Rejestracja
Regulamin serwisu

 

 

1. Polityka prywatności na blogu.


Nie istnieje. Ja tu jestem od pisania tekstów i na tym będę się koncentrował. Jeśli obawiasz się o wyciek swoich danych, podaj fałszywego nicka, imię, datę urodzin, maila, itd... Nie ma obowiązku podawania prawdziwych danych.

 

2. Wulgaryzmy.


Staraj się ich nie używać. To nie jest miejsce dla prostaków. Ale nie bądź też hipokrytą i jeśli już musisz napisać "kurwa", to napisz "kurwa", a nie "k...a".

 

3. Wolność słowa.


Nie istnieje. Moderatorki bloga (zwane "iwonkami") dbają, aby komentarze obraźliwe, wulgarne, negatywnie oceniające poziom tekstów i niezgodne z moim poczucie estetyki, były kasowane. Jeśli masz potrzebę odreagowania, proszę bardzo - zrób to na priv.

 

4. Zwyczaje.


Nie można stawiać emotikonki ":P", ponieważ tylko plebs wystawia język podczas rozmowy. Nie można pisać "sex", tylko "seks", a prawidłowa pisownia słów "Bóg" i "Boże" to "buk" i "borze". Do tej ostatniej reguły nie trzeba się stosować.

 

5. Kryptoreklamy.


Są zabronione i dotyczy to także autora bloga. Na tym blogu, pisząc o produktach, wymieniamy ich pełną nazwę. Jest dozwolona i nawet wskazana rzeczowa krytyka produktów pozytywnie opisywanych przez Kominka.

 

 

6. Uwagi końcowe.


Najczęstsze przyczyny skasowania komentarza to:

  • wulgaryzmy,
  • czepialstwo, złośliwe uwagi,
  • zarzucanie komuś wazeliniarstwa i braku własnego zdania,
  • wrzucenie linku do prywatnej strony,
  • zapytanie "dlaczego mój komentarz został skasowany?",
  • wyróżnianie swoich komentarzy poprzez pogrubianie czcionki,
  • głupota, ignorancja - także tak wynikająca z braku znajomości zwyczajów bloga.


Na blogu panuje całkowity zakaz mówienia o priv. Niedozwolony jest nawet komentarz w rodzaju "hej, odbierz pocztę".


Nie podoba Ci się regulamin? No cóż.Na szczęście nie jest to mój problem :-)


Rejestracja
twój login
twój e-mail
twoje hasło
powtórz hasło
Dane z pól "opcjonalne" nie zostaną podane do publicznej wiadomości
imię (opcjonalnie)
nazwisko (opcjonalnie)
zawód (opcjonalnie)
płeć
data urodzenia
gdzie mieszkasz ? (opcjonalnie)
nr gadu-gadu (opcjonalnie)
telefon komórkowy (opcjonalnie)
adres twojej strony (opcjonalnie)
Rejestracja
Na podany przez Ciebie adres e-mail została wysłana wiadomość z instrukcją, jak aktywować konto
Zaloguj się
Jeśli posiadasz już swoje konto na tym blogu zaloguj się:
twój login
twoje hasło
Nie pamiętasz hasła?

Zresetuj hasło!

Jeśli nie masz jeszcze konta to możesz je założyć, tylko nie wiem po co ...
Resetuj hasło
Wpisz swój adres e-mail w celu zresetowania hasła:
twój e-mail
Resetuj hasło
Na wpisany adres e-mail została wysłana wiadomość z opisem, co należy zrobić, aby zresetować hasło.
.
Podgląd komentarza
Powiadom znajomego o artykule
Twoje imię*:
Twój adres e-mail*:
E-mail odbiorcy*:
Treść powiadomienia*:

Uwaga! Link do tekstu został dodany automatycznie i odbiorca go zobaczy. Nie musisz wklejać adresu :-)
 

SPISEK!

Opublikowano: 10.11.2009 12:31   komentarzy: 76   wyświetlono: 10887 razy
kategoria: PLEBS
Czasami odmienne zdanie na jakiś temat niczym nie różni się od zdania większości.

 

A większość zazwyczaj ma rację, z czym plebs bardzo nie lubi się godzić, wychodząc z założenia, że mieć zdanie takie jak inni, to jak nie mieć własnego zdania.




"Kominku, napisz im coś o tej medialnej nagonce na świńską grypę..."
"Kominku, napisz im coś o tym jak koncerny farmaceutyczne wpływają na rządy i doją z nich kasę..."
"Kominku, napisz im coś o tym jak media nas straszą i każą się szczepić..."
"Kominku, napisz im coś, że wcale nie trzeba się szczepić, bo to nic nie daje...."

 

To tylko kilka z wielu wiadomości, jakie odebrałem w ciągu ostatniego tygodnia. Zwykle, gdy jakieś wydarzenie zaczyna dominować w mediach, pojawiają się sugestie, abym zabrał głos i obwieścił światu, jaki ten świat jest głupi.
Światu, czyl im.

Kim są "im"?
No im to są ci nieuświadomieni, którzy nie znają "prawdy".


Powiedzcie mi, czy byłoby dla was jakoś szczególnie odkrywcze, gdybym napisał, że media straszą nas grypą, która w ogóle straszna nie jest?
Bo to jest ten rodzaj "prawdy", który dobrze się sprzedaje na niszowych blogach prowadzonych przez nastolatków. Prawdy, której media nie mówią nam wprost, ale nie muszą, bo ją i tak wszyscy znają.

Właśnie przy "świńskiej grypie" można obserwować sposób rozumowania plebsu.
Śmieszą mnie teksty o wpływach firm farmaceutycznych, opłacaniu mediów, bo to zazwyczaj są bzdury. Ludze kochają spiski i wszędzie je węszą. Tak samo jak żałośni są ci, którzy szczycą się, że nie poddają się szczepieniom, bo posiedli tajemną wiedzę o ich nieskuteczności.
To jest ten sam rodzaj plebsu, który głosi, że wszyscy politycy kradną, a państwo przejada nasze podatki. Ten sam rodzaj plebsu, którego siłą argumentów jest zawsze utrata ich wirtualnych pieniędzy. Jak słyszę "to idzie z naszych podatków!" to mam ochotę strzelić w pysk.

Cechą plebejskiego krzyku zawsze jest demagogia, która nigdy nie idzie w parze z faktami. Fakty są mało ważne, najważniejsze to emocje.
Łatwo jest powiedzieć: wszyscy lekarze to łapówkarze. Łatwo to udowodnić wynajdując w prasie kilka przypadków korupcji i włożyć kilkadziesiąt tysięcy innych uczciwych do jednego worka z przestępcami.

Plebs we wszystkim węszy spisek, zmowę przeciwko szarym obywatelom. Media kłamią, reklamy kłamią, wszyscy kłamią i tylko my sami jesteśmy i święci, bo nie grzeszymy i poszkodowani, bo byliśmy zbyt ciency na to, by dojść do koryta.

Nie lubię tego rodzaju życiowej mądrości.
Media słusznie robią, że straszą nas grypą, bo dzięki temu będziemy uważniejsi i wielu z nas dzięki temu nie zachoruje.
Nie wierzę w nieskuteczność szczepionek, nie głoszę, że wszyscy się sprzedali, bo ci wszyscy gówno mnie obchodzą.
Najbardziej rażąca jest siła plebsu, który zawsze musi być anty, coś robić na przekór, we wszystkim doszukiwać się krzywdy.

Paradoksalnie, ci którzy tak głośno domagają się prawdy i głoszą samą prawdę i tylko prawdę, są od prawdy jak najdalej.
Koniec końców wychodzi, że najwięcej zła wyrządzamy samym sobie, bo i żyjemy w strachu przed strachem, którym nas się straszy i zarażamy tym strachem (i nienawiścią) innych i jakoś tak coraz trudniej ludziom puknąć sie w głowę, uśmiechnąć pod nosem i powiedzieć: a mnie to sie wszystko podoba, wszystko mam w pompie, świat jest piekny i niech nic się nie zmienia.

No ale jak coś takiego powiedzieć, gdy życie przeciętnego człowieka jest tak dalekie od tego, jakie sobie wymarzył, a winę za to ponoszą wszyscy, tylko nie on?

REKLAMA
 
 
10.11.2009 12:42:29
 
Gość: kalkulator, chello087206119026.chello.pl
10.11.2009 12:54:09
joz-świetny obrazek.

A co do tematu,

Nie wierzę w nieskuteczność szczepionek, nie głoszę, że wszyscy się sprzedali, bo ci wszyscy gówno mnie obchodzą.


