Rejestracja
Regulamin serwisu

 

 

1. Polityka prywatności na blogu.


Nie istnieje. Ja tu jestem od pisania tekstów i na tym będę się koncentrował. Jeśli obawiasz się o wyciek swoich danych, podaj fałszywego nicka, imię, datę urodzin, maila, itd... Nie ma obowiązku podawania prawdziwych danych.

 

2. Wulgaryzmy.


Staraj się ich nie używać. To nie jest miejsce dla prostaków. Ale nie bądź też hipokrytą i jeśli już musisz napisać "kurwa", to napisz "kurwa", a nie "k...a".

 

3. Wolność słowa.


Nie istnieje. Moderatorki bloga (zwane "iwonkami") dbają, aby komentarze obraźliwe, wulgarne, negatywnie oceniające poziom tekstów i niezgodne z moim poczucie estetyki, były kasowane. Jeśli masz potrzebę odreagowania, proszę bardzo - zrób to na priv.

 

4. Zwyczaje.


Nie można stawiać emotikonki ":P", ponieważ tylko plebs wystawia język podczas rozmowy. Nie można pisać "sex", tylko "seks", a prawidłowa pisownia słów "Bóg" i "Boże" to "buk" i "borze". Do tej ostatniej reguły nie trzeba się stosować.

 

5. Kryptoreklamy.


Są zabronione i dotyczy to także autora bloga. Na tym blogu, pisząc o produktach, wymieniamy ich pełną nazwę. Jest dozwolona i nawet wskazana rzeczowa krytyka produktów pozytywnie opisywanych przez Kominka.

 

 

6. Uwagi końcowe.


Najczęstsze przyczyny skasowania komentarza to:

  • wulgaryzmy,
  • czepialstwo, złośliwe uwagi,
  • zarzucanie komuś wazeliniarstwa i braku własnego zdania,
  • wrzucenie linku do prywatnej strony,
  • zapytanie "dlaczego mój komentarz został skasowany?",
  • wyróżnianie swoich komentarzy poprzez pogrubianie czcionki,
  • głupota, ignorancja - także tak wynikająca z braku znajomości zwyczajów bloga.


Na blogu panuje całkowity zakaz mówienia o priv. Niedozwolony jest nawet komentarz w rodzaju "hej, odbierz pocztę".


Nie podoba Ci się regulamin? No cóż.Na szczęście nie jest to mój problem :-)


Rejestracja
twój login
twój e-mail
twoje hasło
powtórz hasło
Dane z pól "opcjonalne" nie zostaną podane do publicznej wiadomości
imię (opcjonalnie)
nazwisko (opcjonalnie)
zawód (opcjonalnie)
płeć
data urodzenia
gdzie mieszkasz ? (opcjonalnie)
nr gadu-gadu (opcjonalnie)
telefon komórkowy (opcjonalnie)
adres twojej strony (opcjonalnie)
Rejestracja
Na podany przez Ciebie adres e-mail została wysłana wiadomość z instrukcją, jak aktywować konto
Zaloguj się
Jeśli posiadasz już swoje konto na tym blogu zaloguj się:
twój login
twoje hasło
Nie pamiętasz hasła?

Zresetuj hasło!

Jeśli nie masz jeszcze konta to możesz je założyć, tylko nie wiem po co ...
Resetuj hasło
Wpisz swój adres e-mail w celu zresetowania hasła:
twój e-mail
Resetuj hasło
Na wpisany adres e-mail została wysłana wiadomość z opisem, co należy zrobić, aby zresetować hasło.
.
Podgląd komentarza
Powiadom znajomego o artykule
Twoje imię*:
Twój adres e-mail*:
E-mail odbiorcy*:
Treść powiadomienia*:

Uwaga! Link do tekstu został dodany automatycznie i odbiorca go zobaczy. Nie musisz wklejać adresu :-)
 

KLĄTWA PIŁKARZA ROKU

Opublikowano: 12.12.2009 18:18   komentarzy: 32   wyświetlono: 9635 razy
kategoria: PLEBS
Dzisiejszy tekst w sumie niepozorny i niszowy, bo tylko dla wielbicieli piłki nożnej, czyli prawdziwych facetów.

Ale to jeden z tekstów, które chodzą za mną latami i w końcu musiałem go napisać. Miałem to zrobić już 4 lata temu i potem każdego roku w grudniu, ale jakoś nigdy nie miałem weny.

Jutro odbędzie się Gala Piłki Nożnej, na której wybrany zostanie m.in. piłkarz roku.







