Rejestracja
Regulamin serwisu

 

 

1. Polityka prywatności na blogu.


Nie istnieje. Ja tu jestem od pisania tekstów i na tym będę się koncentrował. Jeśli obawiasz się o wyciek swoich danych, podaj fałszywego nicka, imię, datę urodzin, maila, itd... Nie ma obowiązku podawania prawdziwych danych. Nie używaj haseł z twojej prywatnej poczty.

 

2. Wulgaryzmy.


Staraj się ich nie używać. To nie jest miejsce dla prostaków. Ale nie bądź też hipokrytą i jeśli już musisz napisać "kurwa", to napisz "kurwa", a nie "k...a".

 

3. Wolność słowa.


Nie istnieje. Moderatorki bloga (zwane "iwonkami") dbają, aby komentarze obraźliwe, wulgarne, negatywnie oceniające poziom tekstów i niezgodne z moim poczucie estetyki, były kasowane. Jeśli masz potrzebę odreagowania, proszę bardzo - zrób to na priv.
Nie trać czasu na pisanie, że twój komentarz został skasowany, bo zostanie ponownie, a ty dostaniesz bana.
To jest mój teren i ja decyduję kto i co może tu pisać. Tak było, jest i będzie. 

 

4. Zwyczaje.


Nie można stawiać emotikonki ":P", ponieważ tylko plebs wystawia język podczas rozmowy. Nie można pisać "sex", tylko "seks", a prawidłowa pisownia słów "Bóg" i "Boże" to "buk" i "borze". Do tej ostatniej reguły nie trzeba się stosować.

 

5. Reklamy


Wszystkie reklamy produktów, za które otrzymałem wynagrodzenie są wyraźnie oznaczone. Jeśli zachwalam jakiś produkt, a ty nie wiesz czy jest to płatna reklama to znaczy, że nią nie jest.

Na obu blogach Kominka panuje zwyczaj pisania o pełnych nazw firm i bardzo niemile widziany jest tu gatunek piszący "nazwy nie wymienię, bo mi nie płacą".

Jest całkowicie dozwolone chwalenie firm i ich produktów i analogicznie - oczernianie ich jeśli na to zasługują. Na blogu nie ma zabawy w owijanie w bawełnę i nie ma świętych krów.
Pisząc, miej jednak na uwadze, że każdy komentarz z tego bloga jest indeksowany w wyszukiwarkach - często na wysokich pozycjach.

 

 

6. Uwagi końcowe.


Najczęstsze przyczyny skasowania komentarza to:

  • wulgaryzmy,
  • czepialstwo, złośliwe uwagi,
  • zarzucanie komuś wazeliniarstwa i braku własnego zdania,
  • wrzucenie linku do prywatnej strony,
  • zapytanie "dlaczego mój komentarz został skasowany?",
  • wyróżnianie swoich komentarzy poprzez pogrubianie czcionki,
  • głupota, ignorancja - także tak wynikająca z braku znajomości zwyczajów bloga.


Na blogu panuje całkowity zakaz mówienia o priv. Niedozwolony jest nawet komentarz w rodzaju "hej, odbierz pocztę".


Nie podoba Ci się regulamin? No cóż.Na szczęście nie jest to mój problem :-)


Przejdź do rejestracji
Rejestracja
twój login
twój e-mail
twoje hasło
powtórz hasło
Dane z pól "opcjonalne" nie zostaną podane do publicznej wiadomości
imię (opcjonalnie)
nazwisko (opcjonalnie)
zawód (opcjonalnie)
płeć
data urodzenia
gdzie mieszkasz ? (opcjonalnie)
nr gadu-gadu (opcjonalnie)
telefon komórkowy (opcjonalnie)
adres twojej strony (opcjonalnie)
Potwierdź rejestrację
Rejestracja
Na podany przez Ciebie adres e-mail została wysłana wiadomość z instrukcją, jak aktywować konto
Zaloguj się
Jeśli posiadasz już swoje konto na tym blogu zaloguj się:
twój login
twoje hasło
Zaloguj
Nie pamiętasz hasła?

Zresetuj hasło


Jeśli nie masz jeszcze konta to możesz je założyć, tylko nie wiem po co ...
Rejestracja
Resetuj hasło
Wpisz swój adres e-mail w celu zresetowania hasła:
twój e-mail
Resetuj
Resetuj hasło
Na wpisany adres e-mail została wysłana wiadomość z opisem, co należy zrobić, aby zresetować hasło.
Podgląd komentarza
Powiadom znajomego o artykule
Twoje imię*:
Twój adres e-mail*:
E-mail odbiorcy*:
Treść powiadomienia*:

Uwaga! Link do tekstu został dodany automatycznie i odbiorca go zobaczy. Nie musisz wklejać adresu :-)
 
Wyślij powiadomienie
Ostrzeżenie

Nokia Ovi - jednak warto

piątek, 30.07.2010 10:15:12 | Kategoria: REKLAMY
Ilość odwiedzin: 11767
Tagi: nokia n8, iphone 4, htc desire, nokia ovi, pc suite, telefony, orange, era, plus, play, umowa, przedluzenie umowy, blackberry, samsung wave
74
Nokia Ovi - jednak warto
Oto przykład, że nie warto zawsze wierzyć w google.


Kto czytał komentarze pod poprzednim tekstem ten wie, że w mym netbooku zainstalowałem nowy system, a wraz z nim 150 różnych programów.
Do mojej Nokii zawsze używałem PC Suite i kiedy niedawno nawet zastanawiałem się czy nie przerzucić na ich nowe dziecko - Ovi, zniechęciły mnie opinie, które można przeczytać, gdy w google wpisze się jakże przemyślane hasło "nokia ovi warto".
Praktycznie same negatywne opinie.

A coś mnie podkusiło spróbować i jednak zainstalowałem.

Bawię się tym od 2 dni i nie mam pojęcia, na co tu narzekać. Chodzi bezbłędnie, żadnych zwiech, świetnie rozwiązane wygląd i pisanie smsów (foto poniżej), łatwy dostęp do zdjęć i filmów. Jeszcze nie połapałem się jak włączyć, aby o smsach powiadamiał z ikony w trayu i co gorsza - gdzie tu do cholery można wyeksportować wszystkie smsy do pliku?
Ale i tak polecam. Do PC Suite na pewno już nigdy nie wrócę.






Cholernie spodobała mi się dyskusja pod tematem o telefon dla mnie.
Sprawa wygląda tak - nie wiem, jakiego operatora wybiorę, ale widzę, że moja miłość do Orange nie jest toksyczna, bo nie są tacy źli, natomiast jeśli prawdą jest, że Play lubi gubić zasięg - a wielu o tym pisało - to wypadają z gry.

Co do telefonów - na tę chwilę do dalszej części eliminacji przeszły: HTC Desire, Iphone 4 oraz wielka niewiadoma i być może wielka wygrana rywalizacji - Nokia N8.










HTC i Iphone są już mi dobrze znane i wiem, czego się po nich spodziewać, natomiast bardzo zaintrygowała mnie ta Nokia, bo jeśli będzie taka, na jaką się prezentuje to wróżę jej wielką karierę.


Oczywiście nie jest wykluczone, że kupię inny telefon. Jeszcze nie sprawdzałem wszystkich waszych propozycji (często pisaliście o Samsungach, a mnie się jeszcze Blackberry podoba).

Pytaliście, do czego ma mi służyć telefon. Z całą pewnością nie tylko do dzwonienia, bo wyłącznie do tego służyły w starożytności telefony stacjonarne.
Wygląd zewnętrzny telefonu - na pewno duży ekran, niekoniecznie dotykowy, aczkolwiek chyba już dojrzałem do pożegnania się z klawiszami.
Co ma mieć w środku?
1. Wszelkie możliwe wodotryski, ułatwienia, funkcjonalności związane z internetem - od wygodnego przeglądania stron porno po Facebooki.
2. Dobry aparat. Taki, że jak zrobię fotę kobiecie z odległości 100 metrów, to zobaczę celulit. Na jej piętach.
3. Dobra kamera. Jakość HD wskazana.
4. Możliwość grania też by się przydała, aczkolwiek na N95 8GB przez 2 lata grywałem tylko w golfa, wormsy i bilarda.
5. Mile widziany bluetooth
6. GPS.

Dam sobie jeszcze miesiąc na podjęcie decyzji. Jestem ciekaw, jakie propozycji złożyliby mi operatorzy za przejście do nich. Za kilka tygodni podzwonię do wszystkich i może wyjdzie z tego jakaś ciekawa prowokacja.

74
Dodaj komentarz
 
 
Gość: Spoke, adpu215.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.2010 11:19:54
Ta Nokia jest świetna .
Też mam Ovi, Ovi Maps i GPS działa zadowalająco, co prawda OM jest początkującą aplikacją i cały czas się jeszcze rozwija, ale z pakietem internetowym można podejrzeć zdjęcia satelitarne terenu , z pomocą wspomagania GPS szybko łapię pozycję. Jestem w Plusie od 10 lat i nigdy nie przerzucił bym się na Play.
W Plusie mam zasięg nawet w środku lasu.
Tyle ode mnie.
 
30.07.2010 11:28:01
Na zdjęciu ten iPhone to nie iPhone, tylko jakiś fan-art :)

Ja prowadzę blog o Apple więc obiektywny nie jestem, ale coś w tym jest, że jak już ktoś zacznie korzystać z iPhone to potem przesiada się ewentualnie na... kolejnego iPhone. Mimo paru ograniczeń, do których trzeba się przyzwyczaić, ilość i jakość aplikacji w sklepie + wygoda i łatwość użytkowania bije konkurencję na łeb.
 
Gość: Spoke, adpu215.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.2010 11:35:47
Ta nokia na filmach nie chodzi "super płynni". Czasami mam wrażenie, że nawalą tam aplikacji a potem ten telefon zachowuje się jak żółw w błocie . HTC i iPhone chyba nie maja takich problemów.
W każdym razie aparat 12 mpx robi wrażenie.
 
30.07.2010 11:36:57
@popydo

Dobrze piszesz. Ja nie jestem wielkim fanem podejścia Apple do software'u ale po kupieniu iPhone'a 2G, a potem 3GS nie wyobrażam sobie innego telefonu. Kopia zapasowa danych przy każdym podłączeniu do iTunes, wygoda i intuicyjność, masa aplikacji od Dropboxa przez Last.fm po Facebooka - dla mnie to najlepszy telefon jaki miałem od czasów Nokii 3210.
Być może są lepsze, ładniejsze, z lepszą baterią, bardziej niszowe. Ale iPhone to przede wszystkim łatwość, szybkość i wygoda. I to jest dla mnie.
 
30.07.2010 11:38:09
Kominku, jeśli masz zamiar dzwonić i korzystać ze wszystkich dobrodziejstw sieciowych takich jak śmiganie po necie przez 3G, GPRS, EDGE i wysyłać z owego telefonu SMSy, to znaczy, że iPhone 4 nie jest dla ciebie. Nie natknąłeś się na teksty użytkowników tegoż 'cudeńka'? Otóż jego największa bolączka polega na tym, że gdy zakryjesz ręką wycięcie na lewej stronie obudowy, to zasięg poleci na ryj i nie wyślesz SMSka, nie zadzwonisz i tak dalej...