Ja nie wierzę w jej skuteczność nie, żeby się pocieszyć, że jej nie mam, ale jak lek może być skuteczny po tak krótkich badaniach klinicznych? Został wpuszczony na rynek za szybko, pewnie za jakiś czas okaże się, że jest średnio skuteczna, albo w ogóle, albo w 100% - ruletka. A szczepić się nie będę, bo szkoda mi nawet na to czasu, przebieg tej grypy jest bardzo podobny do tej sezonowej, wirus zmutował, ale na szczęście nie stał się bardziej zjadliwy. Zagrożeni są przede wszystkim ludzie starzy, dzieci i z osłabioną odpornością... i rude.
 
10.11.2009 12:56:15

kalkulator:
ale jak lek może być skuteczny po tak krótkich badaniach klinicznych?


Należysz do plebsu. To o Tobie tekst.
 
Gość: kalkulator, chello087206119026.chello.pl
10.11.2009 13:05:41
No może, ale wiem co pisze, bo wiem jak wyglądają badania kliniczne. Niektóre leki bada się 7-9lat.
 
Gość: VebVe, acwl200.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.11.2009 13:06:23
MOże jestem plebsem ale te 700 osób z poważnymi powikłaniami po "super bezpiecznych kominkowych szczepionkach" z niczego się nie wzięło...

Ale dobrze czas pokaże czy plebs ma racje...
 
10.11.2009 13:07:15
No to tak:
1. Faktem jest, że jeśli rządy kupują miliony szczepionek to zarabiają na tym koncerny? Jest, bo koncerny farmaceutyczne są po to, żeby zarabiać.
2. Czy mogę się nie szczepić? Na grypę jeszcze mogę. Inne szczepienia są przymusowe.
3. Czy "rząd" zawsze ma wiedzieć lepiej ode mnie co dla mnie dobre? A niby skąd?
4. Gdzie odpowiedzialność? Jeśli się nie zaszczepię i umrę to... no właśnie. To ja umrę. Poniosę odpowiedzialność. Nie lubię jak się ją ze mnie zdejmuje.

I jeszcze parę innych.

A większość nie zawsze ma rację. Psychologia tłumu się kłania.
 
10.11.2009 13:14:13
Kominka opłacili żeby tak napisał. To spisek.
 
10.11.2009 13:14:17
w budynku w którym pracuję przewija się mnóstwo dostawców z Ukrainy. Poznaję ich po maseczkach na twarzach.
Współpracuję z Ukrainką, która mówi, że doniesienia o świńskiej grypie na Ukrainie są mocno przesadzone - ma kontakt z rodziną tam i oni uspokajają, że sprawa jest pod kontrolą.
Trochę się z tej grypy nabijam, ale nie chciałabym na nią umrzeć. W Łodzi podobno zdiagnozowano 2 czy 4 przypadki zachorowania.

Z mediami i postrzeganiem tego typu "kampanii" przez ludzi ("plebs") to jest tak, że jak piszą to źle, ale jak by nie pisali i wybuchłaby epidemia to społeczeństwo narzekałoby, że media ich nie poinformowały. Taka już ludzi niektórych natura, że im się nie dogodzi.

Zbierałam opinie (nawet tu) o szczepieniu się na grypę, bo miałam możliwość zaszczepić się w pracy. W końcu się nie zdecydowałam, ale jedna z zapytanych o opinię osób powiedziała mi, że w zeszłym roku się zaszczepiła a małżonek nie. I różnica była taka, że jak zachorowali to ona chorowała tydzień a mąż 3 tygodnie.

Podoba mi się ten artykuł. pozdrawiam
 
Gość: ppm, ip-79-175-250-37.cable.smsnet.pl
10.11.2009 13:40:33
dla mnie grypa to grypa i tyle-i tak najwiecej ludzi kosza powiklania. Co do szczepionki to w ta na zwykla grype troche wierze. Wiekszosc bajek,ze ludzie od razu po niej zachorowali wynika z tego ze sie szczepia bedac chorymi,niedoleczonymi lub "inkubowanymi"...dobrze,ze nie mam przyjaciol to mnie nikt nie osmarka i nie umre
 
Gość: xxx, iqp178.internetdsl.tpnet.pl
10.11.2009 13:43:33

joz:
http://img687.imageshack.us/img687/8199/30102009080755500125689.jpg
I tyle w temacie świńskiej grypy.


Bieeedny prosiaczek! Jak oni mogli!
 
Gość: pies_1, lap-marcin.organ.su.se
10.11.2009 13:44:06
Kurde, a ja dopiero będę szczepiony 2 grudnia. Coś czuje, że to za późno, a za cholerę nie chcę spędzić tygodnia w łóżku z gorączką. Nienawidzę tego.
 
Gość: pies_1, lap-marcin.organ.su.se
10.11.2009 13:52:15
sorry, że w drugim komencie

ghoran napisał:
"Gdzie odpowiedzialność? Jeśli się nie zaszczepię i umrę to... no właśnie. To ja umrę. Poniosę odpowiedzialność. Nie lubię jak się ją ze mnie zdejmuje."

Nie jest do końca tak jak piszesz. Jeżeli się zaszczepisz to nie zachorujesz i nie zarazisz INNYCH. Poza tym szansa, że umrzesz jest raczej mała, natomiast pewnie pójdziesz na zwolnienie (i inni których zarazisz też pójdą na zwolnienie), co spowoduje realne straty w gospodarce. A wiesz teraz kryzys jest, małe wpływy z podatków i po co dodatkowo rujnować budżet państwa.

Trzeba myśleć też o społeczeństwie trochę. "Wolność osobista kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innych", jak to mówili w rewolucji francuskej.


P.S. Tak jestem lewakiem.
 
10.11.2009 14:09:22
"Jeżeli się zaszczepisz to nie zachorujesz i nie zarazisz INNYCH."
A jak się zaszczepię to spowoduję mutację wirusa na jeszcze gorszy :) I bęc epidemia pozamiata naprawdę.
"Tak jestem lewakiem."
To wiele tłumaczy. Lewacy często wiedzą lepiej co jest lepsze dla innych :)

 
Gość: qatryk, out.kdpw.com.pl
10.11.2009 14:17:59
"Wolność osobista kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność innych"
Goście od eugeniki też tak motywowali...
 
10.11.2009 14:27:12
Czytam sobie właśnie ulotkę Tamiflu (czyli wspomniana szczepionka) i widzę, że działania uboczne niczym się nie różnią z przebiegiem ciężkiej grypy. Inne szczepionki jakoś mniej intensywnie działają... A jak dużo ludzi przyjmie ten lek? Będzie się działo!

Można podać setki chorób, które zabijają rocznie więcej ludzi niż świńska grypa. Czemu wokół nich nie robi się takiego szumu? Gdzie ostrzeżenia przed zawałami, nowotworami, które pochłaniają corocznie miliony ofiar? Te chyba się przejadły, więc trzeba nowy temat. A że nasi dziennikarze też zostali ogłupieni doniesieniami ze świata, to trudno. Im raczej nie zależy, żeby kłamać, ale dobry nośny temat można przeliczyć na konkretną kasę. Więc mielą wszystkie przypadki słowa "grypa", choć nieco przesadzili z ilością. Czy człowiek staje się uważniejszy, bo codziennie słyszy pińcet razy ostrzeżenie przed grypą? Raczej zaczyna panikować...

Co do spisków:
WHO zasugerowało państwom by mieli zapas leków na przypadek zachorowania aż 1/4 społeczeństwa(!). Czyż nie jest to zmowa, żeby nabić jednej firmie farmaceutycznej kasę, która ma wszelkie patenty? A zatrzymanie Josefa Mosze, agenta Mosadu, mikrobiologa pracujący dla B.? Co z jego niedawnymi publikacjami dotyczącymi chorób na wschodzie Europy? Gdzie B. ma laboratoria opracowujące szczepionki na świńską grypę? Ukraina? Bingo! Czemu WHO udzieliło producentom szczepionek przeciw grypie wyjątkowego immunitetu na odpowiedzialność cywilną? Szczepionki, która posiada rtęć oraz rozcieńczone patogenne wirusy! A co z podobieństwem szczepu A / H5 do wirusa hiszpanki? Taki naturalny zbieg okoliczności, czy wspomagany laboratoryjnie? Można poczytać artykuły Jane Burgermeister, która dawno temu pisała w tematach okołogrypowych i związkach z firmą B, ale potraktowano ją jak wariatkę. Pytań jest tysiące, odpowiedzi nie można znaleźć, a dycydenci nie chcą odpowiadać maluczkim. Czy dziwne, że przy takim natłoku wiadomości o grypie można dostawać paranoi? Oczywiście, wszystkiemu winne są media! i politycy, którzy są ogłupiani przez media i nabijają wielko-koncernową kasę!