KLĄTWA


Otóż już 4 lata temu zauważyłem i wcale się nie zdziwię, jeśli nie tylko ja, że nad wyborem piłkarza roku ciąży klątwa. W tym roku jej ofiarami mogą paść: Ireneusz Jeleń, dwa Lewandowscy - Robert i Mariusz.

Dlatego trzem tegorocznym nominowanym nie życzę zwycięstwa, gdyż będzie ono początkiem końca ich piłkarskiej kariery.

 

 

20 LAT

Krzysztof Warzycha
, ktory zgarnął nagrodę Piłkarza Roku w 1988 r. był ostatnim z tych dawnych "dobrych" piłkarzy, którzy za granicą zrobili karierę. Istotnie, do dziś pamiętam jak rządził i dzielił w Panatinaikos Ateny.

Co było potem?
Czy ktoś z was słyszał o wielkich karierach laureatów z lat 89-91 ? Tarasiewicza, Ziobera i Czachowskiego? Głośne i znane nazwiska, ale kojarzeone raczej z ligową szarzyzną.

Wojtek Kowalczyk (wygrał w 1992) za granicą więcej nie grał niż grał, a jego największym życiowym osiągnięciem, poza medalem w Barcelonie, była znakomita książka napisana już po zakończeniu kariery.

Marek Leśniak (1993) zginał gdzieś w pomrokach dziejów, natomiast Roman Kosecki (1994), wzorem kolegi Kowalczyka jest idealnym przykładem ofiary klątwy. Świetnie grał w Atletico Madryt, a później nieudany pobyt w Montpelier, Legii Warszawa i emerytura w Chicago Fire, gdzie nawet odniósł jakiś sukces, ale liga amerykańska dla piłkarza tej klasy to żaden powód do dumy.

Leszek Pisz (1995) uciekł do Grecji i wszelki słuch po nim zaginął. A jakie on wolne bił w Legii! Kto pamięta ten wie, że po Piszu to tylko Kłos i zapomniany Sławomir Wojciechowski potrafili uderzyć. Dziś takiego grajka nie mamy.

Piotra Nowaka (1996) niszczyły kontuzje. Wymiatał u Niemców, ale nagroda piłkarza roku to był szczyt jego kariery. Poważne sukcesy odnosił jako trener i do dziś śledzę wszystkie newsy na temat przyszłego selekcjonera naszej kadry.
Po wygraniu Piłkarza Roku skończyli się i Sławomir Majak (1997) i Mirosław Trzeciak (1998).

Jacka Zielińskiego (1999) też nikt poważny kupić nie chciał i do końca pozostał w swoim klubie.

Jerzy Dudek (2000) zaprzecza regule, bo największe sukcesy odnosił już po otrzymaniu nagrody i może mieć pretensje do siebie, że zostanie zapamiętany nie tylko jako facet, który wytańczył Puchar LM, ale także jako wieczny rezerwowy kolejno Liverpoolu i Realu Madryt. Szkoda.

Czy ktoś pamięta Olisadebe (2001)? To był ostatni rok wiary w jego możliwości. Po Mistrzostwach Świata w Korei i Japonii nawet do kadry się nie załapywał.

A Maciej Żurawski (2002). Poza jednym kapitalnym sezonem w Celtiku, nigdy nie zrobił kariery i już nie zrobi, a trzeba przyznać, że pokładano w nim wielkie nadzieje.

Od 2003 roku tylko 3 piłkarzy zdobyło nagrodę debeściaka.
Jacek Krzynówek (2003, 2004) skończył się właśnie wtedy, w Leverkusen.

Euzebiusz Smolarek (2005, 2006, 2007) do dziś nie może znaleźć klubu. Nikt poważny go nie chce.

Jakub Błaszczykowski (2008) w tym roku nie miał szans załapać się nawet na nominacje...

I tyle. Piękne kariery zrobili laureaci...



A co z

Odkryciami Roku?

Wymienię tylko kilku z ostatnich 10 lat i retorycznie zapytam, jakie kariery zrobili: Radosław Majewski, Matusiak, Piechna, Nowacki, Niedzielan, Moskała, Frankowski, Kłos, Citko...?
Głośne nazwiska. Sukcesy? Poza Borucem, który - powiedzmy se wprost - kariery nie zrobił, ale szanse wciąż ma, reszta sukcesy odnosiła tylko na polskim podwórku. A i to nie w każdym przypadku i najczęściej po jednym dobrym sezonie zapominano o nich.

