Rejestracja
Regulamin serwisu

 

 

1. Polityka prywatności na blogu.


Nie istnieje. Ja tu jestem od pisania tekstów i na tym będę się koncentrował. Jeśli obawiasz się o wyciek swoich danych, podaj fałszywego nicka, imię, datę urodzin, maila, itd... Nie ma obowiązku podawania prawdziwych danych.

 

2. Wulgaryzmy.


Staraj się ich nie używać. To nie jest miejsce dla prostaków. Ale nie bądź też hipokrytą i jeśli już musisz napisać "kurwa", to napisz "kurwa", a nie "k...a".

 

3. Wolność słowa.


Nie istnieje. Moderatorki bloga (zwane "iwonkami") dbają, aby komentarze obraźliwe, wulgarne, negatywnie oceniające poziom tekstów i niezgodne z moim poczucie estetyki, były kasowane. Jeśli masz potrzebę odreagowania, proszę bardzo - zrób to na priv.

 

4. Zwyczaje.


Nie można stawiać emotikonki ":P", ponieważ tylko plebs wystawia język podczas rozmowy. Nie można pisać "sex", tylko "seks", a prawidłowa pisownia słów "Bóg" i "Boże" to "buk" i "borze". Do tej ostatniej reguły nie trzeba się stosować.

 

5. Kryptoreklamy.


Są zabronione i dotyczy to także autora bloga. Na tym blogu, pisząc o produktach, wymieniamy ich pełną nazwę. Jest dozwolona i nawet wskazana rzeczowa krytyka produktów pozytywnie opisywanych przez Kominka.

 

 

6. Uwagi końcowe.


Najczęstsze przyczyny skasowania komentarza to:

  • wulgaryzmy,
  • czepialstwo, złośliwe uwagi,
  • zarzucanie komuś wazeliniarstwa i braku własnego zdania,
  • wrzucenie linku do prywatnej strony,
  • zapytanie "dlaczego mój komentarz został skasowany?",
  • wyróżnianie swoich komentarzy poprzez pogrubianie czcionki,
  • głupota, ignorancja - także tak wynikająca z braku znajomości zwyczajów bloga.


Na blogu panuje całkowity zakaz mówienia o priv. Niedozwolony jest nawet komentarz w rodzaju "hej, odbierz pocztę".


Nie podoba Ci się regulamin? No cóż.Na szczęście nie jest to mój problem :-)


Rejestracja
twój login
twój e-mail
twoje hasło
powtórz hasło
Dane z pól "opcjonalne" nie zostaną podane do publicznej wiadomości
imię (opcjonalnie)
nazwisko (opcjonalnie)
zawód (opcjonalnie)
płeć
data urodzenia
gdzie mieszkasz ? (opcjonalnie)
nr gadu-gadu (opcjonalnie)
telefon komórkowy (opcjonalnie)
adres twojej strony (opcjonalnie)
Rejestracja
Na podany przez Ciebie adres e-mail została wysłana wiadomość z instrukcją, jak aktywować konto
Zaloguj się
Jeśli posiadasz już swoje konto na tym blogu zaloguj się:
twój login
twoje hasło
Nie pamiętasz hasła?

Zresetuj hasło!

Jeśli nie masz jeszcze konta to możesz je założyć, tylko nie wiem po co ...
Resetuj hasło
Wpisz swój adres e-mail w celu zresetowania hasła:
twój e-mail
Resetuj hasło
Na wpisany adres e-mail została wysłana wiadomość z opisem, co należy zrobić, aby zresetować hasło.
.
Podgląd komentarza
Powiadom znajomego o artykule
Twoje imię*:
Twój adres e-mail*:
E-mail odbiorcy*:
Treść powiadomienia*:

Uwaga! Link do tekstu został dodany automatycznie i odbiorca go zobaczy. Nie musisz wklejać adresu :-)
 

KOMINEK vs DR. OETKER

Opublikowano: 04.06.2009 21:28   komentarzy: 784   wyświetlono: 91759 razy
kategoria: K-LINCZ
W 20. rocznicę obalenia komuny i 19. od zlikwidowania cenzury, niemiecka firma Dr. Oetker rozpoczęła krucjatę przeciwko wolności wypowiedzi na polskich blogach.

"Miałem już dzisiaj nic nie pisać, ale wkurwiłem się jak nigdy..." - ten fragment rozpoczynał legendarny już tekst Kominka, który napisałem w 2005 r.
W ciągu tych 4 lat tekst obiegł cały internet, był linkowany na forach, aukcjach, cytowany w radio, nawet w "Przekroju". Wielu czytelników od tego tekstu zaczynało swoją przygodę z moim blogiem. To ten tekst rozsławił Kominka.

http://kominek.blox.pl/2006/01/Dr-OETKER-TY-PIZDO.html



DR. OETKER PISZE DO KOMINKA

A teraz, w 20. rocznicę obalenia komuny i 19. od zlikwidowania cenzury, niemiecka firma Dr. Oetker rozpoczęła krucjatę przeciwko wolności wypowiedzi na polskich blogach.
Oto fragment listu, jaki otrzymałem kilka dni temu od Łukasza Denejko, reprezentującego firmę Simplico z żądaniem:

  • usuniecie wpisu z wynikow wyszukiwania Google
  • "wypikanie" wulgaryzmow we wpisie - http://kominek.blox.pl/2006/01/Dr-OETKER-TY-PIZDO.html - przede wszystkim zmiany tytulu

i dopiskiem: mam nadzieje ze sie dogadamy i nie bedziemy niepotrzebnie spierac sie o ta sprawe :)


REAKCJA KOMINKA
Co do usunięcia wpisu z googli - no przepraszam, ale czy ja wyglądam jak właściciel google?
To nie moja strona! Jak mają pretensje do google, niech piszą do nich. A tak bardziej serio - na blox.pl, gdzie jest wpis, bloger nie ma możliwości usunięcia go z wyszukiwarki.


Co do "wypikania wulgaryzmów"- przyznam się bez bicia - solą w oku był mi zawsze tekst o budyniu. Nigdy wcześniej ani później nie dałem tak wulgarnego tytułu i wkurzało mnie, że wielu czytelników przez lata wyrabiało sobie o mnie opinię jak o wulgarnym blogerze. A ci, którzy mnie znają, wiedzą, że od bardzo dawna unikam wulgaryzmów jak ognia.
Początkowo byłem skłonny obrócić sprawę w żart i zmienić tytuł oraz pierwsze dwa zdania tekstu, w którym piszę o "jebanej firmie".
Ale...