I pozostaje mi pytanie: Kominku, w jaki sposób ujawnia się to, że jesteś ostrożniejszy? Mniej wychodzisz z domu, nie korzystasz z komunikacji publicznej, nie przechodzisz obok szpitali, częściej myjesz ręce, żądasz zaświadczeń dezynfekcji pomieszczeń publicznych?

pozdrawiam
 
10.11.2009 14:30:18

nuzwidelec:
Mniej wychodzisz z domu, nie korzystasz z komunikacji publicznej, nie przechodzisz obok szpitali, częściej myjesz ręce, żądasz zaświadczeń dezynfekcji pomieszczeń publicznych?


Tak.


 
10.11.2009 14:35:05
Ja należę to tej części plebsu, która ogólnie nie szczepi więc w tej sytuacji mam juz od dawna wyrobione zdanie.
Takie zbiorowe "nie"i szukanie spisku, może być śmieszne, głupie, żałosne, ale na jakiś czas jednoczy ludzi i sprawia, że czują się silni, należą do grupy która ma moc mówienia "NIE".
W sumie to podoba mi się jak ludzie myślą, a szukanie spisku nakłania do myslenia i to jest dobre, mózgi nam pracują.
Kto wie może kiedyś taki społeczny sprzeciw uratuje świat.
 
10.11.2009 14:44:38
Jesli chodzi o szczepionki przeciw grypie to nie mają one zbyt wysokiej skuteczności, ze względu na łatwość mutacji tego wirusa (bez zagłębiania się w szczegóły - chodzi oczywiście o 'zewnętrzną warstwę', otaczającą materiał genetyczny, dzięki której wirus jest, bądź nie jest rozpoznany przez organizm). Drugą kwestią związaną ze szczepieniami przeciw grypie jest to, że niektóre osoby, po zaszczepieniu męczy kaszel, łamanie w kościach, bóle głowy, katar, gorączka, czyli objawy grypy. Dla tych osób nie polecam szczepionki, ale dla wszystkich innych - jak najbardziej. Grypa (zwykła, nie świńska) jest dość niebezpieczną chorobą, ze śmiertelnością powyżej 1%. Oprócz tego mogą jej towarzyszyć bardzo nieprzyjemne powikłania. Według mnie warto uniknąć tego ryzyka, życie mamy tylko jedno.


ghoran:
A jak się zaszczepię to spowoduję mutację wirusa na jeszcze gorszy :) I bęc epidemia pozamiata naprawdę.


Bzdura. Szczepionki nie powodują mutacji.
 
10.11.2009 14:48:04

nuzwidelec:
Czytam sobie właśnie ulotkę Tamiflu (czyli wspomniana szczepionka) i widzę, że działania uboczne niczym się nie różnią z przebiegiem ciężkiej grypy. Inne szczepionki jakoś mniej intensywnie działają... A jak dużo ludzi przyjmie ten lek? Będzie się działo!


Tamiflu nie jest szczepionką przeciw grypie, tylko lekiem.
 
Gość: Krever, efh172.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.11.2009 15:03:17
Po pierwsze, ludzie(politycy) kradna bo kto ma sie troszczyc o wspolna kase?
Ale to tak tylko apropo podatkow.
Co do grypy:
zakladamy ze szczepionka jest skuteczna, nie zaszczepie sie i najwyzej przeleze max tydzien w lozku.Zaszczepie i jestem tydzien do przodu.
Jesli szczepionka skuteczna nie jest i sie zaszczepie to nie dosc ze ten tydzien i tak w lozku spedze to jeszcze dojda powiklania.

Jak dla mnie to tak za bardzo podchodiz pod ruletke
 
Gość: michasiek27, 91-145-136-236.internetia.net.pl
10.11.2009 15:28:12
Ciekawi mnie gdzie Ci wszyscy mądrzy z dyskusji (powyższej i ogólnospołecznej) czerpią wiedzę na temat szczepionek, wirusów, chorób, mutacji itd... z wikipedii?
Ja akurat ostatnio od świata jestem odcięta i o medialnej aferze wiem niewiele, ale nie sądzę żeby dopuszczono do użytku nieprzebadaną szczepionkę. Nie jej skuteczność w walce z TYM wirusem mnie ciekawi, ale to już temat na inną dyskusję. Ja akurat tak jak euforia nie szczepie się wcale szczepionkami nieobowiązkowymi, a ilość obowiązkowych mnie martwi.
Jednak dziwi mnie ze macie takie niepotwierdzone wiedzą argumenty.
To,że mimo szczepionki jesteście chorzy nie swiadczy o jej nieskutecznosci!!!
Choroby wywołują RÓŻNE wirusy i bakterie- to że macie "grypowe" objawy nie znaczy,że szaleje w was wirus, na który się zaszczepiliście (a ten był wyjątkowo niebezpieczny-wiec tak czy siak sie opłacało).

Narzuca mi sie analogiczny przykład Polaka u lekarza: dał antybiotyk- dobry lekarz, nie dał- zły.
he he (a dzieci lekarzy nie biorą antybiotyków wcale)
gwoli wyjasnienia:
antyBIOtyk pomaga tylko na infekcje bakteryjne, przy wirusowych raczej tylko szkodzi.
 
10.11.2009 15:28:32
Tamiflu to nie jest szczepionka tylko preparat, którym leczy się grypę. Tak dla ścisłości.
Jak co roku zaszczepiłam się na grypę sezonową a teraz grzecznie czekam, aż koncern
farmaceutyczny przeprowadzi badania do końca i weźmie odpowiedzialność za szczepionkę.
A potem zastanowię się, czy powinnam się szczepić.
 
10.11.2009 15:34:03
"Bzdura. Szczepionki nie powodują mutacji."
Pewnie, że nie powodują. Tzn. nie bezpośrednio. Ale...szczepionka przeciwko grypie (tej corocznej) jest budowana na podstawie wirusa grypy z poprzedniego roku i przewidywanych mutacji. Jak trafią to ok, jak nie trafią to co najwyżej działa efekt placebo :) Dość często nie trafiają, ale głośno o tym nie mówią :)
Stosując coraz doskonalsze (hehe) szczepionki powodujemy, że wirusy mutują do coraz bardziej niebezpiecznych postaci.
Za ileś lat będzie prawdziwa epidemia. Ma to swoje dobre strony, bo zmniejszy się ilość pysków do wyżywienia na świecie. Natura sama przywróci równowagę.

Dalej, ja nie mam nic przeciwko szczepionkom o ile nie są one przymusem. Kto chce, niech se kupi i się zaszczepi. Jego prawo, jego wola. Ja nie chcę.

Co do samych mediów jeszcze to właśnie straszą. Nie piszą o tym ile osób zabija ta "normalna" grypa a ileż to zabiła ta "świńska". A jak się wczytać to wyjdzie na to, że daj nam Matko Naturo (czy też borze stosując tutejszą terminologię) samą "świńską" :)
No ale kto się wczyta? ;)

A teraz idę. W ostępy niedostępne dla plebsu. Przy czym moja definicja plebsu jest inna niż definicja kominka (OŻW*) jak widzę. Jak już zostanę drugim** "najpopularniejszym blogerem" to zderzenie naszych osobowości będzie porównywalne z Wielkim Wybuchem i Wielkim Zderzaczem Hadronów. Zobaczycie. Pierwsze starcie w okolicach 2097. W lipcu. W drugiej połowie lipca.


*OŻW - Oby Żył Wiecznie
** pierwszym będę ja tylko na innym nicku

PS. Ostatni akapit nie na temat, ale co ja poradzę, że mi się tak palce na klawiaturze ułożyły? Przepraszam i kajam się.



 
Gość: nieczuly_wuj, 91.198.186.34
10.11.2009 15:44:33
Kominku

Robię w mediach z dziada pradziada i z ręką na sercu mówię Tobie i wszystkim Twoim Czytelnikom, że media... kłamią.
 
Gość: Monty, apn-77-115-229-64.dynamic.gprs.plus.pl
10.11.2009 15:57:57

To jest ten sam rodzaj plebsu, który głosi, że wszyscy politycy kradną, a państwo przejada nasze podatki. Ten sam rodzaj plebsu, którego siłą argumentów jest zawsze utrata ich wirtualnych pieniędzy. Jak słyszę "to idzie z naszych podatków!" to mam ochotę strzelić w pysk.

Jak rozumiem ty uważasz, że państwo nas nie okrada? No to sorry, ale jesteś takim samym plebsem jak ten o którym piszesz, z tą drobną różnicą, że twój blog się dobrze sprzedaje:)
 
Gość: nao, 193.238.16.222
10.11.2009 16:08:21


nuz widelec
Czytam sobie właśnie ulotkę Tamiflu (czyli wspomniana szczepionka) i widzę, że działania uboczne niczym się nie różnią z przebiegiem ciężkiej grypy.