 

Jutro ktoś zbierze gratulacje, od kolegów, działaczy, dziennikarzy sportowych. Będą nisko kłaniali się temu najlepszemu, ale i on padnie ofiarą klątwy, a tytuł Piłkarza Roku będzie dla niego swoistym łabędzim śpiewem.

kominek.in
 
 
12.12.2009 18:55:25
po wyborze laureatowi proponuję pierwsze kroki skierować do pośredniaka celem przekwalifikowania i znalezienia alternatywnego sposobu zarabiania pieniędzy.
 
12.12.2009 19:03:10
Piłkarskie Oskary w ogóle mają sens w tym roku? Moim zdaniem nie. Ciekawie opisali ta galę chłopaki z weszlo.com

http://www.weszlo.com/news/4151

"Stąd nasz apel - dajmy sobie spokój z tymi Oskarami, bo wybieranie najmniejszej pierdoły w towarzystwie jest jednak wciąż wybieraniem pierdoły."

Mam nadzieję, że Smuda nie dostanie jednak tytulu trenera roku, 2009 byl dla Niego bardzo slaby.
 
12.12.2009 19:29:12
Tak masz racje, ale pokaż piłkarza który nagrody nie dostał a osiągnął coś w piłce w ostatnich latach, jeśli o piłkarzach którzy dostali te nagrody mówisz, że po nich nic nie osiągnęli to pokarz takiego który osiągną więcej. Takie mamy realia i nic tego nie zmieni, a może nikt tego zmienić nie chce
 
12.12.2009 20:03:22
A ja wspomnę o klątwie FIFY (gry) i Pesa - zauważyliście że piłkarze którzy pokazywani są na okładce też nagle tracą formę? Smolarek i Żurawski po pokazaniu swoich facjat na okładce nagle stracili swoją formę. W tym roku Lewandowski (FIFA 09) również nie zachwyca. Jednak to nic co się dziej w Ameryce! Tylko że tam chodzi o okładkę Maddena - symulacji futbolu amerykańskiego -
tam również jest podobnie zawodnik trafiający na okładkę nagle zaczyna grać słabiej.Zdarza się że fani piszą również masowe petycje do Electronic Arts (twórców gry) aby nie umieszczali na okładce twarzy ich ulubionego zawodnika. I teraz pytanko czysty przypadek czy może jakies siły wyższe za tym stoją? ;)
 
12.12.2009 20:15:46
Polscy piłkarze po prostu nie robią kariery na zachodzie, a jak już robią... to i tak nie robią - bo przecież każdy musi się kiedyś skończyć (nie, nie każdy ma na nazwisko Maldini). I to niezależnie od tego, czy nominują ich do piłkarskiego oskara, złotej piłki czy opuszczenia domu wielkiego brata.
 
12.12.2009 20:43:11
Dodam jeszcze do swojego komentarza ten link który opisuje wszystkie kontuzje Futbolistów amerykańskich - http://www.sport.pl/sport/1,74696,4404922.html
 
Gość: aledlaczegocham, dwa148.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.12.2009 20:43:15
Dobry tekst. A co do odkrycia roku to modle sie po cichu zeby nie otrzymal tej "zaszczytnej" nominacji Sobiech z Ruchu. Bardzo dobry zawodnik a patrzac po opisanych wyzej tendencjach mogloby go to zmarnowac. Dajcie ja Grosickiemu on i tak ja pusci w kasynie :)
 
12.12.2009 20:46:54
Zależy co uznać za karierę w piłce nożnej. taki Ireneusz Jelen w stosunku do swych umiejetności( dobry piłkarz, ale nic poza tym) robi naprawdę fajną karierę, Boruc jakąs tam robi. Jednak to są wyjątki, większość po prostu jest źle przygotowana do grania w ligach zagranicznych. Ktoś ostatnio powiedział( Janek urban?), że większość piłkarzy polskiej ligi jest dużo gorzej przygotowana kondycyjnie niż junior Barcelony. Potem odchodzi taki nawet do 2 ligi niemieckiej czy przeecietniaka z Grecji i się zaczynaja teksty w stylu "trener sie na mnie uwziął", "Gramy zbyt defensywnie/ofensywnie", "Nie mogę się zaaklimatyzować".

A co do Piotra Nowaka, którego wyminil Kominek to dodam,że nadal jest moim głównym kandydatem na bycie trenerem naszej kadry.