POJAWIŁY SIĘ DALSZE ŻĄDANIA
...
...pieszczotliwie określane "propozycjami".
Dostałem list z tekstem o budyniu w załączniku. Prawie spadłem z krzesła. Zażądano ode mnie, abym zmienił treść całego tekstu, także tych fragmentów, które nie mają nic wspólnego z firmą Dr. Oetker.
Skan możecie zobaczyć niżej w galerii i zaręczam wam - dokument jest autentyczny.

Mnie to się do dziś w pale nie mieści.


POSTANOWIENIE

Nigdy nic nie miałem do Dr. Oetkera. Serio.
Ale już mam.
I z tego miejsca, ręcząc honorem blogera z zamiłowania oraz dziennikarza z zawodu, oświadczam - prędzej zgniję w więzieniu, niż przyłożę rękę do ocenzurowania własnego tekstu. Z bólem serca, bo nie mogę już patrzeć na ten wulgarny tytuł, ale nawet tytułu nie zmienię.

Mogli załatwić to z humorem. Przysłać mi wagon swoich budyniów z dopiskiem "żryj to, chamie, aż polubisz". Mogli, prawda? Wtedy z największą przyjemnością zrobiłbym im i piękną reklamę i nawet przeprosił za wcześniejsze nieporozumienia, wynikające z mojej nieumiejętności robienia budyniu.
Ale teraz już za późno, bo przegięli pałę.

Nie ugnę się ani pod żądaniami Dr. Oetker, ani pod ewentualną niekorzystną decyzją sądu. A że może być niekorzystna - no cóż, z wielkim koncernem mam małe szanse. Mnie nawet na prawnika nie stać, a garnitur wciąż mam z pierwszej komunii.
Ale jak mi obiecacie, że będziecie mnie odwiedzać w kiciu to te kilka miesięcy jakoś wytrzymam, a Dr Oetker będzie mógł sobie w osiągnięciach wpisać: wpakowaliśmy blogera za kratki, bo się brzydko wyrażał.
Do tego to właśnie zmierza, jeśli weźmiemy pod uwagę ich wczorajsze groźby (patrz: kominotka).

NASZE PRAWO

Mam prawo negatywnie oceniać produkty danej firmy i mieć w czterech literach fakt, że komuś się to nie podoba.
Gdybyśmy żyli w USA, sprawa byłaby prosta, bo tam jest coś takiego jak "swoboda ekspresji" i taki Dr. Oetker zostałby wyśmiany przez każdy sąd. W stanach każdy może napisać, że coś jest do dupy i nikt za to nikomu krzywdy nie zrobi. Jak jest w Polsce?
No cóż. Może się okazać, że już nie będziecie mogli swobodnie acz dosadnie krytykować... budyniu.

Mam prawo myśleć, mówić i pisać, że dany produkt danej firmy jest do dupy.

Wy także macie do tego prawo. Na tym blogu, na swoich blogach, forach, ulicy i kiblu.
Mamy prawo także do stosowania wulgaryzmów. Każdemu się zdarza przeklinać i nie ma w tym nic złego.
Owszem. Wielkie koncenry mają prawo krzywo patrzeć na moją i waszą krytykę, mają prawo kipieć z wściekłości, mają nawet prawo reagować.
Ale my mamy prawo mieć to w dupie.

Bo w świecie rządzonym i kreowanym przez prywatne media, wielkie korporacje, niejednokrotnie karmiące nas informacjami zgodnymi tylko z ich polityką, blogi stały się ostatnim bastionem tego, co patetycznie określamy "wolnością słowa" i może się mylę, ale wierzę, że naszym obowiązkiem jest bronić tego bastionu tak długo, jak tylko się da.
Za wszelką cenę.


TAK CZY NIE?



Skan można przeczytać albo poniżej albo klikając w galerii.

http://www.tiny.pl/3w5k

KOMINEK vs DR. OETKER
KOMINEK vs DR. OETKER
KOMINEK vs DR. OETKER
Ciąg dalszy? Obiecuję wam, że nastąpi.
kominek.in
1 2 3 ... 8 
 
04.06.2009 21:33:27
Phi. Kominka nie da się zastraszyć. Jesteśmy z tobą.
 
04.06.2009 21:37:52
Mam ich walić od razu z dyńki, czy najpierw z płaskiego w czoło?!
 
04.06.2009 21:38:20
Nie wierzę. No nie mogę...


Więcej potem, jak doczytam całość skanów.
 
Gość: Pasi, 91-196-215-238.psk.telnet.krakow.pl
04.06.2009 21:38:33
Naiwni trochę, uroczo to poprawili :)
 
04.06.2009 21:38:50
Fe! A ja właśnie Słodką Chwilę jadłam. Od dzisiaj kupuję Fisiela :)
 
04.06.2009 21:38:53
Mam w dupie Dr. Oetkera, Delmę, Żabkę i Biedronkę!
Ah... ulżyło mi.
 
04.06.2009 21:39:36
Komin, masz moje poparcie i jak przyjdzie co do czego odwiedzę cię w pierdlu z colą i cieplutkimi parówami. A tak poważnie - fakt że firma się przypieprza za coś takiego, jest jak najbardziej zrozumiały, pojechałeś ich więc mają prawo się czepiać. ale żądanie od ciebie jakichkolwiek zmian czy cenzur (a tym bardziej w formie "propozycji nie do odrzucenia") to już jest wykroczenie przeciwko wolności słowa, a za to należy im się sążny i solidny kop w dupsko. Wygramy tą wojnę, towarzysze!
 
Gość: brzenek, static.aduro.pl
04.06.2009 21:40:30
haha, nie mogę wyrobić z tego linka do obrazka ;D
jaka cenzura ;D
 
04.06.2009 21:40:31
Właśnie klawiatura w dłoń i do walki. !

P.S mogę cię odwiedzać w kiciu Wodzu !
 