Tamiflu to nie jest szczepionka i nie zastepuje szczepionki.
 
10.11.2009 16:11:41

michasiek27:
Ciekawi mnie gdzie Ci wszyscy mądrzy z dyskusji (powyższej i ogólnospołecznej) czerpią wiedzę na temat szczepionek, wirusów, chorób, mutacji itd... z wikipedii?
(...)
To,że mimo szczepionki jesteście chorzy nie swiadczy o jej nieskutecznosci!!!
Choroby wywołują RÓŻNE wirusy i bakterie- to że macie "grypowe" objawy nie znaczy,że szaleje w was wirus, na który się zaszczepiliście (a ten był wyjątkowo niebezpieczny-wiec tak czy siak sie opłacało).


Nie wiem jak inni, ale ja swoją wiedzę czerpie z książek i z wykładów na mojej zacnej uczelni medycznej. I podtrzymuję to co mówiłem wcześniej, skuteczność szczepionki przeciw grypie nie jest 100%, bo ten wirus łatwo mutuje.


ghoran:
"Bzdura. Szczepionki nie powodują mutacji."
Pewnie, że nie powodują. Tzn. nie bezpośrednio. Ale...szczepionka przeciwko grypie (tej corocznej) jest budowana na podstawie wirusa grypy z poprzedniego roku i przewidywanych mutacji. Jak trafią to ok, jak nie trafią to co najwyżej działa efekt placebo :) Dość często nie trafiają, ale głośno o tym nie mówią :)
Stosując coraz doskonalsze (hehe) szczepionki powodujemy, że wirusy mutują do coraz bardziej niebezpiecznych postaci.


Kolejna bzdura ! Szczepionki na dany sezon opracowywane są na podstawie wymazów z gardeł chorych w danym sezonie. To nie ruletka, poza tym nie da sie przewidzieć kierunku mutacji i nie da sie zrobic szczepionki na podstawie samego domysłu. Potrzebne są dane patogeny. I to że wirus mutuje nie jest spowodowane tym, że musi, bo na wcześniejszą forme powstała szczepionka. One po prostu mutują. Niezależnie od tego czy na daną formę pojawiła sie szczepionka, czy nie. Mutacja nie jest procesem świadomym, zwłaszcza u form nie posiadających układu nerwowego. Zapewne pomyliło Ci się z odpornością bakterii na antybiotyki, ale to zupełnie inna kwestia. Geny odporności na antybiotyk są zapisywane w plazmidach, które są dziedziczone przez kolejne pokolenia bakterii, oraz mogą być wymieniane między bakteriami.


michasiek27:
(a dzieci lekarzy nie biorą antybiotyków wcale)


Jestem dzieckiem lekarza i jak mam infekcje bakteryjną to antybiotyk oczywiście dostaję :)
 
Gość: michasiek27, 91-145-136-236.internetia.net.pl
10.11.2009 16:21:29

yanbar:


michasiek27:
(a dzieci lekarzy nie biorą antybiotyków wcale)



Jestem dzieckiem lekarza i jak mam infekcje bakteryjną to antybiotyk oczywiście dostaję :)

No właśnie.
A nie przy pierwszym lepszym katarze, bo potem zapalenie płuc i "aj waj", bo nie pomaga...

Przyczepiłam się wiedzy, no ale przecież nie wszystkich przedmówców oczywiście ;)
Ja sama staram się wypowiadać tylko jak wiem coś przynajmniej na 95% ;) żeby w razie czego wiedzę skorygować, ale część informacji możnaby znaleźć w prasie (nie w "zyciu na grąco" tylko czyms ambitniejszym-wystarczy w osiedlowej bibliotece poszukac) lub na jakichś godnych zaufania stronach www. Tak wiec nie zabieram głosu w temacie mutacji wirusów, bo nie wiem jaki ma na to wpływ stosowanie szczepionek. I też nie muszę tego wiedzieć, bo na dzień dzisiejszy interesuje mnie szkodliwość szczepionek ogólnie- ze wzgl na zawartość rtęci. Jak już się zdecyduje, że to zdrowo, to poszukam info o skutecznosci i mutacjach, bo do tego czasu będą nowe badania.
pozdrawiam
 
10.11.2009 16:32:59

A większość zazwyczaj ma rację, z czym plebs bardzo nie lubi się godzić, wychodząc z założenia, że mieć zdanie takie jak inni, to jak nie mieć własnego zdania


jeśli wiedza o wynikach badań nad szczepionką jest ekskluzywna i znana jedynie wąskiemu gronu ekspertów, to trudno tu mówić o większości mającej rację. od powtarzania jakiejś informacji nie staje się ona zdaniem większości.
jeśli na stadionie większość atakuje małą grupę przyjezdnych kibiców to ma rację? a pojedyncze jednostki sprzeciwiające się agresji są plebsem?
mam wątpliwość czy takie uproszczenie jest zasadne.
nic nie zwalnia z myślenia, ani podporządkowywanie się zdaniu większości, ani opowiadanie się za racją mniejszości.
ja wolę zebrać jak najwięcej racji jednej i drugiej strony, a potem powziąć własną decyzję. jak na razie skłaniam się do rezygnacji ze szczepionki przeciw wirusowi A/H1N1. ale nie jest ona ostateczna i niezmienna, czekam na rozwój sytuacji.
 
Gość: pies_1, lap-marcin.organ.su.se
10.11.2009 16:58:00
yanbar mądrze prawi! Strasznie niski jest poziom wiedzy naukowo-technicznej w ogóle, a medycznej w szczególności w naszym społeczeństwie. Najgorsze jest to, że dziennikarze to zwykle też tzw. "humaniści" (czyli lenie) i nie mają pojęcia co piszą i jakie bzdury szerzą.

Natomiast jeżeli chodzi o szczepionkę na świńską grypę, to odrzucając wszystkie niedorzeczności, mity itp., czyli zakładając, że jest ona w miarę (powiedzmy w ~75% przypadków) skuteczna, to nadal uważam, że nie docenia się wymiaru ekonomicznego. Na przykład w SZWECJI, rząd zdecydował się zaszczepić WSZYSTKICH ZA DARMO (aczkolwiek bez zmuszania), ponieważ przesądził o tym rachunek ekonomiczny właśnie. Pieniądze wydane na szczepionkę zwrócą się ponieważ ludzie nie pójdą na zwolnienia (mniejsze PKB -> mniejsze podatki, do tego tamtejszy ZUS nie będzie musiał płacić), a poza tym uniknie się paniki, zamykania szkół itd., co jeszcze mogłoby powiększyć koszty.
Tak na marginesie (literalnie na marginesie) oszacowano też, że zaszczepienie 80% społeczeństwa uratuje od śmierci ok. 500 osób (na 9.2 mln mieszkańców), co jest małą liczbą w porównaniu z ok. 2500 umierającymi rocznie na powikłania po zwykłej grypie w Szwecji (gdzie szczepi się na nią ok. 60% społeczeństwa).

Oczywiście z jakiegoś powodu rząd Polski, nie potrafi podobnie usiąść i policzyć spokojnie z ołówkiem w ręku jak to będzie wyglądać. Pewnie tylko popatrzyli na stronę kosztów i aby ich nie ponieść wciskają ludziom ciemnemu ludowi, że szczepionka nie sprawdzona, żerując na niskiej świadomości rozochoconej gawiedzi.
 
10.11.2009 16:59:33

yanbar:
Kolejna bzdura ! Szczepionki na dany sezon opracowywane są na podstawie wymazów z gardeł chorych w danym sezonie.

przykro mi, ale się mylisz. szczepionki produkowane są ze szczepów wirusa aktywnych rok wcześniej. wybiera się szczep, który był "najpopularniejszy" licząc, że w kolejnym roku liczba zachorowań na ten szczep również będzie znacząca lub nawet dominująca.
przykładem jest działanie firmy baxter, która na początku roku rozsyła materiał badawczy do produkcji sczepionek do współpracujących z nią laboratoriów. dopiero z tego materiału powstaje szczepionka na grypę sezonową. przy okazji okazało się, że z takim materiałem też może być problem, ale to już inny temat.
http://www.tvn24.pl/0,10689,1627989,,,skazone-szczepionki-i-lobbing-koncernow,raport_wiadomosc.html
 
10.11.2009 17:05:31

pies_1:
Pieniądze wydane na szczepionkę zwrócą się ponieważ ludzie nie pójdą na zwolnienia


To też nie do końca tak jest. szczepionka może uchronić od zarażenia, ale częściej pozwoli jedynie na lżejsze przejście objawów. osoba zarażona i tak powinna pójść na zwolnienie, by nie narażać innych na zachorowanie.
 
Gość: Zuzel, 90-156-40-237.as.kn.pl
10.11.2009 17:41:32

A większość zazwyczaj ma rację.