Nokii N8 na razie nie zobaczysz u żadnego operatora, a jej cena będzie dość wysoka. Zapewne porównywalna z iPhonem, ale nie chcę chrzanić głupot, bo nie czytałem o niej za dużo.

Jak już pisałem wcześniej - zdecyduj się na Desire, bo Android ma wykop i jest świetnie supportowanym systemem. Poza tym nakładka Sense na tym telefonie to cholerne szaleństwo - jak zobaczyłem ten telefon na żywo, to wprawił mnie w osłupienie kolorowym interfejsem i tym, że wszystko masz praktycznie dostępne z głównego ekranu.
 
30.07.2010 11:41:59
Aha, iPhone 4 też urywa dupę aparatem. Kwestia jest taka, że po trzech raczej średnich (choć bez tragedii) aparatach w czwórce zdecydowali się na znaczne, fizyczne powiększenie obiektywu, a nie tylko zwiększenie rozdzielczości. Galeria jest na dole: http://www.apple.com/iphone/features/camera.html
 
30.07.2010 11:45:23

popydo:
Aha, iPhone 4 też urywa dupę aparatem. Kwestia jest taka, że po trzech raczej średnich (choć bez tragedii) aparatach w czwórce zdecydowali się na znaczne, fizyczne powiększenie obiektywu, a nie tylko zwiększenie rozdzielczości. Galeria jest na dole: http://www.apple.com/iphone/features/camera.html


Haha, żartujesz sobie drogi kolego? Podsyłasz zdjęcia, które zostały zrobione cyfrówką. I to nie bylejaką. Zapewne jeszcze podkolorowane w Photoshopie. Który telefon zrobi takie zdjęcie?
 
30.07.2010 11:48:55
Ja mam LG KC910i nie wiem, czy w Polsce jest już na rynku, wiem że na pewno jest LG KC910- nie wiem czym te telefony się różnią, bo dla mnie są praktycznie takie same. na początku strasznie trudno było mi się przyzwyczaić do dotykowego, bo mając klawiaturę mogłam pisać smsy z zamkniętymi oczami na wyczucie, ale teraz jest już ok. Telefon bardzo mi się podoba. Ma wszystko, czego mi potrzeba, dobry aparat. Ja jestem w erze- firma ok, jestem z nimi od dawna i mi tu wygodnie. Tyle, że telefon mam na kartę, a w abonamentach się nie orientuję. Powiem, że jeden duży minus dotykowych to to, że są bardzo delikatne. Raz spadnie i już coś nie tak. Mi spadł i dostaję złe raporty. Znaczy sms wysyła się do dobrej osoby, ale w raporcie jest, iż dostarczono, ale do innej niż wysyłałam. Wcześniej miałam nokię i była niezniszczalna, myślę, że z dotykowych to właśnie nokia byłaby najtrwalsza.
 
30.07.2010 11:54:16
Jeśli chodzi o zasięg to właśnie Plus i Era mają najlepszy. Play strasznie gubi
 
30.07.2010 11:55:57

nijakaja:
Jeśli chodzi o zasięg to właśnie Plus i Era mają najlepszy. Play strasznie gubi


Nie da się ukryć. Era jako najstarsza sieć ma naprawdę dobre pokrycie. Nie zapomnę jak na wsi zabitej dechami (zachodniopomorskie, 8 lat temu) można było złapać wręcz zajebisty zasięg.
 
Gość: blejz, host-n1-96-14.telpol.net.pl
30.07.2010 11:57:51
Ja jako wieloletni fan Nokii i tegoroczny fan iPhone'a przytoczę jeszcze taki news z początku lipca: http://www.symbian-guru.com/welcome/2010/07/symbian-guru-com-is-over.html
Tl;dr? Wiodąca strona o systemie Symbian zamknęła swoje podwoje, a redaktorzy, z pewnością wielcy wielbiciele tej marki, stwierdzili, że wystarczy - Nokii mają dość.
Stawiam dolary przeciw orzechom, że N8 nic nie zmieni w gwałtownie kurczącej się pozycji Nokii jako producenta smartfonów i prędzej czy później skończą na zarzucaniu rynku nieskomplikowanymi cegiełkami w stylu N3310.
 
Gość: dratwatwatratwa, 088156040224.olsztyn.vectranet.pl
30.07.2010 12:04:21
dosyć niedawno zmieniałam telefon oraz operatora,może nie o tel.bo mam ten z półki dla fryzjerek;)oczywiście chciałabym htc,ale zwyczajnie nie mam na taki kasy:)mniejsza o to..
abonament miałam ponad dychę w plusie,nie potrafili nic rzeczowego mi zaproponować za lata "przynależności",kiedy zmieniłam operatora,po podpisaniu umowy,rozpoczęły się telefony z konkretnymi propozycjami,może to będzie jakąś wskazówką do negocjacji.Przyłożyć nóż na gardło i działać;)
przeszłam do play,też po wypytaniu o łączność itd,rzeczywiście play ma kłopoty z zasięgiem w porównaniu do innych operatorów.Jednakże ich oferta jest druzgocąco lepsza dla mnie niż w plusie po tylu latach i nie płacę tak kosmicznych rachunków jak przez lata.Z telefonu tez jestem zadowolona,choć nie jestem fryzjerka;)Pozdrawiam!
 
30.07.2010 12:14:24

w00jas:
Nie da się ukryć. Era jako najstarsza sieć ma naprawdę dobre pokrycie. Nie zapomnę jak na wsi zabitej dechami (zachodniopomorskie, 8 lat temu) można było złapać wręcz zajebisty zasięg.

Hah, no właśnie tak, bo ja czasem na weekendy jestem u moich rodziców też wieś zabita dechami w zachodniopomorskim i zasięg jest świetny ;)
 
30.07.2010 12:14:52
@w00jas

A masz/miałeś iPhone'a że tak hejtujesz? Ja rozumiem że fajnie jest pluć na coś co ma każdy banan za oceanem, ale najpierw przetestuj, a potem wyrób sobie opinię. Uwielbiam domorosłych "ekspertów" którzy przeczytają dwa newsy na technopolis, dodają Antyweb do RSSów i już są mistrzami w dziedzinie nowych gadżetów.
Zapisz sobie zdjęcia które wysłał popydo, sprawdź specyfikację, timestamp itd a zobaczysz że jakikolwiek edytor nawet ich nie dotknął. Gdyby apple wciskało photpshoki jako zdjęcia z ich nowego telefonu, na swoją główną stronę, w internecie i na branżowych blogach by ich zjedzono.

Odnośnie zasięgu, mam znajomego geeka w Bostonie (pozdrawiam Piotrka!) i od premiery katuje nowego iPhone'a - nie miał żadnych problemów z zasięgiem, mimo iż jest leworęczny. Magia?
Pewnie problem występuje, ale telefon trzeba tak nienaturalnie złapać lewą ręką, że szkoda słów. Gdyby nie internet i masa krzykaczy nikt by tego nawet nie zauważył. Fail jak fail, firma dała ciała.

Ja ze swojego doświadczenia, szczerze polecam iPhone'a jako markę. Nowego modelu nie miałem w rękach, więc się nie wypowiem. Tylko uwaga: jak kupisz jednego, nie zamienisz go na żaden inny telefon, będziesz w sidłach korporacji grzecznie wymieniając jedynie model.
 
30.07.2010 12:15:22
Ludzie, ja was chyba nie rozumiem... Dlaczego twierdzicie że Play gubi zasięg? Tak więc w takim razie Plus także musi gubić zasięg. Ponieważ Play podpisał umowę o krajowy roaming z Plusem. Tak więc w telefonie wybiera się magiczną opcję "Łącz się z nadajnikami Plus" i będziecie mieli takie same stawki jak w Playu. Czyli te same pieniądze zapłacicie za rozmowy, sms, mms. Mankamentem tego jest że płaci się zwykłą stawkę za internet (chyba 10 gr za 100 kb). Jeżeli się wykupi duży pakiet internetu (100, 500, 1024mb) to trzeba być w zasięgu nadajników Play.
Tak więc nie wiem po co taki krzyk że Play ma słaby zasięg.
 
30.07.2010 12:36:33

@w00jas
A masz/miałeś iPhone'a że tak hejtujesz? Ja rozumiem że fajnie jest pluć na coś co ma każdy banan za oceanem, ale najpierw przetestuj, a potem wyrób sobie opinię. Uwielbiam domorosłych "ekspertów" którzy przeczytają dwa newsy na technopolis, dodają Antyweb do RSSów i już są mistrzami w dziedzinie nowych gadżetów.

Naucz się czytać ze zrozumieniem. Nikt tu nie hejtuje. Wyraziłem swoją opinię. Technopolis nie czytam, a Antyweba omijam z daleka. Są lepsze serwisy. Ale nie o tym mowa.

Zapisz sobie zdjęcia które wysłał popydo, sprawdź specyfikację, timestamp itd a zobaczysz że jakikolwiek edytor nawet ich nie dotknął. Gdyby apple wciskało photpshoki jako zdjęcia z ich nowego telefonu, na swoją główną stronę, w internecie i na branżowych blogach by ich zjedzono.

Nie wiem jakimi iPhone'ami Apple robiło zdjecia, ale te, które ja widziałem na pewnym forum trochę się różnią. Są dobre, w dzień nawet lepiej niż dobre, ale na pewno nie takie, jakie widać na stronie, to chyba zrozumiałe. I nie pitol mi o specyfikacji, bo tak się niefortunnie składa, że EXIF jest kompletnie wyczyszczony z jakichkolwiek informacji o sprzęcie, z którego pochodzi.

Odnośnie zasięgu, mam znajomego geeka w Bostonie (pozdrawiam Piotrka!) i od premiery katuje nowego iPhone'a - nie miał żadnych problemów z zasięgiem, mimo iż jest leworęczny. Magia?
Pewnie problem występuje, ale telefon trzeba tak nienaturalnie złapać lewą ręką, że szkoda słów. Gdyby nie internet i masa krzykaczy nikt by tego nawet nie zauważył. Fail jak fail, firma dała ciała.

Nie wiem co jest nienaturalnego w zasłonięciu owej szpary podczas trzymania fona w lewym ręku, ale to może ja jestem mutantem. Anyway, ten zasięg jest sporem dyskusyjnym, ale nie ma wątpliwości, że problem występuje i nie można go bagatelizować. Rozdawanie za darmo bumperów to tylko półśrodek, którym Apple chce na chwilę zamknąć usta zniesmaczonym nabywcom. Za to odbijanie pałeczki na koferencji i pokazywanie materiału wideo z telefonami konkurencji, na których po złapaniu w ten, czy inny sposób zasięg słabnie, uważam za żałosne. To jasne, że każdy telefon będzie gubił zasięg, gdy się zakryje antenę, ale nie po to jest ona montowana wewnątrz urządenia, aby to zagrożene zminimalizować.
 