04.06.2009 21:40:32

crack731:
Komin, masz moje poparcie i jak przyjdzie co do czego odwiedzę cię w pierdlu z colą i cieplutkimi parówami.

Byleś mu budyniu nie przyniósł. Hihi!
 
04.06.2009 21:41:01
Skąd ja to znam... Swego czasu pewna pizzeria chciała mnie pozwać za to, że na forum, które adminuję ktoś napisał, że ich pizza smakuje jak kupa.

Kominku nie martw się, będziemy Ci przysyłać paczki do więzienia. A Ty komuś podeślesz grypsy, które najwierniejsi będą publikować na blogu.
 
04.06.2009 21:41:48
Moim zdaniem jedyne, czego mieli prawo zażądać to usunięcia nazwy ich firmy i niczego więcej. Z drugiej strony w pewnym sensie robi im to reklamę, bo kto choć trochę zna styl Twojego bloga potrafi podejść do niego z dystansem i nutką ironii; można przypuścić, że podchodząc do stoiska z budyniami przypomni sobie ową notką i zechce wyrobić zdanie o budyniu Dr Oetkera. Bardzo cieszę się, że nie zamierzasz się ugiąć - jeśli postanowią walczyć, to będzie jedna z głośniejszych spraw, w której zostaną wyznaczone granice wolności blogerskiej w Polsce.
 
04.06.2009 21:42:05
matko boska czestohowska. w życiu bym się tego nie spodziewała. w życiu. orwel i kafka razem wzięci.

Kominek,
co chcesz w paczce? Rogaliki z czekoladą, frytki, kola, scyzoryk, czekolada z orzechami i co jeszcze?
 
04.06.2009 21:42:08
Hahahahha jak przeczytałem to co ci zmienili to wygląda na to że muszą mieć NAPRAWDĘ wielkie poczucie humoru :)
 
Gość: kamiil, adh146.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.2009 21:42:13
ale sie uśmiałem :D
Wolność słowa!!
 
Gość: kamiil, adh146.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.2009 21:43:18
ale sie usmiałem :D
 
04.06.2009 21:43:48
Załamka. Tego się naprawdę nie spodziewałem.
Żeby kurna Doktor Etker się przyczepiał blogera, który parę lat temu napisał, że jego budyń był niedobry. Też czasem jadałem budynie i posiadały cechy o których pisał Kominek. Dało się to zjeść, ale.. no dobra mniejsza z tym. Każdemu może coś nie smakować.

Teoretycznie mogli się przyczepić do wulgarności, chociaż "Dr. Oetker - TY PIZDO" brzmi dla mnie co najwyżej zabawnie. W ogóle kurde nie rozumiem ich zachowania, tego co zrobili. Nie mieści mi się to w głowie, przykro mi.
 
04.06.2009 21:43:57
inna sprawa - ten ich ocenzurowany tekst to jest jakaś, kurwa, żenada.
 
Gość: maciejos, bwh39.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.2009 21:44:03
Się obudzili hehehe. 4 lata i teraz? Może liczą na jakieś odszkodowanie, co w dobie kryzysu może ich podratować
 
04.06.2009 21:44:14

evenom:
Hahahahha jak przeczytałem to co ci zmienili to wygląda na to że muszą mieć NAPRAWDĘ wielkie poczucie humoru :)

Ja to czytam dziesiąty raz i wciąż zastanawiam się czy to nie był jakiś żart.
Ale nie. Nie był.


 
04.06.2009 21:44:18
BTW to sugerowane propozycje Oetkera wymiatają :)
wkurwiającymi=nieapetycznymi
tego ścierwa=dobrodziejstwa
kurwa pierdolona mać=cholera jasna
Jak z jakiegoś kabaretu :>
 
04.06.2009 21:44:18
Kominek chce:
-Parówki
-Cole
-Dziewicę

Da się załatwić, ale napiszesz nam na jakim oddziale ;) Pilnik ci w dziewice schowamy abyś kraty mógł przepiłować;)
 
04.06.2009 21:44:32
Kominek to żadnego więzienia nie pójdzie :/ Bo wygra tę wojnę! A budyniów z tej firmy już nie kupię nigdy!! i nie tylko budyniów...
 
04.06.2009 21:45:00
Biedny Dr. Oetker, tak go skrzywdziłeś, Kominku. :(
 
Gość: Janek, big149.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.2009 21:45:17
Witam wszystkich,

Zastanawiam się - firma pozywa Kominka do sądu i... co? Z czym? Nawet poprawiona wersja notki nadal jest krytyką i chodzi tylko o to, że wykreślono wulgaryzmy. Na upartego czepiają się tylko tego, że obok wyrazu "Dr. Oetker" pojawia się brzydkie słowo. Co więcej, dodatkowe 5 lat w kiciu należy się za to, że Kominek nie usunął wpisu z Google? Ech.

Mimo wszystko jestem gorącym zwolennikiem tego, żeby autor poszedł siedzieć. Kominka jeszcze w pierdlu nie było i mogę się tylko domyśleć, że tam 1000 znajomych zdobędzie szybciej niż na blipie ;)
 
04.06.2009 21:45:26
pesymistycznie to ich wina !! Bo Budyń był za rzadki !!
 
04.06.2009 21:45:28
mam rozumieć,że po czterech latach nagle im się ten tekst przestał podobać? ^^
czy coś źle przeczytałam, coś przeoczyłam, czegoś nie zrozumiałam ...
 
04.06.2009 21:45:57
Kominku, mnie się wydaje że wszyscy twoi czytelnicy tacy bojowi zza monitora :)
 
04.06.2009 21:47:27
A co można zrobić? Demonstracje;)? Może osoby mieszkające niedaleko pojadą w ramach świadków, którzy potwierdzą, że budyń był do dupy.
 
04.06.2009 21:47:52
O rany!
Ich propozycje zmian są boskie
"kurwa pierdolona mac" na "cholera jasna". Dobrze, że nie zaproponowali "o jeju, jeju".

Mogli załatwić to z humorem.

Mam wrażenie, że im się wydaje, że załatwili to z humorem. I to jest przerażające. A może żałosne. Jeszcze się nie zdecydowałam.

no przepraszam, ale czy ja wyglądam jak właściciel google?

wyglądasz :) bill gates się chowa.