To jest bzdura. Większość może mieć co najwyżej rację silniejszego, a to żadna racja. To tak, jakby banda dresów miała rację, że muszę oddać im komórkę i pieniądze.
Z kolei rację ma Kominek, że może nie chcieć pisać o świńskiej grypie, podatkach, nieuczciwości polityków i tym podobnych sprawach. Ci, którzy tego wymagają, wykazują się niewiedzą podstawową na temat Kominka.
Każdy może sobie nie chcieć słuchać teorii spiskowych i wychodzić z założenia, że jego to nie dotyczy, ale spiski w historii się zdarzały i często kształtowały one historię. Przykład? Spisek mający na celu zabójstwo Juliusza Cezara. Następny? Paradoksalnie uchwalenie konstytucji 3 maja też było poprzedzone spiskiem mającym na celu uniemożliwienie jej przeciwnikom głosowania. Ten, kto mówi, że spisków nie ma, jest idiotą.

"to idzie z naszych podatków!"

To jest prawda, razem z nierozsądnym gospodarowaniem pieniędzy przez państwo. Jak wyżej, nie każdy może chcieć jej słuchać.
Kominek zresztą sam nie jest bez winy. Sam zalicza się do plebsu, skoro wrzuca do jednego worka wszystkich, którzy nie dość, że wierzą w spiski, to jeszcze mają na nie dowody.
Choć czytam oba kominkowe blogi od dawna, jednak komentuję po raz pierwszy. Uważam, że dzisiejsza notka jest pierwszą tak bzdurną, że chce mi się cokolwiek pisać.
 
10.11.2009 18:08:24
najlepszy środek zapobiegawczy(przed grypą): kubek czegoś mocniejszego(dla plebsu informuje że chodzi o alkohol)
 
10.11.2009 18:14:25
Chwała Kominkowi za to, że nie pisze o tym o czym plebs chce aby napisane było. W końcu to jego blog i ma prawo rządzić i dzielić. Gdyby zaczął pisywać o tym co 99% dzienników internetowych, blogów byłby jednym z wielu, a że tak nie robi jest na swój sposób unikatowy.

Chyba że to taka marketingowa ściema, która ma przyciągnąć tą część plebsu która szuka czegoś zupełnie innego.

Odnośnie szczepień. Zdecydowanie lepiej jest stosować się to zasad higieny i unikać miejsc w których ryzyko zarażenia jest większe, przestać wpierdalać gówniane żarcie które wpływa znacząco na naszą odporność, od czasu do czasu zaczerpnąć świeżego powietrza w pobliskim lesie. i spalić telewizor bo telewizja kłamie i pokazuje skrzywiony obraz świata... w większości przypadków.
 
Gość: ktm, chello089072008015.chello.pl
10.11.2009 19:08:26
Szczepionka jest bardzo skuteczna, tylko że na jeden wybrany wirus grypy. Dla nieuświadomionych - wirusów grypy jest kilkanaście. Jeden człowiek może zarazić się wieloma wirusami, a te po połączeniu mają szczepionkę daleko w tyle.
 
10.11.2009 19:32:08
eee... ja to ciagle slysze wrecz odwrotnie... zeby kupowac maseczki, szczepic sie, omijac swinie szerokim łukiem itp
nie otacza mnie srodowisko "im"
 
Gość: krogulczas, dsl88-250-16768.ttnet.net.tr
10.11.2009 19:38:24
W temacie szczepionek to proponuje spojrzec na nie z innego punktu widzenia: To nie chodzi o to, abysmy MY nie zachorowali, ale zeby zmniejszyc w spoleczenstwie szanse na rozniesienie choroby poprzez ograniczenie chorobsku zrodla zycia.
 
10.11.2009 19:45:51
Telewizja kłamie, gazety kłamią, internet kłamie, JA Ci prawdę powiem!

Swoją drogą tekst od razu skojarzył mi się z tym wpisem:
http://kominek.blox.pl/2008/02/MADROSC-GLUPIA.html
 
10.11.2009 19:53:38
Ja się nie szczepię, bo kiedyś mój eks boss, pod rygorem wywalenia z roboty, kazał się całej załodze zaszczepić antygrypowo (około 100 osób). Przychodziłi do mnie ludzie i mówili, że w życiu nie chorowali na nic i teraz się mają szczepić. No, mus, to mus. Efekt - 75% załogi się pochorowało - w tym eks boss, ja też, cięzko było - 3 tygodnie trwało moje chorowanie.
Ale nikomu ze łba szczepienia nie wybijam - chce, to się szczepi, nie chce, to nie.
 
10.11.2009 20:06:13
Najpierw miało mnie wykończyć CJD (choroba Creutzfelda Jacobsa), potem wirus SARS, który pierwszym samolotem miał przylecieć do Polski. Czasu wiele nie minęło a już miałem umrzeć w epidemii ptasiej grypy (H5N1). Kurz na dobre nie opadł, mat dezynfekcyjnych z ulic nie sprzątnęli a już mi ludzie donoszą, że epidemia świńskiej grypy (AH1N1) za oknem. I maseczkę na pysk trzeba kupić.
Nasz matka natura (zapewne też biorąca udział w tym wielkim spisku na spół z koncernami farmaceutycznymi) głupia nie jest i niebawem jako kolejny czynnik naturalnej selekcji, by pozbyć się starych, schorowanych osobników, zafunduje nam jakiegoś zjadliwego wirusa :)
 
10.11.2009 20:22:28

kuzu:
Najpierw miało mnie wykończyć CJD (choroba Creutzfelda Jacobsa),


A ty co, Kominka cytujesz?:)

http://kominek.blox.pl/2005/10/PTASIE-DUPY.html

Nawiasem mówiąc - teoretycznie to był mój pierwszy tekst pisany na bloga. W praktyce jeden z pierwszych, ale przełomowy.
 
10.11.2009 20:47:08
Ja tam kocham życie, kocham świat i kocham ludzi.
Niczym chodzące, optymistyczne stworzonko...

...i mnie za to biją.
Niech was dopadnie strusia grypa, która przybędzie zza oceanu za rok.
 
10.11.2009 21:15:50
 
10.11.2009 21:33:11
Dobrze to napisałeś. Dobrze, że to napisałeś.
Czasami myślę, że jestem jakaś nienormalna, bo ten stan podejrzliwości, stan teorii spiskowych, węszliwość, męczy mnie niemiłosiernie. Zamykam oczy i uszy, gdy słyszę w mediach opinie sugerujące, kto jaki miał zamiar, co kombinował i w ogóle, co mu w duszy gra.
Trochę to niedobrze, bo zawsze trzeba słuchać drugiej strony, nawet jak pierdoli jak potłuczony, bo niekiedy w swej głupocie powie coś mądrego. A ja już nie chcę słuchać...
W sprawie grypy jestem wyjątkowo ogłupiała, bo rewelacje z Ukrainy są dość przerażające, natomiast u nas jakoś cicho. Nigdy na grypę się nie szczepiłam, bo uważałam, że nie należę do żadnej grupy ryzyka, a kłuć się co rok dla większej spokojności...eee, to ja już się trochę poboję;)
Myślę, że teraz może byłby sens. Oczywiście, zwykłą szczepionką.
Aż taka odważna nie jestem, by być królikiem doświadczalnym:)
No i grupa ryzyka za drzwiami...
 
10.11.2009 21:41:08

Media słusznie robią, że straszą nas grypą, bo dzięki temu będziemy uważniejsi i wielu z nas dzięki temu nie zachoruje.


Rząd słusznie robi, że łupi nas podatkami, bo dzięki temu będziemy racjonalniej wydawać własne pieniądze i wielu z nas nie zbankrutuje.
 
10.11.2009 21:46:17

kominek:
A ty co, Kominka cytujesz?:)

Zapewne plebs nie uwierzy w to, że nie sugerowałem się Twoją notką pisząc komentarz. Spiskowcy uznają, że to efekt infekcji zmutowanym wirusem grypy, który teraz zakaża umysły do tego stopnia, że chory nieświadomie przemawia słowami autora bloga ;)
 
Gość: nijlen, adoy247.neoplus.adsl.tpnet.pl
10.11.2009 21:56:40
bosz... teraz mamy świńską grypę, jakiś czas temu była ptasia grypa, a jeszcze wcześniej postrach siało bse. to spisek! chcą z nas wszystkich zrobic wegetarian!


 
Gość: v3loc1rapt0r, 81-233-227-191-no38.tbcn.telia.com
10.11.2009 22:08:39
No napiszcie jeszcze (zwlaszcza to do Ciebie, ojcze dyrektorze) , ze World Trade Center padlo ofiara zamachu terrorystycznego, co oznacza, ze wojna w Iraku i Afganistanie jest sluszna, to przestane tu zagladac.
 
