Mechanika
Dużo bicia, dużo strzelania, mało pościgów. System walki wręcz jest bardzo efektowny aczkolwiek to taki swoiste 50/50. Nigdy nie wiesz czy wygrasz. System chowania się to już klasyka kina. Kilka kulek i padasz na machę jak ja po wypiciu dwóch browców. Polecam grać od razu na trudnym poziomie trudności.

Długość
W dobie konsol i niedzielnych graczy gry są coraz krótsze co niestety nie ominęło dzisiejszego tytułu. Po tej grze spodziewałem się przynajmniej dwudziestu godzin dobrej zabawy, a dostałem 10h jak robisz na szybkiego, 11 normalnie, 13 jak się bawisz samochodami, a satysfakcjonujące 20 jak nie wyłączasz gry do spania. Co więcej zwiększenie poziomu trudności nie wydłuża zbytnio czasu rozgrywki.

Ocena ogólna
Mafia to piękna gra z mniejszymi lub większymi niedoskonałościami. Nie ma co porównywać jej do produkcji typu GTA 4 (walić to że właśnie to robię). To zupełnie inna gra i denerwuje mnie porównywanie każdej gry akcji z perspektywy trzeciej osoby do w/w tytułu toteż sam tego nie uczynię. Gra ma wiele smaczków, ale też swoje wady. Według was największą jej wadą jest to, że nie jest "jedynką". Takie rozumowanie jest błędne i grę należy oceniać nie jako sequel, a jako inną produkcje. A pod tym względem jest to jeden z najważniejszych tytułów w tym roku i zdecydowanie polecam towar zakupić.


Czytaj spamera
Mafia to taka gra jak Fallout 2. Czego by nie zrobić, jak świetnej grafiki by nie przygotować, jak fajnych pomysłów - tego po prostu NIE POWINNO się kontynuować, bo nie da się doścignąć pierwowzoru. Nie grałem w M2, ale to o czym piszesz pasuje do moich przewidywań.

Jedynka była doskonała. Była DOSKONAŁA - począwszy od menu (ta muzyka! ta animacja! ten klimat!) poprzez filmowy scenariusz, dialogi, postaci, miasto (nawet GTA 4 się chowa), klimatyczne momenty (motyw w kościele z otwartą trumną, walka w muzeum z latającymi wokół kawałkami obrazów i posągów, motyw na stacji benzynowej, akcja w hotelu no i ten jebany parking)...

Ta gra była po prostu doskonała (powtórzyłem sobie ją nawet jakiś rok temu - nadal jest). Takie gry już chyba nie wrócą, bo serio - w co ostatnio grałeś na takim poziomie? Nawet współczesne RPG, mój ukochany gatunek, robią się niemiłosiernie płaskie i proste. Fallout 3, mimo, że bardzo grywalny i klimatyczny, nie umywa się do "dwójki" - toż w F3 interakcja z innymi postaciami jest sprowadzona do zera i nie można nawet żadnej laski przelecieć.

Dziś gra to gra. Bardzo grywalna gra to tylko... bardzo grywalna, ale gra. Kiedyś gra to była przygoda. Grając w Mafię nie czułem, że jestem kolesiem siedzącym przed kompem - czułem, że jestem Tommym i wpadłem po uszy w niezłe gówno. Grając w Fallouta 2 nie czułem, że gapię się w monitor i czytam zielone literki na czarnym tle - czułem, że właśnie wyrwałem się z mojej rodzinnej wiochy i mam przed sobą cały świat i wielką przygodę.