Dajcie ja Grosickiemu on i tak ja pusci w kasynie :)


Cos czuje ze Grosik moze pojsc droga Marcina Burkhardta, co roku odkrycie i młody talent:) A na koncu zmarnowany talent.
 
12.12.2009 20:49:22

piotrek00761:
Tak masz racje, ale pokaż piłkarza który nagrody nie dostał a osiągnął coś w piłce w ostatnich latach, jeśli o piłkarzach którzy dostali te nagrody mówisz, że po nich nic nie osiągnęli to pokarz takiego który osiągną więcej.


Najbliżej do tego jest Jeleniowi, ale znakomicie (300 meczów) poczyniał sobie też niedoceniany Wałdoch w Bundeslidze. Jak na Polaka to Wichniarek gra od lat znakomicie (w sierpniu piłkarz miesiąca).

A przede wszystkim Andrzej Juskowiak - największe zaskoczenie, że najlepszy piłkarz lat '90 nigdy nie został Piłkarzem Roku.
Gdyby zgarnął nagrodę w czasach, gdy wymiatał (43 gole w 90 meczach w Lechu Poznań) to też nie mógłbym napisać o nim w kontekście klątwy, bo podobnie do Dudka - przed nim było jeszcze kilka dobrych lat znakomitego grania (Barcelona '92, Sporting, Borussia, itd...).


 
12.12.2009 20:52:54
ech, zwątpiłem w jurorów z Piłki Nożnej. Jak mogli nie wyróżnić Rasiaka, gdy grał w wyspiarskiej I lidze!? Ech, a tak media angielskie się nim zachwycały, przymierzano go do Premiership, to był idealny moment do przyznania mu klątwy. No cóż, niewątpliwy przegrany głosowania...

Z drugiej strony zostaje zadać pytanie, czy ktoś jeszcze został nie zauważony przez PN i zrobił karierę? Świerczewski w OM? Matysek? Hajto z Wałdochem? Kosowski? Też nie zrobili oszałamiającej kariery, która zresztą szybko się urywa.

Życiowa forma nie występuje zbyt często. Następna dopiero w przyszłym wcieleniu. Nie dziwne więc, że jak się kończy, to już jej nie ma. Dobrze przynajmniej, że polski piłkarz może zostać nagrodzony jakąkolwiek nagrodą, bo na poważne nie ma co liczyć...
 
12.12.2009 20:53:34

michald:
A co do Piotra Nowaka, którego wyminil Kominek to dodam,że nadal jest moim głównym kandydatem na bycie trenerem naszej kadry.


Celowo tekście napisałem, że będzie przyszłym selekcjonerem, bo jego ambicje są znane, ale nie ma na to najmniejszych szans, dopóki

a) nie przejmie kadry USA i nie zdobędzie z nią ćwierćfinału gdziekolwiek, choćby w lidze podwórkowej
b) nie wróci do Europy
c) nie pójdzie śladem Urbana.

Ani PZPN ani kibice nie docenią jego zasług na amerykańskim podwórku.
 
12.12.2009 20:55:21

nuzwidelec:
Świerczewski w OM? Matysek?


Bardzo dobre przykłady. Matysek swego czasu grał znakomicie. Pamiętam do dziś jakie były dyskusje o miejsce w kadrze - dla niego czy dla Dudka?
Tak jak wcześniej: Woźniak czy Szczęsny? (zawsze Szczęsnego lubiłem, choć w tamtych czasach w światowej formie był Sidorczuk)
 
Gość: Piotrek, adab80.neoplus.adsl.tpnet.pl
12.12.2009 21:37:20
Mila, makler Matusiak ,Brozki , Gargula
 
12.12.2009 23:24:10
Kosecki swój największy sukces osiągnął po zdobyciu nagrody. W sezonie 1995/96 był podstawowym piłkarzem FC Nantes, które w LM dotarło do półfinału.
Smolarek najlepiej grał po zdobyciu pierwszej nagrody, więc to raczej nie był początek jego końca.

Z tych, którzy osiągali więcej od wymienionych, warto wspomnieć: Urbana, Koźmińskiego, Iwana i Żewłakowa Michała...
 
Gość: Ego, static-222-150.is.net.pl
12.12.2009 23:26:27
a ja mam nadzieję, że nagrody zostaną przyznane za cały rok 2009, a nie za ostatnie 2 miesiące.