Mnie nawet na prawnika nie stać

Spoko. Będziemy dyżurami słać paczki z cebulą do więzienia. I napiszemy tysiąc listów z Amnesty International. Do prezydenta i wszystkich świętych anszeiów.

Ja se tak trochę żartuję, bo na poważnie to mi się nie mieści, nie ogarniam..
 
04.06.2009 21:48:26

Janek:
Kominka jeszcze w pierdlu nie było

Hm...:)


Ciekawe czy pojawi się dziś przedstawiciel oskarżycieli...
 
04.06.2009 21:48:58
Ogólno-narodowe powstanie. Kominek utworzy Polska Wolna Partia Kominkowa ! I Ruszymy na Brukselę przejmiemy władzę wprowadzimy artykuły jak za komuny, a przede wszystkim parówki. !
 
04.06.2009 21:49:07
zależy czy zależy nam na wojnie totalnej czy tylko utarczkach słownych :-)
 
Gość: Pan, 89.231.205.245
04.06.2009 21:49:22
Bo tych ich groźbach już nigdy nie kupię tego budyniu Dr. Oetker'a. Jeszcze mnie za jaja powieszą.
 
04.06.2009 21:50:04

martuuha:
Do prezydenta i wszystkich świętych anszeiów.

Jak Kwachu wymazał w kartotece Gołocie morderstwo to Kaczyński Kominkowi wulgaryzmy wybaczy.

Ale ja mam haka na Dr. Oetkera. Kolejnego

Po ich żelfixie wychodzi chujowy dżem
 
04.06.2009 21:50:14
To będzie kolejne ośmieszenie i próba, jak by nie było, ograniczania niezależności blogerów tak jak miało to miejsce w przypadku kataryny.

W dzisiejszych chorych czasach już nie tylko "obraza" ( subiektywna opinia) na temat "głowy państwa" czy podrzędnego polityka (vide Hojarska i sprawa z Majewskim) lub niedawna jazda z Czumą mogą wywołać burzę, kończącą się w niektórych wypadkach w sądzie, a w najlepszym wypadku wzmianką w wiadomościach.

Teraz najlepiej zamknąć jadaczkę bo jakiś zabawny koncern od ciast i budyniów obraził się za nieco oryginalną ;) recenzję jednego z produktów.

Jeśli to nie jest kominkowa podpucha to ja jestem w szoku, że międzynarodowa marka wystawia się na takie ośmieszenie cenzurując (nota bene w jak infantylny sposób) wpis na blogu.
 
04.06.2009 21:50:56
co za beton, spodziewałem się najróżniejszych rzeczy - naprawdę, ale to jest przegięcie. to jak z pseudo - zakazaną reklamą Durczoka i całego TVN'u. Kominek, teraz dzięki Tobie albo będzie bosko i wszystko się pięknie rozejdzie a oni dostaną w dupe albo będzie odwrotnie, są za to jakieś prawne konsekwencje? Bo z kontekstu coś mało wynika.

@siemien

Co jak co, jestem za tym! "Szykować noże"!
 
04.06.2009 21:51:06
dr oetker narobil sobie budyniu:)) ten skan jest powalający, trudno uwierzyc... żenada... na pohybel kisielowi :)
 
04.06.2009 21:51:15
A zresztą, tak nigdy nie lubiłem budyniu....
PKP = Poprzemy Kominka Parówkami :)
 
04.06.2009 21:51:15
Ciekaw jestem ich reakcji po ukazaniu się tej notki. Jeżeli Kominek nie odezwie sie do pojutrza, możemy zakładać że mu Oetker zafundował budyniowe buciki :).
 
04.06.2009 21:51:25

joz:



Po ich żelfixie wychodzi chujowy dżem


no jest u mnie na promocji w super markecie... próbują się go pozbyć
 
04.06.2009 21:51:26
Może po prostu postanowili sprawdzić pozycjonowanie swojej strony i wpisali "Dr Oetker" w google, a ich uwagę przykuł czwarty wpis ;-)
 
04.06.2009 21:51:30
Proponuję tym Panom szkolenie z negocjacji i technik porozumiewania się z ludźmi. I to od podstaw.

No cóż. Może się okazać, że już nie będziecie mogli swobodnie acz dosadnie krytykować... budyniu.

Żeby była jasność: Niedoczekanie :) Nie o to S walczyła. Gdańsk mówi takim metodom NIE. A my jesteśmy dobrzy w mówieniu NIE.
PS. Propozycja zmian ubawiła mnie do łez :)
Epizod I: Grzeczny i dyplomatyczny K-LINCZ. Epizod II się tworzy.
 
Gość: kaska_111, isa26.internetdsl.tpnet.pl
04.06.2009 21:51:59
Aż trudno uwierzyć... ta cenzura to już kompletna przeginka haha ;)
 
Gość: pia_testa, 77-253-23-182.adsl.inetia.pl
04.06.2009 21:52:02


8. Operowcy proszeni są o ściągnięcie dobrej przeglądarki.


Nie można było pod kominotką, to napiszę tutaj. Ten skan bez Opery (która ma możliwość powiększania strony) czyta się najwyżej średnio, bo jest strasznie mały. A że mam i Firefoxa, i pusto w głowie, to czytałem go z dziesięć minut :-)
 
Gość: elo, actm190.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.2009 21:52:40
Komin groŚba Ci się wkradła z irytacji. Ja tam żre Winiary ;)
 
Gość: lasic00, arf166.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.2009 21:52:45
Ja nie wiem co im do łba strzeliło, żeby czepiać się tego tekstu. Zmiany, których się domagają są śmieszne. Co to ma być, autoryzacja wywiadu czy jak?!
Jakiś nadgorliwy goguś chciał się wykazać przed szefostwem i tylko pogorszył wszystko.
"Spierać się o tą sprawę" to my dopiero będziemy panie Łukaszu Denejko...
Gdyby co, to będziemy Ci Kominku wysyłać paczki żywnościowo-parówkowe.
 