10.11.2009 23:20:41
joz - piekne :)!
A ja się głupia zaszczepiłam :) Pocieszam sie tylko tym ze jak zachoruje na powikłania to pozwe E. Kopacz - ze mi na to pozwoliła :)
 
Gość: maadi87, dynamic-87-105-136-183.ssp.dialog.net.pl
10.11.2009 23:40:35
Heh...ale się wszyscy zbuntowali. Kominku wywołasz trzecia wojnę światową:) Ja swoja wiedzę też czerpie z ksiązek medycznych i wykładów i co z tego skoro tak na prawde nikt nie wiem czy ta szczepionka jest skuteczna czy nie... kto mi powie że lek słabo przebadany nie jest skuteczny? Odkrywca sulfonamidów (takich antybiotyków) kiedy je odkrył to wypróbował je na swojej umierającej córce i stał sie cud- podziałały a nie miały badań klinicznych... Poza tym tej szczepionki w Polsce nie ma i wątpliwe czy bedzie więc nad czym tu sie zastanawiać... Chciałam jeszcze tylko zauważyć że szczepimy sie nie tylko przeciw chorobie ale głównie przeciw jej powikłaniom!!! Co sprawia że jesli nawet przejdziemy te chorobe to duzo łagodniej dlatego polecam szczepionki na zwykła grype ktos je kiedyś wymyslił i sie je nadal stosuje to dlaczego mam wątpic w jej działanie...
 
Gość: maadi87, dynamic-87-105-136-183.ssp.dialog.net.pl
10.11.2009 23:51:32

he he (a dzieci lekarzy nie biorą antybiotyków wcale)



Jak jest kiepski lekarz to nawet swojemu dziecku antybiotyk wciśnie...więc co to ma do rzeczy...
 
Gość: ziutek, 66.230.230.230
11.11.2009 01:28:50
Wszystko sie zgadza, rozumowanie w 100% prawidlowe. Jesli ktos biegl do apteki na zawolanie Gozdzikowej, kupowal budyn Oetkera w promocji (1szt. 1.5 zl, 2 szt. w promocji 3.99), jest zakochany w Guzik i jego idealem urody jest Cichopek, w przypadku zapoznania sie z tzw. materialami spiskowymi dostaje spiskowej swinskiej grypy i staje sie idealnym celem dla takich wlasnie artykulow. Ale to jak zawsze tylko czesc obrazu.

W przypadku materialow z nie mainstreamowego obiegu, nie jest mozliwe na zdrowy rozum, aby wszystkie zostaly zmyslone - kiedys bylo podejrzenie, ze ktos rozpowszechniajacy tego typu informacje, dziala z pobudek finansowo-sekciarskich. Poza tym kazdy, kto sie wychyla, zostaje oczerniony przez media i wypada z obiegu oficjalnego.

Wielu ludzi poswieca swoj czas, zdrowie a czesto nawet zycie, aby dostarczyc niezaleznej informacji do szerokiego grona, czy to bedzie inteligentna elita czy plebs. Plebs o ktorym mowisz, komunikuje sie za pomoca bezmyslnego powtarzania pseudo-faktow, ktore ugruntowuja przekonania proporcjonalnie do ilosci powtorzen. Dlatego wlasnie sa oni latwa ofiara telewizji.

To co mowisz uderza w te metode komunikacji, bezmyslne powtarzanie. Ale czy zastanawiales sie, czy jest jakas inna metoda? Moznaby wdrazac inne metody edukacji, ale ta akurat jest najlepsza dla 90% ludzi.

Jesli chodzi o sam temat przekretow, spiskow i tego typu rzeczy, nalezy pamietac ze wladza demoralizuje a wladza absolutna (jaka maja instytucje finansowe w dzisiejszym swiecie) demoralizuje absolutnie. Dlatego to, ze w glowach tych ludzi, rodza sie dziwne pomysly, jest jak najbardziej prawdobodobne.

Celem zycia jest wolnosc, szczescie - kazdy chcialby teraz lub kiedys powiedziec, mam to wszystko w dupie, usmiechnac sie i zajac sie rzeczmi, ktore sie lubi. Gorzej, jesli kiedykolwiek zostana wprowadzone rozwiazania systemowe, ktore uniemozliwia tego typu dzialanie. Wtedy nawet kominek.tv trafi na czarna liste. Dlatego moze lepiej nie dyskredytowac ludzi, ktorzy czesto z altruistycznych pobudek probuja dostarczyc informacje poza obiegiem i nie wrzucac ich do wora z napisem SPISEK, do ktorego sie nie zaglada.

A ludzie.... to wiadomo. W Polsce mamy 40 milionow trenerow reprezentacji, 40 milionow lekarzy, 40 milionow ekonomistow i prezesow NBP, kazdy wie najlepiej co i jak.... Ale po co to w szczegolnosci laczyc z tzw. spiskiem?
 
Gość: dotkamowicz, 78.149.229.242
11.11.2009 01:29:12
tak naprawde swinska grypa to za bardzo nie rozni sie od innej grypy. kazdego roku jakas tam grypa zabija tysiace ludzi na calym swiecie. i co??? i nic..... wiec trzeba grype nazwac jakos.

zeby plebs sie umył.

tyle w tym temacie.
 
11.11.2009 02:45:46

nijlen:
bosz... teraz mamy świńską grypę, jakiś czas temu była ptasia grypa, a jeszcze wcześniej postrach siało bse. to spisek! chcą z nas wszystkich zrobic wegetarian!





A co ma grypa do wegetarianizmu?



michasiek27:
Ja akurat tak jak euforia nie szczepie się wcale szczepionkami nieobowiązkowymi, a ilość obowiązkowych mnie martwi

Ja akurat nie szczepie wcale, nie mam wpływu na to na ci mnie juz zaszczepiono, ale np. nie szczepię mojego dziecka, naczytałam się, dałam sie zmanipulować i nie szczepię.

Po za tym nie ma w naszym pieknym kraju czegoś takiego jak szczepienia obowiązkowe, one nadal tak są nazywane ale nikt nie jest w stanie zmusić kogoś do szczepienia. W wypadku epidemi tez nie, państwo może załozyć obozy dla nieszczepionych- takie getta i może być obowiązek przebywania tam na czas epidemi dla nie zaszczepionych, ale do szczepienia nie moga zmusić.

No i oczywiście wszystkich zachecam do szczepień na wszystko, bierzcie to na siebie, jeżeli szczepionki są skuteczne napewno nie zachorujecie i nie będzie żadnej zarazy więc moje nieszczepienie będzie jeszcze bardziej sensowne, a ze skutkami ubocznymi jakoś sobie poradzicie. Ja na szczęście nie muszę.
 
Gość: michasiek27, 91-145-136-236.internetia.net.pl
11.11.2009 09:06:30

euforia:
Ja akurat nie szczepie wcale, nie mam wpływu na to na ci mnie juz zaszczepiono, ale np. nie szczepię mojego dziecka, naczytałam się, dałam sie zmanipulować i nie szczepię.


naprawdę można? Ja kilka lat temu musiałam iść na szczepienie dla 18latków, bo na wezwaniu które dostałam było napisane, że jeśli się nie zgłoszę to grozi mi cośtam już nie pamietam co :/ Chociaż w sumie jak pomyśle, to ciekawe co by mi zrobili? Dwie w klasie byłyśmy takie zbuntowane, ale w efekcie poszłyśmy.
Dziecka nie mam i w najblizszym czasie nie planuje, ale też nie wiedziałam, że można nie szczepić.
W takim razie się podowiaduje jeszcze.
dzieki
 
Gość: drama, host-81-190-217-89.wroclaw.mm.pl
11.11.2009 09:47:50
 
Gość: nikt, 88.220.134.9
11.11.2009 15:36:48
napisali o Tobie w najnowszym Cosmopolitanie, opierdol ich! (str. 65)
 
Gość: Fakkir, 77-253-26-168.adsl.inetia.pl
11.11.2009 15:52:20
Widzę, że Ty Kominku jesteś plebejuszem, skoro tak bardzo ufasz firmom farmaceutycznym sprzedającym niesprawdzony i nieprzetestowany produkt, za którego działanie odpowiedzialnością obarczą nie siebie, lecz państwa (czyli de facto nas wszystkich). Nie trzeba wielkiej przenikliwości, by wiedzieć, że takie działanie śmierdzi na kilometr. Nie trzeba być yntelektualystą Twego pokroju, by wiedzieć, że to co robią media w temacie świńskiej grypy jest intensyfikowaniem psychozy strachu.
I choć może Cię to zaboli, to jednak człowiek nie wierzący w medialne bajki nie jest idiotą, lecz myśli samodzielnie. Szkoda, że Tobie w samodzielnym myśleniu pomaga CNN, Fox News, TVN24 i Glaxo Smith Kline...