Moje typy:
trener - Ulatowski, w GKS już nie te pieniądze co kiedyś, wypadł im mózg drużyny, czyli Garguła, a oni regularnie za największą trójką w Polsce w tym roku.
odkrycie - Małecki. Może dlatego, że jestem fanatykiem Wisły ;) ale wygryzł zarabiającego krocie Łobodzińskiego, teraz wyrasta na gwiazdę drużyny, sodówka niestety trochę robi swoje...
ligowiec roku - niekwestionowany faworyt Janek Mucha. Ten gość jak na polską ligę jest niesamowity.
piłkarz roku - a niech będzie Mariusz Lewandowski. Jest z nich najstarszy :)
obcokrajowiec - Marcelo. Mucha dostanie jedną nagrodę, druga mu niepotrzebna. A Marcelo gra naprawdę kapitalnie, jest świetny, takich grajków nam trzeba.
 
Gość: Dag, chello089077132121.chello.pl
12.12.2009 23:38:03


Dlatego trzem tegorocznym nominowanym nie życzę zwycięstwa, gdyż będzie ono początkiem końca ich piłkarskiej kariery.


Żurawski - grał dla reprezentacji do Euro 2008, między innymi dzięki jego grze zagraliśmy na MŚ 06, do Celticu trafil w sezonie 05/06 także rok 2002 nie był schyłkiem jego kariery...

Krzynówek - Krzynówek kończył się zawsze... od mistrzostw świata w 2002 roku kiedy to sam nawet mówiłem "co ten facet robi w reprezentacji"... po czym zawsze się odradzał na nowo i pomagał nam wywalczyć awans na kolejne turnieje... łącznie z Euro.... fakt że lata w Bayerze były dla niego najbardziej tłuste ale schyłek jest dopiero teraz...

Smolarkowi trzeba dać jeszcze czas...

Błaszczykowski jest jeszcze młody... gra w przeciętnym Dortmundzie i obecnie bardzo słabej reprezentacji...
 
13.12.2009 00:34:02
Kominek napisał:
Bardzo dobre przykłady. Matysek swego czasu grał znakomicie. Pamiętam do dziś jakie były dyskusje o miejsce w kadrze - dla niego czy dla Dudka?
Tak jak wcześniej: Woźniak czy Szczęsny? (zawsze Szczęsnego lubiłem, choć w tamtych czasach w światowej formie był Sidorczuk)


Tak,pamiętam jak na DSF oglądałem skróty z meczy Bayeru Leverkusen i naprawdę Matysek nie odstawaał w niczym od dzisiejszych naszych bramkarzy, a w niektórych aspektach chyba nawet przerastał. Potem chyba wylądował w RKS Fameg Radomsko, z WOjciechowskim( to byl szok jak trafil do Monachium) i z jednym z Najwiekszych Niespelnionych Talentów-Igorem Sypniewskim. Jemu nawet Oskar piłkarski nie byl potrzebny by zaprzepaścić swoj talent.

A co do Szczęsnego to pamiętam jak w czasach jego bronienia w Legii i Widzewie zawsze kojarzył mi się z niesamowitą skutecznością. Szczesny= Pewność. Jako jeden z niewielu pilkarzy ma też sporo ciekawego do powiedzenia i daje zajebiste wywiady:) Co ciekawe nigdy nie zrobił kariery w reprezentacji a jego bilans to:

Mecz towarzyski z Niemcami (porażka)
Mecz towarzyski z Rosją (porażka)
Mecz towarzyski z Białorusią (remis)
Mecz towarzyski z Brazylią (porażka)
Mecz el. Euro 1996 ze Słowacją (zwycięstwo)
Mecz towarzyski z Arabią Saudyjską (zwycięstwo)
Mecz towarzyski z Finlandią (remis)
 
Gość: ipip, 77-45-36-236.sta.asta-net.com.pl
13.12.2009 00:37:35
Pytanie kto w ogole zrobil kariere?
 
13.12.2009 03:00:09

ipip:
Pytanie kto w ogole zrobil kariere?


Boniek, Deyna... Z ostatnich piłkarzy polskich, to głównie ci stojący pomiędzy słupkami, zresztą bardzo fajnie wygląda lista reprezentantów Polski pod kątem patrzenia na to, w jakich klubach grają. Fabiański(Arsenal London), Kuszczak(Manchester United), Dudek(Real Madryt).. i jak tu chłopakom nie zazdrościć, przynajmniej sobie popatrzą na dobrą piłkę.
 
13.12.2009 03:34:56
Przenosi mnie do tematu o Dekalogu, więc na chama wpadam tutaj.