04.06.2009 21:53:33
www.kominek.blox.pl to nei to samo co www.google.com ? Bo już nie rozumiem ;)
 
04.06.2009 21:53:33
Po wczorajszych zapowiedziach byłam pewna że dr.etker wziął się za Kominka...
Ale ocenzurowanie całego tekstu to grube przegięcie - nie podoba im się nawet kontekst w jakim się znalazła nazwa tej żałosnej firmy :)
Aaaa, i "kurwa mać" powinni zmienić na słynne "ty też tere-fere"
 
04.06.2009 21:53:52

pia_testa:


Nie można było pod kominotką, to napiszę tutaj. Ten skan bez Opery (która ma możliwość powiększania strony) czyta się najwyżej średnio, bo jest strasznie mały. A że mam i Firefoxa, i pusto w głowie, to czytałem go z dziesięć minut :-)


Ściągnij sobie wtyczkę image zoom do Firefoxa. Powiększanie o dowolną liczbę do 400% każdego obrazka w przeglądarce, łatwe i proste bo w menu kontekstowym.
 
04.06.2009 21:55:04
Może e-maile do firmy z info, co o tym myślimy?

Kominek, masz coś przeciw? :>
 
04.06.2009 21:55:23

joesqsek:
Ściągnij sobie wtyczkę image zoom do Firefoxa.

nie musisz. wystarczy kombinacja [Ctrl] + rolka myszy w górę
 
Gość: Mareko, aagw128.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.2009 21:55:25
Moim zdaniem ten kto to pisał nie ma pojęcia na co się porwał i co z tego może wyniknąć. Przyniesie to im delikatnie rzecz ujmując odwrotny skutek do zamierzonego.

Ps. Dawno tak się nie ubawiłem jak czytałem ich cenzurę :)
 
04.06.2009 21:55:43
właśnie taka propaganda... w stylu:"Tere fere od naszego Kominka" ;)
 
04.06.2009 21:56:01
Komin i tak ma to "w nosie" :D.
 
04.06.2009 21:56:14
"A taką miałem ochotę na budyń"? żałosne chłopaki to wymyśliły - pryszczate i zakompleksione. Nowy tytuł jest delikatny i aksamitny - zupełnie niepodobny do ich zbrylonego budyniu.
 
04.06.2009 21:56:47
"kurwa pierdolona mać" chcą zastąpić "cholera jasna", a przecież "cholera" to też takie brzydkie słowo. powinni zamiast tego zaproponować tam "kurde blaszka"

a poza tym trzeba zaktualizować polski słownik synonimów. synonimem, od teraz, ścierwa jest dobrodziejstwo. a jak jak coś jest wkurwiające to z powodzeniem możemy powiedzieć o tym, że jest nieapetyczne. np. "ale dzisiaj pada wkurwiający deszcz ze śniegiem" może być spokojnie zastąpione, mniej wulgarnym, "ale dzisiaj pada nieapetyczny deszcz ze śniegiem"
 
04.06.2009 21:57:39
Jak czytałem tekst kominka aż mi się łezka w oku zakręciła...
"Biedny" Kominek chciał zjeść budyń jak z czasów młodości a oni Mu go zabrali...
Smutna historia...
 
04.06.2009 21:57:44
pewnie rozochocili się tą nagonką na katarynę i innych anonimowych frustratów-bluzgaczy jej pokroju ;) Bo zło trzeba zgnieść w zarodku.
 
Gość: lukasz_denejko, chello089076138107.chello.pl
04.06.2009 21:57:45
Heh, skoro jestem wywolany z imienia i nazwiska to cos napisze.

My naprawde sie nie dogadalismy. Serio:) Chodzilo nam o modyfikacje tytulu (ktory wyskakuje baaaardzo wysoko w googlach - w koncu jest dobrze podlinkowany;) i usuniecie bluzgow bezposrednio do Oetkera.

W naszej korespondencji napisales, ze "uczciwie przyznaję się do lenistwa i zwracam się z prośbą o poprowadzenie za rączkę". Ok, moze odebralismy to troszke zbyt doslownie, uznalismy, ze chcesz wyczyscic caly tekst. I podeslalismy PROPOZYCJE jego zmiany. Ale wciaz wszystko bylo do dyskusji. I wlasciwie jest nadal.
 
Gość: Szuszu, nat2-226.ghnet.pl
04.06.2009 21:58:04
 
04.06.2009 21:58:10
stało się , wolność słowa zagrożona. w sumie też nie lubię budyniu ale ja nie o tym chciałem pisać. też bym wolał karton tego czegoś do jedzenia niż wytaczać im wojnę , nakarmił bym kota . w sumie za darmo.
 
04.06.2009 21:58:16
martuuha
Mi się jednak wydaje, że oni chcieli być groźni.

Jak czytam te propozycje poprawek, to jednak jestem przeciwna wolności słowa. Tego się nie da czytać :)
 
Gość: dzinzlampy, aagv55.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.2009 21:59:23
No to wygląda naprawdę całkowicie nieautentycznie, co za paranoja! :D
 
04.06.2009 21:59:43

soonia_p:
"ale dzisiaj pada nieapetyczny deszcz ze śniegiem"

soonia,
a widziałaś kiedyś apetyczny deszcz ze śniegiem? dobrodziejstwo :)


atlent:
Może e-maile do firmy z info, co o tym myślimy?

Chyba szatańsko mi się podoba ta idea :) Jak sobie pomyślę, jaki K-lincz może z tego wyjść, gdy pokażemy, co znaczy 'w kupie siła'...
 
04.06.2009 21:59:58
i tak lubię ten tekst . choć wulgaryzmów jest tam nie miara . podoba Mi się kominek w wersji Hard core.
 
Gość: nietup, host-89-228-37-52.elk.mm.pl
04.06.2009 22:00:54
nie będzie żadnej wojny a gdyby nawet była to bali byście się wziąć szable w dłoń
miałeś hamie złoty róg
 
04.06.2009 22:00:59

lukasz_denejko:
e chcesz wyczyscic caly tekst. I podeslalismy PROPOZYCJE jego zmiany. Ale wciaz wszystko bylo do dyskusji. I wlasciwie jest nadal.




Puściliście w ruch maszynę nie do zatrzymania...
 
04.06.2009 22:01:52

lukasz_denejko:
I podeslalismy PROPOZYCJE jego zmiany

dostarczając nam rozrywki jakiej dawno nigdzie nie było. Dzięki :)

I proszę, wyjaśnij nam, skoro już wpadłeś na imprezę, bo mamy z ml niepewność - chcieliście być groźni, czy zabawni?
 