Gość: Froozone, aawm37.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.2010 13:00:33
Bierz Iphone, to prawdziwy kombajn, GPS się kupuje, chyba 40 zł kosztuje ;) no i duży, piękny ekran z ogromną ilością kolorów. Zdjęcia też są niezłe, no i te gry, aplikacje.. mióód ;)
 
30.07.2010 13:10:56

nijakaja:
Ja jestem w erze- firma ok, jestem z nimi od dawna i mi tu wygodnie.

Ja zastanawiam się nad przejściem do dowolnej innej sieci. Jestem w erze już 8 lat. W ciągu całego życia nie wysłałem sumarycznie tyle reklamacji jak przez ostatnie 1,5 roku do Ery. Ciągłe tłumaczenie, że to błąd systemowy zaczyna mnie irytować, a to zapomną wysłać sms-a przypominającego, że okres promocyjny się skończył, albo policzą podwójna opłatę za darmowe usługi. Wcześniej taki błędy im się nie zdarzały.
 
30.07.2010 13:19:58
Komiinku zobacz jeszcze na Samsung i9000 Galaxy S.

Ponoc genialna kamera i zdjęcia, na androidzie. Ma ekran super amoled, i z tego co trzymałem go w łapie to widać różnicę. Duży ekran, a ze społecznościówkami zintegrowany jak każdy android. I bebechy ma narawde niezłe. Tu porównanie Quake 2 na HTC Desire i Samsung'u Galaxy S : http://www.android.com.pl/news/sprzet/848-quake-2-htc-desire-vs-samsung-galaxy-s.html
Jak dla mnie różnica jest spora. O tej Nokii prawie nic nie wiem, na to miast Iphone cóż to na pewno dobry telefon, ale jak już pisałem subiektywnie nienawidze go, więc na pewno nie będę go polecał.
 
Gość: Kaktus, 211.pubip208.sta.nsm.pl
30.07.2010 13:21:50
Z tego co wypisałeś, to najlepszy byłby dla ciebie Samsung Galaxy S albo srajfon. HTC jak narazie nie ma tak bardzo zaawansowanych telefonów. Ewentualnie jeżeli ci sie nie spieszy z telefonem poczekaj na HTC Vision, który bedzie pierwszym smartfonem z dwu rdzeniowym prockiem. Ta nokia opiera sie na mało popularnym systemie, wiec nie oczekuj takiego wsparcia jak na androidzie i iOS
 
Gość: stempel, cpc4-newt30-2-0-cust90.newt.cable.virginmedia.com
30.07.2010 13:22:13
Ja obecnie używam dwóch telefonów z moich prywatnie ulubionych stajni - Nokii N900 i Blackberry 9700 i oba z czystym sercem mogę polecić każdemu.
Jeśli chodzi o Nokie to miałem trochę mieszane uczucia na początku, bo dużo pamięci i wielki wyświetlacz. Myliłem się, bo to już nie Nokia. Logo tylko zajumali. Procesor chodzi jak rakieta (widziałem magików co Windowsa 2000 na tym odpalili) Zajebisty wyświetlacz i bardzo wygodnie surfuje się na nim po necie.
Jeżynki nie przedstawiam, bo każdy wie że ich system operacyjny jest lata świetlne przed konkurencją i w zasadzie nie ma chyba lepszych smartfonów od BB.
Nowy Ajfon zajebiście mi się podoba, tylko skurwiele strasznie zdzierają - w USA 199 zielonych, a tu w Anglii zaczyna się od 299funtów w Orange chyba. Kupie se go jak wrzucą ze 2 updaty
Desire miałem w łapach tylko przez chwile - ergonomia mi nie odpowiada.
 
30.07.2010 13:24:46
Z tych 3 dobrze zapowiada sie N8. Miałem iphone 3g rewelacyjny telefon, ale jednak cos w nim brakowało, fajny system operacyjny, wrecz rewolucyjny, BARDZO duzo aplikacji, ale jednak system operacyjny jest bardzo sztywny brakuje paru udogodnien typu bluetooth i mozliwosc uzycia iphone jakos modemu. Osobiscie interesuje sie HTC HD2 (windows mobile) oraz wlasnie nokia N8 (Czy miala juz swoja premiere ?). Nie biore pod uwage iphone, ewentualnie 3gs ale romans z tym telefonem mi juz chyba przeszedl. Co do sieci nie bede Ci doradzał kazdy musi wybrac cos dla siebie. Najlepiej kupic tel na allegro i wziac abonament bez telefonu. Ja mialem nr. w plusie przez wiele lat przenioslem sie do innej sieci bo plus nic mi nowego nie proponował, przenioslem sie do Play bo mieli bardzo dobra oferte w stosunku cena abonamentu -> promocyjne telefony. Duzy problem w play to zasieg, szczegolnie jak ma sie iphone to dawalo w kosc. Wiec proponuje Ci HTC jakis dobry model (HD lub HD2 moze byc troche za duzy z tego co widze po potrzebach) albo jakiś nowy model Nokii, najbardziej kuszacy jest model N8. Udanych łowów.
 
30.07.2010 13:27:05
PS. iPhone 4 wyglada zupełnie inaczej, tutaj link:
http://www.mackozer.pl/wp-content/uploads/2010/06/iphone4-2.jpg
 
Gość: stempel, cpc4-newt30-2-0-cust90.newt.cable.virginmedia.com
30.07.2010 13:31:29
 
30.07.2010 13:47:26
A ja mam Ipoda touch 2g od Appla i wystarcza mi. Zastanawiałem się nad kupnem Iphone'a, żeby mieć i telefon i ipoda w jednym. Jednak zostałem przy Nokii N95 8GB i ipodzie touch'u. Niezbyt przypadł mi do gustu telefon dotykowy, pisze mi się na nim bardzo ciężko. Jednak telefon moim zdaniem powinien być z klawiszami tylko do smsów, internetu, robienia zdjęć, telefonowania i GPS'u. A do wszystkiego innego np. Ipod od Appla.
PS. O ile mnie pamięć nie myli, to gdzieś mówiłeś, że masz ipoda od Appla i wystarczy ci. Skąd taka nagła zmiana?:)
 
Gość: Petro-7, chello089074035227.chello.pl
30.07.2010 13:59:18
Drogi Mominku, ja serdecznie poleca Ci SE SATIO. Aparat ma 12Mpix - uwierzcie, to nie tylko durna liczba, to fakt. Telefon 3,5cala, 31 września najprawdopodobniej otrzyma nagrywanie w HD, trwają spekulację nad uaktualnieniem Symbiana do tej wersji, którą będzie posiadać Nokia N8 :] Oto krótki filmik, pokazujący, jaką jakość prezentuje aparat. Na początku sązwykłe ustawienia, ale potem jest mały trick, który pozwala nagrywać w lepszej jości, korzystając z AutoFocus'a.

Pozdrawiam
Petro-7
 
Gość: Petro-7, chello089074035227.chello.pl
30.07.2010 13:59:52
Hahaha, dodałem emotkę :]
 
Gość: Petro-7, chello089074035227.chello.pl
30.07.2010 14:02:59
No i nie dałem linka do filmu. Znalazłem zresztą jeszcze lepszy film i to do niego daję linka...

http://www.youtube.com/watch?v=XUdYbHowqHI

Kto mi powie, że to zła jakość ?
 
Gość: faggot, s35.strefa.com
30.07.2010 14:09:34
Symbian, fuj!
 
30.07.2010 14:21:41
http://www.youtube.com/watch?v=mPelTsWg_mU żebyś miał porównanie :D
 
30.07.2010 14:39:46

w00jas:
Otóż jego największa bolączka polega na tym, że gdy zakryjesz ręką wycięcie na lewej stronie obudowy, to zasięg poleci na ryj i nie wyślesz SMSka, nie zadzwonisz i tak dalej...


Jak już pisałem: problem został prawdopodobnie naprawiony przez Apple i wygląda na to, że nowe egzemplarze są pozbawione tej wady. Ewentualnie pozostaje bumper (pokrowiec), rozdawany przez Apple za darmo w USA (czy w innych krajach — nie wiem).
 
Gość: Petro-7, chello089074035227.chello.pl
30.07.2010 14:44:07
@kid_remake
Słabe odświerzanie... Jak znajdę nowy filmik z Satio, to wrzucę, bo te, co są na YT to stare oprogramowanie, jeszcze 1 wersja i słabiutkie odświerzanie... A oprogramowanie wniosło międzyinnymi nagrywanie w wyższej rozdzielczości...
 
Gość: Petro-7, chello089074035227.chello.pl
30.07.2010 14:47:20
Kominek, jak będziesz dzwonił do wszystkich operatorów, to powiedz, że jak Ci nie dadzączegoś ciekawego, to ich obsmarujesz na blogu...
 
30.07.2010 14:53:31

kid_remake:
http://www.youtube.com/watch?v=mPelTsWg_mU żebyś miał porównanie :D



A tu ten sam gość, tylko że z całą recenzją iPhone 3GS :)
 
Gość: robertpatryk9, narut.net-partner.pl
30.07.2010 15:04:20
hah widzę, że Nokia Ovi przejęła wygląd smsów od iPhone'a
 
Gość: sadca, 87-205-225-173.adsl.inetia.pl
30.07.2010 15:09:59
Komin - weź se kup Iphone 4! Największe gówno z całej trójki, ale dziewczynom robi się mokro, jak go publicznie wyciągniesz (chłopakom z serwisu GSM pewnie też).
 
Gość: Tamtaramtam, 194.149.209.174.static.user.ono.com
30.07.2010 15:16:57
Zdecydowane raczej nie dla Nokii. To już nie te same telefony, co parę lat temu. Polecam filmik: http://www.youtube.com/watch?v=vJpEuMidcSU
Osobiście bym wziął pod uwagę więcej telefonów z Androidem. Symbian jest już martwy, a iOS ma braki, które z wersji na wersję poprawiają tylko po to, żebyś zmienił telefon (niby da się aktualizować, ale działa niestabilnie na starszych fonach). Poza tym wolałbym nie mieć do czynienia z najbardziej żałosną społecznością fanów Apple ;)
 
Gość: narkoman, chello087207114186.chello.pl
30.07.2010 15:46:45
"Komin - weź se kup Iphone 4! Największe gówno z całej trójki, ale dziewczynom robi się mokro, jak go publicznie wyciągniesz (chłopakom z serwisu GSM pewnie też)."

Oho, kolejny hejter, który wszytko wie o iPhone, a nigdy go na oczy nie widział z bliska.

Polecam iP 4 - używam 4 od premiery i jest genialny. A w sumie używam od 3 lat iPhone i złego słowa powiedzieć nie można.
Jedno tylko wspomnę, nie wiem czy wiesz (co dla Ciebie może być problemem) w iPhone nie da się nagrywać przeprowadzanej rozmowy - a pamiętam, że kiedyś szukałeś softu do tego na nokię.
 