Najman vs Pudzian

Oglądałem filmiki z sesji treningowej dla prasy i o ile boks Pudziana wyglądał średnio, to na ziemi ruszał się całkiem sprawnie. Oczywiście nie ma mowy o gadce, że jest już przynajmniej dobry, bo 2 miesiące to zdecydowanie za mało, ale ludzie zdają się zapominać, że mimo wszystko ten gość to świetny atleta i ma predyspozycje do szybkiej nauki psycho-fizycznej.

Mam naprawdę dużą nadzieję, że przyłoży się do dalszych treningów i wyrośnie nam drugi, ale lepszy Lesnar (do którego już wszyscy go porównują). Szkoda tylko, że podpisał z KSW kontrakt na 4 walki, bo jeżeli kolejną wygra w bardziej technicznym, ale równie dominującym stylu, jestem przekonany, że zgłosi się po niego jedna z głównych organizacji (najbardziej widzę go w tym momencie w DREAM, tam nie musiałby na siłę schodzić z masy i jest tam sporo gości w wadze ciężkiej, którzy też nie są najlepszymi technikami, dużo potencjalnych "freak fights" :).

@Kominek: Organizacyjnie rzeczywiście było świetnie, zdecydowanie lepiej niż Gołota vs Adamek, nie spodziewałem się tego. Polsat nadal wbija za dużo reklam, ale nic się na to nie poradzi.
Sportowo było słabiutko, ale dużo walk było ciekawych do oglądania, ale tak jest najczęściej jeżeli zestawimy ze sobą dwóch równie dobrych, lub jak w tym przypadku, dwóch równie słabych zawodników :) Polskie MMA dopiero raczkuje i daleko nam do światowego poziomu.

PS MMA to sport. KSW, UFC, etc. to organizacje :)

PS2 Kto ma ochotę na MMA na wysokim poziomie może sobie obejrzeć UFC 107, które zaczyna się za mniej więcej godzinę. Jedna z lepszych kart od kilku miesięcy.
 
Gość: grzybiarz, 13-dom-3.acn.waw.pl
13.12.2009 19:54:28
Tego typu klątwy biorą się z dość prozaicznej rzeczy - nagrodę dostają piłkarze, którzy w tym roku wyjątkowo się wykazali, nie ci których cała kariera jest wyjątkowa. Każdy ma lepsze i gorsze lata. Piłkarze dostają nagrodę za swój najlepszy rok w życiu. Drugi "najlepszy rok" się rzadko zdarza.

Podobnież, karanie za niedociągnięcia zdaje się dawać lepsze efekty niż nagradzanie za wyniki.
 
Gość: Kaban, ip-83-142-116-101.enterpol.pl
13.12.2009 20:39:28
Maciej Żurawski nie rozmienił się na drobne po otrzymaniu nagrody od redakcji Profusa, gdyż po niej razem z Marcinem Kuźbą i całą Wisłą świetnie radził sobie w Pucharze UEFA (dwumecz z Schalke!!!!). Po zdobyciu nagrody w kolejnych sezonach zdobywał: 22,20, 24 bramki w sezonie. W Celticu drugi sezon faktycznie miał słabszy ale czy rozegranie 26 spotkań w sezonie w lidze szkockiej uznawać za porażkę? Poza tym Magic został przesunięty wówczas ze szpicy do tyłu po tym jak Gordon Strachan sprowadził do klubu Jana Veenegora.

Drugi przykład to Krzynówek, który po zdobyciu nagrody był podporą kadry w el. MS i ME problemy zaczęły się później ale każdy piłkarz z wiekiem jest słabszy. A jak po 30 trafia się na takiego kata jak Magath to piłkarzowi w jego wieku wystarcza tylko współczuć.

To tylko dwa przykłady a polemizować mógłbym jeszcze z kilkoma.
 
Gość: Layla, 86.96.226.85
13.12.2009 21:22:56
Komentarz do kominotki: BO ZIMA BYŁA ZA ZIMNA

A ja mieszkam w kraju w którym średnia temperatura w roku to około +38 i tutaj większość ciągle narzeka że za gorąco. Nawet Ci którzy mieszkają tu lata, pomimo że gorąco zawsze było jest i będzie i nie ma nad czym dyskutować. Dzisiaj spadł deszcz pierwszy raz od kilku miesięcy. Czy ludzie się cieszą że w końcu popadało ? O nie, jest wielki problem bo pada. Ech...dziwny to lud.
 