04.06.2009 22:01:52
a myslalem ze nic mnie juz w zyciu nie zaskoczy ~:)
 
04.06.2009 22:02:02
Panie Łukaszu...

Obawiam się, że Wasze szlachetne intencje zostały opacznie zrozumiane... Chcieliście dobrze, nie? :)
 
04.06.2009 22:02:34
Tekst doktora, miejscami jest nawet lepszy niż autoryzacje wywiadów, czynione przez niektóre polskie gwiazdy (chodzi o tę część która poza wtrącaniem w swe wypowiedzi trudnych słów, zmienia pytania dziennikarza)
Tyle, że tekst o budyniu też mi się nie podoba. Cienka granica między prawem do wolności wypowiedzi i oceny, a obrażaniem została przekroczona, stając się w końcu kominkową szufladą. Ale nie o to nie o to...
 
04.06.2009 22:02:35
komentarz donejki powinien dostać pieczątkę, nie?
 
04.06.2009 22:02:40
Powiedzcie szczerze. Czy któreś z was po przeczytania tekstu Kominka przestało kupować produkty Dr. Oetkera albo zmieniło opinie o tej firmie?
 
04.06.2009 22:02:40
tak, inna sprawa że nic mnie tak nie denerwuje jak "ugrzecznianie" niekoniecznie grzecznych fraz. to jest (tak jak kominek już napisał) robienie z ludzi debili.
 
04.06.2009 22:02:55
Cenzurować nie swój tekst... czyli nie ma to jak mieć budyń zamiast mózgu :-)
 
04.06.2009 22:03:39

TAK CZY NIE?

Tak!
Mamy prawo do wolności słowa. Właśnie dzięki temu, co zdajesz się krytykować w tekście o budyniu, Kominku - dzięki demokracji.

Szczerze mówiąc, wszystkiego się spodziewałam, ale nie tego, że firma budyniowa będzie miała o coś pretensje. Że co, że robisz im antyreklamę?! Przecież na każdym innym blogu też można napisać, że budyń jest niedobry, na każdym internetowym forum, dosłownie wszędzie. Jeśli zostaniesz ukarany za wyrażanie swojego zdania, to będzie znaczyło tylko tyle, że nasza demokracja jest tylko jej marną namiastką.

PS. Dr Oetker to pizda!
 
04.06.2009 22:03:43
Teraz to wszyscy tacy mili jak armia kominka się poderwała do ataku..
 
04.06.2009 22:04:16
Tak, mamy prawo. Poprawki w tekście żenujące...Moim ulubionym fragmentem są "nieapetyczne" grudki. ;) A tak poważnie to to jakiś totalny brak profesjonalizmu z ich strony... Niniejszym bojkotuje ich budyń (zresztą i tak wolę kisiel). :)
 
Gość: lasic00, arf166.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.2009 22:04:44


Heh, skoro jestem wywolany z imienia i nazwiska to cos napisze.

Panie Łukaszu, tłumaczyć to się Pan będzie przed szefami, bo teraz to dopiero będziecie baaardzo wysoko wyskakiwali w googlach.
 
04.06.2009 22:04:48
Może jeszcze nas dziś Bartek Chaciński na blogu zaszczyci ;]?
 
Gość: tunczyk, chello087207145251.chello.pl
04.06.2009 22:05:02
Skandal. Nigdy nie kupie nic z tej firmy....
 
04.06.2009 22:05:24

martuuha:
komentarz donejki powinien dostać pieczątkę, nie?


To samo pomyślałem, a dosłownie "powinien zostać oKałowany" ;-) Ale Pan decyduje, nie mąćmy jego spokoju.
 
04.06.2009 22:05:45
a tak realnie to coś ci grozi Kominku w związku z niespełnieniem ich żądań?
 
04.06.2009 22:06:19
O cholera!
Tak czułam, że to będzie dr.oedker. Ciekawe ile klijentów stracili dziś na zawsze, ja już nigdy nie kupię ani budyniu, ani nic innego tej firmy (i tak nie kupowałm).
Za kratki Kominku nie trafisz, choć to byłoby interesujące.
Mam taki pomysł, że jakbyś faktycznie miał mieć jakieś problemy to wszyscy założymy blogi, gdzie się tylko da i napiszemy jeszcze brzydsze teksty o dr.oetker. Wszystkich nas nie ukarzą, a firma się z tego błota już nigdzy nie pozbiera. (bardzo mi sie ten mój pomysł właśnie spodobał :)).
Tak po za tym to może poproś ich o ocenzurowanie innych swoich tekstów, jak Ci się nie będzie chciało nic pisać to wrzucisz taki ocenzurowany tekst i będzie wesoło przez kilka dni.
 
Gość: acesulfame, 86-69-N1.aster.pl
04.06.2009 22:06:26
hahahahhahaha
nie no, ubawiłam się czytając tą ich 'propozycję'.
jak cenzura pani polonistki z klas 1-3.

kij im w oko, szkło w nogę, nóż w plecy i takie tam.
a niech sie wypchają tym budyniem.
 
04.06.2009 22:06:30
KROTOCHWILA !
Co to za różnica "mieć w dupie", czy "w nosie" itd., itp.. Szkoda gadać, a swoją drogą to tylko udowadniają jak bardzo liczą się z Twoimi słowami ;)

Ja to widzę tak jakby firma XYZ wyprodukowała coś kompletnie chybionego ale negatywna recenzja wiązałaby się z ukrzyżowaniem redaktora. Czy my jesteśmy w Chinach?
 
Gość: dzordz, aehm127.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.2009 22:06:35

lukasz_denejko:
Serio:) Chodzilo nam o modyfikacje tytulu (ktory wyskakuje baaaardzo wysoko w googlach

I po tej akcji może wyskakiwać jeeeeszcze wyżej. Nie ma to jak "szpecjalista" od PR.
 
04.06.2009 22:06:49
"gówna = tworu, mam to w dupie = w nosie, wkurwiającymi = nieapetycznymi, skurwił się = obłowił się." Proponuję używać tego jako synonimów na co dzień :)

 
04.06.2009 22:06:53

grochzfasola:
a tak realnie to coś ci grozi Kominku w związku z niespełnieniem ich żądań?