Gość: stempel, cpc4-newt30-2-0-cust90.newt.cable.virginmedia.com
30.07.2010 15:52:03

Petro-7:
Aparat ma 12Mpix - uwierzcie, to nie tylko durna liczba, to fakt.

Ale że co niby? LOL? Matryca w rozmiarze połowy centymetra i chcesz z tego czegokolwiek oczekiwać? ocknij się dzieciaku.
 
Gość: ictmeoy, cpc2-smal2-0-0-cust173.perr.cable.virginmedia.com
30.07.2010 16:31:24

Petro-7:
Telefon 3,5cala, 31 września najprawdopodobniej otrzyma nagrywanie w HD


nie ma takiego dnia jak 31 wrzesnia ;)
 
30.07.2010 16:38:00
Co do zasięgu Play Kominku to najlepiej kup starter Play Fresh i samemu sprawdz to ;) Przypominam także o krajowym darmowym roamingu z Plusem.
 
30.07.2010 16:56:33
Ja tu się na Nokię napalam, ale widzę, że trwa napór iphonowców.
No bo jeszcze mnie przekonacie.
 
Gość: smugglersun, aps113.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.2010 17:41:32
a ja Ci proponuje - jak będzie okazja w sklepie to weź do łapy każdego z tych i sam zobacz co będzie lepsze. Bo fanboy Iphone'a powie ze Iphone jest super a nokia bee i na odwrót
 
Gość: seawhale, chello089076222184.chello.pl
30.07.2010 18:39:48
Generalnie, iPhone jest najwygodniejszym (bezproblemowe pobieranie aplikacji, pełna synchronizacja z iTunes) telefonem do codziennego użytku. Ma wszystko to co jest potrzebne, a przy odrobinie wysiłku można go zamienić w zabawkę dla kombinatorów, jeśli do kogoś to przemawia. Co do rzekomej delikatności, nie mogę się zgodzić. Miałem już 3 sztuki każdy obtłuczony na wszelkie możliwe sposoby i działają bez żadnych problemów...

P.S.
Synchornizacja z iTunes jest tylko wtedy zaletą jeśli jest to nasz główny odtwarzacz muzyki, z uporządkowaną biblioteką itp. Używanie iTunes tylko do synchronizacji faktycznie może być udręką...
 
30.07.2010 19:41:35
Nie no chłopaki nie przesadzajcie z tym iTunes bo zaraz wyjdzie na to, że ze mnie jest hakerka a nie kobieta O.o
 
Gość: MAG_DUH, rrcs-208-105-91-37.nyc.biz.rr.com
30.07.2010 20:02:53
ja dzisiaj znowu glosuje na iphona. najlepiej jesli uda ci sie gdzies dorwac iphone4. wszystko w nim jest doskonale. nawet death grip nic nie zmieni! ja od miesiaca probuje odtworzyc ten problem na moim telefonie, ale do tej pory mi sie nie udalo. moze jestem jedna z tych niewielu szczesliwych osob, ktorym nie trafil sie "'felerny" iphone? email, internet, aplikacje, wszystko jest niesamowicie przejrzyste i super w obsludze. itunes moze byc czasami upierdliwe, ale sa inne programy (np.copytrans manager) , ktore pomagaja "ominac" itunes. a jesli bedziesz mial jailbreak to juz wogole wypas!
a tutaj maly artykul zaraz po ukazaniu sie telefonu. i zdjecia sa, zeby wOOjas mogl zobaczyc, bez uzycia photoshopu
http://www.engadget.com/2010/06/22/iphone-4-review/
 
Gość: moo, adhi102.neoplus.adsl.tpnet.pl
30.07.2010 22:34:16
A wiesz, że Samsung Galaxy S może służyć jako router Wi-Fi?
 
Gość: bambucha, brzeziny.lewandow.net.pl
30.07.2010 23:36:29
no niezla dyskusja sie zrobila :)
ciekawa jestem tekstu o dzwonieniu kominka do operatorow :) moze bedzie jakies nagranie rozmowy z nimi :)
niektore przypadki na linni bywaja ciezke po drugiej stornie, np w orange
 
Gość: Oriano, chello089074216099.chello.pl
31.07.2010 00:14:07
Mialem juz kilka smartfonow. Z racji zawodu potrzebuje miec net w kieszeni. Do tego dobry aparat, kamere i odtwarzacz mp3. Pod tym wzgledem najbardziej sobie chwale Samsunga Wave. Wczesniej mialem HTC 2. Samsung bije go na glowe mimo nowego systemu bada. iPhone jest przereklamowany. Zona ma 3gs i o jego wadach moglbym pisac godzinami. Moze czworka jest OK, ale cena powala. Poza tym, ma problem z gubieniem sieci. Bierz chlopie samsunga wave 8500, a nie bedziesz zalowal. Mowi ci to koles, ktory mial juz 4 smartfony, a bawil sie chyba kilkunastoma.
 
31.07.2010 10:06:35

kominek:
Ja tu się na Nokię napalam, ale widzę, że trwa napór iphonowców.
No bo jeszcze mnie przekonacie.



W dodatku większość potrafi ograniczyć się tylko do stwierdzenia, że jest genialny. Tyle to i ja o swoim Sony Ericssonie K500i też mogę powiedzieć. Jest genialny bo ma irdę (a większość nowych 'ekstra telefonów' jej nie ma) i notatki, które można wyświetlić na głównym ekranie xD

i zaraz się zleci kolejne grono hejterów, którzy będą usiłowali mi wmówić, że się nie znam...
 
31.07.2010 13:17:25
w00jas bez stresu, to, że ludzie chwalą jest normalne, bo wybrali telefony które akurat im pasują najbardziej; ot cała historia; kto się naciął na złom ten marudzi, co nie oznacza, że każdy model posiada takowe wady... a Kominek czyta, robi małą statystykę i wybierze co mu się podoba.
 
31.07.2010 13:22:24
i wiesz, ten wyswietlasz ma x-milionow kolorow!
przeciez i tak rozrozniasz tylko 10, wiec co za roznica?

to tak w temacie ;)
źródło: bash
 
31.07.2010 14:38:22
Kominku, pozostaje jeszcze trochę dotąd przemilczana kwestia baterii. Co prawda Iphone 4 najlepszym telefonem wg. mnie jest, ale jeśli nie chcesz ładować telefonu bierz nokię. W ciemno.
 
31.07.2010 14:49:19

kid_remake:
w00jas bez stresu, to, że ludzie chwalą jest normalne, bo wybrali telefony które akurat im pasują najbardziej; ot cała historia; kto się naciął na złom ten marudzi, co nie oznacza, że każdy model posiada takowe wady... a Kominek czyta, robi małą statystykę i wybierze co mu się podoba.


chwalenie, a fanatyzm to co innego ;)
ale widzę, że appleoholicy śpią, albo wyjechali ;)
 
31.07.2010 16:25:13
W obecnej chwili najbliżej mi do kupienia nowego Iphone, o ile któryś z operatorów sprzeda mi go za maks. 500 zł przy abo maks. 150 zł.
 
Gość: stempel, cpc4-newt30-2-0-cust90.newt.cable.virginmedia.com
31.07.2010 18:53:25
Widzę temat baterii się pokazał. Niezmiernie się z tego cieszę, bo oba przeze mnie polecane telefony mają świetne baterie. W N900 przy sporym korzystaniu z telefonu (wiadomo - internet, gierki w zasadzie wszystko) bateria trzyma dokładnie 70h i jest to dla mnie wynik przyzwoity. Inna sprawa za to w BB, bo w nim spokojnie 7 dni można się obyć bez ładowarki.
 
31.07.2010 18:55:05
a ja wierzę w HTC :)
 
Gość: stempel, cpc4-newt30-2-0-cust90.newt.cable.virginmedia.com
31.07.2010 18:55:31
Byłbym zapomniał. HTC Desire. Zmieniam zdanie na jego temat. Oczarował mnie.
 
Gość: bazgranina, host-94-231-48-58.ip.jarsat.pl
31.07.2010 19:29:18
w orange Iphone przy abonamencie 149zł kosztuje 399zł
 
Gość: Flip, host153.gvt.pl
31.07.2010 22:00:48
kominku w tej chwili jedynym telefonem ktory mozesz dostac w abo ~150pln jest htc desire. play premium 200 - pierwszy rok 99pln w drugim 200pln(dzielone na dwa lata wychodzi po 150 pln hehe) w cenie 499pln. zarowno iphone 4 jak i nokie n8 za jakis czas(iphon chyba premiera we wrzesniu nokia nawet nie wiem) pewnie ktorys z operatorow wprowadzi ale nie zmiescisz sie raczej w wymaganych 500 pln. pzdr

ps mysle jednak ze jesli zglosisz sie do apple polska po swojego nowego iphona 4 to nie powinni robic wiekszych problemow.
 
Gość: chrisdiggerr, cpc8-sgyl21-0-0-cust244.sgyl.cable.virginmedia.com
31.07.2010 23:17:41
Paleniskowy
telefon nie ma zadnego znaczenia w Pomrocznej
no chyba ze chcesz zobaczyc niebo z lotu ptaka
http://www.youtube.com/watch?v=snr8fLYWAwQ&feature=related
luzik mlody
luzik
 
01.08.2010 00:09:29

w00jas:

kid_remake:w00jas bez stresu, to, że ludzie chwalą jest normalne, bo wybrali telefony które akurat im pasują najbardziej; ot cała historia; kto się naciął na złom ten marudzi, co nie oznacza, że każdy model posiada takowe wady... a Kominek czyta, robi małą statystykę i wybierze co mu się podoba.


chwalenie, a fanatyzm to co innego ;)
ale widzę, że appleoholicy śpią, albo wyjechali ;)


cytując Kasprzyckiego : "ja nie śpię, ja nie śpię, ja śnię..." ;)
choć z drugiej strony, fakt, jak to nazwałeś apploholiczką nie jestem, ot lubię swój telefon i mnie zadowala :]
 
01.08.2010 11:37:32
Sony Ericsson Experia X10 Mini spelnia wszystkie twoje wymagania, klawiatura wysuwana / touchsceen i filmy z kamerki w 720p
Polecam
 
01.08.2010 12:58:36
Jeśli zależy ci na HD to polecam SE VIVAZ, albo Samsunga Wave który ma obecnie najlepszy wyswietlacz dotykowy na rynku.
 
Gość: Mateuszkrt, hotspot.um.ustka.pl
01.08.2010 14:17:17
aktualnie używam BlackBerry Storm 2 9520 w wersji z GPS-em i moge polecić z całego serca. Bateria przy używaniu gadżetów takich jak gps, czy wi-fi wytrzymuje około jednego dnia. Ale gdy ominie sie te dwa prądożerne gadżety lub bedzie używać sporadycznie to spokojnie 2-3 dni będzie chodzić. Sporo gadżetów,elegancki wygląd,świetna jakość oglądanych filmów i zdjęć.
 