13.12.2009 21:26:11
Komentarz do kominotki: BO ZIMA BYŁA ZA ZIMNA

Kominku,

Czy to, że codziennie dojeżdżam do pracy i z powrotem 21km w jedną stronę, o 8:00 rano a potem o 18:00, komunikacją miejską, usprawiedliwia trochę moją niechęć do zimy? ;)
 
13.12.2009 21:28:50
Komentarz do kominotki: BO ZIMA BYŁA ZA ZIMNA

Ja nie mogę się w końcu doczekać aż temperatura spadnie do przynajmniej -10. Pamiętam, jak chodziłem/jeździłem do szkoły średniej. Stało się z chłopakami na przystanku i czekało w mrozie -25 na autobus, który się spóźniał po 30-40 minut.

Mróz ogólnie jest bardzo dobrym sprzymierzeńcem - przynajmniej dzięki niemu nie rozwijają się epidemie. Mróz wybija całe to cholerstwo, jakim są wirusy i bakterie... tylko jakim cudem te paskudztwo w postaci komarów, meszek i reszty robactwa przeżywa mrozy poniżej -20?

A tak poza tym, to dziś w Olsztynie spadł śnieg :]
Niewiele... pewnie do rana wszystko się rozpłynie :(
 
Gość: Ego, static-222-150.is.net.pl
13.12.2009 21:46:18
to teraz Łysy traci kapitana w kadrze, rezerwa i zbieranie kasy na Cyprze ;)
 
13.12.2009 22:03:51
Kiedyś to byli, przynajmniej, Dudek, Żurawski, Krzynówek, Smolarek czy Błaszczykowski. Teraz już nie ma nic.
 
13.12.2009 22:41:38
Komentarz do kominotki: BO ZIMA BYŁA ZA ZIMNA

Cóż, zimy nie lubię, bo jest zimno, trzeba łazić w wielkiej kurtce i takie tam pierdoły.
Chociaż znowu narzekać na nadchodzące -25 nie będę i to nawet nie dlatego, że w domu mam ogrzewanie, daleko nie chodzę, a i ubranie jeszcze mam. Po prostu i tak nie mam na to wpływu, więc po cholerę mam się tym zamartwiać?
 
Gość: Dag, due25.neoplus.adsl.tpnet.pl
14.12.2009 00:01:21
Lewandowski idealnie podpasuje pod kominkową teorię... Powoli wkracza w wiek emerytalny także będzie szedł w dół ;)
 
Gość: kutakes, xdsl-8677.wroclaw.dialog.net.pl
14.12.2009 00:32:18
Problem jest znany nie od dziś.
Wystarczy, że jakiś piłkarzyna wybije nam się ponad przeciętność na tle slabiutkiej Ekstraklasy, a już polskie media sztucznie kreują go na wielką gwiazdę. Dalej już wiadomo - transfer, ławeczka, a później to już tylko trybuny... W między czasie zdąży otrzymać jakąś nagrodę. Ot, ta cała KLĄTWA.
 
14.12.2009 17:12:33
Co jest z tym rogiem?
prawym
nie, lewym
prawym górnym
lewym górnym
a może on dolny jednak...

To jakaś zmiana orientacji? Coś przegapiłam? A może nie jestem już dziewczynką?:(
Trochę mnie nie było, a tu taaaaakie zmiany.
Kominek rulez:)
 
Gość: Allah, chello087206201073.chello.pl
15.12.2009 08:00:42
Co do TARASIEWICZA się nie zgadzam, ponieważ wtedy już był stary i kończył karierę, a w tej chwila jest trenerem Śląska Wrocław i jest bardzo dobrym trenerem, więc co do niego to nie prawda.
KOMENTUJ jako gość
Jeżeli się nie zalogujesz, przy Twoim komentarzu pokaże się adres IP.
Autor
twoja nazwa (wymagane)
e-mail
PogrubieniePochyleniePodkreślenieCytat
Wyślij wiadomość
Kominotki
1 2 3 ... 42 »
SPAM
18.03.2010 18:50


Druga reklama z Depardieu.
Już pierwszej nie rozumiałem, ale drugiej to choćbym w końcu zmądrzał, nie pojmę za chiny ludowe.
Ten znowu wchodzi i zadaje to samo pytanie. WTF?
Pomijam szczegóły, że w jednej scenie mikrofon leży na stole, w drugiej nie leży, a w trzeciej znowu leży. Pomijam już, że osoby na widowni w cudowny sposób w ciągu paru sekund albo znikają albo zmieniają się miejscami.
Pomijam, bo ten spot może się równać suchością tylko z niedawno opisywanym spotkem Alpen Gold.