To chyba już nie wróci, bo gry się zmieniły. Albo my już jesteśmy starzy.
Czytaj spamera
Nie wiem czemu tak dużo osób pisało o możliwej awarii dysku. Przecież autor napisał, że komputer mu się nie uruchamia, a na to nie może mieć wpływu dysk twardy. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że dysk twardy to część, która znajduje się w czołówce części, które psują się w komputerze. Zazwyczaj są to jednak uszkodzenia mechaniczne czyli nie od napięć, a od przegrzania, wstrząsów czy po prostu zużycia. Tylko raz miałem szczęście trafić na uszkodzoną elektronikę dysku, ale sam ją zniszczyłem bawiąc się molexem i wiatraczkiem przy włączonym komputerze. Wysokie miejsce w moim rankingu zajmują płyty główne. Odkąd kondensatory elektrolityczne zostały zamienione na polimerowe to już nie ma tylu awarii, ale właśnie ze względu na starego typu kondensatory dosyć często zdarzały się awarie. Szczególnie niektóre płyty główne jak seria MSI K9N miały tendencje do padania. Zasilacze uplasuję na trzecim miejscu. W ich wypadku sytuacja jest o tyle skomplikowana, że czasami uszkodzony zasilacz może działać ale traci na stabilności. Tego typu awarie znacznie utrudniają znalezienie problemu. Następne są karty graficzne. Mają one obecnie wiele zabezpieczeń, ale nadal potrafią się schrzanić. Kiedyś można było je zepsuć podkręcając FSB, gdy szyna była połączona z AGP, ale aktualnie to już daleka przeszłość :) RAM dosyć ciężko uszkodzić tak by komputer w ogóle się nie uruchamiał. Zdarzają się czasami uszkodzone pamięci, które wysypują błędy w testach, a komputer potrafi z taką pamięcią irracjonalnie pracować. Jednak spalić pamięć nie jest łatwo i one same mają różną odporność. Można je spalić złym napięciem (ale od tego jest szereg zabezpieczeń) i kiedyś gdy były gorsze zabezpieczenia, to można było je uszkodzić, jak się źle je wsadziło. Ja sam miałem sytuację, gdy miałem spięcie na płycie głównej, na której był Kingston i Infineon. Infineon wyzionął ducha, a Kingston działał jak zwykle :) Procesory padają niezwykle rzadko. Potrafią być dosyć wrażliwe, ale od wielu lat ilość zabezpieczeń na płytach głównych nie pozwala na ich uszkodzenie. Na starych płytach głównych (jeszcze z Socket A) bez zabezpieczenia termicznego łatwo było spalić procesor podkręcając go lub źle mocując chłodzenie/rozsmarowywując pastę termoprzewodzącą.
A co do pytania o pozostawienie systemu to skoro działa, to na pewno da się go odratować. Pytanie tylko czy autorowi będzie się chciało go naprawiać (większość użytkowników woli format) lub czy nie znajdzie kogoś, kto nie zrobi tego za niego.
Ponowna aktywacja systemu po wymianie płyty głównej jest standardem od Windows Vista.
Czytaj spamera

kominek:

lo_:Tak , jestem pewnie za młoda niektóre sentymenty o których wspominacie, ale do dziś niezapomnianym wspomnieniem jest jak dostałam swojego pierwszego walkmana.


To mój ukochany walkman. Kupiony w 1996 r. Wyświetlacz, radio, przewijanie w obie strony. To był szpan na całą klasę.
http://img823.imageshack.us/img823/6091/p1070804.jpg



Ja pamiętam mojego pierwszego walkmana w roku 1994 , był taki żółty, bez wyświetlacza (zapomniałam producenta i google też nie pamięta) ;)
Poza tym smaki mojego dzieciństwa to andruty, lody w gałkach za 2000 zł lub-- 20 gr za sztukę - to już było po denominacji na obecne złote :) Potem "Śnieżka", "Murzynki". Poza tym wspominaliście o oranżadzie w dużych szklanych zielonych butelkach "Krzyś". Do tego czekoladowe trójkąty (nadal można je dostać w sklepach ale to już nie ten smak).
Jeździłam najpierw na rowerze "Reksio", potem na Wigry 3. Namiętnie wysysałam mleko kondensowane w tubkach i zajadałam się sorbetem.

Cieszę się, że mam takie wspomnienia mimo młodego wieku (rocznik 1985). Cieszę się że w latach 90-tych powtarzali w TV Misia z okienka i program Słodowego. Pozostałe bajki mojego dzieciństwa to pszczółka Maja, Muminki, Miś uszatek etc.