BTW nie jesteś lekarzem, by wypowiadać się o skuteczności leków. Nie jesteś również wyrocznią, by wiedzieć co będzie działać z jakim skutkiem.
Do tego jesteś zwyczajnym pieniaczem i demagogiem nazywając ludzi plebsem, tylko dlatego, że nie podziela Twojego punktu widzenia.
 
Gość: yankovic, host-89-231-128-7.rawamaz.mm.pl
11.11.2009 15:58:39

No ale jak coś takiego powiedzieć, gdy życie przeciętnego człowieka jest tak dalekie od tego, jakie sobie wymarzył, a winę za to ponoszą wszyscy, tylko nie on?


Kiedyś na kominek.in napisałeś, że jeśli ktoś jest biedny to jego wina i niech nie narzeka mógł iść na studia. Tylko zastanów się Kominku, że gdyby wszyscy ludzie skończyli studia to kto pracował by w fabrykach przy taśmie produkcyjnej, kto kopałby rowy ?Plebs też jest potrzebny. Ludzie narzekają na życie dlatego bo państwo nie zapewnia nam dostatecznego bytu. Dlaczego są państwa gdzie zwykli szarzy robotnicy fizyczni mogą pracować za godziwe pieniądze mieć samochód, dom i nie egzystować od wypłaty do wypłaty.
Mnie krew zalewa gdy słyszę w tv, że właściciel piekarni musiał ją zamknąć bo nie odprowadził podatku od darowizny. To jest tylko jeden przykład, a w naszym kraju pełno dzieje się takich rzeczy, ciągłe wzrosty podatków, równanie cen paliw z cenami europejskimi (szkoda, że wypłaty nie są europejskie) wszystko wpływa to na humory obywateli która i tak już nie są pozytywne.
Może ty masz kasę i tobie nie straszne podwyżki, a to że płacimy na darmową służbę zdrowia której nie stać na wykonywanie zabiegów masz głęboko w dupie. Niestety społeczeństwo nie ma tego w dupie dlatego ciągle narzekamy bo źle się dzieje w naszym kraju.
 
Gość: Elenion, v06-16.opera-mini.net
11.11.2009 16:54:58
Kominku, Ty zawsze jesteś anty...
 
Gość: Fakkir, 77-253-16-86.adsl.inetia.pl
11.11.2009 16:58:33

Elenion:
Kominku, Ty zawsze jesteś anty...


Bycie opozycją do opozycji to nie jest trudna sztuka. Logiczne myślenie wymaga trochę więcej wysiłku.
 
11.11.2009 17:20:21

yankovic:
Tylko zastanów się Kominku, że gdyby wszyscy ludzie skończyli studia


W byciu kominkiem zajebiste jest to, że nie tracę czasu na myślenie, co by było gdyby.
Zwłaszcza wtedy, gdy dotyczy to czystej fantazji.

 
11.11.2009 17:34:39
yankovic,
sorry, jako kawałek społeczeństwa piszę, nie płacę na darmową służbę zdrowia, więc mam gdzieś zabiegi dla kogokolwiek
 
Gość: nerissa, 77.236.0.201
11.11.2009 18:14:31
Na początku sezonu grypowego dumnie na obiadku rodzinnym poinformowałam wszystkich, że jestem już (jak co roku) zaszczepiona, był to okres pierwszych spiskowo-grypowych artykułów w gazetach/internecie, w związku z tym zostałam przez chrzestną wyśmiana (pół godziny później dowiedziałam się że umrę na raka, bo firmy farmaceutyczne specjalnie dodają do tych szczepionek karcynogeny), mimo to za rok też się zaszczepię równie pewna swojej decyzji. Skąd ta pewność? Mam dwoje znajomych, który pochodzą z "rodzin lekarskich" i oboje twierdzą, że rodzice-lekarze co rok pilnują żeby cała rodzina się szczepiła. Zwykle by podjąć dobrą decyzję wystarczy zaobserwować jak działają ludzie znający się na temacie...
 
11.11.2009 20:38:55
Czy któregoś z pacjentów chorych na grypę oczekujących godziny w przychodni lekarz kiedykolwiek spytał czy był szczepiony i dał do podpisania odpowiedni formularz ? Nie sądzę …
Nie wydaje mi się również, żeby komukolwiek chciało się mimo zaszczepienia a później zachorowania biegać gdzieś po urzędach i zgłaszać oficjalnie tą sytuację. Także nie ma skarg, nie ma problemu. Statystyki dobre tylko czy prawdziwe ?.. Wystarczy popytać wśród znajomych, gwarantuję, że znajdzie się nie jedna osoba mimo szczepienia sobie ostro pochorowała.
Szczepienia przeciw świńskiej nie są dobrze przetestowane, nie było na to czasu. Szczepionka to nie wirus wykręcony z mokrej chusteczki do nosa i zalany przegotowaną wodą. To zbiór przeróżnych substancji chemicznych, które dobrane niewłaściwie mogą wywołać nieodwracalne zniszczenia np. układu nerwowego człowieka lub po prostu zabić. Z pewnością o właściwym działaniu i skutków szczepionki nie da się powiedzieć po 5 czy 6 miesiącach od jej produkcji. Czy warto ryzykować ?
Ja tam wolę tym być żałosnym plebsem, mam to w dupie. Na pewno jednak nie chcę być szczurem laboratoryjnym w przyszłości może upośledzonym.
 
11.11.2009 23:39:52

Nie wierzę w nieskuteczność szczepionek

W tym momencie stałeś się taki sam, jak Ci, których krytykujesz. Wiara nie ma tu znaczenia, trzeba się doedukować albo wypytać zaufanych znajomych którzy znają się na rzeczy.

Btw, umieralność na zwykłą grypę to 0.2%, na świśnką grypę aż 0.3%.
Wszyscy umrzemy.

Świńska grypa to kolejna mutacja naszej standardowej grypy, jedynie nieco bardziej "uparta". Tak, znam się na rzeczy.
 
12.11.2009 11:14:15
Firmy farmaceutyczne wyprodukowały wirusa i puściły między ludzi. Zasiały panikę i robią kasę na szczepionkach.

Jeżeli w coś się silnie wierzy to tak jest. Wirus "świńskiej grypy" nie jest groźniejszy od normalnej grypy, zawsze mogą być jakieś powikłania.
 
Gość: yankovic, host-89-231-128-7.rawamaz.mm.pl
12.11.2009 15:35:29
Komin sensem mojej wypowiedzi nie było zastanawianie się co by były gdyby, tylko wyjaśnienie (według mnie) czemu społeczeństwo polskie ciągle narzeka.
 
Gość: 1234556, wifi-slave1.pg.gda.pl
13.11.2009 09:47:11
TAMIFLU nie jest szczepionką.
szczepionka na grypę to kompot z odpowiednich części wirusa grypy, coby taki układ odpornościowy mógł sobie wyprodukować antygeny. Jako że co roku atakują inne szczepy wirusa, szczepionka na grypę co roku jest inna. co roku wyprodukowanie tej szczepionki trwa kilka miesięcy, a testy są wykonywane na niewielkiej grupie.

Co do innych szczepionek - przeciwko ospie, odrze, różyczce, tężcowi, gruźlicy - choroby te są wywoływane przez bakterie, bardzo dobrze poznane i ich skuteczność jest bardzo wysoka, badania kliniczne trwają już od kilkudziesięciu lat, więc nie widzę związku pomiędzy szczepionkami na grypę (czyli infekcję wirusową) a pozostałymi szczepionkami.

Świńska grypa nie jest bardziej zjadliwa, a w wielu przypadkach ma nawet łagodniejszy przebieg.

co nie zmienia faktu, że firmy farmaceutyczne przerzucając odpowiedzialność na rząd za działanie szczepionki, bija poniżej pasa. Ponadto (chyba wszyscy oglądali tvnowy wywiad) były i obecna minister zdrowia zgodnie stwierdzili, że mamy duże zapasy leków na grypę. czyli bez paniki.
 
Gość: 1234556, wifi-slave1.pg.gda.pl
13.11.2009 09:55:13
kajam się, ospa odra i różyczka są wywoływane przez dobrze poznane wirusy. w każdym razie ich badania kliniczne trwają już wiele lat i nie żadnych powodów do obaw.
 
13.11.2009 21:48:19
Komentarz do kominotki: MARIANA

Komentarz do kominotki: MARIANA
Szkoda, że filmik jest tak nagle przerwany - chciałbym zobaczyć reakcję tej dziewczyny :>
Ciekawe z czego to jest? Z reklamy, kabaretu, a może serialu komediowego?