Gość: nokiarlz, 77-255-34-127.adsl.inetia.pl
02.08.2010 16:11:31

popydo:
Aha, iPhone 4 też urywa dupę aparatem. Kwestia jest taka, że po trzech raczej średnich (choć bez tragedii) aparatach w czwórce zdecydowali się na znaczne, fizyczne powiększenie obiektywu, a nie tylko zwiększenie rozdzielczości. Galeria jest na dole: http://www.apple.com/iphone/features/camera.html


Te zdjęcia mogą być zrobione iPhonem, ale to zdjęcia pokazowe - robione ze statywu, z idealnym oświetleniem i pewnie późniejszą obróbką. To zdjęcie znalezione na forum zrobione iPhonem 4 http://busted.pl/img/IMG_0435.JPG - jest różnica prawda?? :)
Znalazłem jeszcze to: http://busted.pl/img/IMG_0442.JPG - wtf? To się nazywa flashem w Apple? Moja n82 robi o niebo lepsze fotki przy niedostatecznym oświetleniu.

IPhone to telefon dla rozpieszczonych nowobogackich bachorów a nie dla Kominka. Wiele razy kusiło mnie żeby zamienić nokię na jakąś nowość innych producentów ale wczas się opamiętywałem. Od czasów n82 i n95 faktycznie nokia dawała ciała z nowymi modelami ale teraz wie, że jeżeli n8 im nie wyjdzie to mogą wypaść na dobre z rynku smartfonów. Dlatego wydaje mi się, że ten telefon będzie super dopieszczony a software sukcesywnie poprawiany. Symbian nie powiedział jeszcze ostatniego słowa, tak samo jak nokia. Ovi, darmowa nawigacja i n8 pokazują, że europejski producent odbija się od dna i dobrze bo nie wszyscy chcą japońskiego szmelcu czy amerykańskich wynalazków kupowanych dla szpanu a nie przez to co mają do zaoferowania.

Jeżeli Kominek kupi iPhona to szykuje się największy K-lincz w historii :)
 
02.08.2010 21:37:29
@nokiarlz

Dokładnie te same fotki znalazłem w necie. Widać różnicę i to kolosalną. Te promocyjne foto to pic na wodę i to wie każdy (kto choć trochę zna się na fotografii i telefonach). Jak dla mnie to iOS4 to nic rewolucyjnego.

Faktycznie, jeśli komin skusi się na iPhone'a, to może wyjść z tego niezła komedia xD
 
03.08.2010 09:10:36

nokiarlz:
Jeżeli Kominek kupi iPhona to szykuje się największy K-lincz w historii :)


W Orange chcą mi dać za 500 zł.
 
03.08.2010 14:03:20

kominek:

nokiarlz:Jeżeli Kominek kupi iPhona to szykuje się największy K-lincz w historii :)


W Orange chcą mi dać za 500 zł.


japko4?
 
Gość: fajfel, ags134.neoplus.adsl.tpnet.pl
03.08.2010 23:33:43
Pamiętaj Kominku że iphone 4 też gubi zasięg, dlatego do puki czegoś z tym nie zrobią to zostaje przy 3gs
 
Gość: RaV, 193.201.19.66
05.08.2010 03:04:11
Iphone śmierdzi prawie pod każdym względem... Nie chce mi się i nie będę pisał dlaczego, wystarczy poczytać.
Testuję różne telefony już od dawna i brałbym Nokie. N8 jest całkiem zajebista, a z pewnością najlepsza z tych trzech.
Tak dla ciekawostki polecam zapoznać się z Nokią N900 skoro jesteś fanem N95. Jeśli też znasz się odrobinę na Linuksie to sie zakochasz... ;)
 
Gość: Matos, awp230.internetdsl.tpnet.pl
08.08.2010 11:45:42
iPhone to syf, wróciłem do starego W890i ;)
Popatrz jeszcze na Sony Ericssony, Xperie na przykład.
 
Gość: Sawyer, 178-37-39-218.adsl.inetia.pl
17.08.2010 23:54:58
Kominek, czemu nie Galaxy S? Kamera HD, wifi, największy ekran z tych wszystkich, najlepszy - SUPER AMOLED, świetna grafika w grach (po ajfonie najlepsza), dużo pamięci, system Android, który prężnie się rozwija.

 
Gość: steve, anonymizer.blutmagie.de
18.08.2010 00:11:42
dobrze ci tu doradzają.
galaxy S to jeden z najlepszych telefonów na rynku.
Ostatnio wygrał w konkursie Europejski Smartfon 2010-2011.

Ma najlepszy w tej chwili procesor 1000mhz Hummingbird. Powłączasz sobie dużo aplikacji i nawet wyłączać nie musisz tylko minimalizujesz bo prawie nie odczujesz żadnego spowolnienia w telefonie.

Galaxy S ma najbardziej czuły ekran na dotyk z tych wszystkich. Pooglądaj sobie filmiki na youtube - pyk pyk, nic się nie ładuje.

No i tak jak wspomniał wyżej kolega, filmiki 1 klasa, rozdzielczość. 1280x720 px.

Warto postawić na Androida. Gierki na niego też są niezłe i wiele jest przeportowanych z Ajfona. Zobacz sobię grę "Gangstar". Na brak aplikacji też nie będziesz narzekać. Jeśli telefon dla Kominka to tylko Samsung Galaxy S. W każdym salonie Ci to powiedzą.

 
jako Gość
zaloguj się
zarejestruj się
Jeżeli się nie zalogujesz, przy Twoim komentarzu pokaże się adres IP.
twoja nazwa (wymagane)
e-mail
Podgląd
Dodaj komentarz
niedziela, 27.06.2010
TU MOŻE BYĆ MIEJSCE

na Twoją reklamę.

Ale wcale nie musi, bo na blogu jest jeszcze kilka innych miejsc na banery, a i współpraca z blogiem nie musi obejmować wyłącznie banerów.

 


(tak, można klikać w ten obrazek, można)

soonia, na blogu kominka wszyscy jesteśmy ponad 7 godzin starsi! no mój BOŻE
Lisu, przepraszam, jeśli Cię w jakiś sposób dotknęłam. Trochę sie nie zrozumieliśmy. Nie chodziło mi o to, że burakiem jest ten, kto coś sobie nakręci na ulicy, bo akurat zobaczył coś ciekawego. Sama mam fajny aparat z telefonem i czasem coś sobie nakrece, ostatnio teatr uliczny z Japonii w centrum Aten. Odejdzmy też od tego buraka,bo moze zbyt dosadne słowo. Mnie chodziło raczej o to, ze panowie zobaczyli gołą babkę (właściwie jej cienie) i biegiem kręcą. Jakoś dla mnie ta reklama przedstawia mężczyzn w takim powiedzmy to, niekorzystnym świetle, goła babka, więc automatycznie mordy im się śmieją, ślina cieknie z ust i te kamery wszyscy jak na komendę...


Ja się zastanawiam, czy gdybym coś takiego zobaczyła, to też bym chwyciła za swoją nokię i stanęla na środku i kręciła, bo babka się kąpie. No i... chyba jednak nie, naprawdę. Podobnie jak nie pstrykałabym jak oszalała na widok jakiegoś celebryty w centrum miasta. Co nie zmienia faktu, ze wielu by się posikało, żeby sobie pstryknąć taką fotkę, czego ostatnio mielismy przykłądy przy okazji zjazdu Solidarności.

panpremier:
Mad Men.

bardzo dobry, poza jednym małym ale jakże istotnym szczegółem - główny bohater ma w sobie tyle samo ikry i charyzmy co drewniany Vito Scaletta. Nie dałem rady wyjść poza pierwszy sezon, niestety.

dziewczynka_do_bicia:
Dean Winchester

Dean Dean, co wy wszystkie macie z tym Deanem, on nawet nie umie zjeść kanapki nie paprząc się jak dziecko ;)
"Oranżada" Helleny przeszła ostatnio jakiś relaunch, bynajmniej ja ją spotkałam na wielu półkach sklepowych już :) Gdzieś w jakimś artykule (nie pamiętam niestety gdzie, wiem że to było pismo o FMCG :( ) przeczytałam też, że podobno dostała nagrodę Produkt Roku 2009, więc trzyma się jakoś tam. Na ich stronie internetowej hasło brzmi: "Hellena - łączy pokolenia", jest w tym trochę prawdy :) Ale oranżady w szklanych butelkach (0,2 bodajże) to ja już nie pamiętam od czasów gimnazjum :( A lody Bambino były tym, na co mała Angela czekała całą jesień, zimę i wiosnę (aczkolwiek Magnum z orzechami nie pogardzę :)), nie wiem jaki był motyw postępowania grupy ludzi, którzy przyczynili się do ich zniknięcia :( A oprócz gumy Donald pamiętam, że były też takie Barbie - zbierałam te naklejki i namiętnie tapetowałam sobie nimi pokój i ozdabiałam meble ;)



Zastanawiam się, dlaczego producenci oranżady (bodajże Hellena) nie wpadli na pomysł, aby na znanym wszystkim smaku zrobić napój energetyczny o nazwie Oranżada? Co to za problem dorzucić do składu trochę kofeiny i tauryny? Red bulle wszyscy piją litrami, ten rynek dopiero się rozwija. Jestem święcie przekonany, że ze zwykłej oranżady dałoby się stworzyć markę lubianą przez dzisiejszą młodzież.


Masz rację Kominku, rynek się rozwija, ale ile już produktów tego typu weszło na rynek? Ile wchodzi? Całe mnóstwo - a i tak prawo pierwszeństwa sprawiło, że większość postrzegana jest jako "podróbki" i produkty gorsze od Red Bulla (no, może oprócz "Burna", bo jako produkt wychodzący z pod skrzydeł koncernu Coca - Cola miał dobrą oprawę marketingową i plasuje się na podobnej półce cenowej, przez co jest odbierany również jako produkt typu: "premium"), mimo iż w rzeczywistości takimi nie są. Nie twierdzę, że to niewykonalne, ale myślę, że Hellena mimo znanej marki musiałaby jednak zainwestować duże pieniądze w marketing, żeby się wybić na rynku napojów energetycznych.
No, przyznając się, czekałem na tę reckę. I sądze, że wiele nie napisałeś. Nie odbyło się to jak wcześniej z podziałem na wady i zalety wyodrębnione w odpowiednich akapitach. Jeżeli chodzi o Mafię to spodziewałem się czegoś jeszcze. Na głowę bije fakt, że stworzyli to Czesi... Ale my mamy Wiedźmina to i oni coś mają od życia.

Zima
Od czego zacząć ? A tak... Dla mnie, przynajmniej dla mnie absolutnie świetnie został dobrany początek gry do pór roku. Wątek wojskowy dodaje grze smaczku. Ale i tak najbardziej podoba mi się przyjazd do Ameryki. Zima... Szkoda, że trwa tak krótko, ale z pewnością gdyby trwała dłużej, zwyczajnie by mi się przejadła. Z tego co wiem wcześniej jej nie było, a teraz jest to moja ulubiona pora roku w Mafii...
Ślizgający się na chodnikach przechodnie, wszędobylski nastrój świąteczny i bajerancka muzyka w radio, jednym słowem cudo.
Let it snow, let it snow, let it snow...