Jestem wyjątkiem wśród swojego pokolenia, którego zawartość pudełka z pamiątkami Tworzą listy mamy z internowania, listy 18-ście lat starszego brata z wojska, który namiętnie rysował w każdym z nich logo Iron Maden, zbierał puszki po piwie (również EB), pierwsze numery "Twojego weekendu" i temu podobnych.

Czasami mam wrażenie, że dzieciaki wychowane na Teletubisiach, Kotopsie itd., nie będą mogły z rozrzewnieniem wspominać swoich dziecięcych lat. Bo co tu wspominać?
Czytaj spamera
Witam wszystkich!
Kominek, na wstępie bardzo dziękujemy, że skorzystałeś z naszego zaproszenia i testowałeś reklamy na swoim blogu. Bardzo miłe są dla nas słowa dotyczące jakości obsługi klienta, zależy nam, aby nasi Wydawcy mieli pełne wsparcie zarówno przy wdrożeniu jak i przy optymalizacji wyników. Spisałeś sporo ciekawych i inspirujących spostrzeżeń, do których chcielibyśmy się odnieść:
• Porównanie Adkontekst do AdTaily – trudno porównywać oba systemy, ponieważ bazują one na różnych modelach rozliczeniowych; w Adkontekst płacimy Wydawcom za kliknięcie w reklamę, natomiast w AdTaily Wydawca ustala cenę za wyłączność danej reklamy (lub kilku reklam) na serwisie na cały dzień.
• Twój „przypadek” jest o tyle szczególny, że Twój blog jest bardzo rozpoznawalny, należy do 5 najpoczytniejszych blogów na platformie Blox.pl i nic dziwnego, że reklamodawcy chętnie i spontanicznie wykupują kampanie na czas lub na CPM. Ale co w przypadku setek tysięcy innych blogów, które mimo dobrej zawartości merytorycznej, są odwiedzane przez wąską grupę odbiorców – ich właścicielom trudno jest znaleźć „własnego” sponsora. Reklama kontekstowa jest dla nich odpowiednim rozwiązaniem, ponieważ działa na zasadzie „O nic się nie martwię, wklejam skrypt i zbieram pojedyncze kliknięcia. W ciągu roku uzbiera się na opłatę serwera, domeny i innych stałych kosztów prowadzenia bloga czy serwisu”
„za cały dzień zarabiam na adkontekst nieco ponad 1 zł. Biorąc pod uwagę, że ceny w Adtaily za dzień są stukrotnie wyższe, a kampanie banerowe jeszcze droższe, nie możemy tu mówić o czymś takim jak zarobek. Złotówka za reklamę przy 300 tys. odsłon to poniżej mojej godności.”
Odnośnie podanych cyfr: czytając ten fragment można wyciągnąć mylny wniosek, że przy 300 tys. odsłon zarobek wyniósł 1 pln. Ilość odsłon wyrażona jest w wymiarze miesięcznym, a nie dziennym jak podane przychody, a w ciągu całego testu naliczyłem 4 dni, gdy przychód dzienny wyniósł poniżej 1 pln.
• Co do wysokości przychodów, też spodziewaliśmy się, że będzie znacznie lepiej :) trudno jednoznacznie powiedzieć , jaka jest tego przyczyna. Może dlatego, że duża część czytelników Twojego bloga to Internauci, którzy po prostu nie klikają w reklamy i je ignorują (aczkolwiek CTR produktów Adkontekst Intertext jest akceptowalny). Być może jest to też kwestia doboru reklam do treści na serwisie, który jest utrudniony ze względu na dużą różnorodność tematyki postów (test notebooka, wakacje, reklamówka z Federerem). Obserwując sytuację z większej perspektywy wydaje się, że faktycznie wyniki są lepsze na serwisach o tematyce skupionej np. wokół motoryzacji, turystyki, rodzicielstwa, wypieków, finansów, czy nowych technologii.
• Co do form rozliczeń, trudny temat, ponieważ i Adkontekst i właściciele serwisów funkcjonujemy w Polsce. A tu prawo wymaga – jeszcze, być może już niedługo – wysyłania rachunków lub faktur tradycyjną pocztą, aby wypłacić zarobione pieniądze. Naszą odpowiedzią na obecny stan rzeczy jest Transfer Środków, który pozwala przeznaczyć zarobione pieniądze na własna reklamę w sieci Adkontekst. Wydawca otrzymuje wówczas bonus: dodatkowe 40% na własną reklamę. Pomysł z PayPal jest bardzo ciekawy. Cały czas jest to jeszcze nowość na rynku, ale zgadzamy się, że coraz więcej osób posiada tam już konta, które pozwalają w wygodny sposób pobierać pieniądze. Analizujemy ten temat od strony prawnej i jeśli tylko będzie zielone światło będziemy ułatwiali blogerom i właścicielom serwisów współpracę z nami.
Podsumowując: po pierwsze zapraszamy do ponownych testów w przyszłości. Sporo się u nas dzieje i ciągle staramy się dostarczać nowych i unikalnych produktów reklamowych. Po drugie zachęcamy blogerów do przeprowadzenia własnych testów. Coś co się sprawdzi (lub nie) u jednego nie musi (albo może) się sprawdzić u 10 innych osób. Reklama kontekstowa pozwala wykorzystywać powierzchnie samych artykułów i generować w pełni dodatkowe strumienie przychodów.
Czytaj spamera