Co do niewiedzy, to ja nadal nie wiem, co zrobić, żeby ten tekst "Komentarz do kominotki: ..." dodawał się automatycznie :/
 
16.11.2009 19:47:07
A mnie się podoba, świat jest piękny a ludzie życzliwi, szczęśliwa jestem, świńską grypę też już miałam (tygodniowe wakacje) i na wszelkie szczepienia mogę se lagę położyć, co niniejszym czynię.
 
17.11.2009 23:21:39
 
17.11.2009 23:26:46
Uspokoiłam się. Zrobiłam test. Nie mam świńskiej grypy.
http://i45.tinypic.com/2v1audi.jpg
KOMENTUJ jako gość
Jeżeli się nie zalogujesz, przy Twoim komentarzu pokaże się adres IP.
Autor
twoja nazwa (wymagane)
e-mail
PogrubieniePochyleniePodkreślenieCytat
Wyślij wiadomość
Kominotki
1 2 3 ... 39 »
MEDIA
06.02.2010 18:48

 

Ktoś dziś ogłąda Adamka?
Lubię to oczekiwanie na poranną walkę. Kiedyś to się czekało na Gołotę, żadnej walki nie przegapiłem. Teraz Adamek, na którego czekam jeszcze bardziej niecierpliwie. Już od tygodni odliczam czas do starcia. Zaopatrzony w czteropak red bulli i kurczaka z rożna spokojnie sobie poczekam.
Smutne jest to, że przez ostatnie kilkanaście lat tylko Gołota i Adamek ciągnęli polski boks. Gdyby ich nie było, to czym mielibyśmy się emocjonować? Pewnie takimi galami jak dzisiejsza wieczorem w Polsat Sport. Dobrze, że tego Kosteckiego lubię. Jemu też dobrze życzę.
Jeśli Adamek przegra, zabiję małpkę Agę.

BLOG
06.02.2010 18:39


Ale mnie ta gra nudzi. A tak się na nią napalalem. Tyle dziesiątek dostawała, tyle zachwytów. Jedynka nie była zła i choć mógłbym jej zarzucić wiele, to przekonała mnie grywalnością. Przy dwójce się męczę. Nie wiem, może nie mam klimatu do grania, może wkurza mnie konsolowatość przebijająca się w każdym jej elemencie.
Nie wiem, co jest takiego fajnego w schematycznych walkach, wcale nie tak boskiej grafice, irytującej muzyce i banalnym scenariuszu. Dialogi ratują sytuację, ale też lecą sztywniactwem. Brakuje mi tu czegoś stałego, jakiegoś "domu", miejsca ciszy i spokoju, dokąd mógłbym wracać (jak dawniej do Cytadeli).

Celowo piszę tę kominotkę właśnie teraz, bo doleciałem na jakąś Illos czy Illum (tam, gdzie są asari)  i zaczyna mi się gra podobać, więc jest szansa, że w końcu coś zacznie się dziać.



SPAM
04.02.2010 15:40

A nawet spodobała mi się ta reklama. Trochę mdła na początku, bo nie wiadomo o co chodzi, ale później się rozkręca. Dobre dialogi i w ogóle...



 

 


Nadesłał: zestyk

MEDIA
03.02.2010 23:32


No i po premierze 1 odcinka szóstego sezonu.
Na początek polecam znakomitą piosenkę:





Gdyby ktoś zapytał mnie, o czym jest ten serial, odpowiedziałbym...

 


O rozbitkach na bezludnej wyspie, która okazuje się nie być bezludna, bo zamieszkaną przez innych. Inni to tacy, którzy kiedyś walczyli z jeszcze innymi. Gdy inni pokonali innych, pojawili się nowi inni. Oni też zostali pokonani. Potem znowu pojawili się inni, ale jeszcze nie zostali pokonani, jednakże prawdopodobnie inni spotkają jeszcze innych, bo "oni nadchodzą"

Na wyspie można umrzeć, ale nigdy całkowicie. Można być duchem. Można nawet chodzić obok swojego martwego ciała. Czas jest pojęciem względnym, bo wyspa przenosi się w czasie. Czasami znika. Albo zostaje zatopiona. Na wyspie była bomba wodorowa, ogromne bukry, łódź podwodna, prąd, gaz i bieżąca woda.
Największą tajemnicą wyspy jest ona sama, bo nikt nie może do niej dotrzeć (oprócz bohaterów, którzy zrobili to dwukrotnie i Innych, którzy robili to wielokrotnie). Można z niej uciec, np. helikopterem.
Ale trzeba wrócić.

Bohaterowie nigdy nie są głodni, choć nie polują i nie jedzą. Nie robią kupy. Żyją w ciągłym stresie, mówią do siebie zagadkami i nawet jeśli coś ich dziwi lub czegoś nie wiedzą, nie czują potrzeby zgłębiania tematu.
Na początku serialu chodziło o to, żeby przeżyć, później, aby  poznać wyspę, potem aby poznać Innych, potem aby walczyć z nimi, następnie uciec z wyspy, aby po paru latach na nią wrócić, a w tym sezonie właściwie nie wiadomo o co chodzi, ale z pierwszego odcinka wiemy, że: zmartwychwstanie jest możliwe, życie wieczne też. I są inni. Którzy boją się innych.

Czy tylko ja czuję się dnem intelektualnym, że chce mi się to coś jeszcze oglądać?
Lost to pierwszy serial, który stał się własną parodią.


BLOG
24.01.2010 15:54


Od blisko miesiąca z internetem miałem stosunek przerywany, chwilami bardzo przerywany i nie miałem czasu odpowiadać na niektóre maile lub wiadomości. Czasami po prostu je przegapiałem lub ginęły w zalewie spamu.
Jeśli napisałeś/aś mi coś, co wymaga odpowiedzi, a jej nie otrzymałoś, zrób to ponownie. Już na początku tygodnia wracam do wirtualnego życia.

W tygodniu na kominek.tv na pewno coś się pojawi, ale pełną parą i z nowymi pomysłami ruszam za tydzień.

BRUK
08.01.2010 12:03

W zeszłym tygodniu na drugim pojawiła się zajawka do programu Rafała Agnieszczaka, w którym to miałem przyjemność gościć. Parę minut z fragmentów, które na dobrą sprawę były do wycięcia, ale daliśmy je, bo Nowy Rok, bo trochę humoru nie zaszkodzi.

I dziś czytam artykuł jakiegoś Jacka Zawadzkiego z biznes.onet.pl w którym on... recenzuje program Rafała na podstawie tych 3 minut, gdzie każda wypowiedź jest wyjęta z kontekstu! W pale mi się to nie mieści. Dwa razy sprawdzałem czy to nie jest jakiś samozwańczy bloger, ale nie.

Gdyby taki materiał napisał dziennikarz choćby do lokalnego tygodnika dla rolników, wyleciałby z roboty z hukiem, bo to tak jakby pisać recenzję filmową na podstawie trailera. Dokładnie to zrobił  ten jakiś Zawadzki.

Rynsztokowo o biznesie.



Mam tylko jedną prośbę - nie oceniajcie dziennikarstwa internetowego biorąc go za przykład. W sieci pracuje wielu solidnych pismaków, którzy brzydzą się takimi artykułami.
Po prostu zapamiętajcie stronę, dla której koleś pisze: biznes.onet.pl i ilekroć na nią przypadkiem wejdziecie, będziecie wiedzieli, jaki poziom prezentują ich pracownicy i jak rzetelnie podchodzą do wykonywania swojego zawodu.

BLOG
30.12.2009 13:33

Dziewczyny na starym blogu zrobiły plakat:




Faceci niech nie czują się zaproszeni.


wykonała: po.poludnie


MEDIA
29.12.2009 14:54

Dopiero teraz przeczytałem cały wywiad z Maćkiem Budzichem i... no kurde... ta kobieta (Monika Fiołek) chyba ma pojęcie o blogosferze, bo zadawała nawet ciekawe pytania. Aż się zdziwiłem :-)
W sumie warto przeczytać, bo interesujących wywiadów z blogerami to w sieci za dużo nie ma.

jak_zostaje_sie_wplywowym_blogerem



1 2 3 ... 39 »
9. Pływanie. Bohater nie potrafi pływać. To jak przeżył katastrofę statku? Kominku drogi, a dla ciebie taka katastrofa nie byłaby czymś traumatycznym? Może gość się po prostu teraz boi wody... jak ognia?:) Nie każdy ma swojego Andrzejka, który przypłynie...
Gość: testdriver, 193.59.33.2
wiesz dlaczego tam ciebie nie ma bo piszesz prawde
Gość: lol91223, 94.246.152.196
Nie tylko pracownicy Auchana z rozpędem wdzierają się na salony: http://tnij.org/fsy8
© 2005-2009. All Rights Reserved. Kominek