Samochody
Model jazdy w jedynce był ciężko przyswajalny, zwłaszcza, że przeciętne auto nie wyciągało zazwyczaj więcej niż 100 km/h. No może wyciągało, ale cicho mi tam ! Wrażenie pozostało jakbym jeździł najszybszym ciągnikiem na świecie...
Akcja drugiej części rozgrywa się w latach czterdziestych i pięćdziesiątych. I nikt mi nie wmówi, że samochody potrafiły wtedy wyciągać 245 km/h. Tuning tuningiem, ale to lekka przesada. Głupotą wydaje się też zamieszczanie licznika w milach na godzine, a podawanie informacji w garażu w kilometrach na godzinę. I siedź tu teraz z kalkulatorem, żebyś mógł szpanować koledze ile wyciągnąłeś przedpotopowym gruchotem... Garaż za to jest świetny, ale ten pomysł już był i to nieraz. Po za tym miło popatrzeć jak opony zmieniają kształt podczas np. wjeżdżania na krawężnik. Takie szczegóły cieszą oko. Jest też do wyboru model jazdy zwykły i realistyczny. Jak opanujesz ten drugi będziesz miał satysfakcję, ale niech każdy gra jak uważa.

Realizm
Twórcy ewidentnie poszli w tę stronę. Mandat za przejście nie na pasach, przekraczanie prędkości, przejeżdżanie na czerwonym... Fajne ? Może i tak, ale jak już grasz w grę parę godzin to jest to bardzo denerwujące, że policja goni cię prawie bez przerwy. Kij, że łatwo uciec, ale to i tak wkurza. Otwieranie zamków znane z poprzednich części. Wybijanie szyb. Jak zaczynasz grę to starasz się tego nie robić żeby nie niszczyć auta, ale uwierz mi... Pod koniec będziesz czcić autorów za to. Po za tym przebieranie się, przemalowywanie auta, własna garderoba... Déjà vu ? Ano... To wszystko było już w gta 4. Nie winie za te rzeczy twórców, ale nie ma ich za co wynosić na ołtarz bo to już BYŁO. Jedynym fajnym pomysłem jest zmienianie rejestracji, tak... to mi robi dobrze.
Oby tylko nie zagłębiali się ekstremalnie w tym kierunku. Nikt by przecież nie chciał podczas misji się wkurzać bo Vito zachciało się siusiu...

Klimat
Kłótnia małżonków ? Oczywiście. Robotnik wrzucający węgiel do piwnicy ? Czemu nie. Sprzątająca kobieta ? Cudowny widok, swoją byłą... zaraz, zaraz... To chyba nie ta bajka.
Masa losowych skryptów potrafi cieszyć. Zwłaszcza jak grę się przechodzi pierwszy raz. Producenci zajęli się tym wzorując się na podstawie filmów gangsterskich. Ponoć obejrzeli ich ponad 50. Ja w to nie wierzę. Pewnie obejrzeli Ojca a resztę czasu spędzili przy piwie grając w czołgi na pegazusie. Tak czy inaczej można się wczuć w ten klimat lat pięćdziesiątych. Twórcy gadali coś tam jeszcze o budowie miasta w taki sposób aby budowało ono klimat. Sami stwierdźcie czy się im to udało. Dla mnie odstawili kawał dobrej roboty.

Grafika
Tak, grafika. Począwszy od postaci, skończywszy na cieniach jest świetna. Faktem jest, że wymagania są jednak zawyżone i chyba tym studiom odbija żeby wypuszczać gry o coraz większych wymaganiach. Popatrzcie na zalecane dla jakiegoś Empire, albo Napoleon Total War. Tak są prawdziwe. Nie, to nie jest zmowa i nie zmienili ich w internecie tylko dlatego żeby was robić w bambuko. Żeby nie pisać w samych superlatywach napisze, że jak wspomniał już Komin ściany są płaskie i momentami przypominają te z "Ojca Chrzestnego", części pierwszej gry oczywiście.

Fabuła
No jakaś tam jest, ale byłem zbyt zajęty zabijaniem żeby ją zauważyć. Nie ma się czym podniecać. Jest i tyle. Za to oryginalność misji to już zupełnie inna sprawa. Żeby nie zdradzać, zachęcam do zagrania.

Dźwięk
Według mnie bardzo dobry. Muzyka pasuje do misji. Ponoć wykupili prawa do oryginalnych utworów z tamtego okresu. Na ile to prawda nie wiem. Koneserów muzyki lat powojennych proszę o sprawdzenie cynku :) Za let it snow to podwyżam dźwięk o ocenę (co z tego, że nie ma tu żadnych ocen ?).

Mechanika
Dużo bicia, dużo strzelania, mało pościgów. System walki wręcz jest bardzo efektowny aczkolwiek to taki swoiste 50/50. Nigdy nie wiesz czy wygrasz. System chowania się to już klasyka kina. Kilka kulek i padasz na machę jak ja po wypiciu dwóch browców. Polecam grać od razu na trudnym poziomie trudności.

Długość
W dobie konsol i niedzielnych graczy gry są coraz krótsze co niestety nie ominęło dzisiejszego tytułu. Po tej grze spodziewałem się przynajmniej dwudziestu godzin dobrej zabawy, a dostałem 10h jak robisz na szybkiego, 11 normalnie, 13 jak się bawisz samochodami, a satysfakcjonujące 20 jak nie wyłączasz gry do spania. Co więcej zwiększenie poziomu trudności nie wydłuża zbytnio czasu rozgrywki.

Ocena ogólna
Mafia to piękna gra z mniejszymi lub większymi niedoskonałościami. Nie ma co porównywać jej do produkcji typu GTA 4 (walić to że właśnie to robię). To zupełnie inna gra i denerwuje mnie porównywanie każdej gry akcji z perspektywy trzeciej osoby do w/w tytułu toteż sam tego nie uczynię. Gra ma wiele smaczków, ale też swoje wady. Według was największą jej wadą jest to, że nie jest "jedynką". Takie rozumowanie jest błędne i grę należy oceniać nie jako sequel, a jako inną produkcje. A pod tym względem jest to jeden z najważniejszych tytułów w tym roku i zdecydowanie polecam towar zakupić.


Czytaj spamera
Mafia to taka gra jak Fallout 2. Czego by nie zrobić, jak świetnej grafiki by nie przygotować, jak fajnych pomysłów - tego po prostu NIE POWINNO się kontynuować, bo nie da się doścignąć pierwowzoru. Nie grałem w M2, ale to o czym piszesz pasuje do moich przewidywań.

Jedynka była doskonała. Była DOSKONAŁA - począwszy od menu (ta muzyka! ta animacja! ten klimat!) poprzez filmowy scenariusz, dialogi, postaci, miasto (nawet GTA 4 się chowa), klimatyczne momenty (motyw w kościele z otwartą trumną, walka w muzeum z latającymi wokół kawałkami obrazów i posągów, motyw na stacji benzynowej, akcja w hotelu no i ten jebany parking)...

Ta gra była po prostu doskonała (powtórzyłem sobie ją nawet jakiś rok temu - nadal jest). Takie gry już chyba nie wrócą, bo serio - w co ostatnio grałeś na takim poziomie? Nawet współczesne RPG, mój ukochany gatunek, robią się niemiłosiernie płaskie i proste. Fallout 3, mimo, że bardzo grywalny i klimatyczny, nie umywa się do "dwójki" - toż w F3 interakcja z innymi postaciami jest sprowadzona do zera i nie można nawet żadnej laski przelecieć.

Dziś gra to gra. Bardzo grywalna gra to tylko... bardzo grywalna, ale gra. Kiedyś gra to była przygoda. Grając w Mafię nie czułem, że jestem kolesiem siedzącym przed kompem - czułem, że jestem Tommym i wpadłem po uszy w niezłe gówno. Grając w Fallouta 2 nie czułem, że gapię się w monitor i czytam zielone literki na czarnym tle - czułem, że właśnie wyrwałem się z mojej rodzinnej wiochy i mam przed sobą cały świat i wielką przygodę.

To chyba już nie wróci, bo gry się zmieniły. Albo my już jesteśmy starzy.
Czytaj spamera
Nie wiem czemu tak dużo osób pisało o możliwej awarii dysku. Przecież autor napisał, że komputer mu się nie uruchamia, a na to nie może mieć wpływu dysk twardy. Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że dysk twardy to część, która znajduje się w czołówce części, które psują się w komputerze. Zazwyczaj są to jednak uszkodzenia mechaniczne czyli nie od napięć, a od przegrzania, wstrząsów czy po prostu zużycia. Tylko raz miałem szczęście trafić na uszkodzoną elektronikę dysku, ale sam ją zniszczyłem bawiąc się molexem i wiatraczkiem przy włączonym komputerze. Wysokie miejsce w moim rankingu zajmują płyty główne. Odkąd kondensatory elektrolityczne zostały zamienione na polimerowe to już nie ma tylu awarii, ale właśnie ze względu na starego typu kondensatory dosyć często zdarzały się awarie. Szczególnie niektóre płyty główne jak seria MSI K9N miały tendencje do padania. Zasilacze uplasuję na trzecim miejscu. W ich wypadku sytuacja jest o tyle skomplikowana, że czasami uszkodzony zasilacz może działać ale traci na stabilności. Tego typu awarie znacznie utrudniają znalezienie problemu. Następne są karty graficzne. Mają one obecnie wiele zabezpieczeń, ale nadal potrafią się schrzanić. Kiedyś można było je zepsuć podkręcając FSB, gdy szyna była połączona z AGP, ale aktualnie to już daleka przeszłość :) RAM dosyć ciężko uszkodzić tak by komputer w ogóle się nie uruchamiał. Zdarzają się czasami uszkodzone pamięci, które wysypują błędy w testach, a komputer potrafi z taką pamięcią irracjonalnie pracować. Jednak spalić pamięć nie jest łatwo i one same mają różną odporność. Można je spalić złym napięciem (ale od tego jest szereg zabezpieczeń) i kiedyś gdy były gorsze zabezpieczenia, to można było je uszkodzić, jak się źle je wsadziło. Ja sam miałem sytuację, gdy miałem spięcie na płycie głównej, na której był Kingston i Infineon. Infineon wyzionął ducha, a Kingston działał jak zwykle :) Procesory padają niezwykle rzadko. Potrafią być dosyć wrażliwe, ale od wielu lat ilość zabezpieczeń na płytach głównych nie pozwala na ich uszkodzenie. Na starych płytach głównych (jeszcze z Socket A) bez zabezpieczenia termicznego łatwo było spalić procesor podkręcając go lub źle mocując chłodzenie/rozsmarowywując pastę termoprzewodzącą.
A co do pytania o pozostawienie systemu to skoro działa, to na pewno da się go odratować. Pytanie tylko czy autorowi będzie się chciało go naprawiać (większość użytkowników woli format) lub czy nie znajdzie kogoś, kto nie zrobi tego za niego.
Ponowna aktywacja systemu po wymianie płyty głównej jest standardem od Windows Vista.
Czytaj spamera

kominek:

lo_:Tak , jestem pewnie za młoda niektóre sentymenty o których wspominacie, ale do dziś niezapomnianym wspomnieniem jest jak dostałam swojego pierwszego walkmana.