Gwoli rzetelności dodam, że podobno te reklamy są sukcesem i masa ludzi zakłada konta w BZ WBK. To przykre, jak wiele polaczek potrafi zrobić dla 100 zł. Ale plus dla agencji, że stanęła na wysokości zadania. Zresztą skuteczności kampanii nie poddawałem w wątpliwość, a jedynie sam pomysł na zatrudnienie skompromitowanego aktora.




SPAM
18.03.2010 18:36


Rozumiem, że w tej reklamie chodzi o to, że o nic nie chodzi, ale ma się podobać, bo się dużo przy niej namalowali, pokazali cycki i włosy łonowe?
No dobra, niech będzie. Raz obejrzeć można.

 




BLOG
15.03.2010 16:06

+100 do lansu:)

To samo konto, ale nowy adres:

http://nasza-klasa.pl/kominek


i ładny podpis pod fotką:


Serwis Nasza Klasa zaproponował mi prowadzenie oficjalnego konta, a takim propozycjom się nie odmawia.

Drobiazg a cieszy, zwłaszcza, że każdego tygodnia przybywa mi tam kilkadziesiąt nowych czytelników (na tę chwilę śledzi mnie 4277 osób), a wejść na bloga z NK notuję więcej niż z Facebooka i już na dobre się tam zadomowiłem.



SPAM
15.03.2010 14:42


Ktoś chyba niezbyt dobrze przemyślał tę zabawkę


 

 

SPAM
15.03.2010 12:36

Ta reklama jest tak sucha, że podczas oglądania warto mieć pod ręką coś do popicia.
Nic więcej do powiedzenia nie mam. Susza miesiąca.



 

 

 

BRUK
13.03.2010 15:46


Zabrakło jaj. Wystarczyło kilka żałosnych glosów internautów, którzy zagrozili, że zrezygnują z usług banku i ING postanowił wycofać spot z petardą w pysku psa. Wykasowali go nawet z youtube.
Szkoda, że wielka firma potrafi ugiąć się pod presją paru pieniaczy.


BLOG
12.03.2010 21:26


Kto by pomyślał, że taki zapchaj-dziurowy temat wzbudzi taką dyskusję.
W sumie to mi się podobało, że olaliście moją filozofię i zamiast pisać "tak, masz rację Kominku, walić tanie produkty", bez cienia zażenowania wymienialiście gdzie i jakie tanie zamienniki kupujecie.
Na starym blogu pewnie wyglądałoby to tak, że 500 komentarzy popierających mnie i drugie tyle obrażających. A tu pełna kultura i rzeczowe dyskusje. Fajnie. O to mi chodziło, gdy zakładałem tego bloga.

Ale nie przyzwyczajajcie się do posiadania tzw. własnego zdania. Pamiętajcie, że ja mam zawsze rację :)

Jeszcze nigdy nie dałem tylu wyróżnień pod jednym tekstem.
Przypominam, że wyróżnienia to te czerwone pieczątki i każdy w swoim profilu na stałe będzie miał wzamiankę o wyróżnionym komentarzu.

Kto nie ma ochoty czytać wszystkich wypowiedzi czytelników, wystarczy, że na samej górze komentarzy kliknie w K i pojawią mu się tylko te najciekawsze.




I tak przy okazji - możecie przysyłać fotki tanich zamienników i dzielić się wrażeniami. Dobrze wiedzieć, czego unikać, a co warto kupować.
Ale papier toaletowy i tak będę miał rumiankowy.

1 2 3 ... 42 »
Easy DragtoGo ...bez tego nie wyobrazam sobie przegladania internetu. Nawet Ad Blocka mogloby nie byc...ale to musi! :) Dzialanie proste - klikasz, przytrzymujesz i przeciagasz-i juz link otwarty w tle. Poza tym faktyczeni - co za duzo wtyczek to niezdrowo.
szlag, nie kupiłem tego numeru, a była płyta z biesiadami...
Gość: FallenBeer, 89.167.77.119
Niech napisza artykuł o tym jak to tepsa udostepnia adresy i numery telefonów swoich abonentów w książkach telefonicznych dostepnych przeciez każdemu obywatelowi nawet nie posiadającemu internetu.
Gość: FallenBeer, 89.167.77.119
© 2005-2009. All Rights Reserved. Kominek