samjestesmisiek:
soonia_p:to ja już nie będę porywał młodych dziewczyn"przerzucę się na te po 30tce".

ha! moja żona jest po 30! pasuje mi to!
Czytaj spamera
a może ten marsz jest po to, żeby ten, kto ją porwał, pomyślał sobie "o jeju, tylu ludzi nie zgadza się na to, żeby młoda dziewczyna ginęła bez śladu i żadnych wieści. no nie sądziłem... to ja już nie będę porywał młodych dziewczyn".
Czytaj spamera
Dobra, to ja się rozwinę troszeczkę z mojego poprzedniego komentarza, żeby nie było tak mało. SugarSync to praktycznie identyczna kopia Dropboxa. Tak jak dropbox działa na komputerze i ma klient via www. Dokładnie tak samo jak Dropbox ma swoją aplikację na iPhone i Android (swoją drogą, na Androida była szybciej niż Dropbox, więc to mnie zmotywowało do tego, aby się tym zainteresować). Tak samo jak Dropbox oferuje 2GB + chyba 250 za każdego poleconego. Tak samo jak Dropbox ma pakiety płatne. Więc jeśli 2GB z dropboxa nie starcza, można założyć SugarSync i mamy drugie 2GB. Możemy też podzielić sobie SugarSync na pliki jakieś, Dropbox na pliki jakieś.
https://www.sugarsync.com/ - strona www.
Czytaj spamera

Wlasnie dlatego mogli sobie pozwolic na taka prowokacje. Bo target jest zupelnie inny.
99% plebsu, ktory pisze ze Porsche kupuja kolesie tylko po to by przedluzyc sobie fiuta, zmieniloby zdanie po przejazdzce 911. Po drugim biegu.
Tylko plebs musi tlumaczyc swoj umiarkowany, nudny styl zycia "normalnym", a wszystko co wychodzi poza, jest skrzywieniem.


Dokładnie tak. Znam faceta który parę lat temu kupił sobie BMW 645Ci (swoją drogą - naprawdę świetne auto i w przeciwieństwie do Porsche 911 jest naprawdę komfortowe) i na tego rodzaju zaczepki o długości fiuta, odpowiedział tylko:
"Huj mnie obchodzi opinia ludzi, których nie stać nawet na felgi do tego auta".
Nic dodać, nic ująć.