To mój ukochany walkman. Kupiony w 1996 r. Wyświetlacz, radio, przewijanie w obie strony. To był szpan na całą klasę.
http://img823.imageshack.us/img823/6091/p1070804.jpg



Ja pamiętam mojego pierwszego walkmana w roku 1994 , był taki żółty, bez wyświetlacza (zapomniałam producenta i google też nie pamięta) ;)
Poza tym smaki mojego dzieciństwa to andruty, lody w gałkach za 2000 zł lub-- 20 gr za sztukę - to już było po denominacji na obecne złote :) Potem "Śnieżka", "Murzynki". Poza tym wspominaliście o oranżadzie w dużych szklanych zielonych butelkach "Krzyś". Do tego czekoladowe trójkąty (nadal można je dostać w sklepach ale to już nie ten smak).
Jeździłam najpierw na rowerze "Reksio", potem na Wigry 3. Namiętnie wysysałam mleko kondensowane w tubkach i zajadałam się sorbetem.

Cieszę się, że mam takie wspomnienia mimo młodego wieku (rocznik 1985). Cieszę się że w latach 90-tych powtarzali w TV Misia z okienka i program Słodowego. Pozostałe bajki mojego dzieciństwa to pszczółka Maja, Muminki, Miś uszatek etc.

Jestem wyjątkiem wśród swojego pokolenia, którego zawartość pudełka z pamiątkami Tworzą listy mamy z internowania, listy 18-ście lat starszego brata z wojska, który namiętnie rysował w każdym z nich logo Iron Maden, zbierał puszki po piwie (również EB), pierwsze numery "Twojego weekendu" i temu podobnych.

Czasami mam wrażenie, że dzieciaki wychowane na Teletubisiach, Kotopsie itd., nie będą mogły z rozrzewnieniem wspominać swoich dziecięcych lat. Bo co tu wspominać?
Czytaj spamera
Witam wszystkich!
Kominek, na wstępie bardzo dziękujemy, że skorzystałeś z naszego zaproszenia i testowałeś reklamy na swoim blogu. Bardzo miłe są dla nas słowa dotyczące jakości obsługi klienta, zależy nam, aby nasi Wydawcy mieli pełne wsparcie zarówno przy wdrożeniu jak i przy optymalizacji wyników. Spisałeś sporo ciekawych i inspirujących spostrzeżeń, do których chcielibyśmy się odnieść:
• Porównanie Adkontekst do AdTaily – trudno porównywać oba systemy, ponieważ bazują one na różnych modelach rozliczeniowych; w Adkontekst płacimy Wydawcom za kliknięcie w reklamę, natomiast w AdTaily Wydawca ustala cenę za wyłączność danej reklamy (lub kilku reklam) na serwisie na cały dzień.
• Twój „przypadek” jest o tyle szczególny, że Twój blog jest bardzo rozpoznawalny, należy do 5 najpoczytniejszych blogów na platformie Blox.pl i nic dziwnego, że reklamodawcy chętnie i spontanicznie wykupują kampanie na czas lub na CPM. Ale co w przypadku setek tysięcy innych blogów, które mimo dobrej zawartości merytorycznej, są odwiedzane przez wąską grupę odbiorców – ich właścicielom trudno jest znaleźć „własnego” sponsora. Reklama kontekstowa jest dla nich odpowiednim rozwiązaniem, ponieważ działa na zasadzie „O nic się nie martwię, wklejam skrypt i zbieram pojedyncze kliknięcia. W ciągu roku uzbiera się na opłatę serwera, domeny i innych stałych kosztów prowadzenia bloga czy serwisu”
„za cały dzień zarabiam na adkontekst nieco ponad 1 zł. Biorąc pod uwagę, że ceny w Adtaily za dzień są stukrotnie wyższe, a kampanie banerowe jeszcze droższe, nie możemy tu mówić o czymś takim jak zarobek. Złotówka za reklamę przy 300 tys. odsłon to poniżej mojej godności.”
Odnośnie podanych cyfr: czytając ten fragment można wyciągnąć mylny wniosek, że przy 300 tys. odsłon zarobek wyniósł 1 pln. Ilość odsłon wyrażona jest w wymiarze miesięcznym, a nie dziennym jak podane przychody, a w ciągu całego testu naliczyłem 4 dni, gdy przychód dzienny wyniósł poniżej 1 pln.
• Co do wysokości przychodów, też spodziewaliśmy się, że będzie znacznie lepiej :) trudno jednoznacznie powiedzieć , jaka jest tego przyczyna. Może dlatego, że duża część czytelników Twojego bloga to Internauci, którzy po prostu nie klikają w reklamy i je ignorują (aczkolwiek CTR produktów Adkontekst Intertext jest akceptowalny). Być może jest to też kwestia doboru reklam do treści na serwisie, który jest utrudniony ze względu na dużą różnorodność tematyki postów (test notebooka, wakacje, reklamówka z Federerem). Obserwując sytuację z większej perspektywy wydaje się, że faktycznie wyniki są lepsze na serwisach o tematyce skupionej np. wokół motoryzacji, turystyki, rodzicielstwa, wypieków, finansów, czy nowych technologii.
• Co do form rozliczeń, trudny temat, ponieważ i Adkontekst i właściciele serwisów funkcjonujemy w Polsce. A tu prawo wymaga – jeszcze, być może już niedługo – wysyłania rachunków lub faktur tradycyjną pocztą, aby wypłacić zarobione pieniądze. Naszą odpowiedzią na obecny stan rzeczy jest Transfer Środków, który pozwala przeznaczyć zarobione pieniądze na własna reklamę w sieci Adkontekst. Wydawca otrzymuje wówczas bonus: dodatkowe 40% na własną reklamę. Pomysł z PayPal jest bardzo ciekawy. Cały czas jest to jeszcze nowość na rynku, ale zgadzamy się, że coraz więcej osób posiada tam już konta, które pozwalają w wygodny sposób pobierać pieniądze. Analizujemy ten temat od strony prawnej i jeśli tylko będzie zielone światło będziemy ułatwiali blogerom i właścicielom serwisów współpracę z nami.
Podsumowując: po pierwsze zapraszamy do ponownych testów w przyszłości. Sporo się u nas dzieje i ciągle staramy się dostarczać nowych i unikalnych produktów reklamowych. Po drugie zachęcamy blogerów do przeprowadzenia własnych testów. Coś co się sprawdzi (lub nie) u jednego nie musi (albo może) się sprawdzić u 10 innych osób. Reklama kontekstowa pozwala wykorzystywać powierzchnie samych artykułów i generować w pełni dodatkowe strumienie przychodów.
Czytaj spamera

samjestesmisiek:
soonia_p:to ja już nie będę porywał młodych dziewczyn"przerzucę się na te po 30tce".

ha! moja żona jest po 30! pasuje mi to!
Czytaj spamera
a może ten marsz jest po to, żeby ten, kto ją porwał, pomyślał sobie "o jeju, tylu ludzi nie zgadza się na to, żeby młoda dziewczyna ginęła bez śladu i żadnych wieści. no nie sądziłem... to ja już nie będę porywał młodych dziewczyn".
Czytaj spamera
Dobra, to ja się rozwinę troszeczkę z mojego poprzedniego komentarza, żeby nie było tak mało. SugarSync to praktycznie identyczna kopia Dropboxa. Tak jak dropbox działa na komputerze i ma klient via www. Dokładnie tak samo jak Dropbox ma swoją aplikację na iPhone i Android (swoją drogą, na Androida była szybciej niż Dropbox, więc to mnie zmotywowało do tego, aby się tym zainteresować). Tak samo jak Dropbox oferuje 2GB + chyba 250 za każdego poleconego. Tak samo jak Dropbox ma pakiety płatne. Więc jeśli 2GB z dropboxa nie starcza, można założyć SugarSync i mamy drugie 2GB. Możemy też podzielić sobie SugarSync na pliki jakieś, Dropbox na pliki jakieś.
https://www.sugarsync.com/ - strona www.
Czytaj spamera

Wlasnie dlatego mogli sobie pozwolic na taka prowokacje. Bo target jest zupelnie inny.
99% plebsu, ktory pisze ze Porsche kupuja kolesie tylko po to by przedluzyc sobie fiuta, zmieniloby zdanie po przejazdzce 911. Po drugim biegu.
Tylko plebs musi tlumaczyc swoj umiarkowany, nudny styl zycia "normalnym", a wszystko co wychodzi poza, jest skrzywieniem.


Dokładnie tak. Znam faceta który parę lat temu kupił sobie BMW 645Ci (swoją drogą - naprawdę świetne auto i w przeciwieństwie do Porsche 911 jest naprawdę komfortowe) i na tego rodzaju zaczepki o długości fiuta, odpowiedział tylko:
"Huj mnie obchodzi opinia ludzi, których nie stać nawet na felgi do tego auta".
Nic dodać, nic ująć.

Czytaj spamera
Dlatego nie dodałam Cię na facebooku do znajomych.
Spamuję tylko ludziom, którzy odbierają ze mną na tych samej fali spamu i mój spam cenią. Spamowanie to czynność intymna i nie każdego można do niej dopuścić. Trzeba swój spam szanować.
Czytaj spamera
FB w porównaniu z gronem prezentuje się znacznie lepiej. Ale gdy rozebrać różnice na czynniki pierwsze, widzę że zdecydowały szczegóły. Praktyczniejsze szerokości ramek, prostsze wprowadzanie modyfikacji, mniej nachalne reklamy, prosty system powiadomienia, elastyczniejsza możliwość dyskutowania... Grono, mimo wszystko, prezentuje się dobrze, jest funkcjonalne i intuicyjne. Ma kilka funkcji, których brak na FB czy NK - jak "randki" czy cytowania. Widać, to za mało, by dawni użytkownicy (w tym ja) zaglądali tam częściej. No i zasięg FB jest nieporównywalnie większy (choć to słaby argument, np. GG trzyma się dobrze). Zresztą, NK i grono miały trochę inne funkcje w pierwotnym założeniu i reorganizacja tych portali na kształt FB musiała odbić się czkawką... Po co regularnie korzystać z 3 podobnych produktów? Jeden wygra, a podróbki zejdą na margines.

Regulamin FB jest masakryczny. W sumie, prowadząc regularną aktywność, cholernie ciężko jest nie podpaść pod któryś paragraf. No i chat na FB nie działa doskonale... Spamu jest dużo, ale można z nim skutecznie walczyć. Mi pojawia się go niewiele.