Dożywotnie spożywanie "ukochanego" budyńku
 
Gość: lukasz_denejko, chello089076138107.chello.pl
04.06.2009 22:07:23

martuuha:
dostarczając nam rozrywki jakiej dawno nigdzie nie było. Dzięki :)

I proszę, wyjaśnij nam, skoro już wpadłeś na imprezę, bo mamy z ml niepewność - chcieliście być groźni, czy zabawni?


Tu naprawde nie chodzi o wpis Kominka. Jest dowcipny i fajny. Na tyle fajny, ze pojawial sie w wielu miejscach, byl dobrze linkowany. Dlatego w wyszukiwarce wyskakuje wysoko na fraze Dr Oetker. A to jest niefajne marketingowo. Chodzilo tylko o zmiene tego stanu rzeczy. Tyle:)

ps. a z googla da sie usunac dowolna strone. Jesli chce tego jej administrator.
 
04.06.2009 22:07:39

kategoria: K-LINCZ

dobra kategoria , ten tekst pasuje tutaj . co do oedkera czy jak to się pisze, zawsze wolałem gorący kubek.
 
04.06.2009 22:08:22
Gratuluję tej firmie:
a) odwagi
b) świetnych piarowców, którzy tak cudnym uczynili tekst o budyniu, że się wzruszyłam prawie (musiało ich to kosztować sporo pracy)
c) naiwności (przekonania o swojej władzy/możliwościach?)
Czy oni naprawdę sądzili, że sprawa nigdy nie wyjdzie na jaw, a Komin posłusznie zmieni tekst?
Linczować ich nie ma co. Sami to zrobili. Wyręczyli kominkowych czytelników zupełnie.

Komin,
nie mylisz się. Warto bronić tego "patetycznie lubimy określać "wolnością słowa" . Będziemy to robić, przecież wiesz.
 
04.06.2009 22:09:31
Dziwna sprawa z jednego powodu. Robią "coś" z niczego, tak naprawdę ten tekst pokazywało mi wiele osób, w tym moja mama, która otrzymała go mailem od koleżanki z pracy. Wiem, że tekst krążył po całej firmie, gdzie pracuje. Kilku znajomych też mi opowiadało o tym tekście, dostałam kilka razy maile, ale ŻADNA z tych osób, nie brała go na poważne. Mama dając mi ten tekst powiedziała: "Przeczytaj jaki fajny tekst, ja się popłakałam ze śmiechu". I wcale nie przestała kupować budyniów Dr. Otkera. Kupuje nadal, bo je lubi.
Nie sądzę, żeby ktokolwiek odebrał ten tekst jako prawdziwy atak na Dr. Otkera. Dlatego reakcja, w dodatku z bardzo opóźnionym zapłonem, firmy jest 1. nie na miejscu. 2. śmieszna. 3. bez sensowna.
 
Gość: alirammka, edp31.neoplus.adsl.tpnet.pl
04.06.2009 22:09:46
Spryciarze. Żartownisie. Teraz znowu gadka o tym ,,samakowitym budyniu" (poprawnie? -pytam, żeby nikt poźniej na zielono mi nie poprawiał komentarza) i reklama za darmo:)
1:1
 
04.06.2009 22:09:51
Masz lipę, Komin ! ;)
Hahaha ;D Jestem zdegustowana ... budyniem .
Własnie , mam ochotę na budyń .. I obawiam się, ze w moich zasobach jest tylko "etker" Kurna blaszka ;D
 
04.06.2009 22:10:40
szkoda, że nie wykorzystali potencjału tego bloga. Kilka słów i by więcej kartonów sprzedali:)
 
04.06.2009 22:10:46

lukasz_denejko:
...Ale wciaz wszystko bylo do dyskusji. I wlasciwie jest nadal.


Mi się wydaję, że tekst dzisiejszej notki wcale nie sugeruję, że Kominek chcę dyskutować (oczywiście nie mówię tego w jego imieniu). Co więcej - zastanawia mnie, dlaczego teraz zwrócił Pan uwagę na ten tekst? Chyba nie sugerują Pan, że sprzedaż budyniu nagle spadła, bo Kominkowi nie smakował?
 
04.06.2009 22:11:08
Zaraz przejże szafki . jak coś znajdę etkera = kosz.
 
04.06.2009 22:11:11

lukasz_denejko:

W naszej korespondencji napisales, ze "uczciwie przyznaję się do lenistwa i zwracam się z prośbą o poprowadzenie za rączkę".


Łukaszu,
Przecież to była typowa dziennikarska mina. Zwykle wpuszcza się na nią niedoświadczonych rzeczników prasowych.
Ale mina czy nie - w całej naszej korespondencji niczego Tobie nie sugerowałem i wszystko, co napisałem w dzisiejszym tekście jest prawdą i tylko prawdą.
Wczorajsza kominotka także jest prawdą.

Aha - wasze działania na wiele dni PRZED skontaktowaniem się ze mną oraz DZIŚ - także są prawdą.
O której jeszcze nie napisałem.
Ale ja tak lubię ciągi dalsze :-)


I to by było na tyle na dziś, bo dziś rządzą komentatorzy. Poczytajcie, co mają wam do powiedzenia.
Tu nie ma, kurwa, żadnej manipulacji z mojej strony.
1 2 3 ... 8 
KOMENTUJ jako gość
Jeżeli się nie zalogujesz, przy Twoim komentarzu pokaże się adres IP.
Autor
twoja nazwa (wymagane)
e-mail
PogrubieniePochyleniePodkreślenieCytat
Wyślij wiadomość
Kominotki
1 2 3 ... 41 »
SPAM
10.03.2010 21:41

Chodzi o reklamę nowego produktu Frosty.

 

 

Zbulwersował się kolega mój i wystosował do firmy maila.


Sprawa dotyczy Państwa reklamy w telewizji. Paella czyta się w przybliżeniu "paeja" - bo to z hiszpańskiego.
Po co tworzycie błędy i sprawiacie, że i tak ubogie intelektualnie społeczeństwo będzie je powielać?
Proponuje zmienić wymowę tej nazwy, bo w reklamie niestety uparcie mówicie "paela" - to żenujące.
Pozdrawiam i liczę na poprawę.