Czytaj spamera
Dlatego nie dodałam Cię na facebooku do znajomych.
Spamuję tylko ludziom, którzy odbierają ze mną na tych samej fali spamu i mój spam cenią. Spamowanie to czynność intymna i nie każdego można do niej dopuścić. Trzeba swój spam szanować.
Czytaj spamera
FB w porównaniu z gronem prezentuje się znacznie lepiej. Ale gdy rozebrać różnice na czynniki pierwsze, widzę że zdecydowały szczegóły. Praktyczniejsze szerokości ramek, prostsze wprowadzanie modyfikacji, mniej nachalne reklamy, prosty system powiadomienia, elastyczniejsza możliwość dyskutowania... Grono, mimo wszystko, prezentuje się dobrze, jest funkcjonalne i intuicyjne. Ma kilka funkcji, których brak na FB czy NK - jak "randki" czy cytowania. Widać, to za mało, by dawni użytkownicy (w tym ja) zaglądali tam częściej. No i zasięg FB jest nieporównywalnie większy (choć to słaby argument, np. GG trzyma się dobrze). Zresztą, NK i grono miały trochę inne funkcje w pierwotnym założeniu i reorganizacja tych portali na kształt FB musiała odbić się czkawką... Po co regularnie korzystać z 3 podobnych produktów? Jeden wygra, a podróbki zejdą na margines.

Regulamin FB jest masakryczny. W sumie, prowadząc regularną aktywność, cholernie ciężko jest nie podpaść pod któryś paragraf. No i chat na FB nie działa doskonale... Spamu jest dużo, ale można z nim skutecznie walczyć. Mi pojawia się go niewiele.

Porównując NK i grono - na tym pierwszym widzę stado odpływających znajomych (w 2010 ilość znajomych spadła o 20%). Na gronie: bez zmian, choć większość to martwe dusze. Gdzie będzie ciężej zaktywizować użytkowników?

Ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz: wpływ mody FB na blogosferę. Po swoim przypadku widzę, że czas poświęcany blogom znacznie spadł na rzecz FB. Jakie są przyszłe rokowania? Czy będzie można zaistnieć bez 'ofensywy' na FB?
pozdrawiam
Czytaj spamera

FB ma jeszcze "gorszy" regulamin, jest ciężki w nawigacji, często się sypie, spamu na nim co niemiara, a jednak ich się lubi.

Na początku swojej facebookowej kariery nie mogłam się połapać. Za dużo funkcji, masa zaproszeń, od grup, ludzi aplikacji, ogólny chaos.
Wydawało mi się, że się nie przestawię. Ale jednak prawda jest taka, że jak długo można na nk oglądać cudze zdjęcia? Niezbyt. Nic się tam innego robić nie dało.
Teraz kopiują facebooka w sposób tak oczywisty, że aż uważam że mogliby to robić dyskretniej. NKtalk jest przecież niemal dokładnie skopiowanym czatem facebookowym. A zresztą, moze inaczej nie da się tego zrobić, nie znam się.
Facebook ma jedną wielką przewagę - jest poważnie traktowany przez media. Idealnym rozwiązaniem jest dla mnie to, że mogę sobie przeczytać newsy z Wyborczej czy Przekroju, bo mi wyskakują na głównej stronie. Na dodatek komentarze pod artykułami raczej stały ( teraz powoli to się zmienia) na wysokim poziomie, więc dało się przy okazji też podyskutować.
Facebook bardziej też indywidualizuje użytkownika. Dzięki tym wszystkim "lubię to", dowiaduje się nowych rzeczy o osobach. Nie jest to Bóg wie jaka informacja, ale czasem fajnie dowiedzieć się że ktoś, kogo o to nie podejrzewałeś słucha tej samej co Ty muzyki albo lubi ten sam film.
Co do regulaminu, dziwne że nikt nie podnosi buntu że na facebooku nie da się usunąć konta. Konto może być tylko dezaktywowane, a jak chcesz wrócić to wszystkie Twoje zdjęcia czy posty są, nikt ich z serwerów nie usuwa. Niby to oczywiste, że wszystko co w internecie się zamieści gdzieś tam zostaje, ale jednak to powinno zastanowić tych wszystkich , którzy opieprzali naszą -klasę za regulamin.
Uff, to by było na tyle.
PS. Myślę, że nasza klasa przegapiła swój moment. Teraz nie nadrobi już braków w stosunku do facebooka.
Czytaj spamera
Dobrze, nie strzelam. Ale to drugie logo to też nie Ferrari a Porsche.
Czytaj spamera
Wrzuciłem na playr parę słów od siebie na ten temat w odniesieniu do Twojego tekstu, linka nie daję bo czytałem regulamin, znajdziesz sobie jak chcesz ;)
Czytaj spamera
Ty bandyto!!! Że ja regularnie czytam bloga takiego potwora...
Czytaj spamera
'Ciebie. Mnie nie okrada, bo ja podatków nie traktuję jako moje pieniądze."