Porównując NK i grono - na tym pierwszym widzę stado odpływających znajomych (w 2010 ilość znajomych spadła o 20%). Na gronie: bez zmian, choć większość to martwe dusze. Gdzie będzie ciężej zaktywizować użytkowników?

Ciekawi mnie jeszcze jedna rzecz: wpływ mody FB na blogosferę. Po swoim przypadku widzę, że czas poświęcany blogom znacznie spadł na rzecz FB. Jakie są przyszłe rokowania? Czy będzie można zaistnieć bez 'ofensywy' na FB?
pozdrawiam
Czytaj spamera

FB ma jeszcze "gorszy" regulamin, jest ciężki w nawigacji, często się sypie, spamu na nim co niemiara, a jednak ich się lubi.

Na początku swojej facebookowej kariery nie mogłam się połapać. Za dużo funkcji, masa zaproszeń, od grup, ludzi aplikacji, ogólny chaos.
Wydawało mi się, że się nie przestawię. Ale jednak prawda jest taka, że jak długo można na nk oglądać cudze zdjęcia? Niezbyt. Nic się tam innego robić nie dało.
Teraz kopiują facebooka w sposób tak oczywisty, że aż uważam że mogliby to robić dyskretniej. NKtalk jest przecież niemal dokładnie skopiowanym czatem facebookowym. A zresztą, moze inaczej nie da się tego zrobić, nie znam się.
Facebook ma jedną wielką przewagę - jest poważnie traktowany przez media. Idealnym rozwiązaniem jest dla mnie to, że mogę sobie przeczytać newsy z Wyborczej czy Przekroju, bo mi wyskakują na głównej stronie. Na dodatek komentarze pod artykułami raczej stały ( teraz powoli to się zmienia) na wysokim poziomie, więc dało się przy okazji też podyskutować.
Facebook bardziej też indywidualizuje użytkownika. Dzięki tym wszystkim "lubię to", dowiaduje się nowych rzeczy o osobach. Nie jest to Bóg wie jaka informacja, ale czasem fajnie dowiedzieć się że ktoś, kogo o to nie podejrzewałeś słucha tej samej co Ty muzyki albo lubi ten sam film.
Co do regulaminu, dziwne że nikt nie podnosi buntu że na facebooku nie da się usunąć konta. Konto może być tylko dezaktywowane, a jak chcesz wrócić to wszystkie Twoje zdjęcia czy posty są, nikt ich z serwerów nie usuwa. Niby to oczywiste, że wszystko co w internecie się zamieści gdzieś tam zostaje, ale jednak to powinno zastanowić tych wszystkich , którzy opieprzali naszą -klasę za regulamin.
Uff, to by było na tyle.
PS. Myślę, że nasza klasa przegapiła swój moment. Teraz nie nadrobi już braków w stosunku do facebooka.
Czytaj spamera
Dobrze, nie strzelam. Ale to drugie logo to też nie Ferrari a Porsche.
Czytaj spamera
Wrzuciłem na playr parę słów od siebie na ten temat w odniesieniu do Twojego tekstu, linka nie daję bo czytałem regulamin, znajdziesz sobie jak chcesz ;)
Czytaj spamera
Ty bandyto!!! Że ja regularnie czytam bloga takiego potwora...
Czytaj spamera
'Ciebie. Mnie nie okrada, bo ja podatków nie traktuję jako moje pieniądze."

No właśnie, nie rozumiem ludzie brzęczących o tym, jakie to podatki są złe. Tak samo nie rozumiem JKM, który by tylko mówił o złodziejach i o tym, że podatek tylko rozkradają. Ja rozumiem, pieniądze nie zawsze są dobrze rozgospodarowywane, ale jeśli ktoś ma manie na punkcie notorycznego okradania państwa przez ludzi u władzy - moim zdaniem przesadza. I ja tu widzę od JKM przesłanie: "ludzie, wy głupi jesteście". Owszem, ludzie bardzo często są głupi, ale jeśli on o tym mówi, nigdy nie zdobędzie władzy. Jest zarozumiały. Po prostu. Stwierdzenie, że "tylko mądrzy na niego głosują, bo głupsi na innych" moim zdaniem jest samo w sobie nieinteligentne. Czy w Polsce z rządzącym Korwinem byłoby lepiej? Prawdopodobnie nie. Choćby dlatego, że ludzie nie przepadają za takim poziomem abstrakcji, który on w swych poglądach prezentuje. Tak, tak, on ma racje, jest plebs, on nie chce głosów masy. Problem w tym, że prezydent (powinien przynajmniej) być dla Polski, a nie dla 5% poparcia ludzi, którzy przeważnie w pełni popierają jego poglądy i dlatego "są inteligentni". Nie wierze, że za JKM byłoby w Polsce lepiej. I podobnie jak Kominek - nigdy go nie poprę, nie zrobię krzywdy jemu (i sobie). MImo tego, że lubie go jako osobę, po prostu trudno mi sobie wyobrazić go jako prezydenta czy kogokolwiek innego "w zarządzie". I to Polsce raczej nie grozi zważywszy na jego dotychczasowe wyniki. Jest raczej marginalną postacią - choć wyjątkową i z tego powodu wazną jako jakąs odskocznie od dotychczas prezentowanego sposobu "bycia politykiem". W każdym razie wywiad mi się jak najbardziej podobał, był ciekawy. Nie byłby taki gdyby nie komentarze, które nadają temu "smaczek". Są celne, dobre. Czyli coraz lepiej.


Ps.: Witajta! Pierwszy mój wpis, razem z pierwsza rejestracją, chociaż bloga czytuje od dosyć dawna. Kiedyś musi być ten pierwszy raz.


Czytaj spamera
Kominek przede wszystkim dzięki że wrzuciłeś to wcześniej a nie o porze kominkowej :) Wieczorem w piatki to raczej unikam siedzenia przed kompem.
Wywiad pozytywnie mnie zaskoczył, pierwsza część spokojna i bez napięć, druga bardziej rozkręcona, widać że podpuściłeś troszeczkę JKM ;) Jest to człowiek stanowczy i mimo że ma szeroka wiedzę to jego poglady na reformy i zmiany sa bardzo proste dlatego trochę się zagalopował z ta pedofilia, nie jest to zarozumiałość ale za wszelka cene broni swoich pogladów, poza tym przyzwyczaił się do mówienia radykalnych stwierdzeń. Jak sam powiedział inaczej nikt by go w polityce nie zauwarzał. Myślę że gdyby dyskusja trwała na ten temat trochę dłużej nie byłoby takich rewelacji, w końcu to tylko pare zdań.
Ten wywiad tylko mnie upewnił w przekonaniu że mimo iż nie ma realnych szans to warto było go poprzeć, będę miał spokojne sumienie jak Kaczyńskiego będziemy się wstydzić albo jak Komorowski będzie kukła Tuska.
Jeśli chodzi o Janosika to został zmiażdżony, podoba mi się światopoglad JKM. To co powiedział na koniec o tym jak się dostać do władzy to jestem pod wrażeniem, nie gada takich głupot jak Lepper, jest spokojny i wywarzony, wie czego, co może zaproponować ludziom, skutecznej polityki z tego nie będzie ale przynajmniej jest ktoś na scenie politycznej kto mi osobiście odpowiada.
Co do samego wywaidu, realizacja świetna, już się przyzwyczaiłem do tego wirtualnego studia mam nadzieję że nie macie zamiaru tego zmieniać. Samolocik w tle rzadzi. Kominek ogólnie full profeska. Czekam na nastepny wywiad. Może jakiś mały konkurs kto będzie następnym gościem ?:)

Lukasz:
Człowieku zastanów się nad tym co napisałeś. Czy to że Państwo wprowadza coraz bardziej idiotyczne i restrykcyjne prawo sprawia według Ciebie że pedofilów jest mniej? Widać dokładnie do której z grup o których mówił Korwin należysz...bo prościej jest ze wszystkich (często bardzo mądrych) wypowiedzi wyciągnąć jakąś "głupotę" i tym przekonywać innych że JKM jest złem wcielonym :/

dokładnie, sam to miałem napisać, ale już nie muszę :)

zxzcxzcxz:
Cos ty mu powiedział? Ze za 3 lata będzie martwy?

żadne nietakt, polityk w tym wieku musi sobie zdawać sprawę z tego co jeszcze może a czego nie, jeśli ma siły na to a z tego co widać po wiecach w wawie i krakowie to ma, to bardzo dobrze. Ja osobiście też bym się o to zapytał. Swoja droga to myślałem że jest jeszcze starszy :)

Kominek, jedno mnie tylko zdziwiło, dobrze Ci się żyje w tym kraju ? Ok teraz może jest ok, ale co później, Państwo legalnie okrada nas na codzien z ciezko zarobionych pieniedzy, o emeryturze osoby w moim wieku moga sobie pomarzyc bo czegos takiego jak zus nie bedzie i sami juz teraz musimy myslec gdzie inwestowac swoje pieniadze, nie wspomne o zlodziejskich podatkach, sporo tego jest co sprawia że to Państwo nie jest takim fajnym miejscem do życia na dłuzsza mete.
Czytaj spamera
Przez chwilkę zastanawiałam się po co Kominkowi podkładka w ręce, ale teraz już wiem - do machania!
Seksowny zarost.
U Janusza Korwin - Mikke oczywiście.. ;-)
Czytaj spamera
wyłączyłem sobie dźwięk, Komorowski wypada lepiej, Kaczyński cały czas oblizuje usta...
Czytaj spamera
Komentarz do kominotki: SMAKOMYK

Dobra, "ikona polskiego rapu/hh" przemówiła .
W internecie zlalezc mozna oficjalne oswiadczenia. Cytuje frakgmenty:
"chciałbym przekazać wyrazy ubolewania nad zaistniałą sytuacją oraz przeprosić opinię publiczną, władze Zielonej Góry, a przede wszystkim uczestników koncertu oraz fanów za moje zachowanie"
A gdzie przeprosiny dla samego poszkodowanego ? ;) Zabrakło odwagi?
"Chciałbym zapewnić, że nie było moją intencją wywoływanie jakichkolwiek negatywnych emocji publiczności, a na pewno nie nawoływanie do przemocy. Moje zachowanie było wynikiem emocji i silnego wzburzenia w skutek prowokacyjnego zachowania jednego z uczestników koncertu. Nie przewidziałem gwałtowności reakcji tłumu oraz tego, iż zdarzenia przybiorą taki obrót"
A komentarze podjudzające tłum do reakcji? Halo? Ktos sie gubi w zeznaniach :)
"Chciałbym zwrócić uwagę, że przez lata mojej działalności artystycznej brałem udział w wielu akcjach charytatywnych i nigdy nie odmawiałem pomocy potrzebującym. Ufam, że to negatywne zdarzenie nie przekreśli tego wszystkiego, co Ryszard Andrzejewski zrobił dobrego."
Dobra zagrywka psychologiczna z ta pomoca charytatywna ;]
Czytaj spamera