 


Firma stanęła na wysokości zadania i rzeczowo odpowiedziała.

 

 

 

celowo zdecydowalismy sie na taka wymowe - wielu Polakow nie zna ani dania, ani jezyka hiszpanskiego i tym samym wymowa paeja moglaby ich zdezorientować.

Dziękuję za Panską uwagę.

Agata Zielińska
p.o. kierownika marketingu
acting marketing manager

 



Hehe, skoro wielu Polaków nie zna ani dania, ani języka hiszpańskiego to przypuszczam, że tak samo szybko nauczyliby się wymawiać Paeja co Paella.
Ale to nic. Duży plus dla pani Agaty za poważne traktowanie konsumenta, bo przyznam - ja na ich miejscu olałbym mojego kolegę.


Jeśli coś was irytuje w reklamach, dajcie znać. Zrobi się z tego kominotki. Może być zabawnie.


nadesłał: bluzgacz

BLOG
06.03.2010 12:04


Taka ciekawostka - jeśli zmieniasz status związku na Facebook to na tablicy pojawia się stosowna informacja, np.:




Jednakże gdy zmienisz na "wdowiec", taka informacja już się nie pojawi.
Dlaczego? Nie mam pojęcia, co kierowało twórcami Facebook. Że niby jest to informacja, którą można zawrzeć w swoim opisie, ale już nie można się tym pochwalić? Czy ludzie, którzy zmieniają sobie na "wdowca" zgłaszali pretensje, że... nie chcą być wdowcami?

Kompletna głupota.




Lisom.
Ale nie byłbym tego taki pewny, bo redakcja zapowiedziała złożenie apelacji i nie jest wykluczone, że wyrok, przynajmniej częściowo, zostanie zmieniony. Uzasadnienie sądu jest bardzo interesujące:



Sędzia Bożena Jaskuła powiedziała, że to jednostka decyduje, jaką część wiedzy o sobie udostępnić innym, a wolność prasy nie jest absolutna. Choć powodowie są osobami publicznymi, także mają prawo do ochrony prywatności i można pisać o tym tylko jeśli ma to związek z ich zawodowymi obowiązkami - podkreślił sąd. Za naruszenie praw powodów sąd uznał m.in. publikacje zdjęć ich domu, robienie im zdjęć bez ich zgody nawet w miejscach publicznych; artykuły o tym, że "Lis jest kiepski w łóżku"; że jego programy są stronnicze; że Hanna Lis "walczy o alimenty"; że rzekomo "staranowała" auto (którym jechali śledzący ją i dzieci paparazzi). Według sądu, "SE" miał na celu "rozrywkę dla czytelników poprzez ośmieszanie powodów", a "dla celów komercyjnych zasady prawa nie były przez pozwanych przestrzegane".

 

W sumie to nie znam kontekstu i nie pamiętam, o jakie zdjęcia chodzi, ale zakaz robienia fotek osobom publicznych przebywającym w publicznych miejscach? Karanie za wyrażanie zdania o obiektywizmie Lista? Informowanie o alimentach? Od tego wlaśnie są brukowce i nie powinno się im tego zabierać
Takie coś nie ma szans przejść w apelacji. 

Bardzo cieszy mnie natomiast, że sąd dostrzegł tę subtelną różnicę między informowaniem o faktach, a "ośmieszaniem" bohaterów artykułów, a jeszcze bardziej, że 250 tys. to już w najmniejszym stopniu nie jest strata, na jaką może sobie redakcja pozwolić. To bardzo dotkliwa kara.



źródło: Gazeta.pl


BLOG
06.03.2010 10:46

 

"Szklana pułapka III" to jeden z najlepszych filmów akcji, jakie widziałem. Na żadnym innym filmie nie byłem 5 razy w kinie, choć było kilka filmów, które widziałem częściej (jakieś 500 razy "Neverending story").

Fajny teledysk będący kompilacją najciekawszych scen ze wszystkich części "Die Hard".


 

 

nadesłał: Talisker

SPAM
03.03.2010 18:08


Durna reklama "tata kupaa" nie byłaby taka zła, gdyby ją puścili w tej wersji.
Dzieciak jest świetny.


 

 

 

SPAM
01.03.2010 15:24


Durna była ta reklama z "tataaa kupaaa", ale kolejna z tej serii rządzi. Tylko czekać na odzew obrońców praw zwierząt.
ING! Dawajcie więcej takich.


 

 

 

 

MEDIA
28.02.2010 20:32


Należę do tego pokolenia, które na video oglądało wielokrotnie wszystkie części Koszmaru z ulicy Wiązów. Spodobała mi się pomysł zrobienia kolejnej części, ale po trailerze już nie jestem tak pozytywnie nastawiony. Siłą Krugera był swoisty humor, a ten tutaj jakoś tak niespecjalnie ma poczucie humoru. Raczej do kina się nie wybiorę.

 

 

 

BLOG
28.02.2010 20:28


Posłowie to mają pomysły. Chcą stworzyć strefy ciszy w pociągu, w których nie można będzie nawet słuchać iPoda. Teoretycznie pomysł można pochwalić, bo cisza jest fajna, ale... czy faktycznie rozmawiający ludzie w przedziałąch są takim problemem? Mnie może pare razy się zdarzyło, gdy weszła większa grupa, ale na takich żadna ustawa nie podziała.
Zamiast tego mogliby wymusić na Wars zniesienie zakazu używania laptopow albo zatrudnić atrakcyjniejsze konduktorki.

Pojedziemy w zupełnej ciszy.

 

1 2 3 ... 41 »
lunami, to ja dorzucam masło do ciała z zieloną herbatą i hibiskusem z serii Green Style, 300ml za, o ile się nie mylę, 6 złotych. Świetne.
HAHAHA nie moge z tego linku ocenzurować, usunąć z google xD
Gość: Mormik, 77.45.53.32
Problemem nie jest brak oryginalnych nowatorskich i przemyślanych produkcji, tylko brak zainteresowania dystrybutorów takimi filmami. Dużo łatwiej sprzedaje się papkę dla mas, odgrzewa niestrawne produkcje. Parafrazując klasyka "ciemny lud to kupi":) Mieszkam w...
© 2005-2009. All Rights Reserved. Kominek