No właśnie, nie rozumiem ludzie brzęczących o tym, jakie to podatki są złe. Tak samo nie rozumiem JKM, który by tylko mówił o złodziejach i o tym, że podatek tylko rozkradają. Ja rozumiem, pieniądze nie zawsze są dobrze rozgospodarowywane, ale jeśli ktoś ma manie na punkcie notorycznego okradania państwa przez ludzi u władzy - moim zdaniem przesadza. I ja tu widzę od JKM przesłanie: "ludzie, wy głupi jesteście". Owszem, ludzie bardzo często są głupi, ale jeśli on o tym mówi, nigdy nie zdobędzie władzy. Jest zarozumiały. Po prostu. Stwierdzenie, że "tylko mądrzy na niego głosują, bo głupsi na innych" moim zdaniem jest samo w sobie nieinteligentne. Czy w Polsce z rządzącym Korwinem byłoby lepiej? Prawdopodobnie nie. Choćby dlatego, że ludzie nie przepadają za takim poziomem abstrakcji, który on w swych poglądach prezentuje. Tak, tak, on ma racje, jest plebs, on nie chce głosów masy. Problem w tym, że prezydent (powinien przynajmniej) być dla Polski, a nie dla 5% poparcia ludzi, którzy przeważnie w pełni popierają jego poglądy i dlatego "są inteligentni". Nie wierze, że za JKM byłoby w Polsce lepiej. I podobnie jak Kominek - nigdy go nie poprę, nie zrobię krzywdy jemu (i sobie). MImo tego, że lubie go jako osobę, po prostu trudno mi sobie wyobrazić go jako prezydenta czy kogokolwiek innego "w zarządzie". I to Polsce raczej nie grozi zważywszy na jego dotychczasowe wyniki. Jest raczej marginalną postacią - choć wyjątkową i z tego powodu wazną jako jakąs odskocznie od dotychczas prezentowanego sposobu "bycia politykiem". W każdym razie wywiad mi się jak najbardziej podobał, był ciekawy. Nie byłby taki gdyby nie komentarze, które nadają temu "smaczek". Są celne, dobre. Czyli coraz lepiej.


Ps.: Witajta! Pierwszy mój wpis, razem z pierwsza rejestracją, chociaż bloga czytuje od dosyć dawna. Kiedyś musi być ten pierwszy raz.


Czytaj spamera
Kominek przede wszystkim dzięki że wrzuciłeś to wcześniej a nie o porze kominkowej :) Wieczorem w piatki to raczej unikam siedzenia przed kompem.
Wywiad pozytywnie mnie zaskoczył, pierwsza część spokojna i bez napięć, druga bardziej rozkręcona, widać że podpuściłeś troszeczkę JKM ;) Jest to człowiek stanowczy i mimo że ma szeroka wiedzę to jego poglady na reformy i zmiany sa bardzo proste dlatego trochę się zagalopował z ta pedofilia, nie jest to zarozumiałość ale za wszelka cene broni swoich pogladów, poza tym przyzwyczaił się do mówienia radykalnych stwierdzeń. Jak sam powiedział inaczej nikt by go w polityce nie zauwarzał. Myślę że gdyby dyskusja trwała na ten temat trochę dłużej nie byłoby takich rewelacji, w końcu to tylko pare zdań.
Ten wywiad tylko mnie upewnił w przekonaniu że mimo iż nie ma realnych szans to warto było go poprzeć, będę miał spokojne sumienie jak Kaczyńskiego będziemy się wstydzić albo jak Komorowski będzie kukła Tuska.
Jeśli chodzi o Janosika to został zmiażdżony, podoba mi się światopoglad JKM. To co powiedział na koniec o tym jak się dostać do władzy to jestem pod wrażeniem, nie gada takich głupot jak Lepper, jest spokojny i wywarzony, wie czego, co może zaproponować ludziom, skutecznej polityki z tego nie będzie ale przynajmniej jest ktoś na scenie politycznej kto mi osobiście odpowiada.
Co do samego wywaidu, realizacja świetna, już się przyzwyczaiłem do tego wirtualnego studia mam nadzieję że nie macie zamiaru tego zmieniać. Samolocik w tle rzadzi. Kominek ogólnie full profeska. Czekam na nastepny wywiad. Może jakiś mały konkurs kto będzie następnym gościem ?:)

Lukasz:
Człowieku zastanów się nad tym co napisałeś. Czy to że Państwo wprowadza coraz bardziej idiotyczne i restrykcyjne prawo sprawia według Ciebie że pedofilów jest mniej? Widać dokładnie do której z grup o których mówił Korwin należysz...bo prościej jest ze wszystkich (często bardzo mądrych) wypowiedzi wyciągnąć jakąś "głupotę" i tym przekonywać innych że JKM jest złem wcielonym :/

dokładnie, sam to miałem napisać, ale już nie muszę :)

zxzcxzcxz:
Cos ty mu powiedział? Ze za 3 lata będzie martwy?

żadne nietakt, polityk w tym wieku musi sobie zdawać sprawę z tego co jeszcze może a czego nie, jeśli ma siły na to a z tego co widać po wiecach w wawie i krakowie to ma, to bardzo dobrze. Ja osobiście też bym się o to zapytał. Swoja droga to myślałem że jest jeszcze starszy :)

Kominek, jedno mnie tylko zdziwiło, dobrze Ci się żyje w tym kraju ? Ok teraz może jest ok, ale co później, Państwo legalnie okrada nas na codzien z ciezko zarobionych pieniedzy, o emeryturze osoby w moim wieku moga sobie pomarzyc bo czegos takiego jak zus nie bedzie i sami juz teraz musimy myslec gdzie inwestowac swoje pieniadze, nie wspomne o zlodziejskich podatkach, sporo tego jest co sprawia że to Państwo nie jest takim fajnym miejscem do życia na dłuzsza mete.
Czytaj spamera
Przez chwilkę zastanawiałam się po co Kominkowi podkładka w ręce, ale teraz już wiem - do machania!
Seksowny zarost.
U Janusza Korwin - Mikke oczywiście.. ;-)
Czytaj spamera
wyłączyłem sobie dźwięk, Komorowski wypada lepiej, Kaczyński cały czas oblizuje usta...
Czytaj spamera
Komentarz do kominotki: SMAKOMYK

Dobra, "ikona polskiego rapu/hh" przemówiła .
W internecie zlalezc mozna oficjalne oswiadczenia. Cytuje frakgmenty:
"chciałbym przekazać wyrazy ubolewania nad zaistniałą sytuacją oraz przeprosić opinię publiczną, władze Zielonej Góry, a przede wszystkim uczestników koncertu oraz fanów za moje zachowanie"
A gdzie przeprosiny dla samego poszkodowanego ? ;) Zabrakło odwagi?
"Chciałbym zapewnić, że nie było moją intencją wywoływanie jakichkolwiek negatywnych emocji publiczności, a na pewno nie nawoływanie do przemocy. Moje zachowanie było wynikiem emocji i silnego wzburzenia w skutek prowokacyjnego zachowania jednego z uczestników koncertu. Nie przewidziałem gwałtowności reakcji tłumu oraz tego, iż zdarzenia przybiorą taki obrót"
A komentarze podjudzające tłum do reakcji? Halo? Ktos sie gubi w zeznaniach :)
"Chciałbym zwrócić uwagę, że przez lata mojej działalności artystycznej brałem udział w wielu akcjach charytatywnych i nigdy nie odmawiałem pomocy potrzebującym. Ufam, że to negatywne zdarzenie nie przekreśli tego wszystkiego, co Ryszard Andrzejewski zrobił dobrego."
Dobra zagrywka psychologiczna z ta pomoca charytatywna ;]
Czytaj spamera